Dodaj do ulubionych

Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dla ...

IP: *.tvk.torun.pl 14 lat temu
ta cała"Teresa Kur andragog "pisze takie bzdury aż oczy puchna!!Pewno jezdzi
Fabia lub nowa Toyotą od 2-10km dziennie ,ta sama trasa,a w debilnych
ksiazkach zachodnich wyczytała jakies bzdury i powtarza.OTÓŻ TO:wiekszości
POLSKIM kierowcom po 70 nalezy natychmiast odebrać prawa
jazdy.Takie "dziadzia"stwarzaja takie samo zagrozenie jak 5 letni dzieciak co
dorwał samochod i wyjechał na ulice-nie znaja wogóle przepisów,nie patrza w
lusterka:w życiu ok 100 razy miałem takie przypadki jak wyprzedzałem
kilka/kilkanascie samochodów naraz,jade lewym pasem,a tu jakiś ślepy kierowca
wyjezdza mi przed maske(ja 150km/h)z szybkoscia 50km/h bo wyprzedza
ciagnik,jak jest szeroko to "łykam"2 naraz(wtedy 3 wozy jada w tym samym
kierunku)jak wasko-to ostre hamowanie-mi zawsze sie udało,ale widziałem duzo
powaznych wypadków przez takich ślepych spowodowane,OTÓZ Ta "MOJA"100
kierowców to były kobiety ok-80%,dziadki,19% i 1% reszta.Wnioski wyciagnijcie
sami.STARZY LUDZIE w POLSCE byli uczeni badz sobie załatwili prawka dawno i
nic całe zycie nie robili by sie dokształcic(przepisy+praktyka)
Obserwuj wątek
    • Gość: kika Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dla .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
      Jestem zdecydowanie za obowiązkowym testowaniem osób po 70. roku życia. Mam ojca
      lat 86, który jeździ kiedy chce, gdzie chce i jak chce. Wymusza pierwszeństwo
      przejazdu, W miejscach zabudowanych przekracza prędkość, nie ma refleksu przy
      cofaniu. Dziś wjechał w bramę na swej posesji. Przypuszczalnie pomylił pedały.
      My (rodzina) nie mamy na niego wpływu. Obraża się ,że robimy z niego
      zniedołężniałego starca, a on czuje się bardzo młodo. Nam każe "wymienić te
      głupie głowy". Ojciec stanowi potencjalne zagrożenie dla siebie i innych
      użytkowników drogi. Taka "urzędowa" weryfikacja osób w podeszłym wieku jest
      konieczna!!!!!!!
      • benek56 Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl 14 lat temu
        jeździ kiedy chce, gdzie chce i jak chce. Wymusza pierwszeństwo
        > przejazdu, W miejscach zabudowanych przekracza prędkość

        Tak (i jeszcze gorzej) jeździ na wioskach i na drogach między wioskami
        większość właścicieli 10-letnich bemek, golfów, w większości są to ludzie,
        którym do 70-tki jeszcze wiele brakuje.
        • zigzaur Największe zagrożenie na drodze, to: 14 lat temu
          - maluchy ze spoilerem, wsiuckim tuningiem i podwieszonymi CD
          - ogolone łby z muzyczką "łupucupu"
          - golfy i bmw pamiętające kanclerstwo Willy Brandta
          - żuki
          - polonezy
          - państwowe autobusy wypuszczające chmury czarnego dymu
          - akwizytorzy, co szybciej mówią niż myślą a jeździć chcą jeszcze szybciej
          - buraki z papierochem w ryju
                  • artur737 Re: Największe zagrożenie na drodze, to: 14 lat temu
                    A na calym swiecie pozwala sie jezdzic starszym, zwykle nawet bez badan i toleruje nieco wyzsza szanse na wypadek.

                    Czy Polska znowu ma sie wyglupic, po raz kolejny i wprowadzac jakies ograniczenia zywcem z epoki PRL-u?

                    Duzo mlodych i glupich sie wypowiada w tym watku.
                    • amus007 Naprawde głupi pomysł 14 lat temu
                      To fakt, ze osoby starsze gorzej sobie radzą nadrodze, prowadzą nieco niezdarnie
                      i nie mają tak dobrej oceny sytuacji i refleksu... ale zagrażają zazwyczaj
                      niegroźnymi wypadkami... Prawie wszystkie sytuacje na drodze, w których było
                      naprawdę niebezpiecznie, w moim zyciu stworzyli młodzi kierowcy (w tym i ja ;)
                      ), zazwyczaj nadmierną brawurą. Natomiast jezeli chodzi o zagrożenie drobną
                      stłuczką, lub tworzenie korków w miastach to tutaj więszke zagrożenie stwarzaja
                      starsi :)
                      Ale naprawdę olbrzymie zagrozenie starsze osoby stawrzają jako piesi (chyba
                      każdemu zdarzyło ise że przy jezdni czekała starsza osoba i czeka aby nas
                      przepuścić i w momencie gdy juz prawie dojeżdzamy to babina/dziadek stwierdza że
                      "jednak zdąży" i pusszcza sie biegiem wprost pod maskę :):) ) - ciekaw jestem
                      czy jakaś madra osoba zakaże im przechodzić przez ulicę ;) :D
                      Pozdro.
              • jarkoni Re: Największe zagrożenie na drodze, to: 14 lat temu
                Zazwyczaj da się wyczuć decyzję pana 70 lat w kapeluszu, lub bez..Albo pani
                blondi (to eufemizm, kobiety jeżdżą ostrożnie, czasem
                nieprzewidywalnie)..Wiedząc o tym już przewiduję ich zachowanie na drodze..
                Natomiast małoletni akwizytorzy z chrupkami, podpaskami czy innymi cudami,
                tzw.REPy w tzw. budkach (każdy ASM wie o czym mówię), to w większości piraci
                drogowi..Zajeżdżanie drogi, wyprzedzanie na trzeciego, linia ciągła dla nich
                nie istnieje, oj dużo tego...Jak widzę idiotę na drodze to zazwyczaj to
                oklejony reklamami "akwizytor"
                Panowie szefowie tych małoletnich piratków: trzeba sprawdzać u psychologa,
                przecież hormony buzują, kasy brak, i nagle dostają służbowe auto..
                Tyle na temat
      • Gość: cabernet.merlot Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: *.res.east.verizon.net 14 lat temu
        Sprawdzaliscie od kiedy mu sie pogorszylo
        czy moze on zawsze taki byl?

        Niektorzy tak maja. Gdy sa mlodzi jezdza jak chca
        (bo kto mi podskoczy, jestem mlody a wiec swietny
        ze mnie kierowca z definicji?) i na starosc im to zostaje.

        Dlaczego inni starsi maja zbiorowo odpowiadac za
        nieudolnych i nieodpowiedzialnych rowiesnikow?

        Poza tym Twoj ojciec ma 86 lat, a nie 70, to znaczy
        o 16 lat wiecej. Kupa czasu.

        Skoro zachodza watpliwosci co do tego czy ludzie
        zachowuja swoje zdolnosci do kierowania to moze
        periodycznie testowac kazdego zamiast dyskryminowac?

        Nie ma materialnych dowodow na to, ze mlodsi kierowcy
        sa bezpieczni. Jezdza tak, ze strach.

        Czesto nie powoduja wypadkow
        tylko dlatego, ze starsi kierowcy biora poprawke
        na ich chamstwo i ustepuja im z drogi.

        Mozna ich poznac nawet po ulubionych typach samochodow
        gdyz okreslone reklamy adresowane sa do okreslonych ludzi.
        Ja zawsze patrze an przyglupow, wiem jakie
        typy samochodow lubia a pomimo to zawsze potrafia
        zrobic cos nieodpowiedzialnego.
        Powinno sie testowac na przykload grubasow czy potrafia
        wytrzymac bez zarcia za kierownica przez czas swojej jazdy,
        malolatow czy potrafia wytrzymac bez paplania przez telefon
        przy braniu zakretu w lewo na zatloczonym skrzyzowaniu,
        jedna reka oczywiscie bo on jest swietny kierowca,
        laski czy potrafia wytrzymac bez poprawiania fryzury i makijazu, etc.
        • Gość: maciej Ludzie!!! Mieszkam w Stanach i normalnie najgorzej IP: 207.208.161.* 14 lat temu
          jest w Niedziele i tak miedzy 10 a 3 po polodniu... normalnie jezdza te
          staruchy tymi swoimi crown victoriami, buickami, oldsmobillami, cadilacami...
          tragedia!!! poporstu wolne odruchy nie te 10 mil ponizej dozwolonej predkosci.
          Ostatnio jechalem i mi baba sie na skrzyzyowaniu zatrzymala i stala na srodku
          jak ta dupa... starcy w stanach maja egzaminy co roku ale czasem mam ochote im
          wogole zabrac prawko
    • Gość: emomadzia Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dla .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
      Moim zdaniem takie testy są jak najbardziej trafne,starsze osoby może i jeżdżą
      wolniej ale bardziej niezdecydowanie.Najczęściej prawo jazdy zdawały w czasach
      gdy ilość samochodów na drogach była DUŻO mniejsza więc teraz sytuacja jest dla
      nich bardzo stresująca.Powinno się sprawdzać zdolności manualne i refleks
      ponieważ to że nie słyszymy o przypadkach gdy taka osoba spowoduje wypadek to
      nie znaczy że ich nie ma,takie osoby najczęściej dostają pouczenie albo mandat i
      są kierowane na takie badania których po prostu nie przechodzą a skutki tych
      wypadków są różne...i można by było im zapobiec.
    • Gość: Pasarzerka Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dla .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
      Jakiś miesiąc temu jakiś miły, starszy pan wjechał w moje auto do tego stopnia,
      że nie ma czego naprawiać. Starszy pan zapomniał obejrzeć się w prawo
      wyjeżdżając z podporządkowanej, bylo Mu bardzo przykro, przepraszał. I co z
      tego ja ledwo wyszłam z tego w jednym kawałku a auta nie kupilam do tej pory. A
      jeżeli chodzi o odbieranie prawo jazdy przez policję to nie dość, że Mu nie
      odebrali to dostał najnirzszy mandat bo ładnie poprosił. Mam nadzieje, że
      badanie po 70 roku będą wprowadzone, w zasadzie to jest dla dobra
      zainnteresowanych.
      • Gość: cabernet.merlot Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: *.res.east.verizon.net 14 lat temu
        Ten starszy mily pan byl pewnie za mlodu bardzo
        wielkim cwaniakiem drogowym, ktory nigdy
        nie ogladal sie w prawo. Tylko z czasem
        pojawili sie mlodsi od niego cwaniacy,
        ktorzy nie chca mu ustepowac z drogi.

        Aaa, a moze stal za nim i trabil jakis mlody
        cwaniak, ktory bardzo sie spieszyl i denerwowal go stary,
        czekajacy nie wiadomo na co, dziadyga?

        Taka sytuacja zdarza sie czesto kiedy mlody durak
        chce by dla jego wygody ktos inny ryzykowal wypadek.
        Nie widzi oczywiscie dlaczego ten przed nim nie moze jechac bo
        do tego potrzeba wyobrazni.
      • andrzej9927 Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl 14 lat temu
        Starsi kierowcy mają jednak zniżki ubezpieczeniowe. A czemu? Skoro są tak
        niebezpieczni? Młodzi natomiast płacą droższe ubezpieczenie. Z jakiego powodu?
        Ponieważ już dawno zauważono że powodują najwięcej zagrożeń i wypadków. Młodzi
        świetni kierowcy , błyskawicznie reagujący. Tutaj wypowiadają się jak królowie
        szos, bohaterowie autostrad. Starszych najlepiej pozamykać, bo zbyt wolno
        jeżdżą, zbyt wolno chodzą, wolno myślą, wolno siadają i wstają a jeszcze trzeba
        im ustąpić miejsca np. w tramwaju czy autobusie. Starsi zajmują miejsca w
        kolejkach do lekarzy, polegują niepotrzebnie w szpitalach. Starsi patrzą przez
        okulary i jeszcze może na dodatek lepiej znają ortografię proszę pani "docent".
        A to już jest straszna sytuacja. Najlepiej zostawić przy życiu tylko młodych
        fachowców od wszystkiego. Tak, bycie starszym człowiekiem to przykra
        perspektywa. Jeżeli nie chcecie doczekać jej sfinalizowania, prujcie dalej.
        Któryś jeździec napisał, że wyprzedzał kilkanaście samochodów mając 150 km/h na
        liczniku. Na pewno wyprzedzał samych starych kierowców, bo taką głupotę może
        strzelić tylko młody farciarz. Moje gratulacje.
        • mis22 Staruszków trzeba zrzucać z wysokiego drzewa 14 lat temu
          andrzej9927 napisał:
          > Starszych najlepiej pozamykać, bo zbyt wolno jeżdżą, zbyt wolno chodzą,
          > wolno myślą, wolno siadają i wstają a jeszcze trzeba im ustąpić miejsca
          > np. w tramwaju czy autobusie...

          Masz racje! W Polsce jest legalna dyskryminacja wiekowa przy zatrudnianiu
          ludzi. Może rozszerzyć tę praktykę za przykładem jednego z plemion
          afrykanskich, które miało sposób na starszych ludzi. Sadzano ich wysoko na
          gałęzi. Jeśli spadł to zabił się i nie trzeba go już było żywić ani mieć innych
          cytowanych tu problemów.

          Mam 61 lat, mieszkam w Stanach i prowadzę samochód od ponad 30 lat. Gdy byłem w
          Polsce to nie ryzykowałem prowadzenia samochodu aby nie trafić na takiego
          idiotę jak Kierownik, pierwszy dyskutant na tym forum. Pisze on o jeździe lewym
          pasem 150 km/godz wyprzedzając na trzeciego dlugi sznur samochodów na jego
          pasie. Takich kierowców jak on powinno zamykać się, bo zabranie im prawa jazdy
          nie oznacza, że przestaną oni jeździć zagrażajac wszystkim innym użytkownikom
          drogi.

