Niech ci głowa nie pęka!

15 lat temu
O Boże! Ja to przy każdym ataku najbardziej przeżywam to , że muszę siedzieć w
totalnej ciszy i bez światła i jest to dla mnie gorsze od samego bólu głowy.
Strasznie to działa na moją psychikę, kiedy wiem, że moi najbliżsi buszują po
domu pełni energii, a ja siedzę zamknięta w ciemnym pokoju jak w jakiejś celi.
Koszmarne uczucie:(
    • wariatka.0 Re: Niech ci głowa nie pęka! 15 lat temu
      Umnie migrena zaczęła się przed trzydziestką. Objawiała się aurą – widziałam
      kolorowe punkciki i wcale mnie przy tym głowa nie bolała. Myślałam, że wyląduję
      u psychiatry, że to w mózgu mi się poprzewracało, ale lekarz uświadomił mnie, że
      to nie żadna choroba psychiczna tylko migrena. Wcześniej w ogóle nie słyszałam o
      takich objawach i poważnie byłam wydygana, ze coś ze mną nie tak ha..ha..Śmieję
      się, ale naprawdę nie życzę nikomu takich mroczków
      • niuni.a Re: Niech ci głowa nie pęka! 15 lat temu
        milo czytac ze polecaja lek ktory sie przyjmuje..jestem w trakcie kuracji i
        zazywam sumamigren..mam nadzieje ze pozbede sie migrenki raz na zawsze
        • next_zoska Re: Niech ci głowa nie pęka! 15 lat temu
          Was też tak trzyma po parę dni??I do tego żeby było mało to te cholerne mdłośći
          żyć człowiekowi nie dają!Na mnie to już chyba nic nie zadziała:(:(
          • juliaa.1 Re: Niech ci głowa nie pęka! 15 lat temu
            Bardzo współczuję osobom, które aż tak mocno cierpią przy ataku migreny. U mnie
            objawia się ona w miarę rzadko i wówczas łykam tabletkę rafestinu. Tylko racja
            wielka, że trzeba zażyć lek jak tylko poczuje się ból, wtedy przechodzi.
            Pozdrawiam wszystkich:)
            • lil-cia Re: Niech ci głowa nie pęka! 15 lat temu
              Kurcze a ja myślałam, ze kawa zapobiega atakom a tu pisze, ze wywołuje!
              • krystina.o Re: Niech ci głowa nie pęka! 15 lat temu
                Podoba mi się pomysł z mooczeniem nóg w ciepłej wodzie no bo przeciez w stopach
                mamy wszystkie koncówki nerwowe i do tego jeszcze lod na skronie hm wyprobuje
              • sooffka Re: Niech ci głowa nie pęka! 15 lat temu
                No właśnie, z całym szacunkiem, ale od dwóch latach jestem "na hormonkach" i
                miałam JEDEN atak, wcześniej miałam po kilka na miesiąc, od wczesnego dzieciństwa.
    • Gość: mrówa Niech ci głowa nie pęka! IP: *.toya.net.pl 15 lat temu
      Od 25 roku życia-a mam 54 cierpię na ból głowy Hortona.Czasem mam od
      1do 2 lat przerwy,ale jak mam atak to trzyma mnie 1,5 miesiąca po
      kilka na dobę.Jest to okropny ból, poniewaz jak mi sie zacznie
      np.o 1 w nocy to trzyma do 3,a tu trzeba wstać o 5.30 i szykować się
      do pracy.Ból,w trakcie którego człowiek chce sobie naprawde coś
      zrobic, aby się od niego uwolnić-skutkują tylko lekiprzeciwbólowe
      (pyralgin )i to zażyte w czasie aury .Mówię wam to jest koszmar!
    • Gość: juve Niech ci głowa nie pęka! IP: *.range86-160.btcentralplus.com 15 lat temu
      Musze przyznac ze ostatnio mam szczescie, migrena z aura i wymiotami pojawia sie
      ostatnio raz na rok (ostatnie 2 lata) - tylko niestety te codzienne bole glowy i
      oczu - czolo gorace jak diabli a reszta w normie - czy tez ktos tak ma?
    • Gość: bullter Niech ci głowa nie pęka! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15 lat temu
      Migrena to moja bolączka na co dzień. Są może ze cztery dni w
      miesiącu, że głowa nie boli. Do tego bardzo mocna wrażliwość na
      światło i dzwięki. Z tym odcięciem prądu to też prawda. Czasem czuję
      się jakbym siedział za szybą i nic nie kojarzę co się dzieje dookoła
      mnie. Do tego kręci mi się w głowie i czuję się jakbym miał zaraz
      stracić przytomność. Raz nawet straciłeem wzrok i mowę na jakąś
      godzinę i po tym wylądowałem w szpitalu na badaniach, które
      oczywiście nic nie wykazały. Neurolog skierował mnie do psychiatry i
      przypisał leki psychotropowe na leczenie migreny. czy ktoś miał
      podobne doświadczenia? gdzie można znaleźć profesjonalną pomoc?
      bardzo proszę o informacje gdzie profesjonalnnie leczy się w Polsce
      migrenę
      • Gość: MM Re: Niech ci głowa nie pęka! IP: 193.108.194.* 15 lat temu
        na migrene cierpie od 15 lat. Wiekszosc lekarzy nie chce / nie
        potrafi pomoc chorym. Wiele razy spotykalam sie z opinia,
        ze "histeryzuje" (najdluzsze ataki trwaja u mnie nawet 3 doby - poza
        bolem dokuczaja mi straszne mdlosci i skurcze zoladka). Dopiero
        ostatnio trafilam do neurologa, ktory zlecil rezonans (zeby
        wykluczyc inne mozliwe przyczyny bólu) + dostalam Imigran (spray do
        nosa, bardzo skuteczny ale niestety 90 PLN za dwie dawki) i pramolan
        (wg ulotki na depresje itp). Imigran w ciagu 15 minut likwiduje bol,
        a kuracja pramolanem sprawila, ze mam atak raz w miesiacu a nie dwa
        razy w tygodniu
    • Gość: splash.nn Niech ci głowa nie pęka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15 lat temu
      Strasznie anachroniczny ten artykuł! W ogóle nie wspomniano leków
      nowej generacji, które nie powodują tzw. bólów zwrotnych (te
      wymienione jak najbardziej). Lekiem takim jest np. Migea.
      Po drugie, stosuje się także kombinacje leków, bo nie ma tak, żeby
      pomógł tylko jeden. Migeę kombinuje się np z dobrym, starym
      Coffecornem (zwykły lub forte). I POMAGA!
      Po trzecie, wszystkie te wymienione leki mają skutki uboczne, co
      jest tym bardziej niebezpieczne, że po prostu nie pomagają. I łykasz
      kolejną dawkę, i kolejną, i kolejną...
      I wreszcie hemicrania nie znaczy "ból w połowie czaszki", tylko
      dokładnie "połowa czaszki" (por. hemisfera).
      pozdrawiam i życzę zdrowia,
      migrenowiec z 50-letnim doświadczeniem (od przedszkola!)
    • Gość: Barb Niech ci głowa nie pęka! IP: *.dsl.bell.ca 15 lat temu

      Na migrene cierpie od 13 roku zycia,podobno odziedziczylam ja po
      Babci.U mnie ataki sa rozne czasami 24godziny z
      wymiotami,przelkniecie sliny powoduje wymioty,innym razem mam
      uczucie jakbym miala obrecz na glowie ktora sie zaciska, nastepnym
      razem polowa glowy z aura i wymioty, przyzwyczailam sie ze migrena
      jest czescia mojego zycia. w czasie ataku kompletna izolacja
      ,spokoj. Kazdy jest inny i na kazdego dzialaja rozne metody i
      srodki.Na mnie dziala kompletny relax,zwrocilam uwage ze w czasie
      ataku musze wylaczyc prace mozgu,czyli mie myslec o niczym nawet o
      bolu to jest uczucie kompletnej pustki w glowie i w tym momecie nic
      nie czuje zasypiam i budze sie nowonarodzona. Polecam,bardzo trudno
      osiagnac taki stan ale warto probowac. Poza tym ,cierpiacy na
      migrene musza!!!!! powtarzam musza!!!!! zmienic styl zycia. Albo-
      albo Problemow sie nie uniknie ,zawsze beda,ale w jaki sposob
      reagujemy na nie. Kochani zycze wszystkim abyscie znalezli wlasny
      sposob na pokonanie tej dolegliwosci.
    • Gość: kachaa Niech ci głowa nie pęka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15 lat temu
      Dziewczyny!!! Szkoda życia żeby sie tak męczyć. Wiem bo sama
      cierpaiłam na migreny. Człowiek nie ma siły życ i działać. Odkąd
      znajomy polecił mi zioła, w które na poczatku nie wierzyłam, moje
      zycie zmieniło się. Czy wiecie, że w pewnym momencie musiałam się
      przyznac do tego, że to działa! Wiem trudno wierzyć w takie cuda.
      Tym bardziej, że nie jest to jakaś chemia z zupełnie naturalny
      preparat ziołowy. Ale jak nie spróbujesz to sie nie przekonasz.
      Chcecie poczytać, wejdźcie na stronę www.herbs4life.eu
Pełna wersja