Gość: wrrr jak śmiecą urzędy IP: *.nat.tvk.wroc.pl 15 lat temu najpierw może zacząć wymagać segregacji odpadów przez urzędy czyli władzę by dać przykład mieszkańcom? codziennie tony papierów z urzędów mieszane są z innymi odpadami w zbiorczym kontenerach Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech Re: Jak śmiecić z głową 15 lat temu krotko o dioksynach - kumpel zajmuje sie papiernictwem i sie smieje z tych dioksyn, bo prawie wszystkie sa naturalnego pochodzenia - glownie pozary lasow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA segreguję, ale jestem przeciw publicznym śmietniko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15 lat temu Segreguję śmieci, ale jestem przeciwny publicznym śmietnikom. Powód bardzo oczywisty - ludzie nie zasługujecie na te śmietniki bo nawet jak się wam coś da to nie potraficie tego uszanować. Co sobota jadę ze wszystkimi posegregowanymi śmieciami - butelkami, papierem i plastikiem - ponad 4 km do "śmietnika". I co tam zastaję - stos śmieci wkoło i do połowy zapełnione śmietniki. Wkoło walają się flaszki, plasiki, kartony .... Ludzie - wam nawet się qu... nie chce wrzucić smieci do koszy. A ostatnio to były skrzynki z jabłkami, worki ze skoszoną trawą i całe okna. Zaprawdę powiadam wam, żeście niegodni tych śmietników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Jak śmiecić z głową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15 lat temu Zgadzam się, że segregowanie śmieci jest ważne. Sam staram się to regularnie robić. ALE! Mieszkam w gminie, w której śmieci odbierane są raz w miesiącu (120 litrów na rodzinę) za każdy dodatkowy worek trzeba płacić dodatkowo (ok 6 zł). śmieci selektywne odbierane są 3 razy w roku. Po jednym worku każdego rodzaju. Efekt: bałagan gdyż mam mało miejsca na trzymanie kilku worków przez 3 miesiące w bądź co bądź małym pomieszczeniu gospodarczym. Poza tym plastiku moja rodzina produkuje znacznie więcej niż ten worek, choć nie korzystamy z plastikowych toreb jednorazowych. Sąsiedzi po prostu palą co się da i mają porządek. Uważam, że konsument jest oszukiwany płacąc za opakowanie w sklepie a następnie za wywóz śmieci. Wciska się ludziom, że powinni segregować śmieci, utylizować eternit w przypadku wymiany dachu i oczywiście za wszystko słono płacić. Jeśli chodzi o te rzekomo marnujące się na wysypiskach pieniądze to również bzdura. Kolega zajmuje się skupem surowców wtórnych i właśnie plajtuje i to nie ze względu na brak dostawców ale na ceny zbytu. On się już przekonał, że w naszym kraju NIE MA WARUNKÓW do segregowania śmieci. Ja nadal będę to czynił, choć w słusznym mniemaniu mojego sąsiada jestem "głupi" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Jak śmiecić z głową IP: 94.75.67.* 15 lat temu Od razu segregacja... może na początek plan minimum? Może dało by się coś zrobić ze śmieciami w lasach i w rowach? Pół kraju wywala tamże wszystko, szkody są o wiele większe niż przy "niesegregowaniu". Drugą połowę spala się wpiecach zatruwając kraj. Od kiedy wzrosły opłaty, łatwiej w lesie o starą kanapę niż grzyba. A tutaj pięknoduchy opowiadają o segregacji. To taka zabawa zastępcza dla ekologów, by czuli się lepiej. Generalnie bez sensu. Przepraszam: BES SĘSU. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Jak śmiecić z głową 15 lat temu A czy ty myslisz, ze ci wywalajacy kanapy do lasu beda segregowac smieci? Zapomnij - na nich nie podzialaja nawet dodatkowe oplaty, bo przeciez las jest blisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andreas Jak śmiecić z głową IP: 78.133.214.