Gość: Alicja M. Re: jak odzyskac kase od przyjaciółki ;/ IP: *.chello.pl 14 lat temu Rozumiem Cię, to dość niezręczna sytuacja. Miło z Twojej strony, że pomogłaś przyjaciółce, szkoda że teraz ponosisz tego konsekwencje. Nie jest łatwo powiedzieć wprost - przyjaciółce czy nie - żeby oddano ci Twoje pieniądze. Nie martw się - na pewno się tego nauczysz, jeśli nadal będziesz tak miła, że będziesz służyć pożyczką. Sugeruję żebyś napisała maila - bo to łatwiej mimo wszystko; napisz, że oczekujesz zwrotu kasy (koniecznie wymień kwotę) i absolutnie nie musisz mówić na co! to twoje pieniądze i tyle. W mailu podaj nr konta i czas oczekiwania na przelew. Termin podaj stosunkowo krótki np. tydzień; oprócz tego codziennie wysyłaj przypominajkę o treści: pragnę przypomnieć, że pozostało 6-5-4-3-2-1 dni do terminu spłaty długu na rzecz osoby Takiej A Takiej. Kompletnie nie przejmuj się tym co ona o Tobie pomyśli albo co pomyślą Ci znajomi, którym o tym opowie. I tak znajomość jest spalona a i żałować nie ma czego. Maile możesz zamienić na SMSy. Oczywiście nie masz gwarancji, że to poskutkuje. Wiele zależy od kultury osobistej, którą widać Twoja przyjaciółka nie grzeszy. Trzymam kciuki:) i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czujny_obywatel [b] elka83 [/b] 14 lat temu odpowiadajac na Twoje pytanie, już konkretnie, powinnaś napisać chociaż o jaka kwote chodzi. Jezeli jest to kilkadziesiat złotych, to daj sobie spokój, tak samo jak np 100 złotych. Jeżeli są to wieksze kwoty, a Twoja przyjaciółka jest w sumie obojetna - nic ci nigdy w życiu nie pomogła, nic jej nie zawdzięczasz - to nie odpuszczaj. Po pierwsze powinnaś ja zaczać kompromitować. Napisać list do jej pracodawcy, jaka jest to ona kanalia, poinformowac o wszystkim wspólnych znajomych, jej rodziców itp. Po drugie poradź się prawnika, ale uprzedzam, jeżeli chodzi o kilkaset złotych, to prawnik będzie kosztował wiecej, jak kilka tysiecy to ok. Ponadto zawsze mozesz pójśc do prokuratury i poradzić się prokuratora dyzurnego, co powinnas zrobić w zaistniałej sytuacji. prokurator poradzi Ci za darmo. ŚCIERWA TRZEBA TĘPIĆ I UCZYĆ ZYCIA. Trzymam za ciebie kciuki. A o kolezance zapomnij i tak już ją straciłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
czujny_obywatel Re: [b] elka83 [/b] 14 lat temu czujny_obywatel napisała: > Po pierwsze powinnaś ja zaczać kompromitować. Napisać list do jej pracodawcy, j > aka jest to ona kanalia, poinformowac o wszystkim wspólnych znajomych, jej rodz > iców itp. A dodam jeszcze, żeby nie było nieporozumień, ze kompromitować ja wśród znajomych mozesz zacząć już teraz, tak samo jak z powiadomieniem rodziców. Ale wszelkie listy do urzędów, pracodawców pisz tylko wtedy, gdy masz albo świadków pozyczki (mam nadzieję, ze masz), albo masz jakiś kwit z jej podpisem (cos na papierze). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: jak odzyskac kase od przyjaciółki ;/ IP: 195.68.31.* 14 lat temu jest takie przysłowie : jak chcesz sreacic przyjaciela to pożycz mu pieniadze - myślę że to normalna naciągaczka żyjąca ponad stan. Takich żeczy nie robi się nawet koleżeństwu. Powiedz normalnie , kiedy odda Ci kasę bo potrzebujesz na coś tam coś tam co kolwiek . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omija Re: jak odzyskac kase od przyjaciółki ;/ IP: *.md4.pl 14 lat temu Mój syn był w USA jako student i pożyczył koledze 330 dolców bo ten nie miał na życie, po rękach go prawie całował i obiecał że po powrocie odda. Oczywiście nie oddał mimo pisemnych monitów. Przypadek sprawił że spotkali się na targach, dalej przysięgał,że teraz, zaraz itp.Był to tłumacz i nauczyciel z Suwałk, pieniędzy ani widu. Co sądzić o takim człowieku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p. Re: jak odzyskac kase od przyjaciółki ;/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu nie rozumiem tej historii - chetnie pozyczam pieniadze znajomym, rzadziej ja pozyczam, ale zdarzyło się, kiedy np. kupowalam laptop. Nigdy nie mialam najmniejszego problemu z odzyskaniem dlugu. Dziwne to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paschtschac Re: jak odzyskac kase od przyjaciółki ;/ IP: 84.40.217.* 14 lat temu Życia po prostu nie znasz. Zdarzają się sytuacje, że ktoś po prostu nie ma jak oddać, ale najczęściej wygląda to tak, że dłużnik woli to kupić, tamto, zamiast oddać wierzycielowi. Nie rozumiem tego, ale niestety tacy ludzie bywają... Odpowiedz Link Zgłoś
wojgall Re: jak odzyskac kase od przyjaciółki ;/ 14 lat temu Ja bym sie upomnial bo widac kolezanka bazuje na twojej dobroci, bo przyjaciółką tego nie można nazwać. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
anpika1 Re: jak odzyskac kase od przyjaciółki ;/ 14 lat temu Czasami fakt, że ktoś cię oszukał, (bo to jest oszustwo, jeśli obiecał i nie oddał w terminie, a widzisz, że pieniądze ma, tylko zamiast oddać, woli wydać na swoje przyjemności), jest bardziej bolesny niż sama ich utrata. Co innego, gdyby przyjaciółka powiedziała, że nie ma, brakuje jej na chleb, lekarstwa itp. Tu jest inaczej, a więc powiedz otwarcie, bez krygowania się, że są ci potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Chcesz stracić przyjaciela? Pożycz mu pieniądze. 14 lat temu Jeśli nie spisaliście umowy - choćby na serwetce w kawiarni - zapomnij o kasie. O przyjaciółce też. Odpowiedz Link Zgłoś
bikej5 Re: jak odzyskac kase od przyjaciółki ;/ 14 lat temu Pożyczyłam przyjaciółce 5 tys . na rozpoczęcie budowy domu-miało być na 3 m-ce.Dług spłaciła po 5 latach!Na odsetki(zostały ustalone po 3 latach)czekam już prawie rok. Nie muszę chyba dodawać,że po przyjaźni pozostało tylko wspomnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
czujny_obywatel Jesteś kompletną idiotką 14 lat temu jak można komus pożyczać pieniądze na budowę domu. Gdyby do mnie ktoś się zwrócił z taka prośba to chyba bym mu dał w mordę za bezszczelność. Aby budować dom to trzeba mieć i swoje środki (duże) i trzeba mieć zdolność kredytową w bankach (kredyty, linie debetowe itp itd). Jak ktoś chce budować dom za pożyczki od znajomych, nie mając własnych środków ani zdolności kredytowej to jest po prostu albo kompletnym debilem albo złodziejem-wyłudzaczem. Odpowiedz Link Zgłoś
veglie Re: Jesteś kompletną idiotką 14 lat temu czujny_obywatel napisała: > jak można komus pożyczać pieniądze na budowę domu. Gdyby do mnie ktoś się zwróc > ił z taka prośba to chyba bym mu dał w mordę za bezszczelność. > > Aby budować dom to trzeba mieć i swoje środki (duże) i trzeba mieć zdolność kre > dytową w bankach (kredyty, linie debetowe itp itd). Jak ktoś chce budować dom z > a pożyczki od znajomych, nie mając własnych środków ani zdolności kredytowej to > jest po prostu albo kompletnym debilem albo złodziejem-wyłudzaczem. ...za to Ty jesteś kompletnym palantem.Nie znasz osoby,uwarunkowań i zaraz obrażasz.Przed monitorem,anonimowy to sobie możesz dawać w mordę.Ciekawy jestem jak w realu byś zareagował zającu zgrywający twardziela. Odpowiedz Link Zgłoś
men_53 chcesz mieć przyjaciół - nie pożyczaj 14 lat temu Nigdy nie słyszałaś powiedzienia: "chcesz mieć przyjaciół - nie pożyczaj". Ani im, ani od nich. Niczego. To niestety prawdziwa recepta. A teraz - nawet jesśli nie będziesz się upominać o zwrot długu przyjaciółka będzie Cię unikać. Albo bedzie sie Ciebie bała, albo bedzie czuła się winna. Finito! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: jak odzyskac kase od przyjaciółki ;/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu Gość: Juri&Sasza Company 30.04.09, 21:16 Odpowiedz "Moze jedna osoba tu zna sie na rzeczy-ta"przyjaciolka"znalazla sobie glupia frajerke do dojenia--pewno co weekend siedzi gdzies z innymi"przyjaciolkami"i ryja sie w nieboglosy z ciebie jakas glupia i naiwna!!Jak ktos ma miekkie serce to musi miec twarda doope...A wiec-po dobroci to juz tych pieniedzy NIGDY nieodzyskasz-co gorsza jak zaczniesz sie dopominac slownie lub grozac slownie to takie typy jak ona obmysli okrutny plan i w najlepszym przypadku ktos cie skopie gdzies w bramie lub narobi co gorsza ci syfu wszedzie ze ona biedna,zapracowana etc a ty wymyslilas sobie jakis fikcyjny dlug i ja dreczysz psychicznie....Znam setki takich przypadkow w mojej wieloletniej karierze--najgorzej pozyczac kase kobietom-takie wlasna matke by utopily w lyzce wody za pare groszy.....Tu trzeba dzialac zdecydowanie-postawic ostro:kasa do tej i tej godziny i potem wjazd na chate jakiejs malo przyjemnej ekipy-kasa bedzie od reki... " Dokladnie!!Skad ja to znam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lex Re: jak odzyskac kase od przyjaciółki ;/ IP: *.radom.vectranet.pl 14 lat temu To jest namawianie do popełnienia przestępstwa. W ten sposób załatwiają sprawy łysi kretyni u których jedyna sprawna komórka znajduje się w kieszeni dresu, a myśli koncentrują się na jednym problemie - "przyp... z buta czy kolanka?" Powiedzmy, że autorka poszła za radą kolegi i zebrała kilku "przyjemniaczków". Wchodzą z drzwiami i wyciągają "artefakty" - jakiś nożyk, jakaś pałeczka. W mieszkaniu znajduje się starsza już matka dłużniczki, która dostaje zawału/wylewu i w wyniku tego umiera. Dresiarze dostają swoje wyroki, ale pani prowodyrka dłuuugo wolności nie obejrzy po takim zajściu. Odpowiedz Link Zgłoś
elka83 Re: jak odzyskac kase od przyjaciółki ;/ 14 lat temu o wiec mineły 3 miesiace i po kilku próbach naprowadzenia kolezanki na to by wpadła na pomysł oddania pieniązków poddałam sie...bojowo nastawiona zadzwoniłam( wiadomo w 4 oczy trudniej) i zapytałam wprost kiedy? wykrecała sie, az w koncu stzreliła focha. Jak sie spotkałysmy obrazona była bardzo, usłyszałam pare zdan m.in. ze nie myslała ze jestem taka..? pytam sie jaka? ale nic nie usłyszałam. Tak czy owak po przyjazni...przykro mi ze tak sie to skonczylo, ale moze i dobrze. teraz tylko czekam na zwrot pieniedzy(mam nadzieje ze w miare szybko to sie stanie) Odpowiedz Link Zgłoś
gazetowy.mail Re: jak odzyskac kase od przyjaciółki ;/ 14 lat temu Wredna jesteś, kasę swoja chciałas odzyskać a przeciez wakacje ida i przyjaciółka ma pewnie duże wydatki, hihihihi A tak na poważnie rozumiem, że przyjaźn sie skończyła a pieniądze co? Na straty? Czekasz na oddanie? tyle nie oddawała to sama odda teraz? Proponowałabym często wspominac wsród wspólnych znajomych o tym długu i ostrzegać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elka83 Re: jak odzyskac kase od przyjaciółki ;/ 14 lat temu no wiesz, ja jej te pieniadze dałam przelewem wiec mam ślad po pozyczce(zatutuowałam przelew odpowiednio). poczekam 2-3 tyg i rozwiaze kwestie oddania w nieco innym sposób choc nie chciałabym sie posuwac do nasylania policji czu wogóle jakeigos chamstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mango Re: jak odzyskac kase od przyjaciółki ;/ IP: *.adsl.inetia.pl 14 lat temu o jakim chamstwie mówisz, przecież największą chamówę odstawia właśnie Twoja (chyba była już) przyjaciółka. Walcz o swoje i nie daj się tej bezczelnej babie! Odpowiedz Link Zgłoś
