Dodaj do ulubionych

Jak pozbyć się pająków z mieszkania??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
3 dni temu wprowadziłam się na nowe mieszkanko - to maleńka kawalerka w domu
wielorodzinnym. Na wstępie mieszkanie było malowane, wszystkie meble
odsunięte, gruntowne sprzątanie itd.
Okazało się, że mimo tego wszystkiego mam tam pająki. W przeciągu 2 dni
zabiłam ich 7 - i to nie takich maleństw, tylko ok. 7-8 cm (z nogami
oczywiście). Nie mam pojęcia, skąd się one biorą.
I teraz pytanie - jak można się pozbyć tych świństw ? Nie muszę oczywiście
dodawać, że mam arachnofobię i zaczynam powoli dostawać paranoi ;) Póki co,
zabijam je tradycyjnie, przy użyciu kapci albo miotły, ale i tak co chwilę są
nowe :/
Obserwuj wątek
    • Gość: Mała Mi Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? IP: *.aster.pl 14 lat temu
      Nie wolno! Nie wolno zabijać pająków! To nie jest żadne "świństwo",
      tylko bardzo pożyteczne i zupełnie nieszkodliwe stworzenia. One Ci
      nic nie zrobią. U mnie w domu też są pająki, wiem, gdzie mieszkają i
      nie wchodzimy sobie w drogę. Jak czasem któryś zapuści się do
      łazienki, to go delikatnie wynoszę do przedpokoju, żeby niechcący
      nie utonął. Jeśli już kompletnie nie możesz na nie patrzeć - zamiast
      je bez sensu zabijać, weź szklankę i sztywny kartonik, przykryj
      pająka szklanką, podsuń kartonik pod spód i tak zamkniętego
      stawonoga wynieś na balkon (nie ma mrozu, da sobie radę).
      Pozbędziesz się pająka i nie będzie Ci głupio, że zamordowałaś
      niewinne stworzenie. Ja w ten sposób pozbywam się os, a bywa, że i
      szerszeni.
    • cyberkobieta Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? 14 lat temu
      Ja postępuję dokładnie tak jak MałaMi, mimo, ze pająki to jedyne stworzenia, których panicznie boję się (albo raczej brzydzę), zwłaszcza tych grubych np.kątników domowych, których mam zatrzęsienie. Jest jakies przysłowie mówiące o szczęśliwym domu, w którym są pająki. Może Twój dom do takich należy.

      ----
      NATURAlnie Portal dla Kobiet
      • laggio Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? 14 lat temu
        pajaki....brrr....
        mam arachnofobie, to wiem. pajakow sie nie brzydze tylko sie ich
        boje.jezeli pajak jest stosunkowo maly, to-przywolujac caly rozsadek
        by opanowac strach- przykrywam go szklanka i czekam kogos (meza,
        brata, sasiadke) az go wyniesie. gorzej jest z duzymi bestiami.
        prosze mi tu nie opowiadac o "szczesliwym domu gdzie pajaki sa". kto
        sie ich nie boi, ten tego nie zrozumie :(
        czy jest jakis srodek chemiczny, ktory pozwolilby na pozbycie sie
        tego paskudztwa? trzy miesiac temu przeprowadzilismy sie do
        mieszkania polozonego na parterze, ze sporym tarasem, niedaleko
        lasu. juz widze swoja reakcje, jak zacznie sie sezon pajakow
        ogrodowych w moim domu....
      • barbarella1980 Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? 11 lat temu
        jak kochacie te stworzonak to poczytajcie sobie o pająkach występujących w Polsce i które z nich są jadowite i powodują martwicę , sa też odmiany podobne do ptasznika , im bedzie się cieplej robic tym więcej pająków jadowitych bedzie u nas się pojawiac , można też podziękowac hodowcom ,którzy wypuszczają pająki i podróżującym którzy zobaczywszy że przywieżli pająka na gapę wypuszczają go do na dwór , w Angli już mają problem z pająkami fałszywą wdową i taranulami . Co do odstraszania pająków to podobno są odstraszacze spiderex niemieckiej firmy , chyba na razie nie dostępny w Polsce , może coś jest jeszcze , sama poszukuję coś takiego
      • katka-47 Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? 14 lat temu
        Zapachu octu nie znosi tez moje dziecko, wiec ten sposób odpada.
