Gość: midi100
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15 lat temu
Zeby nie było! popieram strajk nauczycieli,za takie psie
pieniadze,nie chciałabym użerac sie z dzisiejsza młodziezą!Zero
wolnego czasu i wszystko sie kreci wokół smarkaczy...Rodzice do domu
tez dzwonią...
Ale...no własnie.Kto jest pracodawca nauczycieli? kto ich rozlicza z
wykonywanej pracy?dyrektor,nie jest w stanie ogarnac wszystkiego.Jak
w kazdym zawodzie są nauczyciele-fachowcy ni i...powiedzmy tacy
sobie...Jak okreslic,komu sie należy mniej a komu wiecej.I nie
piszccie,prosze o kwalifikacjach...
Wydaje mi sie ze to rodzice dzieci powinni decydowac,czy dany
nauczyciel to dobry i wartosciowy pracownik? jaka wiedze przekazał
Twojemu dziecku.A tu jest wrecz odwrotnie,nauczyciel rozlicza ze
wszystkiego rodzica...przeciez nie on wykonuje zawód nauczyciela?Nie
on bierze za to pieniadze!Rodzice w domu pracuja z dziecmi ile
mogą,siedza nad lekcjami,czasem z leposzym lub gorszym wynikiem.A co
robią nauczyciele? Pracuja w szkole,wiec czemu role sa odwrocone?
jak swiat,światem to pracodawca rozlicza pracownika...a Ty spróbuj
zwrócic uwage nauczycielowi!!! ze nie douczył ci dziecko!To dopiero
obraza!
Co o tym myslicie.
Chcę aby nauczyciele odpiowiadali z kodeksu pracy,a nie z karty
nauczyciela!Tego sie boją najbardziej...