cruella
17 lat temu
Niemal wszystkie koszule męża, jak również moje bluzki, dziecięce mają metki
"pranie w 30st". Tylko niektóre mają 40st.
Uprane w tej temperaturze ubrania wyglądają...na brudne. W 60st są
bielusieńkie (prane w Jelpie). Nie wspomnę o kołnierzykach, mankietach.
Jak z tego wybrnąć? Prać dalej czy podwyższyć temperaturę do 40, 60st?
Zapieranie kołnierzyków niewiele daje, całe ubrania są przyszarzałe.