Ogrzewanie pod kurtkę, płaszcz-pytanie

15 lat temu
Czesc,
Mam takie pytanie, bo nie potrafie znalezc w necie. A chodzi o to , ze zbliza
sie zima i mojej mamie ciagle zimno w plecy jak wychodzi z domu. Przypominam
jednak sobie, ze byly kiedys takie woreczki, ktore sie nagrzewaly jak sie je
nacisnelo i sluzyly temu celowi. Wiecie gdzie je kupic albo jak je szukac? Z
gory dziekuje i pozdrawiam:-)))
    • maggi9 Re: Ogrzewanie pod kurtkę, płaszcz-pytanie 15 lat temu
      allegro.pl/item461598940_podaruj_serce_wspanialy_prezent_gorace_serduszko.html
      allegro.pl/item463036387_candies_grzejace_gorace_serduszka_hit_okazja.html

      O to chodzi?
      Spróbuj powpisywać w wyszukiwarkę allegro gorące, grzejące etc.
    • maatrixx Re: Ogrzewanie pod kurtkę, płaszcz-pytanie 15 lat temu
      dokladnie o to:-)) slicznie dziekuje.
    • piscina Re: Ogrzewanie pod kurtkę, płaszcz-pytanie 15 lat temu
      A ja bym radziła ocieplacz z czystej wełny. Jest u nas w domu taki, kupiony
      normalnie w sklepie. Nasz ma szerokość ok. 27 cm. Zapina się na rzepy. Zakłada
      się go z tyłu, w pasie, ale odnosi się wrażenie, że grzeje w całe plecy, jest
      rewelacyjny. Ma większą powierzchnię niż to serduszko, mniej kłopotliwy, no i...
      naturalny, nie plastik. Więc na pewno dla Twojej Mamy dużo lepszy. Podaję link
      do jednego z producentów, żeby można było zobaczyć, ale nasz jest kupiony w
      normalnym sklepie z wyrobami z czystej wełny.
      www.sen8.pl/product_info.php/products_id/45
    • longwoman Re: Ogrzewanie pod kurtkę, płaszcz-pytanie 15 lat temu
      A ja myślę, że wystarczyłaby kamizelka z cieniutkiej, ciepłej, prawdziwej wełny.
      Mama też człowiek i niezależnie od wieku powinna czuć się komfortowo w każdej
      sytuacji, a z tym "kompresem" na plecach to chyba niekoniecznie... ;-)
      Moja miała podobny problem i kamizelka udziergana na drutach rozwiązała ten
      problem w 100 procentach. Polecam.
      • piscina Re: Ogrzewanie pod kurtkę, płaszcz-pytanie 15 lat temu
        Jasne, kamizelka też jest znakomita, sama używam, ale są różne wyjścia z domu.
        Ten ocieplacz można włożyć nawet pod jedwabną bluzkę na jakieś wyjście bardziej
        uroczyste i go nie widać (sprawdzone!), przylega do ciała, a kamizelkę nie
        zawsze się do takiego ubioru dopasuje.
        Poza tym dla starszej pani nieobojętne jest też lecznicze (podobno) działanie
        wełny. Nie musi to być zaraz z australijskich merynosów, nasz ocieplacz jest z
        równie dobrej wełny zwykłych owiec podhalańskich (więc i tańszy).
    • maatrixx Re: Ogrzewanie pod kurtkę, płaszcz-pytanie 15 lat temu
      dzieki, dzieki - biore wszsystko pod uwage, opowiem mamie, niech sama zadecyduje:-)
      • maggi9 Re: Ogrzewanie pod kurtkę, płaszcz-pytanie 15 lat temu
        Też uważam, że coś wełnianego byłoby lepszym rozwiązaniem ale skoro autorka
        pytała o te serca/woreczki...:)
        • patria5 Re: Ogrzewanie pod kurtkę, płaszcz-pytanie 15 lat temu
          moi m zdaniem na plecy rzeczywiście taki ocieplacz wełniany jest idealny.
          ale te plastikowe ogrzewacze mają swoje zalety - one wydzielają ciepło w
          procesie krystalizacji jakiejś soli, można e mieć ze sobą np. w torebce, a
          rozgrzać się na przystanku jak długo nie nadjeżdża autobus, albo jako termofor
          można zastosować np. do łóżka w zimną noc, moze przydać się na nartach...
          jak podaje sprzedawca z Allegro taki ogrzewacz działa przez ok. godzinę, później
          trzeba go na nowo aktywować przez gotowanie; wszystko ma swoje "zady i walety" :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja