sekula2 Re: Palenie na klatce schodowej 15 lat temu Moi sąsiedzi to 5 osób z czego 4 osoby +ich goście palą na klatce schodowej siedząc na schodach.Nie można przejść spokojnie,depcze się po petach i popiele.Spółdzielnia postawiła im kosz z popielnicą przy wejściu do klatki,ale niestety nic nie pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
plu-szak23 Re: Palenie na klatce schodowej 15 lat temu A co ja mam powiedziec?mam sasiada starucha ciagle pali na kladce i otwiera okno,kilka dni temu otwozylam okno zeby wywietrzyc i ktos zadzwonil do drzwi w momencie gdy otworzylam drzwi byl taki przeciag ze wyleciala szyba od drzwi do pokoju prosto na moje roczne dziecko.Dziecko zostalo pokaleczone wszystko przez to ze staruch palil na kladce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kra Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.toya.net.pl 15 lat temu Sytuacja na pewno przykra, ale chyba okna na klatce schodowej są po to, żeby móc tam wywietrzyć. Równie dobrze można by napisać: dziecko zostało pokaleczone bo zachciało mi się wywietrzyć mieszkanie. Tymczasem dziecko zostało pokaleczone na skutek nieszczęśliwego zbiegu okoliczności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.stk.vectranet.pl 15 lat temu Dziekuję wszystkim za udział w dyskusji...ale dalej nie wiem co robić? Dalej smrodzi na korytarzu... Odpowiedz Link Zgłoś
1florcia Re: Palenie na klatce schodowej 15 lat temu Pe1 napisał: "Jest prosta metoda na taką: kupić duży spray do WC, taki z intensywnym zapachem,im tańszy tym lepiej. W momencie gdy sąsiadka wyjdzie palić na klatkę schodową wyjść i rozpylić ogromną chmurę tego sprayu w jej kierunku." Wg mnie bardzo dobry pomysł. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bti Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15 lat temu > Dziekuję wszystkim za udział w dyskusji...ale dalej nie wiem co > robić? Dalej smrodzi na korytarzu... O rany. Było tu milon pomysłów od absurdalnych po zupełnie sensowne jak. np. rozmowa z rodzicami chłopaka, skarga do administracji. Jakiej jeszcze rady oczkujesz? Ps. możesz się jeszcze przyzwyczaić albo wyprowadzić Odpowiedz Link Zgłoś
oksymoronik Re: Palenie na klatce schodowej 15 lat temu nie ma u nas zakazu palenia w miejscahc publicznych, a szkoda. najlepiej zawiadomic administratora, lub pogadac z jego (tzn. tego chlopaka) rodzicami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Herman Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 15 lat temu Na mojej klatce schodowej także "panienka" (notabene - studiująca pedagogikę specjalną...) pali papierosy na klatce schodowej... Pomimo pisania o zakazie palenia i innych jasno i zrozumiale napisanych na tablicy ogłoszeń informacjach nie rozumie analfabetka i tępak, że palenie szkodzi... wsp€łczuję dzieciom, które będą zmuszone przebywać w obecności takiego "pedagoga"... Odpowiedz Link Zgłoś
studenttik Re: Palenie na klatce schodowej 15 lat temu Palacy Nalezy odwolac sie do zdrowego rozsadku, i odpowiedziec sobie na pytanie. Czy nie przesadzam ? Argument osob przeciwnych paleniu, w ktorym to zarzucaja palacza ataki dymne z klatki schodowej, wprowadzajace ich w stan niekonczoncego biernego palenia, sa smieszne. Smieszne przynajmniej w przypadku w ktorym to jedna osoba pali na tejze klatce. Dym sam w sobie nie leci do mieszkan. Przynajmniej nie znam zadnego prawa fizyki ktore mogloby potwierdzic ta hipoteze. Mniej smieszne staje sie to gdy notorycznie ktos siedzi na klatce, pali, pije, krzyczy,pluje,przeklina,puszcza baki,smierdzi,spi, czy cokolwiek innego robi, co jest wbrew regulaminowi spoldzielni czy tez normom morlanym i zdrowotnym lokatorow. Owszem jest to oznaka hamstwa, braku wychowania czy tez zwyczajnego braku kultury osobistej.Sa to zazwyczaj ludzie moldzi. Z kad unich taki brak kultury osobistej ? A no z domow, w ktorych notabene nie spedzaja czasu, bo pala na klatce.A dlaczego siedza na klatce ? Bo w domu nie ma komputera, w pilke niema gdzie grac,tymbardziej w zimie o darmowej hali mozna pomarzyc, zostaje telewizja okupowana przez starego z browarem w jednej dloni, w drugiej zas dzielnie dzierzy z duma Pilota, niczym Atilla. Badz tez darcie mordy na klatce, miotajac podpalonymi zapalkami w sufit. To samo zycie. Chcesz powstrzymac drani niszczacych nasze komunalne mienie !? Pomoz rozwijac nasz piekny Kraj ! Razem , pokanamy "gwalcicieli" naszych pluc, budujac lepsza Polske, Nasza Polske ! Do pracy rodacy ! Odpowiedz Link Zgłoś
jansen25 Re: Palenie na klatce schodowej 15 lat temu Dym LECI!!!!!!!!!! Ja mam wyjatkowo silny zmysł węchu i powiem Ci, że budzi mnie w nocy zapach (smród) papierosa, ktore ktos pali na klatce, 4-piętrowej zresztą. Klatka jest z tych spokojnych, lokatorzy sympatyczni,nkt nie brudzi. Tylko ten cholerny, pier.... dym. Nawet nie wiem, komu dziekować. Odpowiedz Link Zgłoś
studenttik Re: Palenie na klatce schodowej 15 lat temu gratuluje wyterzonych zmyslow. Skonsultuj sie z odpowiednim specjalista, to ine jest normalne ze budzi cie dym z klatki schodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
5aga5 Re: Palenie na klatce schodowej 15 lat temu Bzdury piszesz. Ja, choć jestem osobą palącą czuję dym wchodząc na klatkę lub gdziekolwiek indziej. Jest więc więcej takich ludzi. Może znajdziesz nam przy okazji jakiegoś specjalistę ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.retsat1.com.pl 15 lat temu Jestem palaczem nałogowym. Miałam sąsiadkę palącą na klatce , na wspólnym piętrze. Rano budziłam sie i czułam dym z jej fajek. Było to nieprzyjemne strasznie. Co prawda tylko przez moment, bo po przebudzeniu i tak zaraz zapalam papierosa, tym niemniej jest to do wyczucia i przeszkadza. problem znikł po śmierci sąsiadki, a gdy się powtórzył z innymi sąsiadami (z góry i dołu wchodzą na półpiętro- atak obustronny), to zniknął dopiero jak wymieniłam drzwi na szczelne. Oczywiście nie wymieniałam specjalnie ale przy okazji remontu. Ba! latem, przy otwartym oknie, wyczuwam dym lecący z balkonu z dołu. Ja się nie czepiam, bo w gruncie rzeczy nie uprzykrza mi to życia, jednak gdybym nie paliła... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.markom.krakow.pl 14 lat temu raczej ty nie jesteś normalny pisząc w ten sposób; poza tym lepiej poucz się ortografii "studentiku"; całkowicie zgadzam się z tą panią, sam jestem niepalący bo cenię sobie zdrowie i nie cierpię zaśmierdziałych od tytoniu ubrań, moja żona też; nie mam najmniejszej ochotykrztusić się przechodząć przez zakopconą klatkę schodową (to przecież miejsce publiczne, a w takim obowiązuje zakaz palania!); o ile mogę próbować zrozumieć palaczy (choć szerze powiedziawszy ciężko zrozumieć kogoś kto na własne życzenie się dobija i produkuje tyle smrodu), to nie do zaakceptowania jest palenie przez w miejscach publicznych czy zaśmiecanie petami chodnika czy ulicy (niczym najgorszy śmieciarz); jak muszą to nieĉ sobie palą we własnych mieszkaniach albo na dworze/polu, a pety niech gaszą i wrzucają do popielniczki, a nie pod mogi! Odpowiedz Link Zgłoś
tor-tilla Re: Palenie na klatce schodowej 13 lat temu Inwestycja w nowe drzwi nie jest chyba jakąś fanaberią w aspekcie budzenia ze snu pośrodku nocy ze wskazanej przyczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r.f Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.bredband.comhem.se 15 lat temu A twoja du... ci pod koldra nie smierdzi?Co wy za glupoty piszecie?Nie popieram palenia na klatce,ale nie wierze w to,ze jesli ktos zapalil na klatce to cie smrod budzi! To co ty masz za drzwi? Z siatki czy z tektury dziurkowanej?Nie robcie z siebie swietrzyh niz nimi jestesci!A jak sasiad zacznie gotowac azjatyckie zarcie,ktore smirdzi przyprawami ktore ci nie pasuje to go podasz do sadu?Wszyscy co tu sa takimi przeciwnikami palenia bardzo bym chcial wejsc do ich miszkan i powachac jaki smrod w chalupie maja i nie pamietaja kiedy ostatnio otwirali okna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyder Re: do rf IP: *.euro-net.pl 15 lat temu Najpierw ortografia, potem odrobina kultury, a na końcu pouczanie. Odpowiedz Link Zgłoś
5aga5 Re: do rf 15 lat temu No i czytanie ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałam że dym wchodzi mi do mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona palenie na klatce przeszkadza IP: 91.189.0.* 14 lat temu Ja mam taki problem, że mój mąż kupił drzwi, które nie są szczelne i niestety te same osoby, które naszą klatkę sprzątają, w przerwie popalają na korytarzu. Owszem, dym może człowieka niepalącego obudzić, gdyż w przeciwieństwie do osoby palącej nie ma stępionego zmysłu smaku czy powonienia. Palacz nigdy nie czuje tak na prawdę jak bardzo śmierdzi i może to jest dla Niego lepsze, bo ciężko by to było znieść, ale nos się przyzwyczaja. Dla każdego normalnego człowieka dym jest alarmujący, gdyż może świadczyć o zapaleniu się czegoś. Normalny odruch - sprawdzenie co się dzieje:) Palenie na klatce jest uciążliwe dla wszystkich, nie tylko przez to, że dym nie ma się gdzie "wywiać" z zamkniętego pomieszczenia. Mnie nie interesuje czy ktoś pali w swoim mieszkaniu, to jest Jego sprawa, ale paląc na klatce - zmusza innych do "współpalenia". Przecież nie wejdę do domu po ścianie na któreś tam piętro przez okno! Inną sprawą jest fakt, że dla każdego wejście po schodach jest wysiłkiem (mniejszym lub większym, w zależności od kondycji, wieku i ilości schodów;)). Co za tym idzie... organizm potrzebuje więcej tlenu, a tutaj, zamiast tlenu dostaje rakotwórczą mieszankę. Moim zdaniem palenie na klatce to nie tylko egoizm, ale też brak wyobraźni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bti Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15 lat temu Dopóki paliłam, też mi się wydawało, że niepalący przesadzają. Ale niestety mieli rację. Teraz czuję kiedy ktoś zapali papierosa w sąsiednim biurze, a kiedy przejdę korytarzem, na którym ktoś wcześniej palił czuję, że śmierdzi mi np. sweter. Odpowiedz Link Zgłoś
