zawsze-marys
15 lat temu
O Boże! Ja to przy każdym ataku najbardziej przeżywam to , że muszę siedzieć w
totalnej ciszy i bez światła i jest to dla mnie gorsze od samego bólu głowy.
Strasznie to działa na moją psychikę, kiedy wiem, że moi najbliżsi buszują po
domu pełni energii, a ja siedzę zamknięta w ciemnym pokoju jak w jakiejś celi.
Koszmarne uczucie:(