Pierzecie w tanich proszkach?

14 lat temu
Ja tak i nie narzekam, że pranie niedoprane, a jeśli ubrania mają plamy czy są
bardziej brudne to dolewam dobrego odplamiacza,
i taniej mi to wychodzi bo jednak używając nawet lepszego proszku gdy są np.
plamy z trawy, to bez odplamiacza się też nie obędzie.
    • Gość: kseniosława Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
      A tanie to za ile? Ja piorę w vizirze, kupuje 4-5 kg za ok 25 zl, starcza na długo. Odplamiaczy nigdy nie stosuje. A niestety zdarza się mojemu psiakowi ubrudzić np. moje stopnie. Natomiast proszki typu Dosia, czy inne ixi nie dają rady plamom.
      • Gość: kseniosława Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
        wrr spodnie a nie stopnie :)
        • basia0212 Re: Pierzecie w tanich proszkach? 14 lat temu
          Kupuję polenę rex albo jeszcze tańsze produkowane dla danej sieci sklepów i jak
          poleję odplamiaczem na plamy to pranie idealnie czyste. Tylko plam na bawełnie
          od soku ze świeżej gruszki niczym nawet najlepszym odplamiaczem nie daję rady
          usunąć i doszłam do wniosku że pewnie się nie da... od innych owoców czy soczków
          typu kubuś żaden problem.
          • Gość: kseniosława Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
            To jeśli jesteś zadowolona to chyba najważniejsze. Ja jak pisałam nie stosuję odplamiaczy, vizir radzi sobie ze wszystkimi plamami. Do delikatnych rzeczy stosuję płyn do prania, teraz mam jakiś daisy, specjalnie spradziłam nazwę. Za to stosuje tanie płyny do płukania i bardzo sobie chwalę, za delikatny zapach. Lenoru nie znosi mój czuły nos.
            Z sokiem z gruszek nie pomogę bo po tych owocach mam kłopot z żołądkiem ;-(
            • sikorka68 Re: Pierzecie w tanich proszkach? 14 lat temu
              Soki z owoców można potraktować wrzątkiem. Pomaga, zwłaszcza jak plamy są świeże.
          • Gość: Moni Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: 64.254.235.* 14 lat temu
            A sprobuj dosypac sody oczyszczonej, powinna poradzic sobie z ta
            plama z soku z gruszki, albo po prostu namocz ta ubranie w roztworze
            sody. Dla mnie tylko soda na usuwanie plam- tania i niezwykle
            skuteczna.
          • Gość: joasia Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.68.73.41.debica73.tnp.pl 14 lat temu
            spróbuj jeszcze polać na samą plamę płynem do naczyń ludwik - u mnie puszczają
            wszystkie plamy...
    • jane-bond007 Re: Pierzecie w tanich proszkach? 14 lat temu
      pierzemy, najczesciej kupuje w Lidlu i piore w nich ciuchy w ktorych
      lazimy po domu albo takie z dzialki, w tanich piore tez dzinsy i
      skarpety, naprawde nie mam im nic do zarzucenia

