Serca nie rosną na drzewach

IP: *.kalisz.mm.pl 15 lat temu
Liczba przeszczepów gwałtownie spada dlaczego?Czy brak jest dawców.?
Jestem matką syna któr 2,5 roku temu uległ wypadkowi podczas pracy i
nie odzyskawszy przytomności zmarł na oiomie w szitalu 80 kilometrów
od miejsca zamieszkania.Chciałam się dowiedzieć czy zostały pobrane
jakieś narządy do przeszczepu/był młody 30 letnim
człowiekiem/.Zapewniam że zarówno ja ,mój mąż ani też zmarły nie
mieliśmy nic przeciwko temu.Jeśli nie pobrano żadnych narządów do
przeszczepu -to popełniono bardzo duży błąd,tyle istot ludzkich
czeka na przeszczepy ,może ktoś zaniedbał ten przypadek.Dlaczego
tylu ludzi czeka na ratunek ,serce,czy inne narządy mogły przedłużyć
życie jakiemuś młodemu człowiekowi a tak uległu rozkładowi .Nasz syn
uratowałby czyjeś życie i nic nie miaby przeciwko temu a my byśmy
wiedzieli że część syna naszego żyje chociaż w innym człowieku.
    • Gość: izamf Re: Serca nie rosną na drzewach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
      Witam moja teczka ma numer 28 jestem po transplantacji wątroby
      przeżyłam z 11lat z 'nową'wątrobą urodziłam dwójkę zdrowych dzieci
      jestem wdzięczna rodzicom dziecka od którego dostalam organ imogę
      żyć dalej.Dziękuję
    • y3y Re: Serca nie rosną na drzewach 14 lat temu
      Pieknie to napisalas . :)
      Bardzo Ci wspolczuje straty Syna i przytulam Cie mocno.

      Kiedys w telewizji uslyszalam , ze wiele organow pobiera sie za niewiedza rodzin
      ofiar. Wiekszosc niestety nie wyraza na to zgody...
      To jest smutne. Ja nigdy nie bylam w takiej sytuacji ale nie wyobrazam sobie
      abym mogla odmowic pobrania organow od mojego dziecka czy innego czlonka
      rodziny. Mojemu dziecku nic juz przeciez nie pomoze a w czyims ciele moze bic
      jego serce lub pracowac inny organ. Mozna kogos uratowac. Odmowe mialabym na
      sumieniu.
      Byc moze pobrano jakies organy Twojego Syna i Ty wlasnie nawet o tym nie wiesz.
      Takich osob jak Ty jest niewiele i jezeli pobrano jakies organy nie powiedziano
      Ci o tym.
      Moze prawo tego zabrania - ale nie jestem temu przeciwna , jestem za tym.
Pełna wersja