          Gdzie w Polsce jest dozwolona prędkość 150 km/godz? Oznacza to, że Kierownik
          ignoruje wszystkie przepisy drogowe - jeśli jakieś zna. Nie jest on wyjątkiem.
          W Polsce ilość wypadków jest około 3-krotnie większa w przeliczeniu na kierowcę
          niż w Stanach czy na zachodzie Europy. Powodem nie są staruszkowie, tylko
          młodzi kierowcy - panowie szosy ignorujący wszystkie znaki drogowe i przepisy.
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl 14 lat temu
        Gość portalu: Pasarzerka napisał(a):

        > Jakiś miesiąc temu jakiś miły, starszy pan wjechał w moje auto do tego stopnia,
        >
        > że nie ma czego naprawiać. Starszy pan zapomniał obejrzeć się w prawo
        > wyjeżdżając z podporządkowanej, bylo Mu bardzo przykro, przepraszał. I co z ...

        Trzeba tak jezdzić aby nie mieć wypadku. Niektórzy tak potrafią.A gdyby dzieciak
        ci wyskoczył na rowerze.Byś miała trupa na sumieniu.
    • Gość: Asia Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
      Mam nadzieję, że testy "sprawnościowe" dla takich osób zostaną wprowadzone. Do tej pory takie osoby uważałam za miłych staruszków, których darzyłam szacunkiem. Teraz trochę to się zmieniło. Jakiś miesiąc temu przechodząć na przejściu dla pieszych wjechał we mnie taki właśnie staruszek. Na szczęście zatrzymał się tylko na moich zakupach, które niosłam w ręce, ale nie wiele brakowało. Dodam tylko, że "owego staruszka", zanim wjechał na ulicę z przejściem dla pieszych, widziałam jak wyjeżdża z innej ulicy. Miał jeszcze dwa inne manewry do wyboru : skręcić w lewo, prawo lub pojechać prosto, co uczynił. Ja osobiście jestem kierowcą i wiem że piesi dość często nieprzemyślanie wychodzą na ulicę. Jednak ja wychodząć na to przejście nie mogłam przewidzieć, gdzie ten kierowca pojedzie. A przez przejście z zakupami nie byłam w stanie przebiec, bo jestem kobietą w widoczną ciążą i na dodatek szłam z koleżanką, która wtedy była w 9 miesiącu ciąży. Nie dało się nas nie zauważyć. A od "miłego" staruszka usłyszałam, że jeśli on jedzie samochodem, to ja nie powinna wychodzić na ulicę, bo on ma pierszeństwo przejażdu i nie ma obowiązku zatrzymywać się na przejściu dla pieszych tylko dlatego, że ja miałam kaprys przejść przez ulicę! straszne, należy coś z tym zrobić!
          • Gość: cabernet.merlot Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: *.res.east.verizon.net 14 lat temu
            Problem w tym, ze do takiego wniosku nalezalo dojsc
            znacznie wczesniej, na poczatku jezdzenia,
            nie czekajac na emeryture.

            Obowiazek robienia przerw co jakis okreslony jest
            chyba nawet w przepisach przynajmniej niktorych krajow
            i wcale sie nie zaklada, ze mlodzi powinni sie odwazac na
            dluga jazde bez odpoczynku. To oni sami tak zakladaja.
            Trudno zrozumiec dlaczego mlodzi maja sobie dowolnie ustalac
            do jakich przepisow moga sie stosowac a starych nalezy testowac
            na zasadzie takiej, ze nie moga sobie pozwolic na te same
            wykroczenia co mlodsi.

            To legalizuje wykroczenia.
      • Gość: mikron w sumie smutne IP: *.desy.de 14 lat temu
        pomijam pierwszy post, ktory jesli nie jest prowokacja,
        to swiadectwem, jak glupcy moga byc "mlodzi kierowcy": wystarczy wspomniec owe
        150km/h, "lykanie" po kilka samochodow...
        no normalnie slang jakiegos karka ze zlotym lancuchem,
        co 15-letnim BMW szpanu zadaje.
        Smutne wydaja mi sie pozostale posty: budowanie opinii na podstawie malej proby
        statystycznej "wczoraj mily staruszek chcial mnie zabic". No a mnie przedwczoraj
        jakis mlody glupek. Co to za poziom argumnetacji?

        Druga - jeszcze bardziej przykra sprawa - to sklonnosc do teg, aby panstwo
        nalozylo kolejny obowiazek, nakaz, zakaz, test, papierek, zaangazowalo urzednika
        po to, aby zdjac z czlowieka obowiazek odpowiedzialnosci za swoje uczynnki, a
        nalozyc kolejny zakaz.
        Obok artykulu sondaz: 75 % (w tej chwili, kiedy pisze) chce zastapic
        czlowieczenstwo biurokracja.

        Upadek.


        • Gość: Michal Re: w sumie smutne IP: 83.238.175.* 14 lat temu
          Boję się, że to świadectwo, nie prowokacja. Owszem, na polskich drogach można
          spodkać niezbyt wprawnych kierowców (czasem na tyle niewprawnych, że nie powinni
          mieć prawa jazdy). Różnie z nimi bywa: czasem to starsi, czasem ludzie z
          niewielkiej miejscowości, którzy pierwszy raz w życiu jadą w dużym mieście,
          czasem kobiety, etc, etc.

          Ale _największe_ zagrożenie stanowią idioci, debile, itd, którzy:
          - potrafią jeździć 150 km/h pod prąd,
          - "łykać na raz" dziesięć samochodów tam gdzie nie powinno się wyprzedzać żadnego,
          - nie używający kierunkowskazów,
          - wyprzedzający tuż przed szczytem wzniesienia lub ostrym zakrętem (jak wiadomo,
          kierowca BMW jest nieśmiertelny ex definitione), którzy potrafią w nocy dojechać
          z tyłu na wąskiej drodze z prędkością o 70 km/h większą, ledwo wyhamować, siąść
          na zderzaki i robić strobo długimi "prosząc o ustąpienie pierwszeństwa" (to już
          kwalifikowałbym jako usiłowanie zabójstwa)
          - wyprzedzający w ostatniej chwili przed samochodem z przeciwka, zwężeniem pasów
          - jeżdżący zbyt szybko i nieumiejętnie po krętych drogach (każdy idiota potrafi
          ściąć zakręt, sztuka przejechać po nim bezpiecznie)
          - trąbiący na stosujących się do przepisów (np. o zatrzymaniu przez strzałką)
          - etc, etc.

          I, co ciekawe, 99% takich kierowców to mężczyzni, a z tego 60% to młodzi mężczyźni.
          • Gość: mso Re: w sumie smutne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
            "I, co ciekawe, 99% takich kierowców to mężczyzni, a z tego 60% to młodzi mężczyźni."

            Niczym nie popierasz woich twierdzeń, więc mogę uznać to za banialuki, ale zakładając hipotetycznie prawdziwość twoich rewelacji, zastanawia mnie cel, jaki przyświeca zrzucaniu win na konkretne grupy społeczeństwa. Czy w zwiazku z nim sugerujesz:
            a) odebrać prawa jazdy mężczyznom,
            b) skierować na badania starszych mężczyzn, a młodszym odebrać prawka,
            c) zdeponować prawka młodszym mężczyznom na 15 lat,
            d) zdeponować prawka wszystkim mężczyznom do chwili zmiany płci,
            e) dopuścić do egzaminów tylko kobiety po trzydziestce,
            f) młodych mężczyzn rozstrzelać,
            g) pobudować mury, zasieki, wydać opaski w różnych kolorach,
            h) ...
            • Gość: Michał Re: w sumie smutne IP: 83.238.175.* 14 lat temu
              Tłumaczę co miałem na myśli. Uważam że największe niebezpieczeństwo na drodze
              stanowią nie starsi ludzie (zdaża im się jeździć źle, ale najczęściej nie
              stanowią największego zagrożenia przez to właśnie, że raczej nie jeżdżą
              ryzykownie, bardzo szybko, etc), tylko ludzie traktujący publiczne drogi jako
              prywatne tory wyścigowe, a innych, jeżdżących zgodnie z prawem i/lub zdrowym
              rozsądkiem użytkowników tych dróg, jako przeciwników.

              Nie proponuję żadnych konkretnych akcji przeciwko jeżdżącym mężczyznom, w
              szczególności młodym. Sam jestem młodym mężczyzną z prawem jazdy od 1.5 roku. Po
              prostu stwierdzam fakt. Sporo jeżdżę i w ciągu ostatnich dwóch tygodni miałem na
              drodze (Kraków i Małopolska) około 10 niezwykle niebezpiecznych sytuacji w
              rodzaju opisanych skrótowo powyżej. Nie jestem tchórzem, ale zaczynam się czuć
              zagrożony w samochodzie, co chwila łapię się na tym że sprawdzam we wstecznym
              lusterku czy ktoś nie próbuje mnie zabić...acha, i jeżdzę tak jak "wszyscy", ani
              szybciej ani wolniej, niczym nikogo nie prowokuję.

              Można by badać częściej starszych ludzi z prawem jazdy (tak robi się z pilotami:
              im starsi, tym częściej muszą się badać), ale to nie starsi ludzie stanowią
              główne zagrożenie na drodze. A precyzyzyjniej mówiąc, największe zagrożenie
              stanowi nie niedołężność wywołana wiekiem, ale nieodpowiedzialność, która często
              bywa młodym wiekiem spotęgowana.

              Nie posiadam danych statystycznych i zdjęć, po prostu zapamiętuję co zdaża mi
              się na drodze. Nie wiem jakiego "poparcia" moich twierdzeń mógłbyś oczekiwać...
          • Gość: shaq-u mikron masz rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
            Brakuje zdrowego rozsądku u kierowców. Ja wprowadziłbym prawo jazdy już od 16
            roku życia. Chodzi tylko o rozsądek, jeżeli ktoś nie myśli to mając 20 lat
            jeździ 200km/h, a mając 75 lat wjeżdża na skrzyżowanie nie patrząc na
            śygnalizację. To jest wciąż ten sam człowiek. Z drugiej strony, gdyby wszyscy
            jeździli 40km/h. Mniej osób umierałoby na drodze.:)
          • Gość: cabernet.merlot Re: w sumie smutne IP: *.res.east.verizon.net 14 lat temu
            Mowiac o kretynach trabiacych na stosujacych sie do przepisow
            jest jeszcze rodzaj kretynow nie zachowujacych dystansu
            i trabiacych przerazliwie gdy samochod przed nimi zahamuje
            albo tylko zwolni. Nic tylko w morde lac az spuchnie.

            Bezczelnosc najwyzszego stopnia. Stworzyli kretyni zagrozenie
            dla siebie i innych a trabia na kogo innego, kto byc moze musial zahamowac
            a w kazdym razie mial prawo. Po to wlasnie nalezy utrzymywac dystans
            bo z przodu moze sie cos stac, a obowiazkiem jest obserwowac najpierw to
            co dzieje sie z przodu. W przeciwnym wypadku kierownice bylyby z tylu samochodow.
        • Gość: gosc portalu Re: w sumie smutne IP: 80.73.178.* 14 lat temu
          mieszkam w Szwecji. tutaj jakkazdy jezdzi to zachhowuje odpowiedni dystans
          pomiedzy autami, tego nie ma w Polsce, gdzie czesto spedzamy wakacje. W Polsce
          kazdy jezdzi szybko, na wariata, jesliz achowujesz dystans miedzy autami, to
          zawsze tobie ktos wjedzie przed nosem. Musimy wtedy gwaltownie hamowac. Moj maz
          ciagle mnie pyta dlaczego Polacy jezdza jak piraci drogowi, dlaczrgo policja nic
          z tym nie robi. Uwzazam, ze trzeba uczyc kultury jazdy autem w Polsce
        • Gość: toksol Re: w sumie smutne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
          Mikron trzymam z Tobą.
          Po co ględzić kiedy lepiej poczytać statystyki i wyciągac wnioski z faktów. W
          statystyce starsi nie stanowią problemu, tylko chamowaci, pijani i bez
          wyobraźni. Jesli brać pod uwagę wiek, to własnie młodzi kierowcy - tacy co
          przejechali te swoje pierwsze 10 tys km i nabrali nadmiernego zaufania do
          swoich umiejętności.
          Więc po co męczyć staruszków?
      • Gość: cabernet.merlot Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: *.res.east.verizon.net 14 lat temu
        We mnie na przejsciu dla pieszych malo nie wjechal
        czlek w srednio-mlodym wieku, byc moze
        po trzydziestce. Skrecal sobie w lewo i tlumaczyl
        sie, ze mu mata weszla pod pedal hamulca.
        Tyle, ze to troche trwalo zanim wyhamowal a on najpierw mial
        czerwone swiatlo zanim ruszyl wiec stal na czerwonym
        i nie powinien ruszac, widzac pieszego na przejsciu.
        Nie wjechal na zielone z marszu i z opoznieniem bo ganiac mnie zaczal
        gdy bylem na poczatku przejscia czyli na jego prawym pasie i przegonil mnie
        niemal przez calosc. Jechal w moim kierunku az do linii
        srodkowej czyli chcial sciac zakret a gdyby mnie widzial to
        mogl mnie wyminac objezdzajac lukiem bo nikogo innego na przejsciu nie bylo.
        To jest glupia taktyka, bo objezdzajac jednego pieszego mozna nie zauwazyc
        drugiego wchodzacego na przejscie ale przewaznie dziala gdyz inni piesi
        boja sie wtedy wejsc.

        Gdyby, bedac na swietle zauwazyl pieszego, to nie mogac zahamowac
        mogl pojechac prosto i zdjac noge z gazu. Mial pod gore
        i samochod z automatyczna przekladnia szybko by zwolnil
        Ale jemu nie wpadlo nawet do glowy,
        ze na widok pieszego nelazy sie zatrzymac.
        Ten glupek mial po prostu caly czas noge na gazie,
        a nie na hamulcu i dlatego nie zwolnil.
        Na pieszych nie zwracal uwagi i zauwazyl
        mnie dopiero w ostatnim momencie gdy na niego krzyknalem.

