mary_an
14 lat temu
Kupilam kwiatka w doniczce, a wlasciwie to cebulki, z ktorych dopiero mial
wyrosnac kwiatek. Podlewalam dzielnie przez miesiac i wszystko pieknie roslo,
potem musialam wyjechac na tydzien i moj wspollokator nie podlal kwiatka ani
razu, a stoi tuz przy kaloryferze - uschlo biedactwo. Cebulki zrobily sie
jakies malutkie i pokurczone a ja zastanawiam sie, czy musze je wyrzucic do
smieci, czy tez jest jakas szansa, ze jeszcze cos z nich bedzie jak wysadze na
dwor - moze jeszcze wyrosna za rok? Czy jak juz zupelnie zaschly to juz mogila?