        Czy wie ktoś gdzie można kupić takie urządzenie emitujące fale?
        Słyszałam, że jest rzeczywiście skuteczne.
        I niech nikt nie mówi, że pająk w domu to szczęście!!!!!!!!!
        Ja na widok tego paskudztwa wpadam w histerie. Wrzeszcze tak długo,
        dopóki ktoś nie przyjdzie i tego cholerstwa nie zatłucze. Mało tego -
        musi pokazać mi zwłoki na dowód, że toto naprawde nie żyje.
        Oblewam sie zimnym potem, a ręce trzęsą sie tak, że nie jestem w
        stanie nawet papierosa zapalić - i nikt mi nie powie, że tak
        wyglada szczęscie!!!!!!!
        • gramadaja Jak mam się pozbyc pająków z domu ??? 13 lat temu
          po pierwsze powiem że zgadzam się z wypowiedzią katka-47 ponieważ też nie na widzę pająków są one obrzydliwe cała moja rodzinka ma arachnofobie tylko nie mój mąż każdy boi się pająków a więc chciałam się dowiedziec jak pazbyc się tych głupich robalów
          1) nie nawidze ich
          2) wchodzą wszędzie
          3) w ogóle nie wiem co mam z tym zrobic
          może ktoś mi coś doradzi ??? i nie piszcie i jakimś szczęściu bo od tego waszego szczęścia to ja zawału dostaje ...!!! pzdr...
    • telia777 Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? 14 lat temu
      A może te pająki wchodzą przez okno? Spróbuj przymocować do okien, które otwierasz, takie siatki, jakby moskitiery. Ja sama takie założyłam parę lat temu, ze względu na ćmy, których panicznie się boję. I od tego czasu w mieszkaniu nie mam ani ciem, ani much, pająków.. po prostu ŻADNYCH owadów.
    • Gość: ayla co za ludzie!!!!!!!!!!!!!! IP: 194.125.132.* 14 lat temu
      mam taki sam problem, miezkam w dublinie i tu pajakow jest wszedzie
      pelno. ja sie brzydze a moj chlopak ma arachnofobie i panicznie sie
      ich boi(ostatnio na widok pajaka poparzyl sie wrzatkiem). zajrzalam
      na ta strone w poszukiwaniu rady jak sie tego paskudztwa pozbyc z
      domu a tu same pierdoly ludzie pisza, ze to trzeba sie cieszyc ze
      sie mieszka z pajakami i bron boze nie zabijac. NIE O TO CHODZILO
      AUTORCE PYTANIA i mi nie o to chodzi. jak nie wiecie jak pomoc to
      sie nie udzielajcie, czy mylicie ze ta pani pytalaby jak ma je uunac
      z domu gdyby wiezyla ze przynosza zczescie i byla w stanie z nimi
      mieszkac??? uciezylam sie widzac tyle odpowiedzi bo myslalam ze
      znajde rozwiazanie a po przeczytaniu ich wszystkich okazalo sie ze
      to bezuzyteczne przyslowia i zababony. szkoda...
      • Gość: gosc Re: co za ludzie!!!!!!!!!!!!!! IP: 193.120.116.* 14 lat temu
        Ja mam taki sam problem mieszkam w Irlandii i szukam skutecznego sposobu aby
        pajaki odstraszyc w Polsce to nawet nie sa pajaki tylko male pryszczyki te tutaj
        matko!!! nie widzialam jeszcze nigdy takich paskud , nawet te male budza we mnie
        obrzydzenie , dreszcze fujj spróbuje ten ocet, ale jak amcie jeszcze jakies
        sposoby piszcie.. a nie w zabobony sie bawicie
        • Gość: mysz_w Re: co za ludzie!!!!!!!!!!!!!! IP: *.wroclaw.vectranet.pl 12 lat temu
          a to nie lepiej pisać w takim przypadku na jakimś forum kraju, w którym się ma problem? bo jeśli się pisze na polskim forum, to jednak większość ludzi myśli o polskich pająkach i polskich sposobach radzenia sobie z nimi. Co doradze na jakieś wyspiarskie pająki skoro nigdy ich nie widziałam? Chociaż jak piszecie o tych włochatych skaczących, to rozbudza się we mnie ciekawość (choć do pająkó mam bardzo umiarkowany stosunek, nie mam fobii, ale raczej ich nie lubię. Za to lubię kosarze, fajne istotki ;-)
    • andjagoda Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? 14 lat temu
      Ja wciągam je odkurzaczem :) Musisz wyśledzić skąd Twoje pająki przychodzą.
      Jeśli oknem to polecam moskitierę. Może nie jest to piękne ale za to skuteczne.
      Latem można mieć otwarte okno i zaświecone światło i żadne komar nie wejdzie :)
      Pająki mogą też przychodzić z klatki schodowej, wtedy zamontuj próg pod
      drzwiami. Nie sądzę żeby gniazdo było w domu po takim gruntownym sprzątaniu, tym
      bardziej, że one są takie wielkie.
        • Gość: mati Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? IP: *.lanet.net.pl 14 lat temu
          Podobno pająki to szczęście w domu, ale moim zdaniem raczej
          wątpliwe. Pomijam już lęk przed tymi stawonogami, ale też zajadle je
          tępię w swoim mieszkaniu. Głównym powodem, że zadepyuje, wsysam do
          odkurzacza czy w inny sposób staram się pozbaić ich zycia jest to że
          GRYZĄ. Mieszkajać przez parę lat na stancji w której było pełno
          pająków doznałam co znczy pokąszenie przez pająki - te zwykle
          najpospolitsze na długich nogach. Do tego stopnia że nabawiłam się
          jakiegoś uczulenia. Właśnie wczoraj w nocy też musiał mnie jakiś
          dziabnąć bo mam zapuchnięte całe kolano :(
    • Gość: mk Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? IP: *.fbx.proxad.net 14 lat temu
      Moj facet ma alergie, po ukaszeniu przez pajaka opuchl na dwa
      tygodnie. W ogole ugryzienia pajakow sa bardzo bolesne.

      Jak sie ich pozbyc? Sa srodki, chroniace przez szesc miesiecy, do
      smarowania framug drzwi i okien, zeby pajaki nie wchodzily do
      wnetrza. Te w domu wystarczy POTEM wytruc zwyklym srodkiem przeciw
      owadom i dobrze wywietrzyc. Trzeba spryskac CALY dom i wyjsc na
      dluzej.
      • Gość: rea Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? IP: *.stk.vectranet.pl 14 lat temu
        Nie rozumiem was pani. w domu hoduje dwa ptasznik Avicularie Versicoor i Grammostole Rosea. Moja oietarónież arachnofobie. w brdzo proty spsób ą pokonalem u niej wystarczy mić kontakt z pająkiemoczywiście dotyowy, najlepiej jak mąż weźmie na rekę pająka i przystawi bardzo powoli do waszej dłoni by pająk wpełzł pare takich seansów i po arachnofobii. Jeśli drogie panie nie umiecie tak zrobić to nie arachnofobia tylko obrzydzenie!! moje ptaszniki wyrastają do: Grammostola Rosea- 7cm a Avicularia Versicolor do 6cm mowa o długoci karapaksu czyli przekładająć na język laika długość górnego pancerza pajaka od którego wyrastają kończyny (bez odwoka). Mówiąc prosciej wraz z odnóżami mają rozmiar dłoni dorosłej kobiety.
        • lilithh Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? 14 lat temu
          Nie wiem czy mam arachonfobię czy nie - ale gdyby mój małżonek
          próbował mi połozyć pająka na dłoni albo gdziekolwiek, to w ciągu
          kilkunastu sekund niechybnie zgineliby obaj. Z tym że pająk
          humanitarnie, a męża spotkałaby śmierć w męczarniach.
        • wana Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? 13 lat temu
          Wiesz, ale np. u mnie to dzieje sie coś dziwnego - panicznie boję
          sie tych zwykłych pająków, na "kościstych", segmentowych łapach,
          jakby taki na mnie usiadł, to bym zemdlała, a jakby mi mąż go
          dostarczył, to on by za okno poleciał.
          Natomiast to, co opisujesz, dziwnym trafem u mnie podchodzi pod
          kategoprię zwierząt futerkowych, nie kojarzy mi się nic a nic z
          pająkiem - wiem, wiem, normalne to nie jest, ale nikt nie mówił, że
          ma być normalnie ;-)
    • Gość: asia Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? IP: 82.160.251.* 14 lat temu
      U mnie sprawdza sie cos takiego allegro.pl/search.php?
      string=pajaki+odstraszajacy&category=5&buy=0&new=0&pay=0&personal_rec
      =0
      spryskuje sie tym wokól okien i drzwi i pajaki nie włażą.
      Ma troche ziołowy zapach ale w domu go nie czuć. Mimo tego , że
      mieszkam w poblizu lasu z wszelkimi pajakami mam spokój. Z tego co
      mi wiadomo to ten preparat jest dostepny w wiekszosci panst w
      europie.
          • Gość: gosc Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? IP: *.lanet.net.pl 14 lat temu
            Ja tam się pająków nie boję, ale rozumiem, że to nic miłego mieć
            taką kosmatą bestię gdzieś w mieszkaniu. Takie duże zabijam, ale te
            chude czasem trzymam - póki nie łażą tylko siedzą w kącie, mogą
            sobie żyć. Żona się trochę boi, ale nie paniukuje. Pająki mają swoje
            zalety - wyłapują dużo bardziej niebezpieczne (pod względem
            higienicznym) robale - komary, muchy. Mamy niedaleko okien drzewo, w
            lecie wlatuje pełno takich małych zielonych muszek, które starsznie
            są wkurzające a raid na koamry nic im nie robi. Zostawiłem pająka
            koło okna i po problemie ;]

            Bojącym się polecam zadbać o zatykanie otworów w mieszkaniu.
            Moskitiera do okna to dobre rozwiązanie. Tak samo sprawdźcie, czy w
            otworach wentylacyjnych macie - poza kratką - małą siatkę, jak nie -
            zamontujcie. Tylko trzeba pamiętać, żeby przynajmniej co 2 miesiące
            zdjąć kratkę i wymyć tę siatkę, bo wentylacja w ogóle nie "ciągnie".

            Co do chemicznych środków, to ich nie stosujemy, ja nie lubię takich
            rzeczy - po iluś latach okazuje się że to rakotwórcze czy coś w tym
            stylu :/
            • Gość: Ew Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
              Tylko co zrobić kiedy ma się dom o olbrzymiej powierzchni i z
              mnóstwem dzrwi, okien i ponura wilgotna piwnica? Nie mówcie, że
              spryskać psikadełkiem, umyć octem czy obwiesić siateczka... Dodając
              przy tym, że w domu jest dziecko, które kiedy zobaczyło pająka na
              parterze zaczelo krzyczec i nie spało do świtu obserwując czy
              przypadkiem taki sam nie wchodzi na piętro...
              • paniiwonka1 Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? 14 lat temu
                no cóż musi byc w tym troche prawdy, że szcześliwy dom, w którym
                pająki są, moja babcia zawsze tak powtarzała. bo co ciekawe, że
                mieszkając w różnych domach i mieszkaniach ani nie byłam w pełni
                szczęsliwa ani pajęczyn z pająkami tam nie było:)a podejście do
                sprzątania chyba od urodzenia takie same:)
                a teraz może znalazłam w końcu swoje miejsce na ziemi, a tu masz,
                pająki i pajęczyny. dostawałam furii na początku, bo im bardziej ja
                z siłą wodospadu je tępiłam, wciągałam pajęczyny odkurzaczem,
                psikałam płynem do szyb z octem itp. tym bardziej te zdechlaki z
                prędkością światła tworzyły nowe pajęczyny. juz miałam wizje niczym
                z jakichś horrorów, aż doszłam do wniosku, że albo się do dziadostwa
                przyzwyczaję, albo wykituję normalnie.