        Na szczescie ja nie dowierzam niczyim umiejetnosciom
        i dobrej woli.
    • Gość: bietka Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: *.kosson.com 14 lat temu
      Koniecznie trzeba wprowadzić badania kontrolne dla osób po 70. Do tego również
      testy psychotechniczne. Starsi ludzie niestety bywają również
      lekkomyślni.Zażywają leki i po nich prowadzą samochody.Niewątpliwie potrzebna
      jest kontrola.
      Może nie miałabym tak radykalnych poglądów gdyby nie to, że byłam naocznym
      świadkiem niefrasobliwości i głupoty staruszka za kierownicą. W środku dnia
      wybrał się na wycieczkę krajoznawczą ruchliwą Wisłostradą . Tak dziadek był
      zaaferowany widokami u podnóża Starego Miasta i atrakcjami historycznym, że
      wprost jechał bezmyślnym slalomem po całej szerokości Wisłostrady. Dziadek
      wyciągał łapkę i skręcał główkę w prawo aby pokazać siedzącej obok babci co
      ciekawsze zabytki, a równocześnie pojazd tak jakoś sam halsował za łapką to w
      prawo, to w lewo ...i tak sobie jechali powolutku, powolutku.
    • Gość: TPepe Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: *.nencki.gov.pl 14 lat temu
      Pierwsza osoba, ktorej powinno sie odebrac prawo jazdy, to jest autor pierwszego
      pstu. Przeanalizujmy - on 150km/h a ktos z przeciwka wyprzedza ciagnik. No
      autostrada to nie jest, ani pewnie tez droga ekspresowa (ze wzgledu na nikly
      ruch ciagnikow) wiec wolno jechac 90 km/h. A on oczywiscie 150. Smiem twierdzic,
      ze sam jednak powoduje wieksze zagrozenie niz dziadek jadacy z przeciwka.
      Jzezdze od lat 20 i wiem, ze naprawde najwiekszym zagrozeniem bezpieczenstwa sa
      ini uzytkownicy drog. Nie twierdze, ze autor nie jest doskonaly technicznie i ta
      predkosc nie stanowi dla niego z punktu widzenia geometrii drogi zadnego
      zagrozenia. Ale sa ini kirowcy. jesli nie bedzie to dziadek (ktoremu zabierzemy
      prawko po 70tce), to moze przyslowiowa bladynka, albo facet co dostal toze
      prawko tydzien temu.
      Mysle ze prosciej by bylo nie jezdzic 150. No i tekst o wielu nerwowych
      sytuacjach. Musze powiedziec, ze przez trzy lata jezdzilem w USA i jakos mniej
      bylo nerwowych sytuacji. Tylko tam o to dbal bezwzgledna i znienawidzona
      policja. Ktora potrafila karac nawet za notoryczne zmienianie pasow, bo to "styl
      jazdy mogacy prowadzic do nerwowosci w ruchu". A to w tym kraju wykroczenie. I
      jakos, paradoksalnie, samochodow wiecej, nikt drastycznie nie lamie przepisow a
      dojezdza sie szybciej..nawet tam gdzie nie ma utostrad, dodam uprzedzajac
      komentarze o jakosci drog.
    • Gość: krych Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dla .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
      Testami objęłabym osoby starsze, by wyeliminować tych po zatorach i udarach
      mózgu, z różnymi dysfuncjami (np.częściowe paraliże) po przebytych chorobach;
      niestety takich osób jako kierowców w samochodach nie brakuje.Testom poddałabym
      jednak i młodych do 25 r.ż. jako ludzi najczęściej powodujących wypadki i
      agresywnie jeżdzących - dla poznania siebie samych.
      • zigzaur Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl 14 lat temu
        A ja wysłałbym na dokładne badania wszystkich "rencistów". Jeśli ktoś nie może
        pracować, to nie powinien też jeździć.
        Komisja lekarska wydająca orzeczenie w sprawie renty powinna również wypowiadać
        się w sprawie prawa jazdy.

        Albo do roboty (i z prawem jazdy) albo do hospicjum (na piechotę lub taksówką).
    • Gość: tomas Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
      Ojciec teścia jest ślepy jak kret, nie daje się namówić na badania okulistyczne (w okularach z młodości też g... widzi). Do tego jeszcze siada za kierownicą Łady z czasów Edwarda i nie da sobie nic przetłumaczyć. Pół biedy jak ją zezłomuje we wsi na drzewie, ale w pobliżu leci też droga krajowa i nikt się nie spodziewa, co może z boku wyjechać.

      Nie sądzę żeby andragog był właściwą osobą do wyrażania sądów na ten temat. Zagadnienie edukacji osób dorosłych(ogólnie) ma się nijak do zachowania ludzi starszych(a to specyficzny przypadek ludzi dorosłych) na drodze. Wszak andragog o zachowaniu na jezdni studiował tyle ile botanik o konstrukcji odrzutowców.
      • Gość: Adria Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: *.futuro.pl 14 lat temu
        "Gość portalu: tomas napisał(a):
        > Ojciec teścia jest ślepy jak kret, nie daje się namówić na badania
        okulistyczne
        > (w okularach z młodości też g... widzi). Do tego jeszcze siada za kierownicą "

        znam równie ślepego kierowqcę zawodowego nie jest jesze stary, jeździ autbusem
        w wawie w renomowanej firmie czyta w dwóch parach okularów w nocy wozi go żona
        albo dzieci, a on pracuje i wozi ludzi, w firmie wszyscy wiedzą o jego
        dysfunkcji(nie da się tego ukryć), jak myślicie komu lekarze zabronią prowadzić
        samochody? wydaje mi się że niewielu staruszków straci uprawnienia, zwłaszcza
        ci bardziej dziarscy i pewni siebie.
    • Gość: Anathema779 Jestem za IP: *.se.com.pl 14 lat temu
      z tym, że obniżyłabym wiek pierwszego takiego badania do 65 lat. Dlaczego?
      Chociażby dlatego, że to wiek emerytalny. Osoby w tym wieku zaczynają mieć
      problemy ze zdrowiem, wzrokiem, koordynacją ruchu, refleksem itp. Do tego są
      często przeświadczone o własnej nieomylności, a na zwrócenie im uwagi reagują
      agresywnie. Rodzina często nie ma wpływu na takiego kierowcę - boi się awantury
      w domu, chociaż wszyscy czekają na cud Boży, że wreszcie przestanie jeździć.
      Wiem, co mówię, mój ojciec spełnia wszystkie te kryteria, a 70 lat jeszcze nie
      ma. Badania w jasny, przejrzysty sposób wyeliminowałyby go jako aktywnego
      użytkownika samochodu i nie byłoby problemu z tym, jak mu to powiedzieć, żeby
      się nie obraził.
      A młodzi, szaleni, pijani kierowcy to jest zupełnie odrębny temat.
    • Gość: magazynier Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: *.dip.t-dialin.net 14 lat temu
      szanowny kierowniku.....
      czasu nie da sie oszukac,i tez kiedys bedziesz mial 70,zobaczymy czy chetnie
      oddasz PJ ?
      Do czego to dazy wszystko ?a moze starych od razu zutylizowac ? Sami mlodzi i
      wsciekli na asfat ?
      Sam bede mial w tym roku 50 i ponad milion kilometrow za kolkiem....moje
      osiagniecia:
      w wieku 18 lat dachowanie
      na 19 tke totalma kraksa
      22 latA ZABRANE pJ za szybka jazde
      24 late kraksa ze stluczka
      27 lat wjechalem w du.....e
      i na tym koniec ..od 28 roku zycia poziom testosteronu spada i wzrasta poczucie
      wlasnej smiertelnosci.Jezdze ostroznie ,wiem ile moze moj samochod a przede
      wszystkim ile moge ja!I moge twierdzic ze w miare wieku jest zauwazalna poprawa
      w technice jazdy co uwidacznia sie w zwiekszonych interwalaach wymiany sprzegla
      czy tez okladzin hamulcowych..Nie wyprzedzam na trzeciego,nie wyprzedzam w ogole
      jesli mi to da zysk 20 minut na trasie 300 km,nie wdupcza mnie jak ktos moja 300
      konna bryke wyprzedza hundayem i nie potrafie jezdzic z ryczacym umpa umpa
      radiem bo mnie starego pryka to wkurza jak nie slysze "jak jade".Samochod dla
      starszych ludzi nie jest symbolem prestizu ale czesto jedynym narzedziem
      gwarantujacym kontakt ze swiatem realnym,a wy najchetniej byscie widzieli
      staruszkow w tzw.domu spokojnej "umieralnosci" ,z dala od szosy i komunikacji
      coby nie psuli ambiente w nowoczesnych swiatyniach zwanych Galeriami....
      Ech gdzie te czasy gdy sie w rodzinie zylo i umieralo jak czlowiek ....ostatnim
      spojrzeniem swoje prawnuki dzieci i wnuki zegnajac.......
      Dzi umiera sie mlodo i w blaszanym pudelku a w ostatniej drodze towarzyszy
      najczesciej strazak z hydraulicznymi nozycami.
      • Gość: mikron Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: *.desy.de 14 lat temu
        tak, bardzo przytomny post.
        Jestem bardzo zniesmaczony tym chorem wolajacym "odebrac, odebrac".
        Moze pozostawic jedank tym ludziom godnosc i pozwolic samemu decydowac o
        tym czy siada za kierownice? Przeciez to nie sa jakies uposledzone osoby,
        ktore trzeba przymusic do badan. Odpowiadaja prawnie za swoje decyzje.
        No i zeby bylo jasne: mam 40 lat, a nie 70, wiec nie przemawia przeze mnie
        strach przed rychlym wykluczeniem z grona kierowcow.
      • jarkoni Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl 14 lat temu
        magazynier brawo, to moja opinia, ja mam ponad półtora miliona km, z wiekiem
        rośnie wyobraźnia..Nie jesteśmy w grze komputerowej gdzie mamy drugie życie..
        Sam kilka lat temu komentowałem idiotę w Celice co wyprzedzał pod górkę na
        podwójnej ciągłej, że jedzie jak morderca. I wiesz co? Za górką wpakował się na
        czołowe z Astrą, w której rodzina z dwójką małych dzieci wracała z
        urlopu..Zabił ich wszystkich..Jako drugi gasiłem Astrę, rekord szybkości, bo
        leżała ze 30 metrów od szosy na dachu..Podziwiam innych kierowców, wszyscy
        biegli, wszyscy z gaśnicami, najpierw wspólne odwracanie Astry na koła, silnik
        mocno dymi, gaszenie, jedno dziecko tylko żyje, ale(przepraszam za
        drastyczność) ma tak zmiażdżoną czaszkę, że widać mózg..Mało miły widok..
        Ale konkluzja jest ciekawa, wiecie co? Na środku szosy dymiła ta biała Celika z
        tym piratem w środku..Nikt się nim nie zainteresował...
        I bardzo wrednie powiem: i dobrze...Pogotowie było chwilę później, to się nim
        zajęli,widziałem go przejeżdżając obok.
        I naprawdę to nie stereotyp, to naprawdę był młody facet, typowy testosteron, i
        słowo daję miał złoty łańcuch na szyi....
        Pozdrawiam MĄDRZE jeżdżących
      • Gość: deszczowy Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 14 lat temu
        w końcu cos rozsądnego, niedługo konczę 40, prawko zrobiłem z 15 lat temu
        i jako pierwsza bryka prawie 200 koni a co nie dam rady ... dostałe po pysku za
        zajechanie drogi (gość miał trochę więcej, ale nie o to chodzi wydawało mi się
        że mogę "wszystko") a teraz ... im więcej jeżdżę tym spokojniej
        naprawdę w mieście nie ma po co się spieszyć, światła i tak stopują
        w trasie spoko, pusto, pasy wolne, 180 zdazy sie jechac ale kiedy naprawde
        warunki pozwalaja
        WIECEJ ROZSADKU to najpierw
        kazdy na nauce jazdy powinien na trolejach sie przejechac zobaczyc co to brak
        panowania nad autem i to przy 20km/h
    • ppo Prawo jazdy od 25 roku życia. 14 lat temu
      To jest panaceum na większość zagrożeń na drogach. Pewnych rzeczy nabiera się
      po prostu z wiekiem i nie da się tego przeskoczyć. Tak więc
      weryfikować "młodych z refleksem" w służbowych wozach (często pierwszy samochód
      dla młodego człowieka). Starszych za kółkiem jest mniejszość i to nie oni
      przodują w statystykach wypadków. Co innego prawo wyborcze- to powinno być
      ograniczone do pewnego wieku. Odpadłby wówczas problem "moherowego
      elektoratu" ;)
    • Gość: emeryt Mam 75 lat i lubię poszaleć swoim ferrari 599GTB IP: *.globalconnect.pl 14 lat temu
      Lubię widzieć zazdrość w oczach gó..arstwa w starych rozwalających się BMW czy
      VW ze sztachetą zamiast tylnego spoilera. A jakie dziewczyny się oglądają za
      moją czerwoną strzałą . I ktoś chce odebrać mi prawo do radośći z kierowania
      takiego cacka?? Pewnie zakompleksione łysole z małym interesem za kierownicą
      swojego stuningowanego malucha bądź starszego od siebie golfa czy opla . Wara od
      emerytów za kółkiem
        • Gość: piwa2 co za przesady!!! IP: *.eu.org 14 lat temu
          z moich obserwacji w 90 procentach kierowcy którzy stwarzajązagrożenie np. jadą 2x szybciej, zajeżdzają, rozmawiają przez telefon itp to:

          - mężczyźni

          - raczej młodzi (do 40 lat).

