Gość: Insert
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15 lat temu
Zazdrosna,zawistna,złośliwa,trajkoczaca papla.udajaca,że nic nie
widzi...Rozmawia tylko o sobie.Egoistka... chocbym nie wiem jak jej
unikała,zawsze gdzies się wyłania...Brrrr Zaprasza do siebie,a
zjawia sie u mnie niezapowiedziana w niedzielne południe:( I
siedzi,a mój M i dzieciaki skwaszone,bo popsuła nam szyki...A
ulubione jej dni to tez piątki,wtedy gdy sprzatam gotuje na
weekend.I papla o swom nieudanym M,nie dopuszczajac innego
tematu,mało tego,potrafi powiedziec,ze jejsie nie chce gadac na "mój
temat"...Co Wy na to? Macie takich ludzi w otoczeniu? Co robicie?Jak
unikacie?
Pozdrawiam!