Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszkania

14 lat temu
Witam
Mam mały problem z sąsiadami. Mieszkam na I piętrze, a oni na parterze.
Posiadają oni taras. Krótko mówiąc 2 razy większy od balkonów. Problem polega
na tym, że moi sąsiedzi wychodzą na taras i palą papierosy a dym wlatuje mi do
mieszkania. Mieszkają oni tam od kwietnia i przedtem nie było tego problemu.
Jest to trochę męczące w sytuacji gdy chcę sobie wywietrzyć sypialnię,
posiedzieć na balkonie czy podczas posiłków.
Byłem porozmawiać z nimi aby zaprzestali palenia na balkonie, ale nie
poskutkowało. Odpowiedź była, "wolność Tomku w swoim domku". Idąc tym
rozumowaniem, ja też mam prawo do nie śmierdzącego zapachu w mieszkaniu i na
balkonie.
Chciałbym się Was zapytać czy mieliście podobny problem i jak go można rozwiązać.
Dzięki z góry za dobre rady.
Z poważaniem
Piotr
    • jadwiga_r Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka 14 lat temu
      Zgłoś problem administracji budynku.
      • Gość: M Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.adsl.inetia.pl 14 lat temu
        Nasraj im na taras i powiedz wolnoć Tomku w swoim domku.
    • kol.3 Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka 14 lat temu
      Mój sąsiad pierwszego papierosa pali ok. 5 rano, w oknie, a dymem dmucha tak,
      że czuję się jakby palił ktoś w mojej sypialni.
      • Gość: Praktyk Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.152.157.227.dsl.dynamic.eranet.pl 14 lat temu
        Jak nie mona dojść do porozumienia to jak Oni Tobie dymem to Ty Im
        śmieciami z góry. Jak rano wyjdą na taras to zrozumieją aluzję.
        • Gość: Romek Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.elisa-laajakaista.fi 14 lat temu
          no chyba ze sa z PO i maja znajomkow w "sa,dzie". Wtedy wyrok za smieci a dymic
          dalej mozna
          PO nie zna czego takiego jak aluzja, moze zaluzja ?
          • Gość: gość Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 14 lat temu
            stary widze ze masz problem :) Posiadasz ten sam typ mentalności który jakiś
            czas temu oskarżał USA o zrzucanie z samolotów stonki na nasze uprawy ziemniaków
            :):):)
          • orkan55 Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka 14 lat temu
            hm na szczescie moj palacy sasiad mieszka na gorze :)
          • Gość: pobre diablo Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
            Odpowiedź jest banalnie prosta - zamienić mieszkanie na dom!
            • Gość: Staszek Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.pvpn.iad.witopia.net 14 lat temu
              a jak maz bije to nie przesalac zupy !
              ot wykladnia prawa po polsku
            • Gość: Staszek Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.pvpn.iad.witopia.net 14 lat temu
              PS.
              a jak zgwalcil to spodnice nosic dluzsze albo spodnie !
        • Gość: asdf Lej wode IP: *.moebius.pl 14 lat temu
          Nie smieci. Lej wode. Podlewaj kwiatki, intesywnie, najlepiej wtedy
          kiedy pala, kiedy wystawia pranie na sloneczko, kiedy zaprosza
          gosci, kiedy cokolwiek.
          • Gość: fredi Re: Lej wode IP: 85.222.87.* 14 lat temu
            ja bym tylek przez balustrade przewisil i kloca walnal centralnie na łeb palacza
    • Gość: demon Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 195.93.162.* 14 lat temu
      Następny delikatny sie znalazł!
      • wkkr to nie jest kwestia delikatności, tylko 14 lat temu
        SMROKU!
        Papierosy śmierą! Palcze śmierdzą!
        Całe ich otoczenie śmierdzi!
        Gdy widzę ludzi którzy sami z siebie roba klokę to rzygać mi się
        chce!
        • efi-efi Re: to nie jest kwestia delikatności, tylko 14 lat temu
          co to jest kloka? :)
    • tinoola Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka 14 lat temu
      następnym razem gdy będą palić na tarsie to zacznij myć balkon
      SPORA ilością wody tak, aby zalało im taras... ;)
      • ruta.dl Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka 14 lat temu
        tez o tym pomyslalam.
        ja bym jeszcze dodala czegos smirtdzacego, np ace albo domestos...
        mieszkasz na gorze, wiec tak naprawde jestes bardziej niebezpieczna.
        mozesz im mieszkanie zalac, sypac ziemia z doniczek przesadzajac
        sobie kwiatki, zamiatac balkon itd
        • ruta.dl Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka 14 lat temu
          a tak w ogole to prawo jest po Twojej stronie. Palenie na dworzu to
          to samo co palenie na klatce schodowej. Chyba. A to jest zabronione
          i mandat mozna dostac. Kiedys mojomu ojcu dzielnicowy to dokladnie
          wyjasnil... ;)))
          • Gość: mm Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.acn.waw.pl 14 lat temu
            na dworze :)
            • Gość: homer Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
              > na dworze :)

              No właśnie! I na dworzu też :)
              • biala9 Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka 14 lat temu
                nie ma takiego słowa "dworzu". Po polsku mówi się "na dworze" (A "na dworzu" to
                chyba po polskiemu).
                • efi-efi Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka 14 lat temu
                  w Krakowie mówi sie "na polu"
                  i tak jest prawidłowo!
                  ot co!
            • Gość: wika Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.236.spine.pl 14 lat temu
              Nie na dworze, nie na dworzu , ino ... na polu :) Hej!
          • Gość: bez filtra Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 85.222.87.* 14 lat temu
            To chyba w twojej wsi tak jest:)
            • Gość: Gosc Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.multimo.pl 14 lat temu
              To taka warszawski zwyczaj, część osób wyraża się w tan sposób.
              • Gość: bez filtra Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 85.222.87.* 14 lat temu
                Nie mam nic wspólnego z tym menelem z piaseczna powyzej
          • annajustyna Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka 14 lat temu
            Niestety, orzecznictwo jest wyraznie po stronie palaczy balkonowych...
            • Gość: ace4r Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 85.222.87.* 14 lat temu
              Na szczescie nawiedzone dupki ktorym nic w zyciu nie wyszlo i musza sie wyżywac na innych sa slusznie ignorowani przez sądy
        • Gość: pio Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.olsztyn.mm.pl 14 lat temu
          Jakie to "polskie".. Nie chodzi o to by rozwiązać problem, którego sąsiad, być może nie jest nawet świadomy, tylko, żeby mu "przyłożyć". Ot tak, ech

          ruta.dl napisała:

