mal.go.sia
14 lat temu
Kiepska ze mnie ogrodniczka - jak jakis kwiatek przetrwa u mnie
wiecej niz rok, to tak bidulnie wyglada, ze az zal...
A ostatnio zauwazylam cos bardzo niepokojacego - na ziemi w
doniczkach wyrosla plesn. Zwykla, biala plesn. Przez dluzszy czas
jej nie zauwazalam, bo wiekszosc doniczek mam po wierzchu wysypanych
bialymi kamyczkami.
Kiedys jak mi kwiaty chorowaly, ktos mi polecil podlewanie roztworem
nadmanganianu potasu. I zrobilam to kilka razy. Potem raczej
pilnowalam podlewania (co u mnie w praktyce oznacza przelewanie),
wiec ziemia byla caly czas mocno wilgotna.
Poza tym nadmanganianem nie uzywalam zadnych nawozow ani innych
srodkow. I podlewam, oczywiscie, kranowa.
Co zrobic z taka plesnia ?
Pozdrawiam, G.