          A więc nie zabierzmy się za nich, a potem narzekajmy na starszych kierowców i kobiety-kierowców w każdym wieku, którzy ponoć źle jeżdzą!!!

          Poznałem ludzi po 80 roku życia, którzy prowadzą auta i mógłbym z nimi na koniec świata pojechać.
        • Gość: starszy Re: Tak trzymać, dziadku ;) IP: 82.146.248.* 14 lat temu
          Tak trzymać nie dajmy się młodym łysolom i gó..a...wu bandytom (młodym) na
          drogach co widać i słychać na każdej drodze.O młodych "sprawnych" gó..arz...
          którzy niby są lepsi o starych doświadczonych kierowców mówi co dziesiąte
          dzrzewo obdarte z kory przez takich sprawnych młodych band...w,tych młodych
          oszołomów należy po każdej słuczce poddać badaniu w szpitalach psychiatrycznych
          a od starych WARA oni nie powodują wypadków bo mają olej w głowie.
          • zigzaur Re: Tak trzymać, dziadku ;) 14 lat temu
            Statystyki są bezlitosne: najwięcej wypadków, zagrożeń i wykroczeń powodują gnoje.

            Gdyby prowadzono statystyki poziomu wykształcenia sprawców wypadków, przestępstw
            i wykroczeń drogowych, to już dawno warunkiem uzyskania prawa jazdy byłaby matura.

            Niewykształcone cvelki niech jeżdżą busikami, jako pasażerowie.
    • Gość: WK Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: 212.2.99.* 14 lat temu
      W Polsce na drogach publicznych nie wolno jeździć z prędkością 150km/h więc
      licz się z tym, że ktoś Cię nie będzie jeszcze widział jak zacznie wyprzedzać.
      Ak poza tym to mam nadzieję, że się unieszkodliwisz przy takiej jeździe nie
      czyniąc nikomu przy tym krzywdy i nie będziesz więcej jeździł z taką prędkością.
      A swoją drogą to uważam, że w ogóle nie powinno byćczegoś takiego jak
      bezterminowe prawo jazdy i każdy kierowca powinien być regularnie badany.
      Młodsi też mają problemy zdrowotne (również psychiczne).
    • Gość: wojto Na zachodzie masowo jeżdżą staruszkowie IP: *.rybnet.pl 14 lat temu
      W Irlandii np. masowo wręcz poruszają się samochodami osoby grubo po 80-tce,
      częśto mające problemy z poruszaniem się o własnych siłach. Nie raz byłem
      świadkiem, jak z samochodu wychodziła siwiuteńka babcia i jak tylko stanęła na
      asflacie sięgała po laskę. O dziwo nikt nie myśli tam o restrykcjach wobec
      starszych obywateli, którzy absolutnie nie są zagrożeniem dla bezpieczeństwa
      użytkowników dróg. Niestety ale Polska to straszny ciemnogród. Wydaje się, że
      jedynym co obchodzi Polaków, to sądzenie, rystrykcje, kryteria życia, wieczne
      zaglądanie do cudzych ogródków. Nic dziwnego, że młodzi wyjeżdżają. Tu po prostu
      można udusić się z braku swobody, pozostając wcąż pod presją prawa i ustaw!
    • Gość: 70 -LATEK Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: *.icpnet.pl 14 lat temu
      Dyskusja jest na pewno "intersująca". Uważam, że szereg
      uwag Pana "kierownika"( ksywa pasuje do wypisywanych bredni).
      Trzeba pamiętać,że jak się jeżdzi 150km/h to, każde auto jest
      na polskich szosach zawadą. Tak samo jak styl "jazdy wężykiem"
      przy wyprzedzaniu z szybkością 100-120km/h na dwu pasmowej jezdni
      jest dla Pana kierownika prawdopodobnie normalnością tak samo jego
      uwagi są czystą bzdurą i megalomanią
    • Gość: jaybee Re: tralala... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
      "Tym bardziej że jeśli starszy kierowca rzeczywiście będzie popełniał błędy,
      które zaowocują różnego rodzaju wykroczeniami, będzie zatrzymywany przez
      policję. Za każde wykroczenie dostanie odpowiednią ilość punktów karnych i po
      przekroczeniu pewnej ich liczby automatycznie straci prawo jazdy.."