* 15 lat temu Próbuję sortować odpady według zaleceń, ale coraz bardziej zaczynam się do tego zniechęcać. Powód? Logicznie rozumując, jeśli recykling to taki dobry interes i oszczędności, to firmy zajmujące się odbieraniem posortowanych odpadów powinny nieźle zarabiac na sprzedaży tego surowca. Tymczasem firma działająca w moim mieście i mająca na tym terenie monopol na wszelkiego typu zagospodarowanie odpadów, rokrocznie podnosi nam opłaty za wywóz, tłumacząc się zwiększonymi kosztami. Gdzie logika? Mógłbym oczywiście podpisać umowę z firmą z sąsiedniego miasta (niedaleko, bo mieszkam w aglomeracji śląskiej), ale tu kolejna ciekawostka, przejechanie kilkuset metrów od granicy tamtego miasta do mojej posesji, kosztuje znacznie więcej niż dojazd, do odległej o 15 kilometrów dzielnicy tegoż miasta ( tam mieszka moja teściowa więc informacje mam z pierwzej ręki). Teoretycznie żadnych formalnych przeszkód do zawarcia takiej umowy nie ma, gdyż to my mieszkańcy decydujemy, z jaką firmą podpisujemu umowę. Niestety firmu w naszym regionie podzieliły pomiędzy siebie "strefy wpływów" i żadna nie stara się wchodzić sobie w drogę. Wniosek? Chcesz tanio pozbywać się odpadów? Nie chcesz mieć więcej obowiązków w tym temacie? Nie segreguj śmieci! Zrobisz przysługę sobie i zainteresowanym firmom, które nie będą musiały inwestować w nowe samochody do wywozu odpadów, nie będą musiały ztrudniać nowych pracowników, jednym słowem nie będą musiały podnosić kosztów. Czy zrobisz przysługę swoim dzieciom i środowisku? Na to pytanie każdy musi sobie sam odpowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drwal Jak śmiecić z głową IP: *.gprs.plus.pl 15 lat temu A tak w ogóle, to nie ma co się tak podniecać segregacją odpadów. Był już kiedyś tutaj artykuł na ten temat i wypowidali się różni eksperci od recyclingu. I wiecie co się okazuje? Że odpadki produkowane w gospodarstwach domowych, to zaledwie 10% wszystkich produkowanych śmieci. Za pozostałe 90% odpowiedzialny jest przemysł. Więc jakbyśmy się nie nasegregowali, nie wpłynie to znacząco na ilość śmieci. Ważniejsze jest zwrócenie uwagi ekologów na zanieczyszczające technologie produkcyjne. Niestety ekolodzy najczęściej nie mają potrzebnej wiedzy ani dostępu do tych procesów, żeby móc wpływać na przemysł... P.S. Sam segreguję śmieci - w końcu coś trzeba robić, jak się wychodzi na fajkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Jak śmiecić z głową 15 lat temu Oczywiscie smieci przemyslowe to jest problem. Niestety, politycy boja sie swiatowych koncernow i na wszystko im pozwalaja, kosztem zdrowia obywateli (a moze raczej politycy sa w kieszeni tych firm? kto podrozuje samolotem z politykami?). Utylizacja odpadow przemyslowych jest kosztowna - i np. firma produkujaca samochody przenosi produkcje tam, gdzie mozna zatruwac do woli, np. coca-cola w Nigerii czy Ameryce Poludniowej. Zreszta nie chodzi tylko o smieci. Udowodniono juz wplyw syntetycznych barwnikow i konserwantow na ADHD - dzieci, ktorym podano slodycze i napoj gazowany natychmiast zaczely sie zachowywac gorzej. Udowodniono takze rakotworcze dzialanie pestycydow i roznych chemikaliow stosowanych przy produkcji mebli, srodkow czystosci i rozmaitych sprzetow codziennego uzytku. Zadne dzialania nie zostaly podjete w celu wyeliminowania tych szkodliwych zwiazkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ox a jak mam segregowac odpady na 42mkw? IP: 94.78.156.* 15 lat temu Jeden kosz na smieci mi sie miesci i na wiecej nie mam miejsca. Nie mam zamiaru segregowac w tych warunkach smieci. Niech sie martwia o to Ci ktorych stac. Odpowiedz Link Zgłoś
magdalaena1977 Jak śmiecić z głową 15 lat temu "Wystarczy pojechać do Wiednia. Prawie każdy, kto tam był, przechodził obok spalarni w środku miasta. To tak estetyczny budynek, że nikt nawet nie orientuje się, co w nim jest - dodaje specjalistka od odzysku tworzyw sztucznych." Ależ skąd! właśnie dlatego, że spalarnia jest kolorowa pokazuje się ją wszystkim turystom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wahacz Jak śmiecić z głową IP: *.toya.net.pl 15 lat temu Nie mam nic przeciwko sortowaniu śmieci pod warunkiem, że jest dobrowolne. Ja tego nie robię bo jaki mam w tym interes? Płacę za odprowadzanie śmieci i to bez względu na to czy one są sortowane czy nie (mieszkam w bloku). Jeżeli odpady to taki biznes jak wynika z artykułu to znaczy, że ktoś na tym zarabia, a więc niech zapłaci uczciwie za zbiórkę i segregację a "towar" przyniosą mu pod bramę. Jeżeli zbiórka się opłaci to chętnych do zbierania nie brakuje (np. puszki Al u nas w śmietniku leżą najwyżej kilkanaście minut). Czemu jak za tzw. "komuny" nie skupuje się w sklepach butelek, nie prowadzi się akcji zbiórki złomu i makulatury? Proste - taniej wychodzi wyprodukowanie lub sprowadzenie nowych opakowań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papaja Re: Jak śmiecić z głową IP: *.54.175.169.tvksmp.pl 15 lat temu taaa, te wspaniałe mokre i suche... skądś to znam. od lipca tego roku mamy obowiązek segregowac w ten sposób. więc (oprócz segregacji na szkło, papier, plastik) mam też jeden pojemnik (mały, bo to szybko sie psuje) na tzw MOKRE. najdalej co dwa dni bierzę do osiedlowego pojemnika oznaczonego niedostrzegalnym wręcz napisem "śmieci mokre" - o ile go znajduję, bo śmieciarze przy okzaji opróżniania pojemników, jakoś "nie dbają", żeby napis było widać - uroczo byłoby gdyby jakiś mądrala za to odpowiedzialny zarządził inny kolor pojemnika na "mokre" ale chyba za duzo wymagam..... no więc niosę te moje mokre, zamachuję sie nad właściwym pojemnikiem (wokiem niestety z tymi organicznymi, bo każą segregować, ale już w czym to przechowywać nie podają) i co ukazuje się moim oczom? wykładzina typu PRL, klapek piankowy-basenowy sztuk 1, i worek po gipsie.... taaa, mokre.... sie ktoś przejął segregacją... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papaja Re: Jak śmiecić z głową IP: *.54.175.169.tvksmp.pl 15 lat temu bieży się przez "ż" sorry :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harvald Jak śmiecić z głową IP: *.vf.pl 15 lat temu Ten artykul dobrze pokazuje bezsens i nieskutecznosc obecnego systemu recyclingu. Nie dosc ze brak pojemnikow i miejsca w domach (co wynika z biedy polakow), to w dodatku skomplikowane sa reguly sortowania smieci. Nikt nie zapamieta ze butelek po oleju sie nie wrzuca do pojemnikow w plastikiem! A do tego na zoltych pojemnikach pisze tylko plastik i nikt nie wrzuca tam metalu. Dopoki system nie zostanie usprawniony odgornie, a przede wszystkim dopoki sie nie przymusi producentow do uzywania bardziej ekologicznych opakowan, doputy nic sie nie moze zmienic i przekonywanie ludzi nie zda sie na wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
pilot_prix Re: Jak śmiecić z głową 15 lat temu > a przede wszystkim dopoki sie > nie przymusi producentow do uzywania bardziej ekologicznych opakowan, doputy > nic sie nie moze zmienic i przekonywanie ludzi nie zda sie na wiele. I o to mam największe pretensje do COBRO. www.cobro.org.pl/index.htm Jeśli nie ma technologii odzysku i recyklingu danego typu opakowań, to co one robią na rynku? Patrz opakowania kartonowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J@ Jak śmiecić z głową IP: *.icpnet.pl 15 lat temu Mam pytanie, a co zrobić np. z opakowaniami po sokach?, przecież nakrętka jest z plastiku, a całość pokryta papierem, w środku jakieś sreberko chyba;-) hehe, co mam bawić się w rozrywanie i dzielenie na części?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Jak śmiecić z głową IP: *.chello.pl 15 lat temu A co z opakowaniami TetraPak? Producenci twierdzą, że opakowania nadają się do recyklingu, ale przedsiębiorstwa segregujące śmieci ich nie chcą. Na moim osiedlu były odrębne ogłoszenia, żeby nie wrzucać opakowań TetraPak do pojemników na śmieci segregowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maxs materialisci IP: *.vlan127.corcoran.lubman.net.pl 15 lat temu a po co na przyklad sprzatacie swoje mieszkanie, przeciez taniej mieszkac w brudzie, no i sie nie zmeczycie = zaoszczedzona energia ;) nie wszystko musi sie oplacac, ale trzeba ludzi zmusic bo sa z natury leniwi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tanuuuki Jak śmiecić z głową IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15 lat temu A mnie najbardziej rozwala, że artykuł o segregacji jest w dziale kobieta. Mężczyźni nie segregują? Może nie muszą? Kobiety sortują śmieci swoich partnerów? :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wahacz Ekologia kosztuje! IP: 212.191.130.