lesialesia Re: Palenie na klatce schodowej 14 lat temu jest zakaz możesz to zgłosić do dzielnicowego i jak chłopak jest niepełnoletni to może nawet dostać kuratora jak mu rodzice pozwalają palić :D doradzam najpierw iść do tej rodzinki i ich nastraszyć porządnie :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolanka Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.aster.pl 15 lat temu podnoszę wątek do góry, bo być może ktoś zna inny sposób niż rozmowa (w moim przypadku bez efektu, jest jeszcze gorzej, bo wyłażą na fajka jak tylko usłyszą moje drzwi i na chama buchają dzieciakom w twarz) i odświeżacze powietrza. Wiem, że ustawa nie daje nic (info od straży miejskiej), ale słyszałam o przepisach przeciwpożarowych, niestety w necie nie mogłam nic konkretnego znaleźć, a pani w administracji mnie zbyła. Odpowiedz Link Zgłoś
wolanka79 Re: Palenie na klatce schodowej 15 lat temu może jednak ktoś poda przykład za którym idą jakieś regulacje prawne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gazetowy.mail Re: Palenie na klatce schodowej -regulacje prawne IP: *.chello.pl 15 lat temu ponizej link do wątku forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=50410433&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bierna palaczka Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.spray.net.pl 14 lat temu Ja mam problem z sąsiadem, ktory pali na balkonie. Jak on pali, moje cale mieszkanie smierdzi. I to powoduje, ze mam ochote wyc z rozpaczy, bo ja temu chamowi nic nie robie, nie wchodze do jego mieszkania, a on tym dymem i owszem. Oczywiscie wszelkie proby proszenia go, zeby palil w mieszkaniu, a nie na balkonie konczyly sie tym, ze zostalam zwymyslana. To jest cholerna niesprawiedzieliwosc. Szukam teraz mozliwosci zlozenia jakiegos wniosku do naszych ustawodawców, zeby palenie na balkonach bylo rowniez zakazane i karane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rys Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.dzi.vectranet.pl 15 lat temu prosze pania jest zakas palenia na klatce schodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka R. Re: Palenie na klatce schodowej IP: 78.8.137.* 15 lat temu A ja przebiję Was wszystkich. Na mojej klatce schodowej nie tylko się pali (szanowna Pani Gienia nie tylko kopci dniami i nocami, ale także wtrąca się we wszystkie sprawy sąsiedzkie, nawet moje: "Agniesiu! Nie będzie Ci zimno w tej kurteczce?" Nie wspomną już o tym, że podobno co lato wychodzę za mąż, a wciąż jestem panną:) Szczytem wszystkiego, jest jednak rodzinka piętro niżej, która non- stop otwiera drzwi na klatkę, bo mają ciemną kuchnię i cała kamienica musi wąchać gotowaną kapustę, flaczki, kotlety schabowe itp. Wyobraźcie sobie: dym papierowowy+sos grzybowy=komuna na całego:D Masakra! Odpowiedz Link Zgłoś
joanna182-0 Re: Palenie na klatce schodowej 14 lat temu eby papierosy palili, bo u mnie różne rzeczy potrafią palić i stoją kakimi grupkami, ze człowiek boi się zwrócić im uwagę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palaczka - mantik Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.189.78.227.e-plan.pl 14 lat temu A co z kretynami, którzy zostawiaja obrzydliwe i przepocone buty przed drzwiami do mieszkania? Nienawidze i brzydze sie okropnie. Albo świry wystawiajace na klatke wory ze smieciami ktore wynosza dopiero po kilku godzinach. Ewentualnie zacne mlode matki ktore caly korytarz tarasuja konwojem wozkow, w ktore moznaby wlozyc sloniatka. Na mojej klatce palacz pilnie poszukiwany - wybieram mniejsze zlo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.nm.e-zet.pl 14 lat temu Owszem buty i śmieci na klatce to szczyt chamstwa nie raz spotkałam sie z czymś takim. Ale palenie papierosów na klatce przebija wszystko.Wprowadziłam sie ostatnio do mieszkania i