maadzik3 Czy powinno się zakazać używania telefonów komó.. 16 lat temu Uważam, że komórki powinny być dozwolone. Na lekcji oczywiście powinny być wyłączone - ta należąca do nauczyciela też i on powinien dać przykład. Za niewyłączanie ich na lekcjach można wyciągać konsekwencje. Natomiast możliwość kontaktu z rodzicem i vice versa - z dzieckiem jest ważna w wielu sytuacjach (i tych awaryjnych i tych normalnie życiowych gdy np. ktoś z jakichś powodów wróci później albo zapomniał kluczy. Uczniom trzeba zaufać że będą korzystać z przywilejów właściwie i wyciągać konsekwencje gdy te ustalenia łąmią (a doceniać gdy nie łamią). To się nazywa wychowanie. Odbieranie przywileju to tylko demonstracja siły (my ci możemy zakazać) - czego ma nauczyc? M. Odpowiedz Link Zgłoś
dzimbim Czy powinno się zakazać używania telefonów komó.. 16 lat temu Nie zakazywać noszenia ale nie używac w czasie lekcji. To w wielu szkołach obecnie stosuje się. Nadmiar zakazów szkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Czy powinno się zakazać używania telefonów komó.. IP: *.mpips.gov.pl 16 lat temu Komórki do nauki nie sa potrzebne, a tylko rozpraszaja innych. Po wejściu do szkoły komórki powinny byc wyłaczane, a właczane po zakonczeniu lekcji. Uważam, ze powinien być zakaz używania komórek w szkołach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Czy powinno się zakazać używania telefonów ko IP: 217.153.80.* 16 lat temu Ta pani psycholog trochę farmazony prawi: "Nauczyciel natomiast z komórki dziecka wysłałby sms-a do rodziców, informując ich o całym zajściu". Tiaa... Po pierwsze co z tajemnicą korespondencji, po drugie dzieciaki od razu poblokują komórki pinami. Coś mi się wydaje że nie przemyslano dogłębnie problemu, tylko każdy coś tam sobie wyobraża w tym temacie... Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia06_73 Re: Czy powinno się zakazać używania telefonów ko 16 lat temu Juz widze jak sekretarka w szkole u mojego dziecka lata i go szuka jak ja dzwonie.I ciekawe ile minut to potrwa.Moja taryfa to 0,75 gr za min rozmowy z sekundowym naliczaniem.Zbankrutowalabym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tere Czy powinno się zakazać używania telefonów komó.. IP: *.pu.kielce.pl 16 lat temu Zakazac bez wyrzutow sumienia, dzieci niech sie ucza,sluchaja nauczycieli a nie bawia sie komorkami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia Re: Czy powinno się zakazać używania telefonów ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16 lat temu Komórki są czasem jedyną możliwością skontaktowania się z rodzicami,owszem przeszkadzają też czasami uczniowi skupić się na lekcji,ale to nie może być od razu zakazywane. są osoby, które dojeżdżają do szkoły i muszą mieć możliwość skontaktowania się z opiekunami w nagłym przypadku, jeżeli się coś dzieje, trzeba jakoś powiadomić rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ﻵﺼ Re: Czy powinno się zakazać używania telefonów ko IP: *.tpnet.pl 16 lat temu Gość portalu: Basia napisał(a): > Komórki są czasem jedyną możliwością skontaktowania się z rodzicami A rodzice w Pracy?To pewno będą lepiej pracowali.Zyski z komórek są żadne,ale to wyjątkowe pozbawienie praw.Czy rzeczywiście uzasadnione?Komórki mogą być potrzebne gdy dzieje się coś złego,gdy próbuje się kogoś zastraszyć czy dochodzi do konflików.Ale tak naprawdę przeszkadzają jedynie,gdy dzwonią,lub fotografują itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojciec a internet, edukacja, telewizja?