          > tez o tym pomyslalam....
          • Gość: M Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 85.222.87.* 14 lat temu
            tak bo z chamami trzeba po chamsku
            Sam pali i nie poczestuje sasiada to niech sie samolub nie dziwi
    • najlepszy_terefere Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka 14 lat temu
      mam to samo... ale u mnie sasiedzi z gory i sasiadka z boku:) lacze sie z Toba w
      bolu, ale wyjscia nie widze:)
    • Gość: Ewa Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 213.192.66.* 14 lat temu
      Wolnoć Tomku .... ale nie oddziałując na lokale obok, np. głośna
      muzyka. nie wiem jak jest z dymem.
      Jeżeli spółdzielnia nie zadziała to proponuję mocne podlewanie
      kwiatów żeby im woda kapała, albo woda z prania, albo pomyje z
      szorowani balkonu albo powyrzucaj jakies pety czy stare bilety,
      może zasmarkaną husteczkę, zuzytą prezerwatywę, po prostu chamówa na
      maxa
      Z tego co słyszę to zawsze ci z dołu się kłócą, że im na balkon czy
      do ogródka coś wpada więc działaj
      • Gość: renka Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.mas.abpl.pl 14 lat temu
        Kiedyś już ten problem był poruszany na forum. Też różne ludzie mieli pomysły.
        Zapamiętałam, że jeden gościu, który miał podobny problem jak Ty, gdy poczuł dym
        tytoniowy wybiegał na swój balkon z gaśnicą, którą używał krzycząc: "Pali się!
        Czuję dym!" Podobno pomogło. Inny ktoś pisał, że po chamsku sikał sąsiadom z
        dołu na balkon - w myśl zasady "wolność Tomku..". Dowiedz się czy w
        spółdzielni/administracji nie ma prawnej podstawy rozwiązania tego problemu.
        Jeśli nie, a jest to spółdzielnia możesz spróbować na to wpłynąć wraz z innymi
        lokatorami. Tak czy inaczej szczerze Ci współczuję. Na smród nikotynowy reaguję
        bardzo źle i uważam nawet, że nie żyję w wolnym kraju skoro jestem zmuszona
        (chociażby na ulicy) wdychać cudze smrody! Kiedyś pewnie dostanę po facjacie, bo
        gdy na ulicy trafi się przede mną jakiś miłośnik tytoniu, zatrzymuję się, by ten
        się oddalił i głośno mówię: "No przecież nie będę szła za śmierdzielem!"
        • Gość: demon Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 195.93.162.* 14 lat temu
          >gdy na ulicy trafi się przede mną jakiś miłośnik tytoniu,
          zatrzymuję się, by ten się oddalił i głośno mówię: "No przecież nie
          będę szła za śmierdzielem!"<

          Wiesz kto sie tak zachowuje? idiota!
          • Gość: kiki Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.chello.pl 14 lat temu
            Proponuje zainstalowac "czujniki na dym" heheh
          • Gość: renka Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.mas.abpl.pl 14 lat temu
            Do Demona: A o niwelowaniu napięcia psychicznego słyszałeś? Głośne mówienie do
            siebie chroni przed chorobą psychiczną, a taka mi grozi w tym chorym kraju,
            gdzie wszyscy mają wszystkich za nic a za najważniejsze uważają czubek własnego
            nosa :-(
            • Gość: demon Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 195.93.162.* 14 lat temu
              Gość portalu: renka napisał(a):

              >Głośne mówienie do siebie chroni przed chorobą psychiczną,<

              Nooo... Ciebie chyba nie uchroniło... (wybacz!)

            • Gość: palacz Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 85.222.87.* 14 lat temu
              Mówisz o sobie ? tak? to sie zgadzam w pelni:)
            • the_rapist Za gnebienie ludzi na ulicy 14 lat temu
              to rzeczywiscie mozesz po ryju oberwac. Rozumiem restauracje, autobusy,
              przystanki nawet, ale zeby sobie nie mozna bylo zapalic idac po chodniku -
              wybacz, palacze nigdy na to nie pojda. Nikt ci nie kaze isc za palacym
              czlowiekiem, mamrotanie pod nosem obelg tez sie zemsci predzej czy pozniej.
              • rwamac Re: Za gnebienie ludzi na ulicy 14 lat temu
                No właśnie taki cham jak ja od razu po ryju daje!
                • Gość: antycham Re: Za gnebienie ludzi na ulicy IP: 85.222.87.* 14 lat temu
                  Sie ku... odezwał jełop
                  Pieprzeni palacze to najgorsi sa na przystankach stoi taki zul smierdzi na 20 m peta wrzuci do kosza to sie smieci zajaraja albo do autobusu wsiada i pociaga jeszcze tego wygniecionego szluga no normalnie jak potem w autobusie wali to mam nieraz taka kurna ochote gosciowi jebnac!! niwch by kurna szanował innych troche CHAMSTWO!!!
                  • hens Re: Za gnebienie ludzi na ulicy 14 lat temu
                    A ty kurna, pewnie jesteś kurna z Łodzi, z Widzewa. Co nie kurna.? ;-))
            • Gość: pobre diablo Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
              Gość portalu: renka napisał(a):

              > Do Demona: A o niwelowaniu napięcia psychicznego słyszałeś? Głośne
              mówienie do
              > siebie chroni przed chorobą psychiczną, a taka mi grozi w tym
              chorym kraju,
              > gdzie wszyscy mają wszystkich za nic a za najważniejsze uważają
              czubek własnego
              > nosa :-(

              A w jakim kraju jest inaczej?
            • Gość: wika Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.236.spine.pl 14 lat temu
              Niestety , ale prawda :(
          • Gość: kij Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
            > Wiesz kto sie tak zachowuje? idiota!