                no i ustaliłam, że pioruństwa nie ruszam zbyt często, to się nie
                będzie rozłazić, na złośc mi na drugi dzień dłuższych sieci nie
                zrobi i póki chude, cieńkie i niewłochate to niech se żyje:)
                wszyscy są poinformowani, że takich lokatorów tez posiadam, zupełnie
                za free, sprzątam na spokojnie, jak goście mają przyjechać to
                bardziej obmiatam:)
                mieszkam na wsi, i powiem wam, że żadne tam cuda techniki na prąd
                itp. na robactwo nie działa, jak przychodzi jakas pora roku to jak
                nie muchy, muszki, komary to jakies inne świerszcze, żuczki itp.
                w ogóle to moje chadziajstwo ma jakąś siłe przyciągania zwierzyńca
                wszelkiej maści, jaskółki są, kotka z sąsiedztwa przychodzi jak do
                siebie, kuna włazi na strych juz nie wiem jak, chyba się
                teleportuje:)
                w życiu o tym wszystkim nie marzyłam:)
    • julie1789 Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? 14 lat temu
      Czy ja dobrze przeczytałam??? 7-8 cm??? Ja trzęsę się z obrzydzenia
      na widok 1 cm-owego, a największy, którego w życiu widziałam, miał
      może ze 3 cm i to wystarczyło, bym uciekła z wrzaskiem. Na szczęście
      nie wpadam w histerię, czasem nawet jestem w stanie samodzielnie go
      zamordować, ale żeby w słoiku wynosić go na dwór, to już nie.
      Gdybym zobaczyła 8-cm pająka, nie wiem, co bym zrobiłą. Pewnie sama
      bym się zdziwiła, jak głośno potrafię krzyczeć/piszczeć/drzeć się
        • Gość: Brath A jak pozbyć się pająków z GARAŻU ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14 lat temu
          A ja bym chcial sie dowiedziec jaki jest najbardziej agresywny i
          najbardziej zabójczy środek na pająki...
          U mnie problem nie występuje w mieszkaniu - ale w garażu.

          Mam taki wynajmowany garazyk-magazynek i nie bywam w nim na tyle
          często żeby regularnie omiatać pajęczyny - a w dodatku klamotów lezy
          tam tyle, że robactwo ma sie gdzie schować. Problem robali wynika z
          tego że pomieszczenie jest na uboczu, a przed nim trawiasty teren i
          haszcze. A w garażu nieco wilgotno, temperatura stabilniejsza,
          ciemno - raj pajęczy...
          Moge sobie pozwolić spryskać jakimś świństwem cały garaż, bo po
          pierwsze szybko sie wywietrzy a po drugie i tak tam mało przebywam.
          Bede próbował z tym octem - ale moze ktoś ma jakąs mocniejszą
          propozycję (byle nie z górnej półki cenowej)...

          Ja mam arachnofobię taką selektywną ;) małych pająków sie nie boję,
          korsarzy też - ale juz wszelkie "tluste" wzbudzają we mnie
          obrzydzenie i panikę. Poczynając od leśnych krzyżaków...
          Jak na złość w garazu mam chyba najbardziej obrzydliwy gatunek -
          jakieś spore (jak 5zł, a czasem większe - biorac rozmiar całkowity z
          nogami) , czarne pająki, w dodatku skaczące :/ Siedzą na ścianach po
          kilka.
          Nie wiem co to za cholerstwo, ale jest zwinne. Ostatnio kilka
          spaliłem podpalonym dezodorantem :| bo inaczej nie mogłem ich w
          zakamarkach capnąć. Jeszcze troche i garaż z dymem puszcze :P

          A ten ocet to lepiej na ściany rozpylić, czy wystawic pełne
          miseczki, żeby były opary ?
          • Gość: sitko Re: A jak pozbyć się pająków z GARAŻU ? IP: *.adsl.inetia.pl 8 lat temu
            po co zabijać baby te pająki jak wejdzie na reke to nic się nie stanie to wtedy go zabić zostaic niech sie pozeżerają one zyją w kątach więc nic nie zrobią wiec bez sensu jest ciągle je zabijać niemozliwe jest pozbycie się pajaków raz na zawsze bo to wedrowne stworzenia które często żyja w kątach dlatego lepiej jest izolować garaż niż ciągle walczyc z pajakami a jak coś to przelać garaż natryskiem od wody i po problemie na pewien okres
          • Gość: adam Re: A jak pozbyć się pająków z GARAŻU ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 7 lat temu
            czesc. jaki środek? próbowałem różnych metod. tańszych, droższych, domowych, nawet usług specjalistów. musze przyznać ze zazwyczaj pomagało, ale nie w 100 %, albo nie zostały zwalczone do końca, albo pojawiały sie po np 1 mies. ale udało się po zastosowaniu najtańszego z stosowanych przeze mnie środków blattanex 7,5 SC na owady latające i biegające. koszt takiego produktu to tylko 30 zł a skutecznosc jest niesamowita. o wiele lepsza niz wizyta speców od tego typu rzeczy (150-200zł). teraz nie mam ŻADNYCH pająków szczypawek mrówek itd. wreszcie mozna spokojnie zasnąć. polecam
    • y3y Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? 14 lat temu
      Chyba zaczne ocet rozpylac po chalupie. Jak ja sie strasznie tych bestii boje !!
      A tez mamy ich sporo . Mieszkamy w starym domu z ogromna piwnica , do ktorej
      nigdy sama nie ide. Ja musze liczyc tylko na siebie bo moj maz zabrania mi te
      "cuda natury" zabijac. Gdy jakiegos zobacze , biore lakier do wlosow (mam zawsze
      pod reka bo mam ich kilka) , pryskam delikwenta lakierem co by mi nie uciekl i
      wtedy go zabijam. Musze go widziec martwego bo gdyby uciekl - nie da mi to
      spokoju. Zadne mi to szczescie miec pajaki w domu. A w nocy nawet taki moze
      wejsc do ust.
      • Gość: Gosia Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? IP: *.b-ras2.lmk.limerick.eircom.net 13 lat temu
        mam ten sam sposob na zabijanie pajakow a jestem dokladnie w takiej
        samej sytuacji jak ty. Moj luby pajaki bardzo lubi i zawsze na mnie
        krzyczy jak je zabijam. Mowi ze jestem bezwzgleda morderczyni i
        potem sie do mnie nie odzywa pol dnia .
        Na szczescie nie rozpoznaje zapachu lakieru, a ostatnio pelnno go w
        domu :P
        Pajakow sama nie lubie i sie ich brzydze, ostatnio w nocy ni zaczal
        pajak po twarzy lazic taki czarny i az mnie obudzil....brrrrrr co za
        niemile uczucie, od tej pory spac nie moge w swoim pokoju i szukam
        czegos bardzo skutecznego na odstraszenie pajakow tak zebym mogla
        przestac uzywac lakieru do wlosow
    • easy321 Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? 13 lat temu
      Nienawidze pajakow, mama arachonfobie w najgorszym wydaniu...placz,
      krzyk, drgawki, nie moge sie uspokoic przez pol dnia,
      omdlewam...plytki do gniazdka na owady-tak, ale jak nie mieszkacie z
      diecmi!!Emituja gaz, ktory na doroslych moze dzialac gorszym
      samopoczuciem , bolem miesni, a dla malych dzieci jest
      zabojczy!!!!!!!!!!o tym powiedzial mi pan, ktory zajmuje sie od 12
      lat usuwaniem pajakow, pluskiew, prusakow itp robali z domow.po
      pryskaniu pajakow nie bylo, to byl taki srodek chemiczny ktory
      dziala na zmiennocieplne organizmy (albo stalocieplne, nie pamietam,
      w kazdym razie nie dziala na zwierzeta, ludzi i rosliny w domu)-
      spokoj jest na 3 mies., jak dziala srodek.Ten sam srodek zawiera
      Getox ( w obi mozna kupic ok 28 zl) w mniejszym stezeniu- zabija
      pajaki.Ale wielkieg pajaka w lazience nie zabil...
    • wana Re: Jak pozbyć się pająków z mieszkania?? 13 lat temu
      Ja tez się boję, niecierpię i nie mam przyjemności obcowania z nimi.
      Na szczęście (mieszkam w starej kamienicy, nade mną jest strych),
      znalazłam takie ustrojstwo - nazywa sie to antispinner, wkładasz to
      do kontaktu (po jednym na każde pomieszczenie - producent twierdzi,
      że jedno na mieszkanie wystarczy, ale ja mu nie wierzę ;-) )to
      zaczyna wysyłać drgania słyszalne przez pająka i on nie włazi do
      pomieszczenia.
      Rzeczywiście działa - kiedyś miałam tych bandytów zatrzęsienie,
      teraz jak sie 1 na kilka miesięcy trafi to jest wielkie aj waj :-)
    • model.testowy Strach ma wielkie oczy 13 lat temu
      Gość portalu: Baszek napisał(a):
      W przeciągu 2 dni zabiłam ich 7 - i to nie takich maleństw, tylko ok. 7-8 cm (z nogami oczywiście).

      Największy pająk żyjący naturalnie w Polsce osiąga z nogami maks. 6-8 cm. Do tego nie żyje w domach. Tak więc mniej przesadyzmu z tymi rozmiarami.
      • wana Re: Strach ma wielkie oczy 13 lat temu
        A kątnik większy? Może nie żyje w domach? A może wchodzi tylko
        krajoznawczo? Ja się takiego bydlaka poprostu boję....
        www.youtube.com/watch?v=G8bHSCtN8gI
        Nic przyjemnego.... Brrrr....
      • Gość: noxia Re: Strach ma wielkie oczy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13 lat temu
        Ja także mam wielki problem z pająkami. Dziś rano mój luby, wychodząc do pracy,
        przyuważył jednego. Trudno go było nie zauważyć - był wielkości mojej dłoni
        (!!). Możliwe, że przylazł z ogrodu przez drzwi na taras, ale nie oznacza to, że
        nie może sobie wejść i żyć w pomieszczeniu. Nie tak dawno założyliśmy moskitierę
        na oknie, dosłownie wczoraj użyłam takiego czegoś, czym posmarowałam framugi,
        drzwi i wszystkie inne miejsca, gdzie pająki mogłyby się pojawić... a tu dziś
        rano taki gigant. Podejrzewam, że u nas wychodzi to świństwo spod boazerii
        (niestety na niektórych ścianach jeszcze mamy), ale ten olbrzym na pewno nie
        zmieściłby się w żadnej szparze, wokół której przejechałam wczoraj tym środkiem
        chem. (marki Bross, jak zadziała, to polecę:)... Jestem przerażona...
