Kto jest pracodawca nauczycieli?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15 lat temu
Zeby nie było! popieram strajk nauczycieli,za takie psie
pieniadze,nie chciałabym użerac sie z dzisiejsza młodziezą!Zero
wolnego czasu i wszystko sie kreci wokół smarkaczy...Rodzice do domu
tez dzwonią...
Ale...no własnie.Kto jest pracodawca nauczycieli? kto ich rozlicza z
wykonywanej pracy?dyrektor,nie jest w stanie ogarnac wszystkiego.Jak
w kazdym zawodzie są nauczyciele-fachowcy ni i...powiedzmy tacy
sobie...Jak okreslic,komu sie należy mniej a komu wiecej.I nie
piszccie,prosze o kwalifikacjach...
Wydaje mi sie ze to rodzice dzieci powinni decydowac,czy dany
nauczyciel to dobry i wartosciowy pracownik? jaka wiedze przekazał
Twojemu dziecku.A tu jest wrecz odwrotnie,nauczyciel rozlicza ze
wszystkiego rodzica...przeciez nie on wykonuje zawód nauczyciela?Nie
on bierze za to pieniadze!Rodzice w domu pracuja z dziecmi ile
mogą,siedza nad lekcjami,czasem z leposzym lub gorszym wynikiem.A co
robią nauczyciele? Pracuja w szkole,wiec czemu role sa odwrocone?
jak swiat,światem to pracodawca rozlicza pracownika...a Ty spróbuj
zwrócic uwage nauczycielowi!!! ze nie douczył ci dziecko!To dopiero
obraza!
Co o tym myslicie.
Chcę aby nauczyciele odpiowiadali z kodeksu pracy,a nie z karty
nauczyciela!Tego sie boją najbardziej...
    • Gość: f.l.y Re: Kto jest pracodawca nauczycieli? IP: 192.156.102.* 15 lat temu
      nie wiem, kto jest pracodawcą - ale od dwóch lat w jednej ze szkół
      średnich jest pani matematyczka, u której większość ok 95% uczniów,
      w klasach, które uczy ma oceny niedostateczne - czy to jest miara
      poziomu wiedzy powiedzmy około setki uczniów (4 klasy) czy miara
      niemożliwości nauczenia tych dzieciaków czegoś?

      przez cały rok szkolny w dziennikach widnieją oceny niedostateczne,
      po czym pod koniec roku pani profesor promuje uczniów do klasy
      następnej dzięki pozytywnej ocenie z ostatniego sprawdzianu..

      wiedzą o tym rodzice, nauczyciele w tej szkole oraz dyrekcja..
      pani matematyczka pracuje nadal i w dalszym ciągu sytuacja się
      powtarza...

      nie ma władnego, żeby stwierdzić czy nauczyciel nie umie nauczyć,
      czy młodzież jest tak oporna na tę akurat wiedzę..

      co do telefonów do domu - to chyba winni są nauczyciele, ze takie
      numery podają - wg mnie rodzic powinien dzwonić wyłącznie na tel
      szkolny do nauczyciela

      inna sprawa to zebrania, zwalniaj się człowieku na zebranie, żeby
      usłyszeć nieważne pierdoły i żadnego konkretu - dla mnie zebrania
      to strata czasu, mam nadzieję, ze nie we wszystkich szkołach tak
      jest..

      • Gość: midi100 Re: Kto jest pracodawca nauczycieli? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15 lat temu
        Niestety chyba we wszystkich...co ocen to mysle że oceny
        niedostateczne z danego przedmiotu,są miara nauczania przez
        nauczyciela.
        Tym samym on sam wystawia sobie mierną ocenę za
        przekazywanie "swojej wiedzy" i to juz powinno byc sygnałem dla
        dyrekcji,ze cos sie dzieje nie tak w klasie gdzie sa same
        niedostateczne...częto nauczyciel jest tak bardzo ambitny że uwaza
        że tylko on zasługuje na piatkę lub nieudolny i za wszystko wstawia
        jedynki,nie szuka przyczyny nie stara sie pomóc,wstawia pałe i róbta
        co chceta.
        A rodzice sie nasłuchaja jakiego nieuka mają w domu.Tylko ten nieuk
        gdzies pobiera nauki.nas sie obwinia za zachowanie dziecka,bo
        przeciez z domu wynosi...a wiedze to skąd wynosi? przeciez dziecko
        spedza na nauce w szkole 70% czasu! i to jest osobista porazka
        nauczycieli!Zadne pieniadze ich nie zmobilizują do efektywniejszej
        pracy,oni widza tylko swoje prawa!
      • bubster Re: Kto jest pracodawca nauczycieli? 15 lat temu
        spróbujcie to opisać w liście do kuratorium
    • bubster Re: Kto jest pracodawca nauczycieli? 15 lat temu

      > Wydaje mi sie ze to rodzice dzieci powinni decydowac,czy dany
      > nauczyciel to dobry i wartosciowy pracownik?

      nie - bo wtedy dochodzimy do paradoksów
      jest cała masa rodziców, którzy uważają, że mają geniusza, a że nie
      potrafi on prostego działania wykonać, to nie wina jego lenistwa,
      tylko nauczyciela
      jeżeli rodzice będą rozliczać nauczycieli, to taki nauczyciel nie
      będzie mógł stawiać sprawiedliwych ocen, tylko same bardzo dobre


      > Twojemu dziecku.A tu jest wrecz odwrotnie,nauczyciel rozlicza ze
      > wszystkiego rodzica...

      a niby jak?
      w jaki sposób?

      rodzice mają wiele możliwości nacisku - pisanie do kuratorium,
      chodzenie do dyrektora
      a nauczyciel?

      > jak swiat,światem to pracodawca rozlicza pracownika...a Ty spróbuj
      > zwrócic uwage nauczycielowi!!! ze nie douczył ci dziecko!To
      dopiero
      > obraza!

      ale rodzic obiektywnie nei jest w stanie stwierdzić, czy nauczyciel
      nie douczył dziecka, czy dziecku się nie chciało douczyć

      żeby nie było - są takie i takie przypadki

      > Co o tym myslicie.
      > Chcę aby nauczyciele odpiowiadali z kodeksu pracy,a nie z karty
      > nauczyciela!Tego sie boją najbardziej...

      a mnie się wydaje, że powinna być obiektywna komisja to oceniająca

      i żeby nie było - nie jestem nauczycielką
      • Gość: 1 Re: Kto jest pracodawca nauczycieli? IP: *.stk.vectranet.pl 15 lat temu
        A może w każdej szkole wprowadzić "Książkę skarg i zażaleń" dla rodziców? I tak
        jak za dobrych dawnych czasów w sklepie dużo skarg personel do wymiany.
      • Gość: midi100 Re: Kto jest pracodawca nauczycieli? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15 lat temu
        uwazam ze w kazdym zawodzie to co ludzie robią powinno byc nalezycie
        i pod nadzorem wykonywane.Nikt z nas nie lubi naciac sie na
        bubla,czy nierzetelnie wykonana usługę...wiekszosc z nas stara sie
        dociekac swoich praw.Zapłacisz i wymagasz.
        Podobnie jest z nauczycielami.Wypuszczają z rąk
        niedouczonych,przyszłych pracowników i koło sie toczy...i jak ci
        sami mają potem nauczac innych.Wiem że sa jednostki tak oporne,ze
        zadna siła nie pomoze,ani tabuny najlepszych nauczycieli,ani wkład
        rodziców...
        Dlatego masz racje,jesli nasze podatki na cos ida to w szkołach
        powinny byc zainstalowane jakies organizacje z którymi rodzice
        czynnie współpracuja i do których moga sie zgłosic z
        problemem.Organizacja taka powinna czynnie nadzorowac poczynania
        nauczycieli.Nie mam tu na mysli dyrekcji czy pedagoga oświaty...sa
        to osoby sciśle zwiazane z placówka,wiec są tez stronnicze.
        poza tym uwazam ze nauczyciele powinni byc badani pod kątem zdrowia
        psychicznego.Wszyscy wiemy ze to ciezki zawód i w pędzie(nadgodziny)
        po kase często za dużo pracuja,tym samym nerwy czesto nie
        wytrzymują,co się odbija na uczniach i nauczaniu.Ciagły stres nie
        jest niczym dobrym i dla ucznia i dla belfra.
        • Gość: pty-sia Re: Kto jest pracodawca nauczycieli? IP: 217.153.238.* 15 lat temu
          nauczyciele maja kartę nauczyciela, która ich chroni. Nauczyciela
          mianowanego nie wolno zwolnić. Tak naprawdę dyrektor szkoły ma
          wiązane ręce - nic nie może zrobić słabemu nauczycielowi.
    • Gość: anusia Re: Kto jest pracodawca nauczycieli? IP: *.chelm.mm.pl 15 lat temu
      dyrektor!!!
Pełna wersja