            Pewnie że idiota - jak można palić na ulicy ...
            • Gość: acer Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 85.222.87.* 14 lat temu
              No nie znowu kolejny antynikotynowy debil nawiedzony fanatyku jak nie chcesz palić to nie pal
              • Gość: mimi Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 188.33.101.* 14 lat temu
                on przecież NIE PALI. pali cham idący za nim! czytanie ze zrozumieniem
                boli?
          • pos3gacz Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka 14 lat temu
            Gość portalu: demon napisał(a):

            > >gdy na ulicy trafi się przede mną jakiś miłośnik tytoniu,
            > zatrzymuję się, by ten się oddalił i głośno mówię: "No przecież
            nie
            > będę szła za śmierdzielem!"<
            >
            > Wiesz kto sie tak zachowuje? idiota!
            ==============================================
            Mówisz/piszesz o sobie ???
            • Gość: menene Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 85.222.87.* 14 lat temu
              od kiedy to nie wolno palic na ulicy
        • Gość: kra Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.toya.net.pl 14 lat temu
          > gdy na ulicy trafi się przede mną jakiś miłośnik tytoniu, zatrzymuję >się, by
          ten się oddalił i głośno mówię: "No przecież nie będę szła za
          > śmierdzielem!"

          A co robisz, gdy mija cię jakiś samochód kopcąc spalinami?
          • hottee Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka 14 lat temu
            A są jeszcze takie w dobie katalizatorów??
            • Gość: demon Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 195.93.162.* 14 lat temu
              hottee napisał:

              >A są jeszcze takie w dobie katalizatorów??<

              Są, stare diesle "chodzace" na oleju opałowym.
        • Gość: asdf Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 85.222.87.* 14 lat temu
          Co za prymitywna przedstawicielka antynikotynowych terrorystów! Jakby mi ktos szczal na balkon to bym sukinsynowi zrobił pobudkę o 6 rano w niedziele wiertarką pneumatyczna albo rozpalił grila na balkonie :)
          • Gość: madmanu Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.adsl.inetia.pl 14 lat temu
            tobyś musiał sobie potem drzwi odmalować i szybę wstawić.
            • Gość: asdf Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 85.222.87.* 14 lat temu
              W sumie to nic zważywszy że miałbym satysfakcję z twojej szybkiej wizyty w szpitalu
    • Gość: mlusca Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.toya.net.pl 14 lat temu
      Nie wolno palić na balkonach i tarasach w wielorodzinnych
      domach.Ale kto ten zakaz wyegzekwuje?Polska to taki trzeci
      świat,nikt nie chce zajmowac się sąsiedzkimi utarczkami,chociaz
      pewne służby mają to w zakresie swoich obowiązków.W Niemczech takie
      zachowanie jest nie dopomyślenia-po 20godz.!!!jeżeli ktoś włączy
      wiertarkę to przyjeżdża specjalna policja Ordung-coś tam/nie
      pamiętam nazwy/ i robi porządek z takimi lekceważącymi innych
      lokatorami,to samo z palaczami palącymi na balkonach.Tam jest wyższa
      kultura,nie wolno np.grilować na balkonach i ten zakaz jest
      egzekwowany,a u mnie co weekend grillik u sąsiadów.Po prostu
      dziadostwo.
      • Gość: delikatna Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.dsk.uw.edu.pl 14 lat temu
        jest coś gorszego od dymu:
        - smród smażonej cebuli i innych podobnych ok. 21 - szczególnie
        teraz, kiedy o zamknięciu okna nie ma co marzyć (smród zostaje na
        cała wieczność),moi sąsiedzi (jacyś chwilowi przesiedleńcy z
        prowincji)innych posiłków nie uznają, muszą coś cuchnącego.
        - smród niedomytego i niedopranego brudasa, często dopachnionego
        wcale nie tanimi perfumami- ten wisi w windzie dłużej niż dym z
        papierosa
      • Gość: demon Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 195.93.162.* 14 lat temu
        Gość portalu: mlusca napisał(a):