* 15 lat temu Należy zdawać sobie sprawę z faktu, że odpady zbiera się albo dlatego, że jest to opłacalne, albo dlatego, że chroni się środowisko. To nie jest to samo! Ekologia kosztuje. Odgórnymi przepisami zmuszono energetykę do wytwarzania części energii w sposób proekologiczny, ale w ślad za tym ustalono odpowiednio wyższą cenę na tę energię i zmuszono Zakłady Energetyczne do jej zakupu. Świadomie zdecydowano więc o tym, że w imię ekologii zapłacimy wszyscy za tę część energii prawie o 50% więcej niż za energię "brudną". To samo należy zrobić ze śmieciami: zobowiązać producentów do wykorzystywania części odpadów do produkcji. Wtedy oni zakupią odpowiednie technologie i urządzenia i sami będą tych odpadów na rynku szukać. Oczywiście odpowiednio podniosą ceny swoich wyrobów a my za to zapłacimy, ale wtedy problem segregacji i odprowadzania odpadów zniknie bo każdemu będzie opłacało się tym tematem zajmować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anielski Jak śmiecić z głową IP: *.poczta.lublin.pl 15 lat temu Moim zdaniem lepsze jest rozwiązanie jakie stosuje jedna z firm wyworząca śmieci w mojej miejscowości. Nie muszę segregować śmieci na szkło, papier i metale. Dostaję od nich worki na tzw odpady suche, które odbierają ode mnie co dwa tygodnie i sami sobie segregują. Oczywiście nic nie płacę za wywóz tych śmieci. A jedyną moją pracą jest wrzucanie do tych worków papieru, plastiku, szkła i metali oraz wystawienie ich odpowiedniego dnia aby mogli je zabrać.Płacę jedynie za "odpady mokre" np. obierki, skórki owoców, resztki jedzenia. Oczywiście płacę mniej bo mniej miejsca zajmują moje "płatne" śmieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Jak śmiecić z głową IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15 lat temu po pierwsze - tak jak już parę osób napisało, nie trzeba mieć w domu oddzielnych pojemników, ja zbieram wszystko w jedną torbę foliową, biorę tą torbę i sortuję dopiero przy wrzucaniu do pojemników po drugie - ci którzy się śmieją, że przecież torba plastikowa wielokrotnego użytku do zakupów nie jest ekologiczna - oczywiście że nie jest. Idea jest taka, że jak pójdę 50 razy do sklepu z tą torbą to nie wzezmę 50-ciu jednorazówek. po trzecie - wyrzucone opakowania powinny być myte, wyobraźcie sobie ten smród rozkładającego się żarcia (ktoś to przecież sortuje ręcznie !) tymczasem notorycznie widzę w pojemnikach nieumyte opakowania. Poza tym sporo ludzi, dumnych z siebie, że sortują nie zadaje sobie nawet trudu, żeby dowiedzieć się co można wrzucić do takiego pojemnika. Ostatnio w pojemniku na szkło widziałam szyby okienne i świetlówki. A propos - według mojej wiedzy tetrapaków nie należy wrzucać do pojemników z papierem, bo jest to opakowanie wielomateriałowe, jest tam nie tylko papier. po czwarte - o zmuszaniu - jak widać większości naszego społeczeństwa po prostu nie będzie się chciało sortować śmieci, więc to bardziej efektywny sposób nakłaniania niż tylko uświadamianie po piąte - może i recykling pochłania równie dużo energii co wyprodukowanie nowego opakowania, ale chodzi tu też o zminimalizowanie zaśmiecania ziemi. na razie to na tyle Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Jak śmiecić z głową 15 lat temu Sa tez torby wielokrotnego uzytku z szarego, niebarwionego lnu - mozna uzywac latami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABC Nie mam gdzie wyrzucać posegregowanych śmieci!!! IP: *.mi.gov.pl 15 lat temu Najbliższe dostosowane kontenery są... na innym osiedlu. Musiałbym łądować śmieci do samochodu i wieźć ładny kawał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Jak śmiecić z głową IP: *.katowice.pik-net.pl 15 lat temu cytat: >Odpady z tworzyw sztucznych stanowią doskonałe paliwo. > Wykorzystane jako alternatywne źródło energii pozwalają oszczędzać > zasoby naturalne. Dlatego segregacja śmieci to element promowanego > przez nas stylu życia - mówi Grzegorz Rytko, > dyrektor lasticsEurope Polska. > Na plakatach kampanii widnieje żarówka połączona z torebką > foliową. I napis, który mówi sam za siebie: "Z jednej torebki > foliowej odzyskasz energię na 10 minut