W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej

    • szurum.burum Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej 14 lat temu
      E tam, ja to towarzystwo olewam i robię co chcę w Sephorze np. obwąchuje, łażę,
      proszę o próbki zagaduję i mam ich z głowy. Czemu się obrażać na tych
      ochroniarzy i zgrywać wielce urażoną.

      a tak nie na temat, dziś wawa cała stoi przez korki!!!
    • Gość: ? Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej IP: *.cable.smsnet.pl 14 lat temu
      To nie tylko Rossmann, krótko ostrzyżony chłop jak ja wzbudza takie podejrzenia
      prawie w każdym sklepie, mimo że nie mam złotego łańcucha i dresu. Co ja
      poradzę, że włosy wyszły a twarz łobuzerska?:)
    • Gość: anka Też tak się czuję i przestałam u nich kupować IP: *.chello.pl 14 lat temu
    • Gość: Gaga Nachalni sprzedawcy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
      Cały cywilizowany świat odchodzi od takiej formy sprzedaży, a my znowu " sto lat
      za ..." itd.
      Wychodzę ze sklepu jak słyszę te żenujące pytania np." w czym mogę pomóc " -
      szkoliła ich wszystkich chyba jedna firma ...
      • paulina.galli Re: Nachalni sprzedawcy ! 14 lat temu
        Prawie zawsze jak jestem w Rossmanie - to kogos łapia na kradzieży .
        serio. W odpowiedzi na dramatyczne pytanie " czy musicie kupowac w Rossmanie" odpowiadam - ja musze :)
        Mieszkam w samym centrum w-wy (własciwie na starówce) , nie ma tu duzych sklepów -hipermarketów a ja lubię miec wszystko w jednym miejscu - Rossmana mam prawie "pod nosem" i nie chce mi sie latac po proszek do prania , tampony i krem do rak do 3 róznych sklepów - lubie wejsc do jednego, kupic i już.
        Dzis tez byłam i dziś tez oczywiście jakas niunia się darła i szarpała bo złapano ja na kradzieży. (ochroniarze smutni i zrezygnowani (rutyna hehe :)) tarasujący wejscie , ona histeryzujaca stojaca pól metra od nich i drąca się " nie dotykaj mnie!!!" jakby ja ktos faktycznie szarpał ... :) ) za każdym razem sa jakies akcje - tak więc dochodze do wniosku ze to chyba ulubione miejsca złodziei - i ochrona juz mega wyczulona (chociaz sama tych klimatów tez nie lubię jak czuje wzrok na plecach )
    • wojgall Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej 14 lat temu
      Witam.

      Skoro tak pracuja jest to widocznie odgórny nakaz kierownictwa
      sklepu.
      Pozdrawiam serdecznie.
    • rojberek Jak złodzieja traktują też w sklepie Agata-Meble 14 lat temu
      Tutaj jednak objawia się to nie nękaniem przez ochronę a przez
      wymuszenie zapłacenia za towar przed jego przywiezieniem do domu w
      celu odbioru. Potem przywożą towar, którego się nie zamawiało i na
      zwrot pieniędzy czeka nawet miesiąc - w ten sposób to Agata Meble
      jest firmą złodziejską chociaż sama nie mając zaufania do klienta
      wymusza na nim opłatę za towar przed jego odbiorem.
    • Gość: dziwna klientka w takich skleprach uważaj na zlodzieja! IP: *.trans.net.pl 14 lat temu
      ale najlepsze jest to, że Rossmann to sklep, gdzie regulanie są
      kradzieże - tyle, że okradani są klienci! Swego czasu legendarny był
      sklep Rossmana w K-cach na Staromiejskiej - teraz nie wiem, bo
      omijam go jak zarazę. Chodzili tam grupą kolesie i obrabiali
      klientów w regularnej zmowie o ochroniarzami. Mnie osobiście też
      próbowano oczywiście okraść, a moją koleżankę okradziono, na oczach
      ochroniarza kilku gości przecięło jej torebkę. Do potulnych myszek
      ona nie należy, więc się rozwrzeszczała "łapać złodziei", na co
      ochrona grzecznie ją za ramię wyprowadziła na zaplecze, gdzie kazała
      jej stulić pysk na ten temat, bo chyba się cieszy, że straciła tylko
      portfel, prawda?! Poza tym charakterystyczne jest, że we wszystkich
      znanych mi sklepach Rossmanna ochroniarze to klasyczne karki, a nie
      panowie na emeryturze, jak to zwykle bywa ...
    • Gość: xyz Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej IP: *.152.148.99.dsl.dynamic.eranet.pl 14 lat temu
      Mam podobne odczucia...Zwłaszcza Sephora, Douglas, Rossmann czy tez SuperPharm:/
      Zero komfortu robienia zakupów.
      I to denerwujące i nachalne:'w czym mogę pomóc?' na samym wejsciu niemalze... :/
      zwlaszcza w perfumeriach... :/
      • Gość: Kasia Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej IP: *.icpnet.pl 14 lat temu

