Pomocy moje dziecko nie je!

20.10.09, 21:05
Mam ogromny problem z moim 9miesiecznym synem, mały od urodzenia nie
chce pic mleka z butelki zreszta nie chce go w żadnej postacji
czasem zje pare łyżek kaszki. Próbowałam juz wszystkich marek mleka
wszystkich kaszek poprostu wszystkirgo. Nawet z piciem jest problem
nie chce pic z butelki. Oprócz tego jest niejadkiem, zawsze nie
dojada Jego jadłospis wyglada tak: &
7-8 pare łyzek kaszki
11 owoc ze słoiczka lub kisiel (często tez tylko pare łyżek
14 zupa lub danie ze słoiczka domowych dawno temu odmówił
17 jakis deserek jogurt ze słoiczka lub jakas kaszka ze słoiczka
naogół tez pare łyzek
20 kaszka ok połowy porcji tzn 70ml
z nocnego karmienia zrezygnował w 4 miesiącu mleka nie da mu sie
wcisnąć nawet przez sen zaraz zaczyna płakać i pluje. Miał robone
badania krwi ma niski poziom żelaza ale przyjmuje je juz drugi
miesiąć i sie poprwia pomalutki.
Pani doktor i drogie mamusie proszę o radę bo juz trace siły.
Mały waży 7.700 i ma 72 cm
    • lenkap Re: Pomocy moje dziecko nie je! 20.10.09, 23:06
      Hej! Nawet nie wiesz jak dobrze Cię rozumiem. Miałam ten sam problem. Od
      Urodzenia Mała nie chciała jeść z piersi, z butelki też nie, pluła, wrzeszczała
      - pełna rozpacz. Od 3 miesiąca karmiłam ją łyżeczką, metodą "na głupka" (ktoś
      robił z siebie głupka a druga osoba wpychała łyżkę do buzi)do momentu, aż się
      dziecko nie rozwyło na dobre. Oczywiście morfologia, mocz, pediatrzy - nic.
      Dziecko świetnie się rozwijało, zdrowe. Co z tego, jeśli w pewnym momencie
      balansowała na granicy 3-go centyla. I nagle, jak za sprawą magicznej różdżki, z
      dnia na dzień dziecko zaczęło jeść.Stało się to gdzieś na początku siódmego
      miesiąca. Oczywiście nadal ma takie 3-4 dniowe okresy, że najlepiej by się sonda
      sprawdziła, bo sam widok łyżeczki wywołuje histerię ale doszła do 7,5kg (ma
      teraz 7,5 miesiąca). Jak na mój mamuśkowy rozumek, to często się to moje dziecko
      nie za dobrze czuje po jedzeniu, (może wzdęcia ma czy coś) i nauczona złymi
      doświadczeniami konsekwentnie wtedy odmawia kolejnych porcji. W każdym razie
      teraz już jest naprawdę nieźle chociaż nadal zazdroszczę mamom, które dają swoim
      rozkosznym bobaskom butelkę, a te ją ze smakiem wyciągają. Ale nie oszukujmy
      się, ma to też swoje dobre strony w postaci przespanych nocy (u mnie od 4
      miesiąca). Rozpisałam się ale już puentuję: Jeśli Synek ma dobre wyniki,
      pediatra (albo najlepiej dwóch lub więcej) nie podejrzewa jakichś poważniejszych
      problemów niż niski poziom żelaza, to może daj Synkowi trochę czasu, karm go ile
      da radę, spróbuj sobie trochę odpuścić i skupić się na pozytywnych, radosnych
      chwilach (szczególnie gdy taka paskudna, depresyjno-nerwowa pogoda za oknem).
      Pozdrawiam Mama Niejadki
    • hm1976 Re: Pomocy moje dziecko nie je! 22.10.09, 10:35
      ha, tak jak mój starszy syn. Kiedy był mały to na nocne karmienie nastawiałam
      sobie zegarek bo on sam się nie budził i powoli wyciągałam go z łóżeczka i
      karmiłam na śpiocha bo jak otworzył oczy to już było po ptakach. Na rok ważył
      8200. I też karmiłam go "na głupka" jak się śmiał to wpychałam jedzenie do buzi.
      To była jedna wielka męczarnia. Morfologia, mocz oki. Po prostu nie jadł. I na
      pocieszenie teraz ma prawie 5 lat i dalej nie je. Jedna wielka masakra. Waży 15
      kg. Jest chudy jak patyk. Myślę,że to taka uroda. Tylko,że teraz trochę lżej do
      tego podchodzę.
      Pozdrawiam i życzę cierpliwości.
    • barbara.gierowska Re: Pomocy moje dziecko nie je! 23.10.09, 14:28
      Witam,
      Wg mnie konieczne jest poszerzenie diagnostyki. Obecna masa ciała jest w
      okolicach 3 centyla,a to juz zastanawiajace.
      Proponuje zrobic badanie og moczu oraz USG jamy brzusznej. A jak widzi te sprawe
      Państwa pediatra ?
      • madzia.p0 Re: Pomocy moje dziecko nie je! 23.10.09, 16:21
        dziekuje bardzo za odpowiedz, pediatra twierdzi że mało wazy dlatego
        że mało je i rozkłada ręce
        • malwisul Re: Pomocy moje dziecko nie je! 23.10.09, 23:39
          Jeśli cię to pocieszy moja mała ma rok i waży 6800g i ma 74cm., miała robionych
          już mnóstwo badań i wszystkie prawidłowe... Lekarze mówią mi przy tym że taka
          jej natura... Nie jest tak że po prostu jesteś szczupła lub twój mąż?
          • tulalala Re: Pomocy moje dziecko nie je! 28.10.09, 15:28
            Ja i maz jestesmy szczupli a dziecko zjada wszystko co mu dam i jeszcze płacze bo chce ciągle wiecej..wiec to chyba nie reguła. Też myslalam ze bedziemy mieli niejadka ale jest zupelnie na odwrot.
        • barbara.gierowska Re: Pomocy moje dziecko nie je! 24.10.09, 19:50
          Witam,
          No tak -ale przynajmniej kwestia moczu powinna byc wyjasniona,tak aby pediatra
          mogł spac spokojnie ;)
          • vanillafields Re: Pomocy moje dziecko nie je! 31.10.09, 13:39
            U mnie tak samo.... Mala ma prawie 7 miesiecy i 5 kilo (byla wczesniakiem z
            hipotrofia). Nie je, i tyle, jestesmy pod opieka gastrologa, robili badania, usg
            i rentgeny brzucha z kontrastem, nawet biopsje pod narkoza ale wszystkie wyniki
            OK... Mala miala anemia przez pierwsze kilka miesiecy zycia, ale teraz jej
            morfologia jest juz w normie (samo podskoczylo nawet z tym niejedzeniem) - i
            zadnej roznicy nie ma w jedzeniu teraz w porownianiu z 'anemicznym'
            niemowleciem... Ja jestem szczupla, jako dziecko mnie gonili z jedzeniem bo
            potrafilam caly dzien glodna chodzic - historie jeszcze kraza na ten temat w
            rodzinie.. Wyglada ze geny u mnie :((.
            Moja mala lyzka nie oponuje tak jak butle, tylko przez sen pije, albo musi byc
            odwracana uwaga w najrozniejszy sposob, powoli zwiekszam ilosc jedzenia
            'normalnego' i juz sie nie moge doczekac kiedy moje dziecko nie bedzie
            potrzebowac mleka w butli. Ale niestety to jeszcze potrwa..
Pełna wersja