świecenia 60 W żarówki." Super ;> To teraz już wiem dlaczego mój sąsiad idzie sobie do pojemnika w którym są posegregowane plastikowe odpady. Wybiera co większe kąski, zabiera i "utylizuje" w swoim starym piecu CO. To akurat nie żart, a smutny fakt :( Jeśli już coś piszecie, drodzy dziennikarze - ważcie słowa. Ta energia z tych wszystkich petów i innych opakowań jest do odzysku. Pod warunkiem, że będą zachowane odpowiednie technologie, i procesy. Przy spalaniu - przede wszystkim wysoka temperatura i dostęp wystarczającej ilości tlenu do spalenia. A potem, na końcu filtry. A mój sąsiad puszcza sobie niską emisję, w piecu tlą i topią się PETy wydzielając trujący dym, który gryzie w gardło, szczypie w oczy.. Ale może przeczytał jakiś podobny artykuł "pro-ekologiczny". Marzę tylko, żeby nie dowiedział się jak dużą wartość opałową mają opony... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzepicha Jak śmiecić z głową IP: *.eimperium.pl 15 lat temu w Gliwicach nigdzie nie widziałam dzwonów. Jak mam segregować? Potem posegregowane wyrzucić do jednego kubła? Albo wrzucić wory do samochodu i jeździć po całym mieście, a nuż gdzieś się znajdzie jakiś dzwonek. edukacja edukacją, a stworzenie możliwości realizacji segregowania swoją drogą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakowianka jedna. Karton z mleka - papier czy plastik IP: 162.27.161.* 15 lat temu Super! A w artykule przytoczonym na tej samie stronie jest napisane, żeby kartony po mleku i sokach wrzucac tam, gdzie papier. No to jak w końcu jest???? Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Jak śmiecić z głową 15 lat temu A kto mi udowodni że odpady które starannie posegreguję będą dalej odzyskane a nie pojadą i tak na wysypisko? Z tego co wiadomo tylko część jest przeznaczana na recykling a większość, szczególnie plastiku i tak nie jest odzyskiwana tylko po prostu składowana. To po co ja się mam męczyć? To pytanie retoryczne bo ja i tak segreguję ale chyba nie ma w tym interesu nikt bo 70% razy jak przyjdę do kontenera z posegregowanymi odpadkami, jest on w 100% zapełniony. Ludzie szybko zaczęli segregować ale firma obsługująca ma to w dup1e (jeżdżą z emblematem SITA). Oprócz tego nowe pojemniki mają tak małe dziury na wrzucanie gazet, że bym musiał pojedyńczo je wrzucać. A jak zbiorę całą stertę w domu i się śpieszę to wrzucam je do zbiorczego, bo nie przepchnę przez ten kurduplowaty otwór (zawsze wyrzucam gazety z torby w której są znoszone) sterty, a nie mam czasu na pojedyńcze wrzucanie gazet przez 5 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: recall48 Jak śmiecić z głową IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15 lat temu No super, a co z całą resztą:szkła stołowego, fajansu; porcelany i ceramiki, luster, szkła okiennego, żarówek, witraży, reflektorów, izolatorów, szkła żaroodpornego, doniczek, szkła okularowego, ekranów i lamp telewizyjnych, szyb samochodowych, zabrudzonego i tłustego papieru, papieru z folią, papieru faksowego, kartonów po mleku i napojach, rachunków, faktur, pieluch jednorazowych, podpasek, worków po cemencie, tapet, butelek i pojemników z zawartością, butelek i pojemników po olejach, wyrobach garmażeryjnych, opakowań po lekach, płynach chłodniczych, zabawek, sprzętu AGD, styropianu, opakowań po aerozolach, puszek po farbach, baterii. To wszystko pakujemy do kontenera zbiorczego, tak ? Odpowiedz Link Zgłoś
rudi4 Jak śmiecić z głową 15 lat temu Co do opakowań po mleku, sokach, itp. to wszystko zależy od tego, czy dana firma recyklingowa ma odpowiednią technologię do ich utylizacji, np. w Krakowie dopiero od jakiegoś pół roku można je wrzucać do ŻÓŁTYCH pojemników, a w Nowym Sączu, choć segregacja funkcjonuje już od ponad 8 lat - nadal nie można. A wszystkich niesegregujących, przynajmniej tych z domów wolnostojących, bardzo łatwo byłoby przymusić do segeregacji, np. podnosząc 10-krotnie stawkę za odbiór nieposegregowanych śmieci:) I wszystko byłoby jasne - jesteś leniwy albo stać cię na to - nie segreguj. Ale z blokami to już gorzej jest... Odpowiedz Link Zgłoś