      reszte ubran (swetry koszulki bielizna posciel reczniki) piore w
      plynach lub lepszych proszkach bo mam wizje ze sie tak nie niszczą :P
    • cafem Re: Pierzecie w tanich proszkach? 14 lat temu
      tylko Ariel.
      Jako studentka uzywalam tanich proszkow i mialam wrazenie, ze wszystkie jasne ciuchy mi zolkly. Arielem piore najczesciej jedynie w 30 stopniach (poza ciezkimi zabrudzeniami, recznikami i posciela)i wszystko jest zawsze idealnie doprane.
      Pranie w niskiej temperaturze jest tez oszczednoscia - zaoszczedzone wydaje na dobry proszek:)
      • Gość: kseniosława Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
        Ja też piorę tylko w 40 stopniach i wszystko mam czyste.
    • Gość: LuriTuri Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.aster.pl 14 lat temu
      W tanim płynie Formil z Lidla. Wyprane bez zarzutu i ładnie pachnie
      (płynów do płukania nie używam, bo po co?). Nie piorę w gorącej
      wodzie (pościel i ręczniki max w 60oC). Inna rzecz, że piorę bardzo
      często i rzeczy nigdy nie są ekstremalnie brudne.
    • Gość: POLKA Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14 lat temu
      POLACY A ZACHWALAJĄ SZWABSKIEGO LIDLA- PORAŻKA! Z TAKIM POEDJŚCIEM
      NIGDY W POLSCE NIE BĘDZIE DOBRZE I NIE ŻYCZĘ JEDNEJ I DRUGIEJ PANI
      ŻEBY JEJ MĄŻ LUB ONA SAMA STRACIŁA PRACĘ W POLSKIEJ FIRMIE, BO JE
      NIEMIECKIE CHEMIKALIA I KUPUJE PRODUKTY W LIDLU! NIVEA TEŻ
      UŻYWACIE?? NIE ZNACIE POLSKIEJ KOLASTYNY, CZY MIRACULUM?
      • Gość: kseniosława Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
        Jeszcze kremy kolastyny da rade przeżyć, ale miraculum boże moja biedna skóra
      • Gość: aurora Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.icpnet.pl 14 lat temu
        capslock Ci się zaciał?
        • smutas13 Re: Pierzecie w tanich proszkach? 14 lat temu
          Gość portalu: aurora napisał(a):

          > capslock Ci się zaciał?


          Ona krzyczy.
      • Gość: guest Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.era.pl 14 lat temu
        Nie drzyj się.
        Zmień dealera, albo bierz połowę.
        • Gość: ;d Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.retsat1.com.pl 14 lat temu
          ogladalas 39 i pol ;d
    • nessie-jp Re: Pierzecie w tanich proszkach? 14 lat temu
      Używam skrajnie, bardzo tanich (Pollena Gracja - 1,70 za pudełko 800g) i bardzo
      drogich (Jelp). Z jakiegoś powodu te średniachy, różne wiziry i ariele, bardzo
      mi podrażniają skórę. A te najtańsze - nie. Widać mało sypią zmiękczaczy i
      środków zapachowych :)

      Z "dopieraniem się" rzeczy nigdy żadnego problemu nie miałam - bielizna, ścierki
      i ręczniki są uprane bez zarzutu, tak w Jelpie, jak i w Gracji.

      Jeśli trafia mi się jakaś paskudniejsza plama, to przeważnie na delikatnej
      bluzeczce :/ Ale takich rzeczy nie piorę w proszkach, tylko w płynie albo w
      ogóle ręcznie i odplamiam doskonałym żelem z Rossmana za całe 5 zł
      • Gość: anka a ja lubie proszki E IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl 14 lat temu
      • Gość: n Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.ghnet.pl 14 lat temu
        No właśnie, ja tez jestem skazana na jelpa, bo inne drażnią skórę domownikom.
        Tych tanich enzymatycznych używam do psich ręczników. Kiedyś wyprałam w E i był
        jakiś brzydki zapach.
        Jednak nie mam przekonania do niskich temperatur prania, takie 90 konieczne jest
        chyba do ręczników.
        • Gość: Ech Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
          Wszystkie proszki to ta sama chemia. Wysoka cena to często chwyt marketingowy,
          podobnie jak reklamy zachwalające super antyreklamowe formuły. Wiara w to, że
          cena = jakość jest w tym wypadku bardzo naiwna, bo czasem lepiej sprawdza się
          zwykłe mydło dodane do prania.
      • Gość: stódęt Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
        a cóż to za odplamiacz z rossmana? :>
        • nessie-jp Re: Pierzecie w tanich proszkach? 14 lat temu
          Gość portalu: stódęt napisał(a):

          > a cóż to za odplamiacz z rossmana? :>

          Nazywa się "Zel do prania ręcznego Abra" (bodajże), na tubie ma napisane, że
          jest praktyczny w domu i w podróży i że doskonale usuwa plamy
          • jane-bond007 Re: Pierzecie w tanich proszkach? 14 lat temu
            juz 2 x go szukalam i nic`...
          • Gość: stódęt Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
            Dziękuję! :D
      • sikorka68 Re: Pierzecie w tanich proszkach? 14 lat temu
        Jakoś te najtańsze proszki mnie zawiodły. Mam ogród przy domu i dzieci bawią się
        niekiedy cały dzień. Ubrania- wiadomo, nie trzeba opisywać. Jakoś Bonux, albo
        Omo wystarczą. Bardzo drogo nie wychodzi: Omo- 19.99 zł. za 4 kg. Małych paczek
        nie kupuję, na dłużej starczy.
    • Gość: andzia Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.tktelekom.pl 14 lat temu
      tylko wizir,
      Inne nie daja rady,
    • Gość: yukka Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
      Od jakiegoś czasu większość piorę w orzechach -ładnie zmiękczają, dopierają i
      są dosyć ekonomiczne. Tylko białe rzeczy w proszku (bo jakoś mam wizję że od
      orzechów zżółkną)ostatnio to tani proszek z Rossmana - Domol bodajże - bardzo
      porządny proszek.
      A do tej krzyczącej osoby : jeśli polskie produkty będą tak dobre jak zachodnie
      to bardzo chętnie będę je kupować, niestety na razie te które miałam
      nieszczęście użyć były....hmmm nędznej jakości i miały bardzo specyficzny aromat
      • Gość: kseniosława Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
        Też kupiłam te orzechy, właśnie czekam na przesyłkę, myślałam że to już dziś, ale niestety nie ma :-(
        A co do rosmanowskiego domolu to polecam płyn do płukania chyba brzoskiwniowy, najlepszy jaki miałam, zapach delikatny i bardzo trwały.
      • Gość: najeeli Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: 193.17.14.* 14 lat temu
        W orzechach? nie rozumiem. Co to takiego?
    • Gość: Madeleine Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.116.71-86.rev.gaoland.net 14 lat temu
      Nie. Nie używam tanich proszków, bo to się zwyczajnie nie opłaca.
      Lubię mieć urania ładnie wyprane, bez utraty koloru. Zapach też się
      dla mnie liczy, nie lubię silnego, perfumowanego zapachu. Pranie
      powinno pachnieć delikatnie - świeżością a nie jakimiś kwiatami, od
      których zapachu aż w głowie się kręci. Z tego też powodu nie używam
      proszku Persil - on po prostu cuchnie. Preferuję Skip, ale nie wiem
      czy jest dostępny w Polsce, bo mieszkam we Francji.
    • the_rapist NIE - przeczytaj dlaczego. 14 lat temu
      Proszek do prania to w największym skrócie substancja czynna, balast i ewentualnie jakieś dodatki. I tak:
      - tabletki i saszetki z płynem (małe, ale relatywnie drogie) - praktycznie sama substancja czynna i dodatki
      - proszki drogie - sporo substancji czynnej i dodatków, dopełnienie balastem
      - proszki tanie - bardzo dużo balastu, mało substancji czynnej, ponadto środki powierzchniowo czynne raczej starszej generacji, brak dodatków np. zmiękczających tkaniny

      Ciekawostki:
      - tanie proszki produkuje sie na zasadzie: "Panie Czesiu, jaki dziś proszek produkujemy?" "A zobacz pan jakie opakowania zalegają na magazynie." I tym sposobem sypie się to samo do różnych pudełek, a ludzie i tak kupią.
      - profesorek na wykładzie kiedyś opowiadał jak to jeden z hipermarketów sprzedawał gigantyczne opakowania (chyba ze 20 kg) proszku za naprawde śmieszną cenę. Ludzie prawie się bili, profesorek też jedno pudło kupił, przytaszczył na uczelnię i zabrał się za badanie składu. Okazało się, że proszek to prawie 100% balast (fosforan sodu), troszeczkę poperfumowany i z maleńkimi niebieskimi ziarenkami dla efektu. To nie miało prawa porządnie prać, ale było tanie.
      - rada profesorka - "Jesli już musicie oszczędzać na proszku do prania, nie kupujcie tych tanich, ale raczej płatki mydlane."