cały czas sąsiedzi (wykształceni nauczyciele)pala papierosy, otwierając przy tym okno na oścież . Smroód czuje u siebie nawet w dużym pokoju no i przeciąg jest tez niemiły, zwłaszcza ze jest zima. Co prawda zwracałam uwagę ale nic to nie dało.Jestem w ciąży i wcale nie mam zamiaru truć swojego dziecka i siebie.Skoro chcą palić niech palą w swoich domach i trują swoich domowników. Takie zachowanie świadczy tylko o niskim poziomie inteligencji i braku kultury osobistej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie pal Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu tylko buraki pala na klatce schodowej, takie jest moje zdanie. masz swoje EM i tam sobie pal! Odpowiedz Link Zgłoś
blackglass Re: Palenie na klatce schodowej 14 lat temu Gość portalu: Ania napisał(a): > Owszem buty i śmieci na klatce to szczyt chamstwa nie raz spotkałam sie z czymś > takim. Ale palenie papierosów na klatce przebija wszystko.Wprowadziłam sie > ostatnio do mieszkania i cały czas sąsiedzi (wykształceni nauczyciele)pala > papierosy, otwierając przy tym okno na oścież . Smroód czuje u siebie nawet w > dużym pokoju no i przeciąg jest tez niemiły, zwłaszcza ze jest zima. Co prawda > zwracałam uwagę ale nic to nie dało.Jestem w ciąży i wcale nie mam zamiaru truć > swojego dziecka i siebie.Skoro chcą palić niech palą w swoich domach i trują > swoich domowników. Takie zachowanie świadczy tylko o niskim poziomie > inteligencji i braku kultury osobistej jeśli sie mieszka w bloku trzeba się liczyć z tym ze oprócz Ciebie mieszka tam dużo innych ludzi-mają swoje upodobania-jeden słucha głośniej muzyki, drugi jak roztapia słoninę to wszyscy czuja, a jeszcze inny pali papierosy a jak ci to przeszkadza to sprzedaj mieszkanie kup dom i będziesz miała takie problemy z głowy:) U mnie na klatce jest dużo osób palących a ponieważ maja też w domu małe dzieci wychodzą na klatkę otwierają okno i palą.Kurcze i jakoś nikt nie ma z tym problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Khaki Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.chello.pl 14 lat temu 1. Zakaz palenia na klatkach schodowych jest, a dotyczy on m.in. tego, że odymiona klatke trzeba wietrzyć, co podnosci koszty ogrzewania. Nie wspominając o komforcie sąsiadów niepalących. 2. Palacz niech zatruwa siebie i rodzine we wlasnym domu i niech swoje meble i wyposażenie zaśmierdza,a nie czyjeś. Jestem za wysokimi mandatami dla palacych w miejscach publicznych. Nie dosc, ze smierdzi, to jeszcze szkodliwe. Po cholere to komu, nie rozumiem. Nie moja wina, ze jeden z drugim jest za slaby, zeby to rzucić! Odpowiedz Link Zgłoś
easy321 Mozecie mi nakukac...zakaz palenia na klatkach? he 14 lat temu Zakaz palenia w miejscach publicznych Pytanie: Czy w odniesieniu do ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych obowiązuje zakaz palenia papierosów na: 1/ przystankach autobusowych i tramwajowych, 2/ na klatkach schodowych w blokach mieszkalnych, 3/ na korytarzach biblioteki publicznej? Informacje dodatkowe: Odpowiedź: Zgodnie z art. 5 ust.1 pkt. 2 wspomnianej ustawy zabrania się palenia tytoniu poza pomieszczeniami wyodrębnionymi i odpowiednio przystosowanymi w szkołach i placówkach oświatowo- wychowawczych. Zgodnie z tą regulacją palenie tytoniu na korytarzu biblioteki jest więc zakazane, ale konieczne jest wprowadzenie takiego zakazu dodatkowo przez właściciela (kierownika) owej placówki, do czego zobowiązuje go niniejsza ustawa. Nie ma natomiast w tym akcie prawnym zakazu palenia tytoniu na przystankach komunikacji miejskiej, ani na klatkach schodowych w blokach mieszkalnych. Zakaz palenia na przystankach może zostać natomiast wprowadzony przez organ samorządu terytorialnego i w tedy obowiązuje on jedynie na terenie owej jednostki samorządowej. No i co? Odpowiedz Link Zgłoś
willon Re: Mozecie mi nakukac...zakaz palenia na klatkac 14 lat temu u mnie też to jest nagminne, śmierdzi w całym bloku, masakra. zwracanie uwagi nic nie daje, bo rzadko udaje mi się kogoś złapać,ale śmierdzi zawsze. sąsiadka wychodzi na klatkę, bo nie chce palić przy dziecku, sąsiad lubi się "przewietrzyć"... jakby na balkonie sobie nie mógł palić. to chyba walka z wiatrakami :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Mozecie mi nakukac...zakaz palenia na klatkac IP: *.ssp.dialog.net.pl 14 lat temu Ja jestem zalamana palacymi na klatce. Mam astme , po przejsciu przez zadymiona klatke do mieszkania musze uzyc inhalatora - dym papierosowy powoduje ataki astmy. Dodatkowo teraz jestem w ciazy, wiec nie bardzo moge stosowac leki na astme. Dym wdziera sie do mieszkania , pomimo wymiany drzwi na szczelne. Powoduje to , ze we wlasnym domu nie czuje sie komfortowo. Prosze darowac sobie komentarze w stylu -to sie wyprowadz, nie po to czlowiek kupuje mieszkanie, zeby pozniej wyprowadzac sie z powodu bezmyslnosci palacza, zreszta bez pewnosci, ze i w nowym miejscu zamieszkania nie pojawi sie ten sam problem. Mysle , ze palacze po prostu nie zdaja sobie sprawy jak bardzo dym moze utrudnic zycie niepalacemu. Zastanawiam sie juz jak ustrzec niemowle, gdy pojawi sie na swiecie od biernego palenia, ech ... a wystarczy odrobina wyobrazni. Odpowiedz Link Zgłoś
radon13 Do wspólnoty 13 lat temu Spróbuj zwrocić się do wspólnoty mieszkaniowej lub spóldzielni. Mozna przeforosowac uchwałę o zakazie palenia na klatkach. Jesli to szkodzi zdrowiu wspóllokatorów powinno być zabronione. Jak nie pomoże można wynając kogos kto będzie spalał kopcie na klatce, śmierdzi tak samo ale palaczom tez przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudakazia Re: Mozecie mi nakukac...zakaz palenia na klatkac IP: *.218.151.59.static.telsat.wroc.pl 14 lat temu No i to, że oprócz przepisów prawa istnieje jeszcze cos takiego, jak elementarne zasady kultury. Jeśli jarasz na klatkach schodowych, sam sobie odpowiedz na pytanie, kim jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
anetapietraszewka Re: Palenie na klatce schodowej 14 lat temu U mnie rownież sąsiedzi pala na klatce schodowej, szlak mnie trafia bo śmierdzi jak cholera gdy się wychodzi z domu a palą te robione ręcznie i one bardzo śmierdzą że człowieka bierze na wymioty jak idzie do siebie do domu nienawidzę tego a jak goście przyjdą do sąsiadow to też z nimi wychodza na papierosa i jest wtedy zbiegowisko na klatce schodowej mam ubikacje na korytarzu niestety bo mieszkam w poniemieckiej kamienicy, człowiek nie może wyjść do ubikacji i spokojnie się załatwić bo wiecznie stoją na tym korytarzu mało tego wystawiają jeszcze swoje śmieci ktore stoją nieraz dwa dni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudakazia Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.218.151.59.static.telsat.wroc.pl 14 lat temu Powiem tak: sama palę,ale gnoi, którzy jarają na klatkach schodowych wybiłabym jedną ręką. Zresztą z jednym sąsiadem, który tak własnie czynił przyjaźń moja i mojego męża się zakończyła po tym, jak rozpoczęłam z nim (sąsiadem nie mężem rzecz jasna) dyskusję na ten temat, nie szczędząc cierpkich słów. Przyjaźń się skończyła,ale kolo przestał jarać na korytarzu he he. Jeszcze musze kiedyś przerobić jego parkowanie samochodu "gdzie mu się chce". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panidomu Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.tvgawex.pl 14 lat temu Zakaz palenia tytoniu w obiektach zamkniętych zakładów pracy oraz innych obiektach użyteczności publicznej przewiduje art. 5 ust. 1 pkt 3 ustawy z 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz.U. z 1996 r. Nr 10, poz. 55, z późn. zm. oraz z 1999 r. Nr 96, poz. 1107). Ustawa przewiduje odpowiedzialność za wykroczenie zarówno osoby, która pali tytoń w miejscu niedozwolonym, jak i administratora obiektu, który dopuszcza do palenia tytoniu wbrew obowiązującym zakazom. poradypanidomu.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ONA34 Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.eimg.pl 14 lat temu Witam, ja znowu nie radzę sobie z sąsiadem, który ciagle rzuca pety na klatce, wychodzi z mieszkania (3 piętro)rzuca, wchodzac do bloku - rzuca i tak wkółko, a co najlepsze to były emerytowany urzędnik (nic nie mam do urzedników, ale bywał między ludzmi, chyba...). Odpowiedz Link Zgłoś
jaszczur.ka_87 Re: Palenie na klatce schodowej 14 lat temu Właśnie poczułam w domu smród :/ Sama staram się zwracać uwagę sąsiadom lub gdy nie słuchają - chociaż ostentacyjnie kaszleć. Średnio pomaga, ale sąsiedzi przynajmniej nie czują, że mogą wszystko a inni beda cicho siedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lechita Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.zamek.net.pl 13 lat temu A może tak po chamsku skoro palisz, mnie na złość to masz ryj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lechita Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.zamek.net.pl 13 lat temu Skoro u naszych sąsiadów jest coś takiego,że skoro nie szanujesz mnie to ja nie szanuję Ciebie ,składam na Ciebie,skargę-bo palisz na klatce schodowej, głośno się zachowujesz po 22-i to jest GUT.To DLACZEGO jesteśmy kapusiami dbając o swoje i rodziny przywileje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.217.146.194.generacja.pl 13 lat temu Mnie również wnerwiają palący sąsiedzi. Trzech facetów z jednego mieszkania (syn, ojciec, dziadek) wygonionych przez babę na korytarz. Na zmianę, czyli prawie non stop. Czy to 8 rano, czy 23. Najśmieszniejsze jest to, że sama też popalam, ale- w swoich czterech ścianach, przy kadzidłach/olejkach/świeczkach zapachowych. Nie wiem, jak to wytłumaczyć- samo palenie sprawia mi przyjemność, jednak dym- w szczególności cudzy- drażni mnie. Mimo tego, że popalam, uważam, że klatka schodowa nie jest miejscem do kopcenia, bo rzesza lokatorów nie ma ochoty wdychać smrodu, który faktycznie po mieszkaniach się rozprzestrzenia. Nie rozumiem jeszcze, dlaczego wspomniani sąsiedzi wychylają się przez okno korytarzowe, a nie wychylą się przez jedno z kilku w swoim mieszkaniu- czyżby dym im wpadał? Paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzikie węże Opanujcie się debile! IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 13 lat temu Ok, zgadzam się na klatce nie powinno się palić. Tylko kurde, jak nie przyłapałeś kogoś człowieku na gorącym uczynku to się nie przyczepiaj! Weszłam na to forum przez mojego sąsiada, dzisiaj oznajmił mi, że jak następnym razem ktos od nas (mieszkam z 2 kolezankami) zapali na klatce to on zrobi zdjęcie i zadzwoni na policje! Bardzo to wszystko ciekawe, bo żadna z nas nie pali na klatce, w ogole z tej 3 to tylko ja czasami sobie zapale, ale bardzo rzadko i nie w mieszkaniu ani na klatce. Mowie mu, ze owszem była tydzien wczesniej impreza i ludzie moze i wychodzili na klatke, ale poźniej sama im powiedziałam, zeby palili w mieszkaniu przy otwartym oknie, bo sasiadom moze przeszkadzac. A on pokazuje mi popiol na poręczy i sie czepia, ze okno otwarte. Mowie, ze od tamtej pory nikt nie palił tutaj od nas. A przyznaje, ze my same zauwazylysmy, ze ktos od pewnego czasu pali na klatce bo smierdzi. Nawet raz goscia widziałam, ale nie mam pojecia w ktorym mieszkaniu mieszka. To mu to mowie, a on z tekstem ze wątpi, zeby komus chciało sie isc na samą góre zeby palic (mieszkam na poddaszu). Zamknęłam mu juz drzwi przed nosem, bo nie sżło go słuchac. Ludzie, każdy ma jakies wady ale tego nie zauwaza. Ja wiem, ze mam i sie nie czepiam to wy tez tego nie robcie. Np sasiadka z dołu obstawiła kilka pięter kwiatami z balkonu, jak wchodzi sie na góre i akurat zgasnie swiatlo to zabic się mozna o te jej doniczki.Czepiający sie sąsiad wystawił sobie pralkę pod nasze drzwi i stoi juz tak z pol roku zamiast cos z nia zrobic. Kolejnej kanarek czy jakis inny ptak piszczy od rana do nocy, nawet nie wyobrazacie sobie jakie to wkurzające, przez drzwi słychac nie wiem jak ona to znosi mając to w mieszkaniu. Jak widzę tutaj ogromne oburzenie niektórych na palaczy, to zal mi was ludzie. Twierdzicie, ze moze wasze wady sa niczym w porównaniu z dymem papierosowym. To powtarzam zastanowcie się troche, a poźniej róbcie awanturę. Pewnie połowa z was tutaj ma psy, po ktorych załoze sie nie sprzata. A mi juz bardziej przeszkadza psie gowno, którego wszedzie pełno, niz taki dym z papierosów. Ze niby szkodzi zdrowiu? Psy srają i sikaja do piaskownicy, a wasze dzieci poźniej sie tam bawią. Napisałabym jeszcze wiecej, ale i tak duzo nasmarowałam tutaj. Powtarzam, przede wszystkim najpierw spojrzcie na siebie a poźniej czepiajcie sie innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: schudniesz Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12 lat temu schudnij - Darmowy kurs - Jak schudnąć: www.upcash.pl/plik=10097 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary Re: Palenie na klatce schodowej IP: 217.98.251.* 12 lat temu ba przezylem 70 lat z tego pale nalogowo 44 lata , teraz molde pseudo paniusie ktorych przotowie cmili w jednej izbie staly sie nieczule na problemy innych , nikotyna jak alkocholizm , czy natkowania , ktorzy sa leczeni , palaczy spalili by na stosie , nie protestuje kiedy spaliny pod oknami smiedza a to wiecej szkodliwe niz 2 lata biernego palenia do wdychania spalin 20 minut , dlatego my starzy was przezyjemy palac , chyba ze bedziecie stosowac eutanazje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Re: Palenie na klatce schodowej IP: 217.98.251.* 12 lat temu Niestety nam tez przez dziesieciolecia nikt nie zabranial , nie pouczal , zachety plynely z telewizora , filmu i jakosc dozylo sie osiemdziesiatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: super Re: Palenie na klatce schodowej IP: *.dynamic.chello.pl 9 lat temu <a href="www.klatkac.pl">klatkac | realizatorzy dzwieku | warszawa | dzwiek na planie</a> Odpowiedz Link Zgłoś