elka83 Re: jak odzyskac kase od przyjaciółki ;/ 14 lat temu hej, co robic? mineło 2 tyg od rozmowy z kolezanka i cisza.....jakby miała mnie w d*pie, czy isć na policje a jak tak to co ze soba wziac(np. wydruk z konta, gdzie widnieje przelew)? czy firma windykacyjna ;/? kurde zupełnie nie wiem od czego zacząć...<załamka> Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: jak odzyskac kase od przyjaciółki ;/ 14 lat temu No masz chamówę, a nie przyjaciółkę, powiedz sobie to jasno i zacznij działać: masz dowód wysłania pieniędzy, i idź np. do firmy windykacyjnej, oni mają sposób, by kasę odzyskać. A "przyjaciólkę" olej, po ci taka chamówa za znajoma nawet? Odpowiedz Link Zgłoś
janomar55 Re: jak odzyskac kase od przyjaciółki ;/ 14 lat temu JESLI PRZYJACIOLKA NIE ZAMIERZA ODDAC CI TWYCH PIENIEDZY-A TWOJ LIST TEGO DOWODZI-TO NIE JEST ZADNA PRZYJACIOLKA. NIE LICZ NA TO, ZE DOBROWOLNIE CI JE ODDA. ODZYSKAC TE PIENIADZE MOZESZ TYLKO W JEDEN SPOSOB - WNIESC DO SADU POZEW O ZAPLATE. JESLI NIE MASZ FAKTU POZYCZKI NA PAPIERZE, MUSISZ MIEC PRZYNAJMNIEJ DWOCH SWIADKOW POZYCZANIA TYCH PIENIEDZY, A JESLI NIE MASZ ICH, MUSISZ NAGRAC WASZA ROZMOWE NA DYKTAFONIE I TAK POKIEROWAC ROZMOWA, BY JEJ SLOWA BYLY POTWIERDZENIEM POBRANEJ OD CIEBIE POZYCZKI, NP. "w lutym pozyczylam ci 2.000 zl, kiedy wreszcie mi je oddasz". JESLI ZREZYGNUJESZ Z WNIESIENIA POZWU (MASZ NA TO 3 LATA), POZYCZONA KWOTE MOZESZ UZNAC ZA STRACONA... Odpowiedz Link Zgłoś
uszarka Re: jak odzyskac kase od przyjaciółki ;/ 14 lat temu Jestem w takiej samej sytuacji, jak autorka wątku i jeśli to pomoże to opiszę, jak radzę sobie z tym. Była przyjaciółka to chyba też ten sam typ: jęcząca, że nie ma kasy (i faktycznie nic nie ma, wynajmuje, pożycza, niczego się nie dorobiła a jednocześnie żyjąca lepiej niż wielu, co uważa że się czegoś dorobili, czyli nowe buty, obiadki w restauracji itp.)Po kilku miesiącach domagania się kasy skapnęło odrobinkę tzn. jakaś 1/5. Potem kontakt się urwał, zmieniła miejsce zam. (wynajmuje mieszkania i nic jej przy starym adresie nie trzyma). Nie mogłam już wystawać pod jej domem, nie mogłam jej nachodzić (nie znałam adresu), telefonów nie odbierała. Postraszyłam sądem, najpierw milczała potem wyśmiała mnie, że i tak z niej się nic nie ściągnie. Faktycznie: przemyślałam i przyznałam jej rację. bo co niby mam jej zabrać? Nowe buty lub wczasy? Myślałam następne pół roku i wymyśliłam. Większość grzecznościowych pożyczek dla "przyjaciół" nie zgłasza się do skarbówki. Kiedyś musiał to robić i pożyczający i pożyczkodawca. Teraz tylko pożyczający. Musi zapłacić jakiś podatek od tego. (niedużo). Ale po terminie to wychodzi już dużo, bo naliczane są odsetki karne. No więc postraszyłam ją tym i skutek był. Nie oddała jeszcze wszystkiego, ale większą część. Zostało jeszcze parę stów i zacięła się. Prawdopodobnie myśli, że te parę stów jej podaruję. A ja nie podaruję, tylko myślę, co dalej. Myślę, że zgłoszę to do US. Osobiście uważam, że należy uczyć takie przyjaciółki uczciwości, skoro mama i tata tego nie zrobili. Po to, żeby nas uczciwych, oddających 2 zł w terminie chronić od takich hien Odpowiedz Link Zgłoś