        >to samo z palaczami palącymi na balkonach<

        Na pewno przyjeżdza Straż Pożarna z wieeeeeeeelką gaśnicą;)
    • sid666sid DZIĘKI ZA RADY!!! 14 lat temu
    • Gość: fe Zatkaj se przeronietego nochala IP: 85.222.87.* 14 lat temu
      i daj zyc lub umierac ludziom jak chca
      wyprowadź sie na wieś lub załóz klimatyzacje i filtry i przestań zrzedzic!
      • Gość: abstynent Re: Zatkaj se przeronietego nochala IP: *.as.kn.pl 14 lat temu
        Idź na odwyk chodząca popielnicznko i daj żyć zdrowo innym ludziom.
        Proste? Skrzyknij się z innymi nałogowcami i kupcie budynek na
        odludziu - tam hodujcie swoje nowotwory, za leczenie których sami
        zapłacicie...nie z moich składek i podatków.
        • Gość: fe Re: Zatkaj se przeronietego nochala IP: 85.222.87.* 14 lat temu
          Spadaj prostaku co nie jest zabronione jest dozwolone moje mieszkanie mój balkon moja sprawa Sam sie wynoś na prowincje jak ci dym przeszkadza
          • Gość: uf! Re: Zatkaj se przeronietego nochala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14 lat temu
            jedyna pociecha w tym, ze takich palantow jak ty ewolucja eliminuje
            szybciej niz innych - za pomoca roznego rodzaju nowotworow i innej
            cholery. no i co tu duzo mowic - po paru latach jarania juz wam nie
            staje, wiec i glupie geny przekazac nie tak latwo. szkoda tylko ze
            zanim sie wyeliminujecie sami, musza na tym cierpiec niewinni
            postronni.
            • Gość: fe Re: Zatkaj se przeronietego nochala IP: 85.222.87.* 14 lat temu
              Twój post dobitnie świadczy że jesteś jeszcze większym palantem niż ja:) Palacze są stworzyeni do wyższych celów i nie muszą pieprzyć bez sensu. uważam też że świat jest tak złym miejscem że robię przysługę tym którym pozwalam się szybciej stąd ewakuować
              • mr.hell a ja griluję sobie a balkonie 14 lat temu
                a ja griluję sobie a balkonie ]:O)
              • Gość: anonymous Re: Zatkaj se przeronietego nochala IP: *.icpnet.pl 14 lat temu
                Co nie zmienia faktu, że palaczom z reguły nie staje.
          • pos3gacz Re: Zatkaj se przeronietego nochala 14 lat temu
            Gość portalu: fe napisał(a):

            > Spadaj prostaku co nie jest zabronione jest dozwolone moje
            mieszkanie mój balko
            > n moja sprawa Sam sie wynoś na prowincje jak ci dym przeszkadza
            ==============================================
            Musiałbyś mieszkać pode mną. Już bym ci życie uprzyjemnił na
            tej samej zasadzie. Przeklinałbyś dzień,kiedy matka cię
            na świat wydała.
            • Gość: fe Re: Zatkaj se przeronietego nochala IP: 85.222.87.* 14 lat temu
              Nie sadze zebys cwaniaczku przetrwal calo spotkanie ze mna
              jakbym ci zasunal chuchem po mocnych czy sportach to bys sie nogami nakryl i rzygal przez miesiac
              Powtarzam moje mieszkanie moja sprawa moge palic i bede palił a jak sie nie podoba to won na wioche swinie pasc
              • Gość: abstynent Re: Zatkaj se przeronietego nochala IP: *.as.kn.pl 14 lat temu
                powiedział prostak...
                • Gość: fe Re: Zatkaj se przeronietego nochala IP: 85.222.87.* 14 lat temu
                  rzekł dupek
              • Gość: mimi Re: Zatkaj se przeronietego nochala IP: 188.33.26.* 14 lat temu
                Twoje mieszkanie, Twoja sprawa. Możesz w nim robić wszystko, jeśli
                nie uprzykrzasz życia sąsiadom. Palenie na balkonie - jest
                uprzykrzaniem życia.

                Co z Wami ludzie jest nie tak, że robicie na złość innym, byle Wasze
                było na górze? A potem się dziwicie, że ktoś ułamał lusterko w
                samochodzie, sąsiad puszcza psa bez smyczy (i pies załatwia się
                gdzie popadnie), ktoś regularnie robi bibę, że aż policję trzeba
                wzywać, w windzie jeździ porzucony wór ze śmieciami, ktoś wymazał
                czymś ściany.
                Jeden przegnie, potem przegnie inny, potem następny - i mieszkacie w
                budynku gdzie większość się nienawidzi i robi sobie małe świństwa
                codziennie.
                • Gość: fe Re: Zatkaj se przeronietego nochala IP: 85.222.87.* 14 lat temu
                  mi takie zycie odpowiada wole tak niz jakby sasiad przylazil cukier pozyczyc niech sie zdala trzyma a ze czasem sie oberwie to trudno nastepnym razem ja bede górą
                  • Gość: mimi Re: Zatkaj se przeronietego nochala IP: 188.33.59.* 14 lat temu
                    między nienawiścią a natarczywością (sąsiadów) jest jeszcze uprzejma
                    neutralność. "dzień dobry" mówione w korytarzu i stosowanie się do
                    dobrych obyczajów.

                    a co do kwestii bycia górą - nie życzę Ci sąsiada, który ZAWSZE jest
                    górą i jest mega ciężarem dla otoczenia. z takim nigdy nie wygrasz.
        • kretynofil Z Twoich podatkow, synu? 14 lat temu
          Nie wiem czy sobie zdajesz z tego sprawe, synu, ale w PL to palacze placa za
          leczenie niepalacych a nie odwrotnie...

          Wplywy z akcyzy na papierosy sa dwu-trzykrotnie wieksze niz wydatki na leczenie
          schorzen wywolanych paleniem.

          A - i jeszcze jedno. Ja chetnie przestane palic jesli z Polski znikna
          dziesiecioletnie gruchoty sciagane z reichu, ktorymi buraki sie woza po
          miastach. Nie wiem czy sobie zdajesz sprawe z tego, ze emitowane przez nie
          wyziewy sa znacznie bardziej niebezpieczne i jest ich znacznie wiecej niz dymu
          papierosowego...