        > Mam podobne odczucia...Zwłaszcza Sephora, Douglas, Rossmann czy tez SuperPharm:
        > /
        > Zero komfortu robienia zakupów.
        > I to denerwujące i nachalne:'w czym mogę pomóc?' na samym wejsciu niemalze... :
        > /
        > zwlaszcza w perfumeriach... :/


        Dokladnie,dlatego perfumerię odwiedzam w Niemczech.Kultura sprzedaży jest o
        niebo wyżej niz u nas.
        • Gość: aniaaa Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej IP: *.centertel.pl 14 lat temu
          W Rossmannie to rzeczywiście oddech ochrony czuć na karku :)) W Blue
          City chyba najbardziej.
        • Gość: alpepe Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej IP: *.pools.arcor-ip.net 14 lat temu
          weszłam ostatnio do takiej perfumerii w Berlinie, w centrum handlowym.
          Ekspedientka widziała, że chcę o coś zapytać, nie zareagowała, a chciałam
          sztuczne rzęsy kupić. Doradzała klientce niewzruszenie. Po pięciu minutach wyszłam.
      • iluminacja256 Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej 14 lat temu
        O, a ja Superpharm akurat uwazam za spoko sklep. Wprawdzie tam tez
        kręci sie ochroniarza, ale akurat ten nie jest jakiś wyjątkowo
        upierdliwy:)
    • Gość: koka78 I dlatego nie kupuje w Rossmannie!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 14 lat temu
      rossmann to koszmar. nie wchodze do tego sklepu bo czuje sie tam faktycznie jak
      zlodziejka. dlatego kosmetyki kupuje przez internet,taniej na tym wychodze i bez
      ponizania i sledzenia.
    • aniorek Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej 14 lat temu
      Gdyby kradzieze nie mialy miejsca na taka skale w tym kraju, ochroniarze by na pewno sie tak nie gimnastykowali wokol klientow. Proste.

      Zlodziejstwo to jeden z najpopularniejszych sportow w PL. Dopoki to sie nie zmieni, nie liczcie na zmiane nastawienia ochroniarzy.
      • Gość: realista Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej IP: *.icpnet.pl 14 lat temu
        Złodziejstwo to takze sport popularny w Niemczech.Polacy,Turcy,Niemcy,inne
        narodowości....
        Jednak tam potrafią zadbać o klientelę nie-złodziejską i zapewwnić komfort
        zakupów.Dlaczego nie u nas?
        • Gość: aniakin Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej IP: *.pp.htv.fi 14 lat temu
          Gość portalu: realista napisał(a):

          > Złodziejstwo to takze sport popularny w Niemczech.Polacy,Turcy,Niemcy,inne
          > narodowości....

          LOL, tylko ze w Niemczech nie kradnie sie na taka skale jak w PL.

          To prosta matematyka, nie wiem co tutaj jest trudne do zrozumienia - w dowolnej sieci sklepow wiedza doskonale, gdzie sie najwiecej kradnie, stad tez dodatkowa czujnosc ochroniarzy w PL. Nikt w takim Rossmanie nie pilnuje w taki sposob dla wlasnej przyjemnosci - pracownicy maja prikaz z gory, bo klienci maja lepkie raczki. Gdyby nagminnych kradziezy nie bylo, zaden ochroniarz nie chodzilby za klientami jak cien.
          • ryfkaa Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej 14 lat temu
            kradnie się na większą skalę niż w Pl.Co lepsze,ty kupując towar w De pewien
            ułamek ceny płacisz na ewentualne wyrównanie strat w sklepie...Poznaj troche
            swiata a zobaczysz ze Pl to nie taki znowu straszny kraj...I nie sami złodzieje.
    • sloneczna27 kraków 14 lat temu
      Szczerze mówiąc nie zauważyłam tego zjawiska w Krakowskich Rossmanach... stoją
      niby takie goryle, po cywilu, coby ich nikt nie poznał, ale żeby za klientami
      łazili i przez ramie się gapili to nie..częściej natomiast rozmawiają z
      ekspedientkami ;))
      • echtom Re: kraków 14 lat temu
        Ja w gdańskich Rossmanach mam podobne odczucie. A może nie
        interesują się mną dlatego, że nie kupuję tam perfum, tylko
        najczęściej kocie żarcie i papier toaletowy :D
    • Gość: narta Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
      fakt, sa malo dyskretni. Poza tym to w wiekszosci "chlopki-
      roztropki", ktorzy bez zenady "podrywaja" kolezanki np. z kasy
      kosmetycznej (Rossmann) i opowiadaja sobie nawzajem, bynajmniej nie
      szczedzac szczegolow, o ostatnich imprezach.
      zenada...
      • Gość: kocurka Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej IP: *.aster.pl 14 lat temu
        Własnie przed chwilą wróciłam z Rossmana, otworzyłam forum i patrzę a tu
        dokładnie temat o tym o czym myślałam wracając do domu.Weszłam do sklepu i
        ochroniarz za mną.Szukałam szamponu do rudych włosów-nie było więc poszłam dalej
        oglądać balsamy do ciała,lakiery do włosów itd (chciałam kupic kilka rzeczy)
        Najbardziej podobało mi sie jak stanęłam tyłem do alejki, przodem do półki i
        zaczęłam czytac etykietke jakiegoś produktu i po chwili...ten gorący oddech na
        moim karku :D odwróciłam sie wtedy z takim impetem, że pan nie zdążył zareagować
        i prawie wyłożył sie na klientki stojące za nim..Spokrzał z urazą i potem juz
        zachowywał normalny dystans :)
        • malwisul Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej 14 lat temu
          ja w takich sklepach czasami się zastanawiam kiedy mnie wezmą na przeszukanie na
          zaplecze.....
    • Gość: xxx Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej IP: 85.14.84.* 14 lat temu
      ;]
    • hottee Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej 14 lat temu
      Po przeczytaniu tego wątku, w ub.sobotę wybrałam się Rossmana pierwszy raz w
      życiu. Miasto 150ty.,centrum. Bardzo miła, pomocna obsługa,ochroniarz był, ale
      udawał, ze go nie ma, dyskretny i stał w miejscu,nie wgapiał się w nikogo
      natarczywie. Za to mam niemiłe wspomnienia z działu kosmetycznego Galerii
      Centrum, który to sklep ma się za ekskluzywny.
    • Gość: Ja Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej IP: *.piaseczno.robbo.pl 13 lat temu
      hehe;] mnie tez to irytuje i dlatego czasem bawię się z nimi w kotka i myszkę:D
      raz tu podejdę raz tam. A niech się porusza troszkę.
    • Gość: Sallly Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej IP: *.chello.pl 13 lat temu
      Dokładnie odniosłam to samo wrażenie w tych właśnie sklepach. Czułam się
      podobnie ponieważ taki natrętny wzrok się od razu wyczuwa. I przestałam tam
      chodzić.Ja lubię sobie pobuszować, wyprubować jak coś mi się podoba. I nie
      potrzebuję asysty tępego ochroniarza ani pomocy czasem zbyt natrętnej
      ekspedientki. Sama wiem co mam wybrać, jeśli potrzębuję pomocy wtedy pytam. Poza
      granicami tego kraju zakupy w podobnego typu sklepach to przyjemność. W Polsce
      czuję, że najlepiej jak mnie w nich po prostu nie ma. Smutna ta nasza
      "luksusowa" rzeczywistość...
      • piktavovere Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej 13 lat temu
        Nie wydaje mi się, żeby Polska różniła się tak bardzo od zagranicy pod tym
        względem. Gdy chodziłam po sklepach w Londynie, też zdarzały mi się sytuacje,
        gdy byłam wręcz śledzona przez ochronę. W Polsce nie spotkałam się często z
        takimi sytuacjami, ale wiadomo, jeśli sklep nie jest monitorowany, to i ochrona
        musi być bardziej czujna. Poza tym, chyba można zasugerować takiemu panu, że
        chciałoby się swobodnie zrobić zakupy, bez jego natrętnej obecności.
    • Gość: Ochrona z Rossmann Re: W niektorych sklepach czuje sie jak zlodziej IP: *.net.lasnet.pl 6 lat temu
      Personel jak i ochrona w Rossmannie przechodzą przy wyjściu tak zwane okazanie a więc nie ma możliwości że kradną cokolwiek. Co innego klienci- niektórzy kradną pierwszy raz, niektórzy to fachowcy a niczym nie wyróżniają się od zwykłego klienta. Złodzieje kosmetyków to cała rozpiętość wiekowa jak i majątkowa. Tak więc nie ma co się dziwić że ochrona czuwa.
Pełna wersja