      • nessie-jp Re: NIE - przeczytaj dlaczego. 14 lat temu
        > - proszki tanie - bardzo dużo balastu, mało substancji czynnej, ponadto środki
        > powierzchniowo czynne raczej starszej generacji, brak dodatków np. zmiękczający
        > ch tkaniny

        O, widzisz, to już wiem, dlaczego je lubię
        • sikorka68 Re: NIE - przeczytaj dlaczego. 14 lat temu
          nessie-jp napisała:

          "zmiękczające pralkę"- musi fajnie wyglądać ta zmiękczona pralka.
          Sorki za żart, ale nie można opuścić takiej okazji.:)
          • nessie-jp Re: NIE - przeczytaj dlaczego. 14 lat temu
            > "zmiękczające pralkę"- musi fajnie wyglądać ta zmiękczona pralka.
            > Sorki za żart, ale nie można opuścić takiej okazji.:)

            No to miał być żart z mojej strony, ale nikt nie zwrócił uwagi :) Nie lubię tych
            płynów osadzających się na odzieży i dodawanych do wszystkiego, nie używam i
            uważam, że tylko zwiększają ryzyko alergii/podrażnienia.
    • annajustyna W dzisiejszych czasach nie trzeba juz normalnie 14 lat temu
      zabrudzonych rzeczy prac na 60 stopni, 30-40 wystarcza. Stad lepßiej sprawdzaja
      sie plyny, nie proszki.
      • Gość: monia Re: W dzisiejszych czasach nie trzeba juz normaln IP: *.unitymediagroup.de 14 lat temu
        ja wlasnie przerzucilam sie na plyny do prania i bardzo sobie
        chwale; obecnie uzywam skoncentrowanego plynu Tide, jest swietny
    • Gość: ya Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.chello.pl 14 lat temu
      Ja jestem przewrażliwiona na punkcie smrodu, jaki zastawia na ubraniach
      większość proszków do prania. Największe śmierdziele z tych, których próbowałam
      używać, to Ariel i Vizir - ciuchy po nich capią tak, że wytrzymać się nie da np.
      w autobusie, jeśli stanie obok ktoś w świeżo wypranym ubraniu (fe!).
      Był u nas kiedyś dostępny proszek o nazwie Bold - miał baaardzo miły, delikatny
      zapach i dobrze prał. Niestety, po kilku latach na zawsze zniknął ze sklepów. Od
      tamtej pory nie mogę sobie dogodzić, żaden proszek mi do końca nie odpowiada, bo
      wszystkie śmierdzą. Jedynie Persil jest ok, czasami używam też wspominanego już
      powyżej Jelpa. Ostatnio kupiłam pudło niemieckiego Dasha, bo słyszałam, że jest
      dobry i ładnie pachnie, ale niestety też mnie rozczarował - pierze dobrze, ale
      zapach jest tak ostry i trwały (dobrze przynajmniej, że w miarę znośny i nie
      taki typowo proszkowy), że aż strach. Nie ma mowy o założeniu świeżo wypranych
      ubrań, bo aż głupio. :(
      Trochę nie na temat, ale musiałam, po prostu musiałam się uzewnętrznić. ;)
      • cafem Re: Pierzecie w tanich proszkach? 14 lat temu
        Moze jestem niewrazliwa, ale dla mnie zapach proszku jest niewyczuwalny. Jesli dodam plyn do plukania, to owszem, ale sam proszek - nie.
        Moze moja pralka lepiej plucze?
        • Gość: mika Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.acn.waw.pl 14 lat temu
          Ja tez nie cierpie zapachu Vizira. Bleeee! A juz polaczenie go z
          jakimis perfumami to musi byc katastrofa.
          • Gość: czuła Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
            O tak, vizir jest straszny. I nie chodzi tylko o dobre płukanie. Nawet na dobrze
            wypłukanym zostaje ten proszkowy zapaszek :/ Obecnie używam dosi, dobrze pierze
            i znośnie pachnie.
        • Gość: ya Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.chello.pl 14 lat temu
          Nie wydaje mi się, by to była wina pralki (moja poprzednia pralka była naprawdę