        • izayar Re: neurotyzm 13 lat temu
          od dzisiaj rozumiem w pełni, co to jest STRACH (w dużą dawką
          obrzydzenia). Nie czułam tego nigdy przez 38 lat! Wydawało mi się,
          że się boję spotkanego dzika, wielkiego psa, czy nachalnego faceta
          zaczepiającego mnie wieczorem itp., ale teraz jestem pewna, że w
          każdym z tych przypadków podjęłabym WALKĘ - na chłodno, bez emocji,
          w skupieniu i do skutku. A dziś myślałam, że UMRĘ!!! Wyszłam na mój
          45 metrowy taras, który uwielbiam (nigdy takiego nie miałam, a
          zawsze o nim marzyłam, więc przesiaduję na nim teraz w każdej
          chwili - odpoczywam, pracuję, przyjmuję gości...),niosąc ze sobą
          kupioną w IKEI podkładkę pod laptopa (taki plastikowy niby-stolik w
          kształcie półksiężyca, na kolana, z poduszką). Usiadłam na fotelu i
          zamierzałam właśnie zacząć coś pisać (na szczęście na papierze, a
          nie na laptopie, który leżał jeszcze na stole)i nagle spod blatu
          podkładki wyszło to MONSTRUM! Oczywiście w ułamku sekundy wyrzuciłam
          wszystko w powietrze, a jednocześnie dopadła mnie mieszanka
          niewzykłych emocji. Błyskawicznie cofnęłam się o parę kroków (niemal
          z fotelem!!!), ale w tej samej chwili ogarnął mnie paraliż (i to
          jest to, co odróżnia wszystkie poprzednie sytuacje niby-strachu), a
          ten 6-7 cm (? - miał ohydnie długie, owłosione odnóża) potwór zaczął
          biegać po tarasie! wydawało mi się, że trwa to wieczność, ale w
          ułamku sekundy przeszukałam w myślach wszystkie przedmioty, które
          miałam na tarasie, nic nie nadawało się do jego schwytania. Najpierw
          chciałam go zabić, ale mnie sparaliżował (już wiedziałam przez co
          jestem tak pogryziona...), a potem pomyslałam, że go schwytam i
          sprawdzę w necie CO TO JEST...?! Nigdy nie widziałam czegoś
          podobnego, bałam się, że komuś zwiało coś jadowitego. Wróciłam do
          kuchni po naczynko jednorazowego użytku, łapiąc "w locie" lakier do
          włosów z łazienki (poskutkował w Tunezji na moskity). Tymczasem
          bestia zniknęła z pola widzenia. Na tarasie mam bardzo dużo roślin
          sporych rozmiarów, pawilon z zasłonami bocznymi, po nich też mógł
          się wspiąć, postanowiłam go mimo wszystko poszukać, choć dostałam
          niesamowitych dreszczy i myślałam, że zwymiotuję (to też dla mnie
          coś nowego w sytuacji zagrożenia). Znalazłam drania i mimo, że
          biegał jak sprinter unieruchomiłam go lakierem (trochę to
          trwało...). Przykryłam go przezroczystym kubkiem i "podpsikiwałam"
          lakierem, żeby w końcu znieruchomiał. Dopiero wtedy mogłam mu się
          przyjrzeć. Poszukałam w necie, to był "tylko" kątnik większy, ale
          dopiero, kiedy upewniłam się, że na pewno zdechł przeszły mi nieco
          te koszmarne objawy. W życiu się tak nie przestraszyłam! Mieszkam na
          parterze, gdybym WIEDZIAŁA, że coś takiego w ogóle istnieje w naszym
          klimacie, pewnie bym tak nie reagowała, ale moje zaskoczenie było
          niemiłosierne. Chyba dobrze, że go sama zabiłam, bo gdyby zwiał,
          nigdy w życiu nie wyszłabym na taras... Pozdrawiam wszystkich i
          trzymajcie się dzielnie, trzeba pokonywać własny strach, tylko wtedy
          można się od niego uwolnić...
          • corneliss Re: neurotyzm 13 lat temu
            www.torturacen.pl/img/srodki_owadobojcze_i_trutki/1814815-Plyn_na_pajaki.html
            takie cos znalazlam, musze poprosic kogos w PL zakup lub rozejrzec sie po
            sklepach, tewz mam zatrzesienie pajakow - mieszkam od niedawna na parterze, mam
            ogrod, ktory trzeba bylo wykarczowac, w domu mam pajaki roznych gabarytow, nie
            boje sie, dziecko tez, ale gdzie nie spojrze to jakis sie rzuci w oczy,
            mieszkanie czyste, przychodza pewnie z zewnatrz
            dodatkowo na prawie kazdym oknie mam rozpietego lokatora, wlochacza jakiegos, na
            rowerach to samo, drzewach, winorosli w ogrodzie itd. ale to wina suchego lata,
            cieplej jesieni i ogolnego ocieplenia klimatu, a mieszkam w niby wilgotnej
            Holandii (czesc nadmorska)

            -------
            Poziomki uzyskujemy poprzez przewracanie pionków. - by marjanna1|KP|