veronika62
17 lat temu
...juz staruszek, ale jeszcze trzyma sie niezle. Nauczyl mnie : czytac,
jezdzic na lyzwach , na rowerze, nauczyl odrozniac gatunki drzewa i nauczyl
plywac , swieta anielska cierpliwosc mial dla dojrzewajacej, rozwydrzonej
pannicy, byl dumny z mojej matury, z dyplomu magisterskiego...przezyl wojne,
glod, poniewierke w czasie wojny..
ma udokumentowny przebieg pracy od 17 stego do 72 roku zycia z przerwa na AK.
czlowiek z zelaza to malo powiedziane...byl stolarzem...gra na
akordeonie...ma niebieskie oczy , jest szczuply i piekny.
mama byla wymagajaca i despotyczna, chociaz na swoj sposob tez mnie kochala,
a tata....Tata by za mnie zycie oddal.
...swiat bez Niego bedzie kiedys ..no, bez sensu!