Dym z wywietrznika, co to jest?

15 lat temu
Najpierw pojawił się w niedzielę i nawet sporo go było. Dzisiaj aby,
aby, ale był. Z wywietrznika w łazience. Się zdenerwowałam,
poprosiłam administrację, aby przysłała kominiarzy. Niedrożne
przewody kominowe? Wentylacyjne? Mieszkam w kamienicy, w której
niektórzy jeszcze palą w piecach i pod kuchnią. Jakiś związek? Ktoś
się zna?
    • Gość: pola Re: Dym z wywietrznika, co to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15 lat temu
      Naciskaj na tych kominiarzy, bo to moze byc zwrotny cug i to co
      innym wypada z komina, Tobie cofa do mieszkania - u mnie jak było z
      nieszczelnym szybem gazowym.
      Wietrz mieszkanie, bo czad jest zdradliwy i smiertlenie trujacy.
    • Gość: paw Re: Dym z wywietrznika, co to jest? IP: *.sta.asta-net.com.pl 15 lat temu
      dokladnie jak pisze poprzednik. to najpewniej cofaja sie "spaliny" z pieców sasiadow. u mojej babci bylo podobnie, dopoki nie przeczyscili komina. mozliwe ze konieczne jest przedluzenie komina albo wstawienie takich rur, ktore spowoduja ze wentylacja bedzie lepsza
      • monikate Re: Dym z wywietrznika, co to jest? 15 lat temu
        Otóż kominiarze przyszli i orzekli, że przewody tzw. dymowe są
        umieszczone blisko kominowych i "spaliny" z tych pierwszych
        przechodzą do drugich. Wg nich można jedynie trochę podnieść owe
        przewody dymowe. Obiecali napisać stosowny wniosek i załatwić
        problem. Oby.
        • gazetowy.mail Re: Dym z wywietrznika, co to jest? 15 lat temu
          Mam podobnie! Sąsiedzi palą w piecu a u mnie w łazience śmierdzi
          dymem.
          Możesz rozwinąc temat tych przewodów dymowych i kominowych? O co w
          tym chodzi?
          Pozdrawiam.
          • monikate Re: Dym z wywietrznika, co to jest? 15 lat temu
            Hm, pan kominiarz miał b. ważną minę, chociaż prosiłam, by
            przetłumaczył z polskiego na nasze, bo studiów kominiarskich nie
            skończyłam. Tak zrozumiałam. Dym uchodzi se w niebo ze specjalnych
            przewodów "dymowych". Ale one są blisko wentylacyjnych (tak, chodzi
            o nie, nie jak mylnie napisałam "kominowe") i dym pakuje się tam,
            gdzie nie trza czyli na ten przykład do mojej łazienki i do Twojej.
            Do naszych przewodów wentylacyjnych.
            Może ktoś inny na forum lepiej zna się na tym i wyjaśni.
Pełna wersja