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16 lat temu Tak gledzicie, a chyba nie bardzo wiecie, co znaczyloby zabieranie naszym dzieciom komorek, zostlayby kilka lat do tylu za rowiesnikami z europy. komorka to nie tylko rozmawianie i smsowanie, ale rowniez np. internet potezne narzedzie wiedzy, z ktorej dzieciaki dzieki telefonom moga korzystac (słowniki, encyklopedie). Moga tez obejrzec na nim telewizje, a smsy rozwijaja slowo pisane rowniez, robia sobie zdjecia, ktore moga nam pozniej pokazac. Przestancie smecic na cos, co jest nieuniknione Odpowiedz Link Zgłoś
olias Czy powinno się zakazać używania telefonów komó.. 16 lat temu całe zycie przesiedziałem w szkole bez telefonów komórkowych (nie było takich) i żyję. Jestem w stanie wyobrazić sobie co bym zrobił będąc nauczycielem próbujacym przekazać wiedzę dzieciom, gdyby co chwila jakiś walnięty rodzic przerywał mi tok zajęć dzwonkiem. Albo mam uczyć, albo niech tatuś z mamusia uczą latorość indywidualnie. w domu. Jest inny aspekt telefonów komórkowych - ochrona własnej imntymności wszędzie, gdy byle kto może robić fotki ukrytym wszak aparatem w komórce. Odpowiedz Link Zgłoś
zapytaniaznak Masz kompleksy ? 16 lat temu olias napisał: > całe zycie przesiedziałem w szkole bez telefonów komórkowych (nie było takich) > i żyję. Mój dziadek uczył się w szkole bez prądu. W mojej był prąd, ale kalkulatora nie było. Tzn. czasem któryś uczeń przyniósł - wtedy to była DROGA rzecz. O komputerach nikt nie słyszał. > Jestem w stanie wyobrazić sobie co bym zrobił będąc nauczycielem > próbujacym przekazać wiedzę dzieciom, gdyby co chwila jakiś walnięty rodzic > przerywał mi tok zajęć dzwonkiem. Ja to przerabiałem ucząc studentów. Da się ich "wyciszyć". Z dzieciakami jest o tyle łatwiej, że można im zabrać telefon do odbioru przez rodzica, wpisać uwagę, obniżyć ocenę itd. Rodzice będą współpracować, tzn. zmyją głowę dziecku, że nie wyłączył. > Albo mam uczyć, albo niech tatuś z mamusia > uczą latorość indywidualnie. w domu. Nie ty ustalasz zasady. Albo uczysz na ogólnie przyjętych zasadach, albo u siebie w domu. > Jest inny aspekt telefonów komórkowych - ochrona własnej imntymności wszędzie, > gdy byle kto może robić fotki ukrytym wszak aparatem w komórce. To już problem aparatu fotograficznego, a nie komórki. W jednym z łódzkich liceów po tym jak uczniowie nagrali i opublikowali skandaliczne zachowanie nauczyciela, zabroniono przynoszenia komórek, aparatów, kamer i dyktafonów. Wszystko w trosce o "niezakłócony przebieg lekcji". W polemice redaktor napisał m. in. "dyktafon nie hałasuje". Oczywiście rozumiem nauczycieli, którzy się BOJĄ, że zostaną nagrani, bo to tzw. twardy dowód ich zachowania. Może jednak lepiej nie mieć nic do ukrycia ? O scenki z ubikacji nie muszą się martwić, te dla nauczycieli są cały czas oddzielne, zamykane na klucz (równi i równiejsi). Odpowiedz Link Zgłoś
