leew1 za kilka miesięcy wychodzisz za mąż 14 lat temu i jeszcze nie rozmawialiście na tak poważny temat?! przecież jedno z Was MUSI zrezygnować ze swoich poglądów w tej sprawie, a nie znasz jego zdania, ani nie jesteś pewna swojego. Ty chcesz ustanowienia jakiegoś prawa? to chyba żart! Jeśli pozostałe plany życiowe też tak wyglądają to współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: prawo do wychowania w określonej wierze IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 14 lat temu Jezeli szukasz uregulowan prawnych dotyczacych tak osobistych decyzji to moze przemysl jeszcze raz malzenstwo. Bo moze jest prawo o karaniu zony ktora za rzadko gotuje? A bez ironii - takie rzeczy przyszli malzonkowie ustalaja wspolnie i tylko miedzy soba gdy rozni ich swiatopoglad. Podobnie jak ilosc dzieci, srodki antykoncepcyjne, wspolne/ rozdzielne konta i podejscie do ksztalcenia potomstwa. Oraz setki innych superwaznych lub superprzyziemnych rzeczy. Jesli prawo zacznie regulowac o torej ma byc obiad, kto wciska guzik od pralki oraz (zeby nie trywializowac) kto i jak przestrzega dzieci przed problemem molestowania w swiecie to znaczy ze jestesmy w rzeczywistosci Orwella. Odpowiedz Link Zgłoś
rachela25 Re: prawo do wychowania w określonej wierze 14 lat temu Ja uważam ze chrzest jest niepotrzebny tak małemu dziecku,nic sie nie stanie jak poczekasz te 18 lat i dziecko samo zdecyduje czy ma ochote być wierzącym czy nie. Czemu ludzie robią z tego takie wielkie halo ???????? Odpowiedz Link Zgłoś
mieux albo chrzciny albo mąż 14 lat temu Ateista to człowiek, który zauważa, że dogmaty i historyjki kościelne są tylko po to, aby zbijać kasę i trzymać władzę. Ateista głęboko brzydzi się takiego postępowania przywódców religijnych. Jeśli będziesz obstawać przy chrzcinach dziecka zrazisz do siebie męża. Kiedyś młoda mężatka "przekonała" męża ateistę do ślubu katolickiego. Wziął dla niej chrzest, komunię, bierzmowanie i ślub kościelny. Wkrótce po ślubie okazało się, że bardzo żałował tego, potem żal zamienił się w nienawiść do tej kobiety. Ateista to człowiek wyzwolony i nie zmuszaj go i dzieci, które wychowuje do niewolnictwa kościelnego. Odpowiedz Link Zgłoś
ziggystardust Re: albo chrzciny albo mąż 14 lat temu E tam. Ateista to człowiek, który nie wierzy w Boga. pl.wikipedia.org/wiki/Ateizm Ateista to nie musi być "człowiek wyzwolony". To może być dziwka, pijak, złodziej. Ale może być też lekarz, sportowiec, człowiek wyzwolony. Dobry sposób na ateistę - zapytaj go skąd się wziął i ... ciągnij temat :) Odpowiedz Link Zgłoś
mieux Re: albo chrzciny albo mąż 14 lat temu > E tam. Ateista to człowiek, który nie wierzy w Boga. Owszem. I prezentuje sobą dużo więcej niż katolik. Ateiści tworzą elitę intelektualną. To ludzie, którzy rozszyfrowali obłudę księży. Katolik nie odpowie na Twoje pytanie. Katolik nawet nie wie, co to jest Armagedon ani kiedy on nastąpi. Ateista wie więcej o wierze katolickiej niż katolik i wie wiele o innych religiach. Ateistą zostaje się z wyboru i przemyśleń. Katolikiem zostaje się z przyzwyczajenia rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
ewciax007 www.edukacja21wieku.webpark.pl/ni ezrodz-index.htm 14 lat temu zapraszam na stronkę dla rodziców!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ona_37 Re: prawo do wychowania w określonej wierze 14 lat temu Znam taki przypadek: ona katoliczka on "kociuch"Zrobił dla niej wszystko żeby się z nią ożenić,tzn.chrzest ,bierzmowanie i ślub kościelny.Z czasem powrócił do swojej wiary,próbował "wciągnąć" domowników,ale bezskutecznie.Swojemu dziecku wpajał swoją wiarę,znało prawie całe pismo święte na pamięć i etc.Gdy dorosła podjęła sama decyzję,została katoliczką raczej niepraktykującą.Jest po ślubie kościelnym,ochrzciła dziecko i wszystko jest OK.Wiara nie przeszkodziła by wszyscy żyli szczęśliwie,czasem potrzebny jest kompromis.A wiara.....lepiej w coś wierzyć niż w nic nie wierzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
japico Re: prawo do wychowania w określonej wierze 14 lat temu ona_37 napisała: A wiara.....lepiej w coś wierzyć niż w nic nie wierzyć... - A gdzie to napisane? I po co wierzyć w duchy, zamiast żyć godnie i cieszyć się życiem? - A wracając do tematu: To wszystko powinno zależeć od małżonków, nie od prawa, które nie ma tu nic do rzeczy. Lepiej jednak, by żadne z nich nie musiało żyć w obłudzie i zakłamaniu i potrafiło spojrzeć bez wstrętu w lustro. Odpowiedz Link Zgłoś
benjaminblimchen Re: prawo do wychowania w określonej wierze 14 lat temu prawo póki co nie ma wtej sprawie przynajmniej nic wspólnego z religią. pozostaje tylko zdrowy rozsądek Odpowiedz Link Zgłoś
mieux Re: prawo do wychowania w określonej wierze 14 lat temu >Która ze stron powinna "wpoić dziecku właściwe wzorce?" Katolickie wzorce na pewno nie są właściwe. Etyka ateistów jest na znacznie wyższym poziomie. Katolik łazi do konfesjonału z workiem grzechów i tam go utylizuje. Ateista żyje tak, by worka nie napełniać, bo jego zawartość ciążyłaby mu całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś