iit2
14 lat temu
I to w zastraszającym tempie, a tak uważałam,stosowałam wkładki, kuleczki,
gazety, nie mam w domu wilgoci, wystawiałam na mróz i nie wiem co jeszcze, i
nic !Ktoś mi powiedział, że musiałam już z molami kupić, a teraz zamiast w nim
chodzić, patrzę jak coraz go mniej, brakuje mi już nawet cierpliwości ! A
jeszcze przeraża mnie myśl wyczyszczenia garderoby, w której wisiało, bo jest
mnóstwo innych rzeczy, płaszczy, swetrów itp,i co najdziwniejsze chyba bez
moli, jak się do tego i do półek zabrać, czym to wyczyścić i skąd będę miała
pewność, że nie ma ich gdzieś jeszcze???