olias pani psycholog ze świata mitów 16 lat temu boże! kto dał jej dyplom psychologa!? jaka to szkoła?! pomijając merytoryczną stronę jej światłych uwag bredzenie o powszechnosci komórek wśród dzieci jest bredzeniem. panienko!! obudź się. poza warszawką istnieje jeszcze kraj. na szczęście w miarę normalny. Gratulacje dla pani dyrektor. za rozsądek i rozum. Bez dyplomu psychologii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UNDA Re: Czy powinno się zakazać używania telefonów ko IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 16 lat temu Jestem za ogólnopolskim zakazem używania komórek przez: - uczniów, bo nie wyłączą telefonów w czase lekcji przenigdy i naprawdę nie wiadomo jak ich tego nauczyć, tylko w związku z tym brakiem możliwości nauczenia korzystania z telefonu komórkowego idę dalej czyli proponuję zakaz dla - dorosłych bo gadają w kinie, teatrze - buractowo - studentów i innych uczących, bo jakwyżej - jak uczniowie Bo to jakoś tak czego Jaś się nie nauczy tego Jan nie będzie umiał. Nie będzie komórek, będzie nareszccie spokój. Kiedyś odnaleznienie czynnego automatu telefonicznego było cuden i jakoś się wychowałam więc KOMÓRKOM MÓWIĘ STANOWCZE NIE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Czy powinno się zakazać używania telefonów komó.. IP: *.ust.tke.pl 16 lat temu Żeby komórki się nie wyróżniały i dzieciom mniej zamożnym nie było przykro to proponuję komórki w mundurkach Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Wszyscy co są przeciwni komorkom, powinni stworzyc 16 lat temu nowe PZPR, przejąć wladze i zakazać czego tam sie da. Roman Giertych już widać próbuje spuścizne ojczulka, kolegi Jaruzelskiego wprowadzać. Komórki w szkole są potrzebne i tyle: 1. Mam kontakt z rodzicami, kolegami, trenerem np. w kwestii np. zmiany godziny treningu itp. Czasami jest to niezbędne. I nie piszcie bzdetów w stylu: "Kiedys nie bylo kom i ludzie żyli". Kiedyś ludzie skakali po drzewach. Wszystkim, którzy rzucają argumentem pod tytułem "kiedyś" polecam powrót na drzewa, a z braku bananow w naszym klimacie żywienie się jablkami, korzonkami , liśćmi i korą drzewną. Może być trawa i szczaw. Przecież krowy jedzą i żyją, co nie? 2. Na lekcjach nie trzeba wyłaczac komorki, wystarczy ją wyciszyć. Wszyscy oburzenie grami na komorkach niech mi powiedzą, co ja mam robić na takim angielskim, gdzie przerabiane są tematy, które dla mnie sa jasne od 4 klasy podstawowki? Problem w tym, że w kazdej klasie są głąby, którym tlumaczy sie 100 razy coś co inny zalapie w mig. W czasie, gdy po raz 99 tlumaczy sie to samo jakiemuś mlotkowi, ja gram sobie w gierki. Albo wkladam w uszy wspomniane przez tą starą komunistyczną dyrektorke sluchawki od mp4 i slucham, bo co mam robić? Sluchac po raz 150 jak sie tworzy czas present perfect? 3. Komorka , mp3 czy mp4 to zaden wielki szpan, dziś każdy nawet największy slums to ma. Starsze , nowsze, ale prawie kazdy ma. Wiec nie gadajcie mi tu bzdetow o glodnych biedakach bez komorek, bo takich nie ma. 4. Dyrektorka klaniająca się w strone mniej zamoznych, niech może w koncu skloni się w kierunku uczniów, którzy mają w glowach cos wiecej niz sieczke i pomysli o takich rzeczach jak stworzenie grup o roznym poziomie z angielskiego, czy z drugiego j.o. Co prawda nie znam jej osobiście, ale wiekszosc dyrektorow gim na takie cos nigdy nie wpadlo, przez co musze sluchac po raz 200 o czasie present simple i czym sie rozni od present continous, pomimo, ze angielski znam na poziomie FCE. Moze zadna rewelacja, ale w gimnazjum to raczej rzadkosc. Mysle , że 95% uczniow sądzi tak samo jak ja. Ale nas nikt nie zapyta o zdanie, bo przecież gó..arzeria ma siedzieć cicho. Ale nie dziwcie się potem , że uczniowie nie identyfikują sie ze swoją szkołą, która kojarzy sie jedynie z zakazami i nudą. Odpowiedz Link Zgłoś
