Babcia, synowe, wnuki

IP: *.chello.pl 18 lat temu
Moja przyjaciółka wyszła za mąż za rozwodnika. Nie ona była przyczyną
rozwodu, poznała go, za pośrednictwem mojego męża, gdy był 2 lata po
rozwodzie. Porozbijany życiowo na skraju alkoholizmu.
W nowym związku stanął na ziemi. Dzieki mojej przyjaciółce ma normalny dom,
kochającą rodzinę i dziecko - dzis już ucznia liceum.
Teściowa mojej przyjaciółki nie mogła pogodzić się z rozwodem syna. I choć
nienawidziła poprzedniej synowej, w chwili zawarcia nowego małżeństwa
negatywne uczucia zostały skierowane ku mojej przyjaciółce. Za to poprzednia
synowa urosła do rangi człowieka o wielkim sercu.
Mojej przyjaciółce nie jest miło, ale najbardziej bolało ją, że przez ponad
17 lat babcia zdecydowanie faworyzowała starszego wnuka.A co więcej robiła
wszystko, aby między przyrodnimi bracmi nie było ani odrobiny zażyłości czy
braterskich uczuć, a później starała się ich skłócić.
Obserwuję tę rodzinę. Starszy wnuk odwiedza babcię tylko wtedy gdy coś od
niej chce. Ojca ignoruje- duża w tym zasługa babci.Wobec przyrodniego brata
ma uczucia raczej chłodne, macochę ledwo dostrzega.
Młodszy wnuk - wychowywany w w miarę normalnej rodzinie-babcię nazywa "tą
panią. lub tą osobą", przyrodniemu bratu odwzajemnia chłodne uczucia.
A mogło przeciez być inaczej. Ile zła potrafiła zrobic jedna kobieta.
Pełna wersja