          Tak wiec wsadz sobie, synu, te swoje teoryjki o placeniu za leczenie palaczy w
          dupe - a jak tak Wam palenie przeszkadza to zdelegalizujcie tyton (skoro jest
          Was wiekszosc, nie powinno byc problemu, prawda?) - a przekonacie sie jaka
          bedzie bida w sluzbie zdrowia :)
          • Gość: żużel Re: Z Twoich podatkow, synu? IP: *.gdynia.mm.pl 14 lat temu
            Element na szczęście ma coraz mniej do powiedzenia. Popisuj się
            jeszcze swoją znajomością problemów medycznych i podatkowych, bo to
            ostatnie podrygi. Twoja wolność nie oznacza, że możesz syfić innym.
            • Gość: dedek Re: Z Twoich podatkow, synu IP: 85.222.87.* 14 lat temu
              Palacze sa stastycznie inteligentniejsi od niepalacych dlatego lubia powkurzac rase nizszą smrodami ktorych sami nie czuja
              • Gość: mimi Re: Z Twoich podatkow, synu IP: 188.33.26.* 14 lat temu
                ale inteligencją nie dorównują alkoholikom - zwłaszcza tym lubiącym
                sikać we własne spodnie. tacy to dopiero wiedzą jak uprzykrzyć życie
                ludziom w autobusie/tramwaju!
                • Gość: doris Re: Z Twoich podatkow, synu IP: 85.222.87.* 14 lat temu
                  pijak tez czlowiek i szanuj blizniego pewnie jestes katoliczka jak wszyscy w tym porabanym kraju wiec stosuj sie do przepisow
                  • Gość: mimi Re: Z Twoich podatkow, synu IP: 188.33.26.* 14 lat temu
                    dobrze że Ty jesteś taki mądry, dobrze wychowany, ateista, kochający
                    bliźniego i umiejący stosować się do zasad społecznych :D
                    • Gość: doris Re: Z Twoich podatkow, synu IP: 85.222.87.* 14 lat temu
                      ja mam w dupie zasady wolnosc cenie ponad wszystko leje na ludzi okradam banki i kapitalistow i jest mi z tym dobrze ale ty sie stosuj bo marnie skopnczysz za cienki jestes
                      • Gość: mimi Re: Z Twoich podatkow, synu IP: 188.33.26.* 14 lat temu
                        :D lol
                      • Gość: szok Re: Z Twoich podatkow, synu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
                        "okradam banki i kapitalistow"? nieźle, ktoś się urwał z epoki walki klas i
                        donosicielstwa. Widzę, że w komunizmie z Ciebie byłby agent nr 1. Sprzedaj
                        sąsiada bo fajnie uprzykrzyć komuś życie. Szkoda gadać
          • Gość: mimi Re: Z Twoich podatkow, synu? IP: 188.33.26.* 14 lat temu
            No tego to się Kretynofilu po Tobie nie spodziewałam :/ Tak jak od
            kilkudziesięciu miesięcy uwielbiałam czytać Twoje wpisy o rynku
            nieruchomości, tak ten mnie rozwalił.

            Jeśli chcesz palić - pal. Twój wybór, Twoje zdrowie.
            Ale tutaj chodzi o prawo do braku smrodu tytoniowego.

            ZMUSZANIE kogoś do wdychania dymu jest takim samym nietaktem jak
            zmuszanie kogoś do wąchania swoich (za przeproszeniem) pierdnięć.
            Pierdnięcie/duszące perfumy/ dym papierosowy/ itd - SMIERDZĄ. I nie
            każdy chce w tym smrodzie przebywać. Pora by palacze wreszcie to
            zrozumieli i się do tego dostosowali.
            • Gość: doris Re: Z Twoich podatkow, synu? IP: 85.222.87.* 14 lat temu
              Sam sie dostosuj a jesli zycie wsrod ludzi ci nie odpowiada to sprawdz moze znajdziesz w okolicy jakas wolna jaskinie
              • Gość: mimi Re: Z Twoich podatkow, synu? IP: 188.33.26.* 14 lat temu
                No i odezwał się:
                - amator palenia w wiatach przystankowych,
                - sikania w bramach i klatkach schodowych,
                - wyrzucania petów i śmieci przez okna samochodu,
                - itd.

                To Ty zatrzymałeś się mentalnie w czasach jaskiniowców. Nawet jeśli
                nosisz garniak i sztifle - z zachowania jesteś zwykłym prostakiem.
                • Gość: doris Re: Z Twoich podatkow, synu? IP: 85.222.87.* 14 lat temu
                  gowno ci do tego kim jestem ocena jakiej dokonujesz swiadczy tylko o tobie i to dosyc negatywnie
                  wszystko rozumiesz nie tak jak powinnas to wlasnie normalni porzadni obywatele sa zakała a palacze pijacy pedofile i inni pozostajacy poza spoleczenstwem to sa prawdziwie wartosciowe jednostki ktorych bydlo spoleczne nie chce dopuscic do zasobow
                  • Gość: mimi Re: Z Twoich podatkow, synu? IP: 188.33.26.* 14 lat temu
                    PEDOFILE - to wartościowe jednostki?????????????

                    człowieku???
                    • Gość: doris Re: Z Twoich podatkow, synu? IP: 85.222.87.* 14 lat temu
                      mam prawo do wlasnego zdania :)
                      sama mialam tatusia pedofila za kare wtykalam mu szpilki w buty i wlewalam wybielacz do szamponu biedaczek:)
            • kretynofil Ale smiesznie :) 14 lat temu
              > No tego to się Kretynofilu po Tobie nie spodziewałam :/ Tak jak od
              kilkudziesięciu miesięcy uwielbiałam czytać Twoje wpisy o rynku nieruchomości,
              tak ten mnie rozwalił.

              Czemu? Tak jak i tam, tak tutaj podaje suche fakty. Wplywy z akcyzy na papierosy
              to 14,5 mld PLN rocznie. Koszty leczenia palaczy szacuje sie na 4,5-9 mld PLN
              rocznie. Nie bardzo wiem co w tym szokujacego?

              > Jeśli chcesz palić - pal. Twój wybór, Twoje zdrowie.

              Alez oczywiscie ze tak. Drazni mnie tylko jak ktos mi pisze, ze on(a) placi za
              moje potencjalne leczenie, bo to nieprawda.

              > Ale tutaj chodzi o prawo do braku smrodu tytoniowego.

              Alez ja o tym wcale nie pisalem - i zgadzam sie. Palenie "pod wiata", na placu
              zabaw, w szpitalnym kiblu - to zwykle chamstwo. Ja sie zgadzam, ze jak sasiedzi
              chca sobie kopcic na balkonie, to powinni liczyc sie z opinia innych, ktorym to
              moze przeszkadzac.