mieslaw Re: Czy powinno się zakazać używania telefonów ko 16 lat temu Gość portalu: Justyna napisał(a): > Moim zdaniem dzieci nie powinny nosić komórek do szkoły,jest to zbyteczna > rzecz,a jeśli już pozwolić na to,to przed wejściem do szkoły komórki powinno > się oddawać na portierni ,lub w sekretariacie,żeby nie przeszkadzały dzieciom > skupić się na lekcjach.Po skończeniu zajęć lekcyjnych dzieci mogły by odbierać > komórki i ewentualnie kontaktować się z rodzicami.W ten sposób i wilk syty i > owca cała.Bo tylko chodzi o to żeby rodzic miał kontakt z dzieckiem,a kiedy > pociecha jest w szkole nic złego się nie może dziać więc na lekcjach i > przerwach komórka to zbyteczna rzecz. Już widzę tą górę komórek w sekretariacie... każda z przyczepionym numerkiem, żeby było wiadomo komu oddać :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
mieslaw IMHO nie powinno się. 16 lat temu "Jeśli rodzice chcą się skontaktować z dzieckiem, mogą w każdej chwili zadzwonić do sekretariatu albo pokoju nauczycielskiego i zostawić wiadomość lub poprosić dziecko do telefonu." Biedna sekretarka. W szkole liczącej 900 uczniów byłoby to dziennie jakieś... "Lepiej, żeby dziecko na przerwach zajmowało się rozmową i kontaktem z innymi dziećmi czy nauczycielami, niż było zaabsorbowane np. pisaniem sms-ów lub grami, które są w komórce." Ja jakoś noszę telefon do szkoły, a przerwy spędzam z kolegami. Dziwne?? "Moim zdaniem przed lekcjami dzieci powinny oddawać komórki nauczycielom. Przy wejściu do klasy można postawić koszyczek..." Absurd :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: IMHO nie powinno się. IP: *.elblag.dialog.net.pl 16 lat temu > Biedna sekretarka. W szkole liczącej 900 uczniów byłoby to dziennie jakieś... Wydaje mi się że gdyby były takie "schody" z dzwonieniem do rodziców, to od razu spadłaby częstotliwość telefonowania w błahych sprawach. Słusznie się mówi, że rzadko kiedy telefon naprawdę pomaga dziecku, za to jest wspaniałą przynętą dla złodziejszaków i chuliganów szkolnych, poza tym okazją do poszpanowania i pochwalenia sie, co to się ma. Mnóstwo funkcji rozprasza uczniów. Jestem zdecydowanie przeciwna przynoszeniu komórek do szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
zapytaniaznak Re: IMHO nie powinno się. 16 lat temu Gość portalu: jaija napisał(a): > > Biedna sekretarka. W szkole liczącej 900 uczniów byłoby to dziennie jakie > ś... > Wydaje mi się że gdyby były takie "schody" z dzwonieniem do rodziców, to od > razu spadłaby częstotliwość telefonowania w błahych sprawach. A jakby każda rozmowa oznaczała klapsa, to by było ich jeszcze mniej. Przy zastosowaniu bardziej drastycznych obostrzeń ilość telefonów spadła by do informacji o zgonach. > Słusznie się mówi, że rzadko kiedy telefon naprawdę pomaga dziecku, za to jest > wspaniałą przynętą dla złodziejszaków i chuliganów szkolnych, poza tym okazją > do poszpanowania i pochwalenia sie, co to się ma. Niesłusznie. Dzieci i tak mają telefony - jak na razie nie ma propozycji całkowitego zakazu ich posiadania - więc i tak są narażone na kradzieże. O szpanowaniu pisałem - nie każdy aparat jest szpanerski, nie każdy dzieciak nim szpanuje. Jak będzie chciał, to poszpanuje czymś innym, lub w inny sposób, np. na spotkaniu pozaszkolnym. > Mnóstwo funkcji rozprasza uczniów. Wyłączony telefon nie rozprasza. Wypadek, jakiekolwiek wydarzenie za oknem może rozpraszać. Najbardziej zaś rozprasza nudna lekcja. W przypadku ciekawej lekcji nawet dzwonek, czy pojawienie się