Gość: Ala
IP: 83.19.253.*
14 lat temu
Nie mogłam wyjechać i poprosiłam nieznajomego mężczyzne o popchanie samochodu
z zaspy śniegu, pomógł mi, ja ślicznie podziękowałam, a teraz myśle że
powinnam mu dać chociaż na piwo. (wybrudził sobie ręce, poświęcił czas)
a ja tylko dziękuje
Co Wy kobietki robicie w takich lub podobnych sytuacjach?