              Tylko ze nie tego dotyczyl moj post.

              > ZMUSZANIE kogoś do wdychania dymu jest takim samym nietaktem jak zmuszanie
              kogoś do wąchania swoich (za przeproszeniem) pierdnięć.

              Oczywiscie - i tu sie zgadzamy.

              > Pora by palacze wreszcie to zrozumieli i się do tego dostosowali.

              I znowu. Przeczytaj mojego posta jeszcze raz, to zrozumiesz ze ja nie o tym :)
              • ka-r-ol Re: Ale smiesznie :) 14 lat temu
                kretynofil napisał:
                > Czemu? Tak jak i tam, tak tutaj podaje suche fakty. Wplywy z akcyzy na papieros
                > y
                > to 14,5 mld PLN rocznie. Koszty leczenia palaczy szacuje sie na 4,5-9 mld PLN
                > rocznie. Nie bardzo wiem co w tym szokujacego?
                >
                > > Jeśli chcesz palić - pal. Twój wybór, Twoje zdrowie.
                >
                > Alez oczywiscie ze tak. Drazni mnie tylko jak ktos mi pisze, ze on(a) placi za
                > moje potencjalne leczenie, bo to nieprawda.



                Mimo wszystko, jak sobie człowiek wyobrazi, że te 14,5 mld PLN rocznie podatku
                mogłoby pochodzić z działalności typu: budowa autostrat/ metra/ promocja kultury
                (czyli z takich, z których pozostałoby coś więcej niż smród w powietrzu), a w
                kasie dodatkowo mogłoby pozostać 4,5-9 mld - to żal dupę ściska i jakieś
                poczucie straty się pojawia ...

          • Gość: szok Re: Z Twoich podatkow, synu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
            Widzę, że ktoś udaje mądrego. Jeśli taki z Ciebie inteligent powinieneś
            wiedzieć, że wpływy z akcyzy nie idą do kasy NFZ. A jak wiadomo (mam nadzieję,
            że powszechnie) to z tego właśnie funduszu jest opłacane leczenie wszystkich,
            także i palaczy. Więc tekst "Nie wiem czy sobie zdajesz z tego sprawe, synu, ale
            w PL to palacze placa za
            > leczenie niepalacych a nie odwrotnie..." jest "lekko" nie na miejscu. Rzuć to
            świństwo i przestań się wymądrzać jeśli nie wiesz o czym piszesz.
            • kretynofil Oczywiscie, masz racje - ale tylko czesciowo... 14 lat temu
              Kasa NFZ rokrocznie jest "uzupelniana" z budzetu centralnego - a ten jest
              zasilany m.in. akcyza na papierosy.

              I dla mnie nie ma znaczenia czy cala kasa z akcyzy idzie do NFZ - bo powinna.
              Jedynym celem akcyzy jest oplacanie profilaktyki i leczenia schorzen
              odpapierosowych - a ze nasz wspanialy rzad robi sobie jaja i wydaje ta kase na
              co innego - to juz nie moj problem.

              Ja za swoje leczenie place. Z nadwyzka! I nie zycze sobie zeby mi jakis cwok
              zarzucal ze on mnie utrzymuje...

              > Rzuć to świństwo i przestań się wymądrzać jeśli nie wiesz o czym piszesz.

              Doskonale wiem o czym pisze, bo czytalem sporo na ten temat - zainteresowalo
              mnie to kiedys :)

              A palenie kiedys rzuce, bo juz mialem dwa dluzsze okresy bez palenia (18 i 10
              miesiecy), dzieki za troske ;)
        • efi-efi Re: Zatkaj se przeronietego nochala 14 lat temu
          akurat
          nie wierzę, że płacisz jakieś składki
    • kara_mustafa Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka 14 lat temu
      sid666sid napisał:
      [...] Problem polega
      > na tym, że moi sąsiedzi wychodzą na taras i palą papierosy a dym wlatuje mi do
      > mieszkania. [...] Jest to trochę męczące w sytuacji gdy chcę sobie wywietrzyć
      sypialnię,
      > posiedzieć na balkonie czy podczas posiłków. [...]


      Prawdopodobnie Twoi sąsiedzi w ten sposób mszczą się na Tobie.

      Wietrzysz sypialnie - sąsiadom jebie
      Jesz posiłek - rozchodzi się smród gotowanych/pieczonych itp. potraw.

      Ot co, parafrazując pewien cytat: Belki w swoim oku nie widzimy, ale drzazgę u
      innych zawsze.

      Żeby nie było zaraz napadu anty-nikotynowców: Nie pale papierosów.

      • Gość: uf Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 85.222.87.* 14 lat temu
        Wiedźmy z poradnika nie mają żadnego celu w życiu poza przypieprzaniem się do palaczy i brudasów i innych żyjących w alternatywnym świecie zwolenników entropii i zepsucia moralnego.
      • Gość: rokokospoko niekoniecznie IP: *.chello.pl 14 lat temu
        bardzo łatwo trafić na prostaków, którzy świata poza sobą nie widzą. Ja walczę z
        podobnymi u siebie w bloku, gdzie 50 % ludzi to właśnie prostackie
        zachowanie(nie tylko w przypadku palenia w windzie), ale ogólnie mówiąc o
        zachowaniu i kulturze.
        Na pewno w wielu przypadkach jest tak, jak jest tu opisane, ale założę się, że
        ci palący na tarasie ludzie to "taki gatunek", a których nie ma rady.
    • Gość: bashy Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 14 lat temu
      Niestety, w sytuacji jaką opisujesz nie da się nic zrobić. Sąsiedzi bowiem palą papierosy na terenie swojego prywatnego mieszkania i nie robią tego w celu uprzykrzenia ci życia. Wytwarzany przez nich dym opuszczając ich prywatną przestrzeń przenosi się do przestrzeni publicznej i z niej dostaje się do ciebie. Jego niepożądana obecność obniża twoją jakość życia - podobnie jak obecność hałasu ulicznego, spalin czy dymu z pieców c.o., z którymi również trzeba się z tym pogodzić. Takie są koszty mieszkania w skupiskach.
    • Gość: Trazybul Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.adsl.inetia.pl 14 lat temu
      Paweł i Gaweł
    • Gość: Paweł i Gaweł Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
      Wolność Tomku w swoim domku ...
      Spytaj czy wiedzą jak to się skończyło .
      Nazajutrz kiedy Gaweł mocno chrapie ...


    • panistrusia Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka 14 lat temu
      1.'Wolnoć' nie 'wolność'
      2. Poradź sąsiadowi przeczytanie tego wierszyka do końca i zapytaj czy
      może jednak widzi jakieś rozwiązanie - może wystarczy, że będzie palił
      w jakimś odległym rogu tarasu...
      • Gość: FreakyMisfit Trzeba po prostu skuć mordę, i tyle. IP: *.ssp.dialog.net.pl 14 lat temu
        Trzeba po prostu skuć mordę, i tyle.
        Na taki element nic nie pomaga, oprócz w/w metody.
    • ulanzalasem Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka 14 lat temu
      zacznij wędzić coś śmierdzącego...albo posadź kwiaty przed blokiem obok ich
      tarasu itd. które zwabią pszczółki...większość osób się chowa do środka...a
      takie kilka os/pszczół wystraszy szczególnie kobitki (zależy), pisz skargi,
      zgłoś że np. wyrzucają pety (jeśli tak robią) do ogródka - grzywny do 500
      złotych, zagrożenie pożarem :P, możesz też spróbować się odgrywać, ale to już
      twoja sprawa i to trochę niskie, wyjdzie że równasz w ich stronę.
    • Gość: myszka Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 64.235.211.* 14 lat temu
      lepiej sie dogadac s sasiadami,mam kolezanke w pracy ktora
      zadzwonila po policje bo pies sasiada lata luzem i ona sie go
      boi,sasiad dostal bilet od policji,a kolezanka cukier w bezynie w
      samochodzie od swojego sasiada,pozniej wylal na jej samochod jakis
      kwas,farba schodzi,baba teraz w nocy nie spi i musiala kamere
      zalozyc zeby nic wiecej sie nie stalo,tak ze lepiej dogadaj sie z
      sasiadem jezeli chcesz miec spokoj
      • Gość: sPiSek Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.centertel.pl 14 lat temu
        otruc psa i sąsiada i będzie miała baba spokój
      • Gość: sPISek Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.centertel.pl 14 lat temu
        a tak w ogóle to ten sąsiad nie ma samochodu? A jej nie stac na cukier? albo
        może szydelkuje? opony mozna przebic, rozpuszczalnik do paznokci moze sie
        niechcacy wylac na lakier. rozne rzeczy sie dzieja na tym swiecie o ktorych nie
        snilo sie gosciom, co maja psy bez kaganca.
    • Gość: dr Amen Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.chello.pl 14 lat temu
      1. Kupuj sobie codziennie bułeczkę. Wychodź na balkon i zajadaj się tak
      nieudolnie, żeby mnóstwo okruszków spadało poniżej. Po czyszczeniu gołębich kup
      idioci powinni nabrać rozumu.
      2. Założ na balkonie doniczki z dzierkami i baaaardzo obficie podlewaj...

      Pozdrawiam i życze powodzenia w walce z idiotami
      • Gość: sposób na polaczka Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.mokotowplaza.waw.pl 14 lat temu
        jesteście straszni ludzie. Jak w tym społeczeństwie ma być lepiej
        jak w was tyle zapiekłości, nienawiści i chęci dokuczenia innym
        ludziom. Proszę wytłumaczcie mi skąd sie to w was bierze żeby was
        można było lepiej unikać.
      • rydzyk_fizyk Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka 14 lat temu
        A nie lepiej po prostu karmnik wywiesić z balkonu?
    • Gość: R Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14 lat temu
      A gdzie twoim zdaniem mają palić? No gdzie? Wbrew pozorom palacze lubią palić
      papierosy, a nie oddychać zadymionym powietrzem, więc starają się nie palić w
      domu (zwłaszcza, kiedy mają dzieci). Gwałtownej reakcji się nie dziwię: dom jest
      strefą prywatną i każdy oczekuje, że może tam w spokoju robić to co lubi. Nie
      lubisz zapachu fajek? Przecież nie palą chyba non-stop. Dogadaj się. Umów się,
      że będziesz wietrzyć o określonej godzinie i poproś, żeby wtedy nie palili.
      Mieszkasz w bloku, domagasz się szanowania swoich praw, uszanuj prawa innych.
      Napinaniem się w stylu "oni nie mają prawa tego robić, ja mam prawo do
      czegośtam" co najwyżej ich wkurzysz, a podkładając świnię oczekuj zemsty. To
      niczemu nie służy. A bandy debili, ktora ukrzyżowałaby wszystkich palaczy, a
      sama zachowuje się nieraz poniżej wszelkiej krytyki nie słuchaj.
      • Gość: mimi Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 188.33.50.* 14 lat temu
        "A gdzie twoim zdaniem mają palić? No gdzie? Wbrew pozorom palacze
        lubią palić papierosy, a nie oddychać zadymionym powietrzem, więc
        starają się nie palić w domu (zwłaszcza, kiedy mają dzieci)."

        Okej - oni nie lubią mieć w domu dymu papierosowego. A ich sąsiedzi
        lubią? Zwłaszcza ci którzy nie palą?
        Czemu tak trudno zrozumieć, że dym leci sąsiadowi do mieszkania?


        "Dogadaj się. Umów się, że będziesz wietrzyć o określonej godzinie i
        poproś, żeby wtedy nie palili."

        Czyli w lecie nie można mieć otwartego okna przez cały dzień, można
        tylko w określonych porach, bo sąsiad musi zapalić na balkonie? Czy
        Ty zdajesz sobie sprawę o czym mówisz? Siedziałbyś przy zamkniętych
        oknach w upał? Zgodziłbyś się na otwieranie okna jedynie w godzinach
        od-do???


        "Mieszkasz w bloku, domagasz się szanowania swoich praw, uszanuj
        prawa innych. Napinaniem się w stylu "oni nie mają prawa tego robić,
        ja mam prawo do czegośtam""

        PRAWEM to jest prawo do ciszy nocnej i niezmąconego snu, prawo do
        braku obcych zapachów w domu, itd.
        Palenie papierosów na balkonie tak samo jak słuchanie muzyki na cały
        regulator - prawem nie jest. To jest uprzykrzanie życia sąsiadom.


        "a podkładając świnię oczekuj zemsty."

        Z tym się zgodzę - to niczemu nie służy i nie jest wyjściem z
        sytuacji.


        "A bandy debili, ktora ukrzyżowałaby wszystkich palaczy, a sama
        zachowuje się nieraz poniżej wszelkiej krytyki nie słuchaj"

        - nikt nikogo nie chce ukrzyżować
        - to że ktoś chce mieć czysto i pachnąco w domu, nie oznacza że jest
        debilem i prostakiem nie umiejącym się zachować. wręcz przeciwnie.


      • Gość: mimi Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 188.33.50.* 14 lat temu
        A żeby zapalić - można się przejść. Spacery są zdrowe i sąsiedzi będą
        zadowoleni ;)
    • Gość: sposób na polaczka Jedyne co możesz zrobić... IP: *.mokotowplaza.waw.pl 14 lat temu
      .... w tym chorym kraju, to wziąć ich na litość. Niestety większość
      członków naszego jakże przypadkowego społeczeństwa nie rozumie próśb
      jak również tego, że komuś mogą przeszkadzać czynności, które uważa
      się za normalne (które nota bene gdzie indziej są nie do
      pomyślenia).
      Ot choćby wieszanie majtek i prania na poręczy balkonów, na których
      z łatwością zmieściłoby się 5 suszarek. Nie i koniec. Musi wisieć na
      poręczy. Otóż w krajach Europy Zachodniej jest zakaz "pstrzenia"
      gaciami balkonów, któreho łamanie można przepłacić wysoką grzywną.
      Tak samo jest z paleniem.
      takiego sąsiada sądem, ba - nawet pójść do sądu. Strata czasu.
      Ponadto, taki dym to z punktu prawnego tzw. immisje niematerialne,
      które masz obowiązek znosić.

      Rozwiązanie: idź do sąsiada, pogadaj z nim spokojnie, powiedz że
      masz (albo twoja żona, dziecko, etc.) astmę i dusi(sz) się gdy
      najmniejszy dym wpada do mieszkania. Jeżeli będą palić zachorujesz,
      trafisz do szpitala i obciążysz ich kosztami leków, a nadto będziesz
      dchodził odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu.
    • Gość: gość co do bycia złośliwym : IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 14 lat temu
      to jakieś stare śmierdzace mięcho w jakimś garnku wystawiae na balkon - gdy
      akurat Ciebie nie ma w domu - na pytanie co tak śmierdzi mozesz powiedzieć ze
      bażant Ci "kruszeje" :)
      • Gość: celerek Re: co do bycia złośliwym : IP: 85.222.87.* 14 lat temu
        Mięso najlepiej napchac do kanału wentylacyjnego sasiada:) Ja osobiscie lubie takiemu smrodziuchowi zrzucac resztki jedzenia na samochód. Można też oblać mu drzwi starym parotygodniowym moczem gwarantuje ze pare dni bedzie cuchnac:)
        • Gość: gość Re: co do bycia złośliwym : IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 14 lat temu
          stary numer z sikaniem na wycieraczkę :)
        • b52h Re: co do bycia złośliwym : 14 lat temu
          > moczem gwarantuje ze pare dni bedzie cuchnac:)

          e metody naturalne, to półśrodki...
          lepiej kwas masłowy...
          wystarczy łyżeczka i bez wymiany drzwi się nie obędzie












          ww to był żart ofkorse
      • Gość: jolanta8778 Re: co do bycia złośliwym : IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 14 lat temu
        To nic nie da, to mięcho. Wszystkie "zapachy" idą do góry!!
    • Gość: inteligent Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.chello.pl 14 lat temu
      Yebnij im z bańki. A jak nie pomoże to przyyeb jeszcze z póobrotu.
    • Gość: żużel Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.gdynia.mm.pl 14 lat temu
      Zadzwoń po straż pożarną, że się u sąsiadów pali. Może się okazać,
      że to oni zapłacą za interwencje. Poza tym wszyscy się dowiedzą, że
      to menele- przecież to jest jakaś patologia.
      • Gość: prawda Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 85.222.87.* 14 lat temu
        Twoje życie to patologia
    • Gość: zuza Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: 85.222.87.* 14 lat temu
      Podemna mieszkał taki jeden palacz ale jak mu podmienilam fajki na petardy to od tego czasu gosc w szpitalu leży i nareszcie jest spokoj
    • Gość: pio Re: Dym papierosów od sąsiadów wlatuje do mieszka IP: *.olsztyn.mm.pl 14 lat temu
      "miszczu", w gustownym dresiku, naucz się najpierw poprawnie pisać. Machanie kijkiem bejsbolowym, wyraźnie szkodzi ci na mozgi...

      Gość portalu: Legia_mistrz!! napisał(a):

      > Ja tam wole przy3,14rdolić prawym sierpowym a jakcw... sie wyyebie to go bejsbo
      > lem na3,14erdalać aż swinia popusci w majtasy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja