10 zasad efektywnego szukania pracy

IP: 82.109.38.* 15 lat temu
Szkoda slow
    • Gość: LasVegasgirl 10 zasad efektywnego szukania pracy IP: *.lv.lv.cox.net 15 lat temu
      Glupoty do potegi.
      Jak w kadrach nie maja czasu na czytanie CV i listu motywacyjnego,
      to taka firma jest do dupy.
      Zebys nie wiem jak sie staral postepowac zgodnie ze wskazowkami
      zawartymi w artykule, to i tak przyjecie do pracy wcale nie od tego
      zalezy.
      A od czego? Od tego kim jestes i kim jest osoba rekrutujaca. Wszyscy
      znaja przypadki, ze prace dostawal syn pana X, a nie dostawal ktos
      dlatego, ze byl rudy, a p. kadrowa nie lubi rudzych.
      • Gość: heh Re: 10 zasad efektywnego szukania pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15 lat temu
        ano właśnie, pociotki mają pierwszeństwo podczas rekrutacji, to
        podstawowa zasada i powinna byc na pierwszym miejscu artykułu
        wymieniona.
        nawet jeśli jest jeszcze jedno wolne miejsce to lepiej się na nie
        (po pociotku) nie załapać :) Dlaczego? Bo pociotek zawsze będzie
        szanowany i doceniany, i nagradzany, choćby i miał niższe
        od "drugiego" kwalifikacje i sprawował się w najlepszym razie nie
        lepiej, a to jest frustrujące.
    • Gość: @@@ bełkot. IP: *.eu.org 15 lat temu
      pisane chyba wyłącznie dla tzw. "wierszówki". Autora zapraszamy do kasy.
      Bełkot i bicie piany. Jak zwykle.
    • Gość: hemp Re: 10 zasad efektywnego szukania pracy IP: *.ip-point.pl 15 lat temu
      10 porad z ktorych nigdy nie zrobimy uzytku. Rownie dobrze mozna napisac 10
      porad dot. konserwy turystycznej.

      Ale czego sie spodzieac po poradniku domowym. I gazeta.pl niestety.
    • Gość: Monika 10 zasad efektywnego szukania pracy IP: *.nat.tvk.wroc.pl 15 lat temu
      Do Autora "poradnika":
      Autorze! zajmij sie lepiej porządnym tematem a nie kolejnym "wójekiem dobra rada" masłem maslanym z braku laku ....napisz lepiej porzadnie o tym jakie sa ( aburdalne ) wymagania dzisiejszych pracodawców i jakie wynagrodzenie za solidna czesto nadgodzinna prace!? ...pokarz prawde o absurdalnej rzeczywistosci zatrudniania w dzisiejszych czasach?!...o wyzysku i robienia wody z mozgów przez cudowne korporacje!?...
    • Gość: freiHeit 10 zasad efektywnego szukania pracy IP: *.dsl.bell.ca 15 lat temu
      11. idac na interview zawsze miej przy sobie kopie swojego CV/resume (najlepiej
      kilka)

      12. jezeli bardzo sie denerwujesz wypij 50 ml vodki przed spotkaniem
      pomaga troche sie rozluznic

      13. miej zawsze pozytywne podejscie (nikt nie lubi malkontantow)

      • Gość: freiHeit Re: 10 zasad efektywnego szukania pracy IP: *.dsl.bell.ca 15 lat temu
        do autorow komantarzy
        wszyscy tylko narzekaja, a nikt nie potrafi nic dodac od siebie
        albo zaproponowac cos konkretnego - bardzo po polsku
        • smok_sielski Re: 10 zasad efektywnego szukania pracy 15 lat temu
          > nikt nie potrafi nic dodac od siebie
          > albo zaproponowac cos konkretnego

          To moze ja zaproponuje - niech pracodawcy w ogloszeniach podaja wysokosc placy.
          smok
    • majself 10 zasad efektywnego szukania pracy 15 lat temu
      "Nie pomyl nazwiska osoby, z którą rozmawiałaś!"
      Mnie się ostatnio zdarzyło, że rekrutujący przedstawił się bełkotliwie... Głupio
      mi było dopytywać, więc nie zadzwoniłam, żeby zrezygnować. Cóż, sami są sobie
      winni... Te wszystkie "zasady" wynikają z dobrego wychowania i szacunku do
      drugiej strony - i działają w obie strony!
      • paula266 Re: 10 zasad efektywnego szukania pracy 14 lat temu
        ci rekruterzy przeważnie przedstawiają się bełkotliwie, a trochę
        głupio się dopytywać...
    • zalobanarodowa Re: 10 zasad efektywnego szukania pracy 15 lat temu
      A ZAMIAST 10-CIU JA MAM JEDNĄ RADE:

      Dowiedz się gdzie jedzie na weekend prezes firmy, też tam jedź, zaproś go do
      swojego stolika, postaw flaszkę, wypij z nim brudzia, po drugiej flaszce
      napomnij od niechcenia że szukasz pracy.
    • Gość: xp 10 zasad efektywnego szukania pracy IP: *.dcs.shef.ac.uk 15 lat temu
      Akurat wszystkie wskazowki podane
      w artykule sa prawdziwe.
      Sprawa nastepna sa posiadane umiejetnosci.
      Artykul moze pomoc osobom, ktore je maja
      odpowiednie do stanowiska lecz np.
      wlasnie nieco sie denerwuja, nie sprawdza
      napisanego CV.
      Mozna poprosic konsultanta o sprawdzenie CV.


      Ciekawe sa tez niektore posty.
      Dziwne by bylo gdyby np.
      gosc "Monika" znalazla prace
      biorac pod uwage zaprezentowana ortografie.


    • Gość: haerowiec 10 bzdur IP: *.etel.pl 15 lat temu
      no może tylko to porządnie i czytelnie napisane cv się sprawdza,
      inne porady są do bani, cały artykuł po raz kolejny przekonuje
      kandydatów do pracy, że dobry strój i gustowny makijaż oraz
      przygotowanie się do rozmowy gwarantują sukses - to są właśnie mity.
      Pracuję w dziale rekrutacji dużej korporacji i u nas nic z tego co
      napisał autor się nie sprawdza:
      - listów motywacyjnych nikt nie czyta, wogóle prosimy w ogłoszeniach
      tylko o cv,
      - iformacje o firmie ze strony www znają wszyscy kandydaci, więc
      czym się wyróżnisz? to zresztą nie ma znaczenia i nikt wagi do tego
      nie przywiązuje,
      - informacji o stanowisku po prostu się nie dowiesz, bo często nawet
      sami rekrutujący znają tylko fakty podane w ogłoszeniu a szczegóły
      zna tylko szef działu, gdzie tworzy się stanowisku, więc skąd ma to
      wiedzieć kandydat przed pierwszą rozmową?
      - nawet jak się spóźnisz 10 minut, bo stałeś w korku nikt się na
      ciebie nie obrazi, czasem spóźnią się również rekruterzy, bo też w
      tym korku stali, to ludzkie, normalne, codzienne,
      - nie ma ustalonego szablonu pytań, które możesz przewidzieć,
      inaczej się rozmawia z kandytatem na programistę, inaczej z
      księgową, inaczej z dyrektorem i pytania są dowolne i spontaniczne -
      np. jak pan policzy wszystkie kościoły w mieście - pytanie na
      kreatywność z ostatniej rozmowy,
      - ciuchy są mało istotne, nawet garnitur nie jest konieczny, to nie
      jest już żaden wymóg formalny, zatrudniamy ludzi, którzy przychodzą
      latem w szortach i japonkach (np. programiści potrafią się tak
      ubrać) o ile mają oczekiwane kwalifikacje, ogólna prezencja liczy
      się może w sprzedaży, na recepcji, w kontakcie z klientem ale bez
      przesady, nikt nie sprawdza metek i nie woła stylisty na pomoc,
      - nigdy się nie przypominaj! wogóle nigdy nie dzwoń dowiadywać się
      co tobą, zawsze ilekroć firmie zależy odezwie się do ciebie, sama
      nawiąże kontakt, wydzwanianie bo nikt nie dał ci odpowiedzi jest
      znienawidzone we wszystkich HR i co najwyżej odpowiedzą, że
      kontaktują się tylko z wybranymi osobami albo że nie ma
      rozstrzygnięcia rekrutacji nawet jak wybrana osoba od miesiąca już
      pracuje, w najlepszym razie dowiesz się że odpadłeś a przecież i tak
      to wiesz - skoro nie dzwonią to cię nie chcą, logiczne.
      Najlepsze co można poradzić kandydatóm do pracy - bądź sobą, ceń się
      bo nikt tego za ciebie nie zrobi, nikt też nie będzie przekonany do
      gościa, który o robotę zabiega zbyt intensywnie i nachalnie -
      desperat, nie zrażaj się niepowiedzeniami, nie traktuj ich
      osobiście - nie jesteś w stanie przewidzieć jakie faktyczne kryteria
      decydują o zatrudnieniu tej a nie innej osoby, często zupełnie
      subiektywne, czesto wcale nie poszukuje się najlepszych, ale
      średnich i średniodrogich, spróbuj być na luzie (oczywiście bez
      przesady, w tej sytuacji każdy rozumie lekkie spięcie), ale tacy
      kandydaci wypadają najlepiej - swobodnie gadają nawet niekoniecznie
      o rekrutacji, potrafią opowiedzić trafiony dowcip, znają swoją
      wartość, nie żebrzą o pracę ale po partnersku omawiają warunki,
      dopytują się o szczegóły - wiem że to trudne, ale tacy zapadają w
      pamięć, rekruter mile wspomina taką rozmowę i nawet jak gość ma
      gorsze kwalifikacje to myśli, że fajnie z takim pracować, więc to
      może przeważyć szalę - lepszych rad nie ma.

      • kinlej Re: 10 bzdur 15 lat temu
        Krótko mowiac to co sie sprawdza wszędzie w życiu - przy szukaniu pracy jak i
        szukaniu partnera jak i zalatwianiu czegokolwiek. Jak ktoś się za bardzo spina,
        jak komus za bardzo zalezy - i najprawdopodobniej mu sie nie uda i gorycz
        porazki bedzie wielka. Jak ktos podchodzi na luzie - wygra. Trzeba miec po
        prostu luz i wielka odpornosc psychiczną - wtedy wszystko idzie jak z platka samo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja