bystra_26
15 lat temu
Bzura, bzdura, bzdura!
Więcej przywilejów dla kobiet-pracowników to więcej kosztów dla
pracodawców, którzy nie są organizacjami charytatywnymi! Więcej
przywilejów, przełużania urlopów dezorganizujących pracę w firmie,
wymagających zatrudniania ludzi na zastępstwo albo dociążanie
obowiazkami osoby na urlopie reszty zespołu, to w rezultacie GORZEJ
dla kobiet!
Primo - większa niechęć do zatrudniania kobiet w wieku
reprodukcyjnym., bo będą generować długie przerwy w zatrudnieniu i
związane z tym koszty: zatrudnienia zastępców lub spadku motywacji
reszty pracowników, którym dojdą obowiązki np. koleżanki na
wychowawczym.
Secundo - jak akurat masz pracę, to w ramach swojego etatu
wykonujesz swoją pracę i połowę pracy koleżanki na
macierzyńskim/wychowawczym itp., bo pracodawcy nie stać na
zatrudnienie zastępcy (poza tym ta umowa nie jest szczytem marzeń
poszukujących pracy) i ma ręcę związane kodeksem pracy, jakby chciał
zatrudnić kogoś nowego (wymagana umowa na czas nieokreślony po 3 na
określony, a umowa na czas określony na 3 lata (żeby zastąpić
kobietę na wychowawczym) jest traktowana przez PIP jak ta na
nieokreślony, więc po niej masz 2 pracowników na 1 etat... i weź z
tego wybrnij!).