toksyczna rodzina

IP: *.pools.arcor-ip.net 14 lat temu
Corka po kazdej awanturze z mezem dzwoni do nas, rodzicow i opowiada
szczegoly, placze. Twierdzi, ze jej to pomaga, takie wygadanie sie.
Staramy sie spokojnie sluchac, wczesniej podpowiadalismy terapie,
rozstanie, teraz poprostu wysluchujemy. Podjeli terapie, trwa juz
chyba dwa lata, sytuacja sie jednak nie zmienia. Maja dzieci, sa po
trzydziestce, wyksztalceni, mieszkaja daleko od nas. Nas to jednak
meczy i boli a co mowic o ich malych dzieciach?
    • Gość: ixi Re: toksyczna rodzina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14 lat temu
      czyżby córka w ogóle nie miała przyjaciółek w swoim wieku?
      a może jest tak bardzo związana z mamą, że od niej oczekuje pomocy?
      niestety rodzicem się jest przez całe zycie, nie tylko jak dziecko
      jest w domu, smutna ta sytaucja, wiadomo,że rodzice chcieliby
      widzieć swoje dzieci szczęśliwe, cóż zrobić :(
      • Gość: agugu Re: toksyczna rodzina IP: 80.72.40.* 14 lat temu
        Potrzebuje Pani świętego spokoju? Mam Pani do tego prawo. A córka,
        jak widać, w takich chwilach bardzej potrzebuje wsparcia matki, niż
        koleżanek. A może rady przez telefon to trochę za mało? Może
        sytuacja wymaga dokładniejszej analizy? A może któreś z małżonków
        najzwyczajniej w świecie jest zmęczone - dziecko (dzieci)- praca -
        na pewno nie jest młodym teraz łatwo - może przydałoby się również
        fizyczne wsparcie?... No nie wiem... Ale żalenie się na telefony od
        córki... Smutne.
        • kol.3 Re: toksyczna rodzina 14 lat temu
          Jeśli telefony dotyczą banalnych kłótni małżeńskich (a niektórzy
          kłócą się naprawdę o pierdoły ale za to intensywnie), to rodzice
          bambardowani histerycznymi telefonami mają prawo mieć dosyć. W końcu
          30+ latka powinna wiedzieć, że spraw swojej rodziny nie nosi się do
          mamusi. Natomiast jeśli córce dzieje się ewidentna krzywda, a
          awantury są cięższego kalibru, wsparcie jest konieczne, ale i tak
          sprawy małżeńskie powinno się załatwiać między małżonkami, rodzice
          za córkę niczego nie załatwią.
          Tak czy inaczej rodzice mają prawo być zmęczeni.
          • Gość: mamusia Re: toksyczna rodzina IP: 88.156.166.* 14 lat temu
            Mnie się wydaje,że problem tkwi także w rodzinie pochodzenia
            dziewczyny.Gdyby Pani,jako matka była związana z córką,nie byłoby
            żalu,że ona się zwierza.Pani okazuje w swoim poście niecierpliwośc z
            tego powodu,która może sprawiać,że córka nie ma poczucia
            bezpieczeństwa/lub ma je mniejsze,niz powinna/.Na terapii wypadałoby
            też zając się właśnie relacjami córki z jej własna
            matka,ojcem,układami,jakie wyniosła z rodziny ona i jej mąż.
            A może zechciałaby Pani skorzystać z terapii? Może niektóre sesje da
            sie poprowadzić wspólnie,może jakos ułozy to sam terapeuta.Radzę
            spróbować,na pewno nie zaszkodzi a może oczyścić atmosferę.
            • Gość: . Re: toksyczna rodzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
              moim zdaniem nie ma żalu o telefony od córki. Jest jej źle, że córk
              ama takie zycie.
Pełna wersja