rodzica w drzwiach nie odrywa dziecka od zajęć. Byłem tego świadkiem. > Jestem zdecydowanie przeciwna przynoszeniu komórek do szkoły. To zakazuj SWOJEMU dziecku. Odczep się od mojego. To się nazywa wolność. Moje ma np. zakaz gry w we wszelkie mordowania. Koledzy mają takie gry, a on ...czasem ktoś mu kupi, ale po instalacji jest ocena gry i ew. deinstalacja. Nie lubi tego, ale rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo zakaz? trochę kultury wystarczy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16 lat temu w liceum starszego syna nauczyciele potrafili tak ośmieszyć sytuację, że użycie komórki w czasie lekcji to obciach. a w podstawówce średniego jest nakaz wyłączenia i schowania telefon do teczki na terenie szkoły. i działa na 90% Odpowiedz Link Zgłoś
olpc Re: Czy powinno się zakazać używania telefonów ko 16 lat temu Uczniowie obejdą zakazy i nikt im nic nie zrobi. Lepiej pomyśleć o skorzystaniu ze słabości technologii, z której korzystają uczniowie www.eng.tau.ac.il/~yash/shaked-wool-mobisys05/ i za pomocą istniejących narzędzi zablokować możliwość korzystania z telefonów komórkowych w szkole. Uczniowie, podobnie jak i operatorzy sieci, nie będą w stanie temu przeciwdziałać, bo opracowanie nowej technologii wymaga znacznych nakładów finansowych, a szkoła bez zakazywania czegokolwiek osiągnie cel. Odpowiedz Link Zgłoś
mariasz77 Re: Czy powinno się zakazać używania telefonów ko 16 lat temu Myślę, że zarówno wypowiedź dyrektorki szkoły jak i psychologa rozwiązują problem. Należy wziąć pod uwagę różne okoliczności, np. coraz więcej mieszkańców dużych miast przenosi się na peryferie. Autobusy podmiejskie jeżdża z dużymi przerwami, a niekiedy "wypadają" z rozkładu. Dlatego, aby nie robić zamieszania z różnymi zaleceniami moim zdaniem dziecko ma prawo mieć komórkę, ale powinno ją wyłączyć w chwili wejścia do szkoły na czas zajęć lekcyjnych. Od tego są nauczyciele, żeby egzekwowali obowiązujące w szkole przepisy. Jakieś obowiązki wychowawcze na nauczycielach ciążą. Może dyrekcje szkół zajmą się faktem używania komórek przez nauczycieli w czasie prowadzonych przez nich lekcji. To dopiero jest skandal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwykła mama Re: Czy powinno się zakazać używania telefonów ko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16 lat temu Moje dziecko ma cukrzycę insulinozależną. Mimo niezbyt dużych dochodów zdecydowaliśmy z mężem , że dajemy mu komórkę - żeby w każdej chwili mógł wezwać pomoc czy choćby poradzić się w sprawie dawki insuliny. Czy posiadanie komórki w takim celu też jest niedopuszczalne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majka Czy powinno się zakazać używania telefonów komó.. IP: *.chello.pl 16 lat temu Jestem nauczycielką z 20-letnim stażem. Przez ten okres nauczyłam się, że jeżeli uczeń na lekcjach nudzi się to i tak znajdzie sposób by wypełnić sobie czas np. rozwiązując krzyżówki:-)lub przeszkadzając kolegom i nauczycielowi w bardziej widoczny lub słyszalny sposób. Komórka nie ma tu nic do rzeczy. Na uczniów, którzy zajmują się "zabawkami" mam prosty sposób. Proszę o schowanie do ich do torby. Jeśli to nie działa zabieram "zabawkę" z informacją że oddam po lekcji. Jeśli uczeń zbyt często nadużywa mojej cierpliwości oddaję "zabawkę" dopiero po skończonych lekcjach i ostrzegam, że następnym razem oddam albo dopiero na koniec semestru albo rodzicowi, jeżeli się po nią zgłosi. Z reguły do tej ostatniej ewentualności nie dochodzi. Wydaje mi się przy odrobinie dobrej woli ze strony rodziców, nauczycieli i uczniów można problem używania komórek na lekcjach rozwiązać bez odgórnych zakazów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monia~ Czy powinno się zakazać używania telefonów komó... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16 lat temu Nie, ale pod warunkiem, że na lekcji będą wyłączone. Wg. mnie nie można zabierać dzieciom tego co jast ich i na czym im zależy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izabella Czy powinno się zakazać używania telefonów komó.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16 lat temu nie mogę zrozumieć tego jak rodzice mogą kupować dzieciom które są w pierwszej klasie szkoły podstawowej telefony komórkowe( bo znam takie przypadkl) a tymbardziej pozwalać im na noszenie do szkoły.Dziecko mee skupia się na tym co mówi nauczyciel tylko niestety bawi się telefonem kom.dziecko takie jest moim zdaniem za małe by nmiec ten telefon. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Czy powinno się zakazać używania telefonów komó.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16 lat temu oczywiscie,ze uzywanie telefonow komorkowych w szkole powinno byc zabronione!!!! komorki nie sa uczniom do niczego potrzebne, a argumenty ich rodzicow typu,ze dziecko powinno miec telefon aby mozna bylo sie z nim skontaktowac-sa dla mnie niezrozumile.Przeciez jeszcze kilka lat temu komorki nie byly tak ogolnie dostepne i nikt nie rozpaczal z tego powodu. NA LITOSC BOSKA-PRZECIEZ SZKOLA MA SPELNIAC ROLE WYCHOWACZA,a nie byc miejscem wymiany nowosci ze swiata komorkowego!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Czy powinno się zakazać używania telefonów ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16 lat temu W szkole nauczyciele powinni mieć kontakt z uczniem i rodzicami poza lekcjami. Ważniejszym problemem od tel. komórkowych jest tylko 18 godzinny tydzień pracy. Jestem zwolenniczką podwyżek dla nauczyciel, ale za pracę, a nie za odpytywanie, a także za co najmiej 36 godzinny tydzień pracy. Zeszyty można poprawiać w szkole, przygotować sie do lekcji też. Dlaczego nasze dzieci piszą sprawdziany, gdy były chore, w innej klasie, gdzie toczy się lekcja? Przecież to przeszkadza. Nauczyciel o tym nie wie? Nauczyciele często nawet nie robią wykładu. Zadają z ksiązki, pytają lub sprawdzian. A my płacimy korepetycje. Proszę panią Hall o zwiększenie czasu pracy nauczycielom. Ani uczeń ani rodzic zazwyczaj nie może z nimi w szkole porozmawiać. 18 godzin i koniec. Stąd agresja. I uczniowie i rodzice czują się bezradni. Nie ma kontaktu z nauczycielemi, bo ich czas pracy na to nie pozwala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregor Czy powinno się zakazać używania telefonów komó.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15 lat temu nauczycielom najczęściej dzwoni tel i rozprasza całą klasę o tym się nie mówi ale jak uczeń nie wyłączy dzwonka to jest afera uczniowie też powinni pamiętać o wyciszeniu tel a temat złodzieji jeżeli dziecko nie ma tel to złodziej zabieże co innego także to jest głupi argument że aby nie kradli nie nosić tel może lepiej by było zadbać o bezpieczeństwo w szkole i zakupić zakłucacze które sprawiają ze w klasie nie ma zasięgu i to by było warto zrobić a nie pzrestawiać cały świat do góry noagmi Odpowiedz Link Zgłoś