      Androny Wacpani wypisujesz ! Za co policja wystawia mandaty w 95% ? Za zbyt
      szybka jazde, pozostale , mityczne "wykroczenia" ją nie za bardzo interesują.
      Zbyt szybka jazda nie dotyczy starszych bardzo. Oni slimacza, z reguly :-)
      • Gość: 70-latek Re: tralala... IP: *.icpnet.pl 14 lat temu
        Głupstwa Pan piszesz! Ja o Krakowie Pan o Moskwie. Piszę o wyprzedzaniu
        Pan o szybkiej jeżdzie. Nie jest w moim stylu się wychwalać - ale przez
        45 lat "szoferowania" ( 25 lat za granicą) nie spowodowałem żadnego wypadku.
        W kraju dostawałem zawsze od tyłu i z boku ( z garażowaniem w bagażniku)-
        najczęsciej przed światłami od młodych kierowców. Kiedyś uratowałem życie
        młodemu kozakowi, który wyprzedzając mnie nie "wyrobił" zakrętu i wjechał do
        rowu, wyciągnąłem z płonącego samochodu 2 dzieci, żone, i samego kierowcę.
        Komu odebrać prawo jazdy ( miałem 69 lat). Przejechałem samochodami przeszło
        1,5 mln km i widziałem za wiele, ale tak idiotycznej dyskusji nie
    • Gość: dermatolog Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dla .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
      Badania należy wprowadzić z tego względu przede wszystkim, że dana osoba może
      sobie nie zdawać sprawy z własnych schorzeń. Klasyczny przykład: dziadek
      wyjeżdżający z podporządkowanej wprost pod inny samochód. Zderzenie. Tłumaczył,
      że patrzył, ale nie widział żadnego samochodu na drodze. I co ważne:
      subiektywnie rzeczywiście mógł nic nie widzieć, widział pustą drogę. A to
      dlatego że np. ma ubytki w polu widzenia. Mózg zapełnia "dziurę" na podstawie
      sąsiednich danych. Jest to bardzo częste zjawisko, zapytajcie specjalistów. A
      wystarczyłoby badanie pola widzenia. Ponadto należy bezwzględnie przeprowadzać
      badania psychotechniczne (chociaż to dotyczy w zasadzie i innych grup wiekowych :))
      • Gość: magazynier Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: *.dip.t-dialin.net 14 lat temu
        z natury i ze zwyklej ludzkiego poczucia godnosci jestem przeciwko wszelkiej
        obligatoryjno urawnilowskiej "akcjonalnosci" ktora to uderzy w tych wlasnie ktorzy
        caly tydzien pucuja swoje samochody(notabene chetnie kupuja szczeniaki takie
        emeryckie bryki....no wlasnie dlaczego?) placa jednakze ubezpieczenie, ktoergoz
        to skladki beda pozniej na naprawy rozbitych przez "miszczow kierownik(cy)"w
        trakcie wyprzedzania kolumny samochodow bolidow przeznaczane.Owszem jak zdarzy
        sie wypadek lub ewidentne wykroczenie ,nasuwajace podejrzenie ze z racji
        niesprawnosci kierowcy wynikle,powinno sie takiego delikwenta i to obojetnie czy
        ma 25 czy 80 skierowac na odpowiednie badania.Tak! Tak! tych mlodych wscieklych
        tez ,chociaz w tym drugim przypadku powinien badac takiego "kierownika"
        dodatkowo psycholog.Faktem jest jednak ,czytajac codziennie prase i znajac
        zycie, ze wybryki naszych latorosli jakby mniej w oczy kluly a emeryta jadacego
        stricte z dokladnoscia co do km/h obtrabia sie i pozdrawia miedzynarodowym
        znakiem "fuck".Nic dziwnego bo przeciez "kark" nie zauwazy tychze pozdrowien
        chocby z racji fizyki , mignawszy z predkoscia formuly 1 na dziurawym
        dwupasmowym asfalcie.
        • Gość: Kierowca jeszcze z Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: *.telia.com 14 lat temu
          Ostatnio czesto jezdze po Polsce w odstepach miesiecznych po kolo 10 dni.jezdze
          po calej Polsce.I nie rozumie pytania.Uwazam ,ze 80 % prowadzacych auta w PL
          powinno sie natychmiast zabrac prawa jazdy i skierowac na badania psychiatryczne
          reszta jeszcze jakos potrafi sie zachowac na szosie.Gowniarstwo chwalace sie
          swoja jazda,to najgorsza kategoria.Tzn polowa wpisow to bzdurne opowiastki
          petakow ,ktorzy ,tak naprawde nigdy za kierownica nie siedzieli,reszta to
          kandydaci do nieba.A temu ,ktory wymyslil nazwe " chester" poradzilbym wizyte u
          psychologa.te swoja szkole jazdy rownie dobrze moglby nazwac " DUPA " tyz piknie
          przynajmiej polska nazwa i w Polsce.I co tu mowic o wieku i testach.Wy wszyscy
          w PL jestescie w epoce kamienia lupanego ,jezeli chodzi o zachowanie na szosie.
          • Gość: magazynier Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: *.dip.t-dialin.net 14 lat temu
            i de facto ta skladka oplacana przez wszystkich do wspolnej puli ,jest w
            znacznej mierze przeznaczana na wyplaty z tytulu odszkodowan spowodowanych
            NIESTETY w znacznej mierze przez kierowcow z grupy tzw,najwiekszego
            ryzyka.cierpimy na tym wszyscy bo przeciez im wiecej wypadkow tym wieksze
            skladki .Tutaj na tzw.zgnilym zachodzie placi sie od statystyki wypadkowosci.I
            tak np.For Mondeo z 2,9 litra silnikiem tak lubiany przez emerytow ,kosztuje
            znacznie mniej niz 78 konna zapalniczka na szerokich kapciach z ciemnymi szybami.
        • Gość: filip Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: *.c27.msk.pl 14 lat temu
          tak naprawdę to zagrożenie na drodze wprowadza każdy
          kto nie jedzie płynnie z podobną prędkością do innych kierowców

          Jeśli na terenie zabudowanym jest ograniczenie 50km/h
          a droga jest dwupasmowa bez skrzyżowań i bez budynków na około
          wszyscy jadą 80 prawym pasem a 100 lewym to dla mnie sytuacja
          jest prawidłowa. Problemy stwarzają i ci co chcą jechać 150 i ci co 40
          a starsi panowie w maluchach 25 letnich jadą czasami 40.

          Nawet jeśli denerwuje mnie że jakiś starszy pan jedzie sobie 40/h
          i puszcze w jego kierunku wiązanke to nie uważam że ma stracić prawo jazdy.
          Ma takie samo prawo poruszać się po drogach jak ja, nawet 25 letnim maluchem,
          jeśli taki samochód przechodzi badania techniczne.
          Chciałbym jedynie aby specjalista orzekał czy taka osoba ma jeszcze zdolność
          prowadzenia samochodu i wykluczani z ruchu byliby TYLKO ci którzy utracili taką
          zdolność.
          A badania powinny być niezależnie od wieku tylko co jakiś okres czasu,
          przykładowo 10 albo 15 lat. Znam osoby które zdały prawo jazdy 10 lat temu a nie
          miały samochodu i przez ten czas nie prowadziły samochodu, wcale nie są lepszymi
          kierowcami niż starsi panowie.

          ps. przez puszczenie wiązanki rozumiem pokrzyczenie sobie w swoim samochodzie
          jak jade sam w celu rozładowania swoich emocji a nie krzyczenie tak żeby mnie
          ktokolwiek usłyszał włączając starszego pana.
          • Gość: magazynier Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: *.dip.t-dialin.net 14 lat temu
            oj filip filip
            i tutaj pies pogrzebany....stoi znak ze 50 KM/H a my Coooo taaaammmm rura i
            stowa po lewym a po prawym 80 ,no bo przeciez jak sam piszesz WEDLUG CIEBIE
            warunki na to pozwalaja!
            Pytanie :jakim prawem uzurpujesz sobie samoustanawianie marginesu bezpieczenstwa ?
            zapewniam ciebie ze ograniczenia predkosci nie stoja sobie ot tak ,tylko dlatego
            ze ktos kto sie na tym zna lepiej jak filip ,wie co to jest wspolczynnik
            tarcia,zna prawo o bezwladnosci,i pare innych dupereli ktorych uczono na
            studiach i ktore to wlasnie rozstrzygaja o ograniczeniu predkosci na danym
            odcinku.Jakie drogi u nas sa to wiemy wszyscy,a ze technika motoryzacyjna o 50
            lat conajmniej w Polsce wyprzedzila infrastukture drogowa ,totez nakazem chwili
            jest wlasnie stosowanie sie do powyzszych.Notabene czesto bywam w Polsce i
            zaszokowany stwierdzam duza ilosc drewnianych krzyzy na "niewinnych"odcinkach
            ,ktore tak na "oko"pozwalaja na 80 km/h !
            • Gość: filip Re: Czy wprowadzić obowiązkowe testy zdrowotne dl IP: *.c27.msk.pl 14 lat temu
              nie stoi żaden znak, tylko odgórnie w mieście jest 50/h w dzień
              jak by stał znak to zwalniam, bo najwyraźniej jest jakiś powód
              nawet jeśli go jeszcze nie widze. Problem w polsce jest taki że
              tam gdzie są możliwości jechania szybciej nie ma pieniedzy na odpowiednie
              badania i dla wygody zostawia się standardowe ograniczenie.

              A krzyże najczęściej są na drogach w terenie niezabudowanym gdzie niektórzy jadą
              180 na ograniczeniu 90/h (ja nie :)

              A nie cooo tam, tylko jade tak jak 95% kierowców przede mną i za mną. w mieście
              w dzień gdzie jest masa aut.
              te pozostałe 5% to 4% jadących szybciej i 1% jadących wolniej
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka