Zadbana na dobranoc, piękna na dzień dobry

IP: *.aster.pl 18 lat temu
te wszystkie zabiegi zajma ci jedynie 2 godziny, ile beda kosztowac wszystkie
niezbedne kosmetyki to juz nie wspomne:)
    • Gość: Nina Re: Zadbana na dobranoc, piękna na dzień dobry IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18 lat temu
      Przyznaje Ci racje. Ja po calym dniu jestem tak zmeczona (caly dom na mojej
      glowie...), ze wystarcza mi czasu i sil tylko na zajecie sie twarza. Potem tylko
      szybki prysznic i do lozka!!! I tak bym chciala, zeby mi glowa tak szybko nie
      opadala na ksiazke...
      • Gość: edytafg1 Re: Zadbana na dobranoc, piękna na dzień dobry IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 18 lat temu
        Te wszystkie porady sa super fajne jak ktos ma a) czas b)kase w kazdym innym
        wypadku sa do kitu
        • Gość: Jarek Re: Zadbana na dobranoc, piękna na dzień dobry IP: *.lubin.dialog.net.pl 18 lat temu
          ale kit takiej co 2 godz potrzebuje na pindowanie to i 20 godz pewnie niewiele
          da moje dziewczyny są tak piękne zę wystarczy im 15 min higieny a pracują
          wiecej jak trzeba
    • Gość: Maja Re: Zadbana na dobranoc, piękna na dzień dobry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu
      Nie wiem jak mam sobie poradzić z cieniami pod oczami. Wyglądają okropnie.
      Zrobiłam sobie wszystkie badania i są ok. Zna ktoś jakiś dobry niedrogi krem
      rozjaśniający?
      • nglka Re: Zadbana na dobranoc, piękna na dzień dobry 18 lat temu
        Mam podobny problem, nie stosuję kremów z rozjaśniaczem bo żadne na mnie nie
        działają, podziałał jedyny, jak wypróbowałam w sklepie kosmetycznym - clinique
        ale cena mnie tak powaliła, że ledwo stałam ;-)
        Stosuję korektory o ton jaśniejsze od cery. U mnie się sprawdza.
      • bree31 Re: Zadbana na dobranoc, piękna na dzień dobry 18 lat temu
        Gość portalu: Maja napisał(a):

        > Nie wiem jak mam sobie poradzić z cieniami pod oczami. Wyglądają okropnie.
        > Zrobiłam sobie wszystkie badania i są ok. Zna ktoś jakiś dobry niedrogi krem
        > rozjaśniający?


        dobry albo niedrogi, nie ma 2 in 1
      • Gość: murzynek Re: Zadbana na dobranoc, piękna na dzień dobry IP: *.elblag.dialog.net.pl 17 lat temu
        Polecam wybrać się do apteki i oprócz kremu koniecznie witaminy!
    • Gość: gosi Re: Zadbana na dobranoc, piękna na dzień dobry IP: 193.109.123.* 18 lat temu
      pitu pitu! trzeba być cyborgiem, żeby znieść te zabiegi. im mniej ingerencji
      tymi cudownymi srodkami, tym lepiej. Im więcej kosmetyków, tym gorzej. Chyba,
      że ma się twarz ze stali i przyswaja te specyfiki.
    • Gość: wq Re: Zadbana na dobranoc, piękna na dzień dobry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
      Z artykulu wynika, ze:
      1) podklad podraznia skore
      2) puder podraznia skore
      3) mleczko do demakijazu podraznia skore
      4) plyny do zmywania tuszu z rzes podrazniaja oczy

      Wiec moze lepiej zrezygnowac z wiekszosci tych wynalazkow? Producenci
      kosmetykow jednoczesnie sprzedaja cos, co szkodzi i cos co ma pomagac. I
      wszystko za kupe forsy. Mlodym kobietom tona tapety na twarzy nie jest
      potrzebna, starszym powinno juz byc wszystko jedno.
      Ale chyba ciezko sie oprzec praniu mozgu, gdy wszystkie pisma dla pan to jedna
      wielka ulotka reklamowa.
    • Gość: ala Re: Zadbana na dobranoc, piękna na dzień dobry IP: *.dip.t-dialin.net 18 lat temu
      ale naciaganie...
      do wszystkiego nalezy miec specjalne kremy itd..;)))
      bzdura..
      • Gość: beauty Re: Zadbana na dobranoc, piękna na dzień dobry IP: *.tg.com.pl 18 lat temu
        Najlepsza pielęgnacja:
        peeling ciała: prysznic w formie masażu szorstką, namydloną gąbką
        peeling twarzy: delikatnie zetrzeć twarz miękką szczoteczką z płynem do mycia
        twarzy lub mydłem kolistymi ruchami (starczy raz w tygodniu).
        nawilżanie ciała: najprostszy krem lub olejek, tak, by miał jak
        najmnniej "cudownych, drogocennych substancji", których reklama kosztuje
        miliony i my się na nie zrzucamy.
        nawilżanie twarzy: najprostszy krem rano i wieczorem w ilości zwiększającej się
        wraz z wiekiem, jeśli nie mamy podrażnień to również ten sam pod oczy.
        włosy: najprostszy szampon i odżywka.
        upiększanie: według uznania, ale wśród tanich kosmetyków upiększających jest
        tak ogromny wybór, że można trafić na bardzo dobre.
        Cała reszta to machina, w którą jesteśmy wkręcane, żeby wydawać kasę na g..no,
        zamiast na sensowne rzeczy.
        • Gość: EB Re: Zadbana na dobranoc, piękna na dzień dobry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu
          Cóż... Jakoś nie wierzę w moc tych "najprostszych" i "tanich" kosmetyków.
          Rosjanie mawiają, że "tanie mięso tylko psy jedzą". I tutaj nie chodzi o
          bezsensowne wydawanie pieniędzy na jakieś "cudowne, drogocenne substancje", ale
          o sam fakt, że tanio nie da się wyprodukować dobrego produktu (nie tylko
          kosmetyków).

          Poza tym, co to znaczy tanio? Czy tani jest skądinąd dobry samoopalacz Sopot
          firmy Ziaja (8zł), czy może naprawdę świetny peeling do ciała Loreal Body
          Expertise (ok.60zł), czy wreszcie rewelacyjny Make-up Sisley (290zł)?

          We wszystkim jestem zwolenniczką zdrowego rozsądku, choć w sprawie kosmetyków
          pozwalam sobie na odrobinę szaleństwa. Moim daniem kosmetyk dobry, to nie
          znaczy - reklamowany w mediach, bo to akurat co jest reklamowane, to paskudna
          masówa, która często pozostawia wiele do życzenia pod względem jakości.
          Koncerny takie jak Loreal, Palmolive, czy Coty zwyczajnie na to stać.
          Przyznaję, że jestem kosmetyczną maniaczką, choć nie wierzę w ich cudowne
          działanie. Przyznaję jednak, że mnóstwo używanych przeze mnie kosmetyków działa
          i to rewelacyjnie (nawet jeśli to tylko złudzenie). Oczywste jest, że gdyby ich
          działanie było natychmiastowe i takie niewiarygodnie rewelacyjne, to efekt
          byłby taki, że nikt nie musiałby bez przerwy kosmetyków używać, a na tym firmom
          kosmetycznym z pewnością nie zależy. Ostatecznie chodzi o całkiem spore
          pieniądze.

          Kosmetyki mają na celu poprawianie nam humoru. Mamy dzięki nim czuć się lepiej,
          piękniej. Dlatego muszą mieć ładne opakowania, pięknie pachnieć. Jasne, że są
          kobiety, którym na tym nie zależy. I właśnie o to chodzi, przecież nie możemy
          być wszystkie takie same i używać "najprosztszego kremu rano i wieczorem w
          ilości zwiększającej się wraz z wiekiem"
    • marthina Re: Zadbana na dobranoc, piękna na dzień dobry 17 lat temu
      pewnie,ze fajowo by bylo tak "zrobic"sie do snu,ale ja np koncze prace ok
      1wszej w nocy,a wstaje o 6!wiec kiedy???
    • mathias_sammer Re: Zadbana na dobranoc, piękna na dzień dobry 17 lat temu
      Jak piekna pani i jaka pachnaca!:)


      Panie wklepujcie kremy, kremiczki i pachnijcie nam pieknie!
      M.S.
    • Gość: murzynek Re: Zadbana na dobranoc, piękna na dzień dobry IP: *.elblag.dialog.net.pl 17 lat temu
      Nie zgodzę się z powyższą wypowiedzią. Pracuję od godz 6 rano w domu jestem ok
      20 wieczorem, są dni że padam z nóg, ale wieczorna toaleta nie zajmuje dużo
      czasu, prysznic, wsmarowanie w całe ciało balsamu, toaleta twarzy także, te
      kilkadziesiąt minut warto poświęcic TYLKO DLA SIEBIE! Jeżeli chodzi o koszta to
      bez przesady-nie wszystkie kosmetyki kosztują krocie, polecam fimę ZIAJA -
      przystępne ceny i dobra jakość. Pamiętając, że piękna kobieta to zadbana
      kobieta! Bo nie ma kobiet brzydkich - są tylko zaniedbane!
      • Gość: Ona Re: Zadbana na dobranoc, piękna na dzień dobry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
        Oj, nie! Ziaji nigdy więcej nie użyję. Jeszcze mam 3/4 płynu do demakijażu i
        przy pierwszych lepszych porządkach w szafce w łazience, wladuje w koszu na
        śmieci. Tak samo nieznoszę Garnira, za to uwielbiam Nivea - najlepszy krem jaki
        do tej pory mi się trafił i nie zamienię na żaden inny to Nivea Soft w tubce
        (swoją drogą, czemu tak mało kremów jest w tubce?).

        Balsam co wieczór obowiazkowo, krem do stóp.

        Z maseczkami niestety kończy się tak, że usypiam z tym maziajstwem na twarzy i
        rano budzę się z zafajdaną poduszką.
Pełna wersja