          bardzo dobra - Siemens, jeszcze ten 'starej szkoły', wyprodukowany w Niemczech,
          a teraz mam już kolejną i jest to samo), raczej wrażliwości zapachowej. Ja też
          kiedyś nie czułam smrodu proszku na ubraniach, po prostu nie zastanawiałam się
          nad tym, nie zwracałam uwagi. Aż kiedyś nagle - ni z gruszki, ni z pietruszki -
          rzucił mi się ten smrodek na nos, kiedy wieszałam pranie i od tamtej pory
          koniec! Nie mogę się nadziwić, że inni tego nie czują. :P
          • Gość: marcus.wolf Tylko proszki z Niemiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
            Ja kupuje proszki w niemczech - Vizir, Ariel - dużo lepsza wydajnośc nż tych samych na Polski rynek, co najważniejsze nie blakną kolory, najlepszy moim zdaniem jest Ariel w płynie - ale kosztuje 50 zł na ok 70-80 prań.
          • Gość: kseniosława Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
            Mnie zapach proszku nie przeszkadza, a mam bardzo czuły nos :-) za to zapach lenoru jest straszny, aż mnie mdli. Zresztą wolę jak ktoś ma czyste pachnące proszkiem ubranie, niż niedoprane albo w ogóle brudne i śmierdzące.
            • Gość: amona13 Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.chello.pl 14 lat temu
              również długo prałam w płynie z Lidla ale po nim ciuchy są dziwne w dotyku ,
              teraz piorę w Persilu ale używam odplamiacza z Amwaya - polecam wszystkie plamy
              schodzą i pojemnik wystarcza na kilka miesięcy przy codziennym używaniu
          • Gość: ja Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.chello.pl 14 lat temu
            piorę w tanich proszkach i szczerze mówiąc nie zauwazyłam róznicy,że
            coś jest nie tak... vizir, persil, może to tylko nazwą się różnią???
            jak pasty do zębów, inaczej sie nazywają, a w każdej to samo :))))
            ostatnio przerzuciłam się na płyny do prania i odktyłam swego czasu
            formil z lidla i jest ok.
            a co do patriotyzmu.... :))) jestem patriotką i cenię sobie jakość,
            ale jesli coś jest tańsze, a "robi dokładnie to samo" co to
            droższe.... to wybaczcie, ale żyjemy w kraju, gdzie nie zarabia się
            super kokosów... i zawsze mój wybór będzie związany z grubością
            portfela :) z resztą czasem coś jest tańsze lepszej jakośći, a nie
            polskie, szkoda, ze na nasz rynek pchany jest taki chłam...
            przykład??? nie tylko proszki do prania, kosmetyki Dove - zupełnie
            inny zapach i konsystencja, pozdrawiam
            • Gość: putin Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.wroclaw.mm.pl 14 lat temu
              U mnie używa się persila z niemiec z lenorem:) Wszystko w porządku tylko czasami
              koszulki pachną nie zaciekawie tzn. potem;] Macie na to sprawdzone rady?:)
      • Gość: mala Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
        >np.w autobusie,jeżeli stanie się obok kogoś w świeżo wypranym
        ubraniu(fe)

        Gorzej zdecydowanie jak się stoi obok kogoś kto sporadycznie je
        pierze,a to niestety zdaża się dużo częściej.
        A wracając do tematu,wiele osób mi wmawiało,że tanie proszki piorą
        dobrze,ja uważam,że określenie piorą jest zdecydowanie nawyrost.
        • Gość: ya Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.chello.pl 14 lat temu
          Gość portalu: mala napisał(a):

          >> np.w autobusie,jeżeli stanie się obok kogoś w świeżo wypranym
          >> ubraniu(fe)
          >
          > Gorzej zdecydowanie jak się stoi obok kogoś kto sporadycznie je
          > pierze,a to niestety zdaża się dużo częściej.


          Co prawda, to prawda. Z dwojga złego wolę już smród Vizira niż smród wynikający
          z braku higieny i z brudu.
    • Gość: minomi Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.adsl.alicedsl.de 14 lat temu
      tanie proszki czesto sa produkowane przez duze koncerny, w ogole nie
      roznia sie od tych markowych, no moze nie pachna tak dobrze, silnie
      jak one. ja kupuje w aldi lub lidl /zyje w niemczech/ roznicy nie ma
      tez cenowej - ale moze do polski idzie inna jakosc.....
    • leeloo2002 Re: Pierzecie w tanich proszkach? 14 lat temu
      Uprałam kiedyś ubrania w proszku Dosia i miałam wrażenie że okrutnie
      śmierdziały. Był jeszcze na rynku proszek/ zel do prania Rex, ale ten to się w
      ogóle nie wypłukiwał z ubrań, miał strasznie silny zapach i uczulał
    • Gość: bum Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.acn.waw.pl 14 lat temu
      Ja się zastanawiam nad kupnem Ekokulek (czy jakos tak). Ponoc wklada się to do
      bębna, nie wsypuje proszku (te kulki maja proszek zastapic) i normalnie włącza
      się pralkę na cały program. Zna ktoś, uzywa? Nie wiem czy jest sens wydawać
      pieniądze, drogie to, ponad 120 złotych.
      • Gość: brandy_aleksandra Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.cable.casema.nl 14 lat temu

        taaa, a w zestawie gratis modlitewnik i różaniec, klękasz przed pralka w czasie
        prania i modlisz sie o pozbycie sie plam

        krótko mówiąc takie kulki to PRANIE MÓZGU :p
        • Gość: Ula Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14 lat temu
          Ekokulek ja używam do zupełnie czegoś innego...i czerpię z tego
          przyjemnosć..
    • Gość: ola Re: Pierzecie w tanich proszkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
      tani proszek tym się różni od drogiego, że drogi zawiera w sobie koszty reklamy.
      Poza tym niczym.
      • karrantum Re: Pierzecie w tanich proszkach? 14 lat temu
        Nie do końca się zgodzę, bo czynne substancje i wybielacze to raczej różnie się
        rozkładają w proszkach!
        A co do wrażliwości na zapachy to myślę, że dobrym wyjściem jest używanie
        płynów do płukania. A jeżeli to nie pomaga to trzeba zaopatrzyć się w pralkę,
        która posiada przydatną funkcję Baby Care tzn.pralka ostatnie płukanie robi w
        ciepłej wodzie, aby zapewnić max. higieny i wypłukanie detergentu.
      • linn_linn Re: Pierzecie w tanich proszkach? 14 lat temu
        Tez tak uwazalam. Kiedys. Kilka lat temu pobliska firma produkujaca makaron
        dawala za tzw. punkty bardzo ladne obrusy. Wszytkie moje sasiadki mialy. Po
        pewnym czasie zauwazylam, ze niektore z nich sa wyjatkowow szare / tlo / o
        wyblaklych kolorach / srodkowy wzor /. W tym samym czasie moj obrus byl jeszcze
        jak nowy. Okazalo sie, ze tamte prane byly w proszkach z hard discountu.
    • mloda_gosposia Re: Pierzecie w tanich proszkach? 14 lat temu
      Piore tylko w tanich proszkach i zawsze mam pranie czysciutkie. Jakies
      trudniejsze plamy traktuje najtanszym odplamiaczem, ale rzadko zdarzaja mi sie
      trudne plamy.
Pełna wersja