mleko modyfikowane-kiedy??

19.01.04, 21:21
Witam
Od tej nagonki na kobiety karmiące butlą wpadłam w lekką paranoję. Ciągle
słyszę o zaletach mleka z cyca i że mleko krowie jest bee że nie mogę podjąc
decyzji o wprowadzeniu mojej prawie 9 miesięcznej córeczce mleka
modyfikowanego do diety. Pracuję i coraz bardziej męczy mnie odciąganie mleka
w pracy a boję się że karmiąc ją rano wieczorem i w nocy nie dostarczę jej
wystarczającej ilości mleka. Kiedy Wy wprowadzałyście mleko i produkty
mleczne? I w jakich ilościach?
Pozdrawiam
Ela
    • ese1 Re: mleko modyfikowane-kiedy?? 19.01.04, 21:58
      A moze przemeczysz sie jeszcze 3 m-ce, kiedy twoja dzidzia skonczy roczek i
      bedzie juz prawie wszystko jadla. Wtedy najlepiej, mozesz przestac odciagac
      mleko i dawac jej piers rano i wieczorem na uspokojenie i sen. Mozesz tez np
      sprobowac dac jej troche mleka krowiego (wczesniej skonsultuj to z pediatra).
      Moja mama teraz ciagle mi powtarza, ze nie karmila mnie piersia i od pierwszych
      dni zycia karmila mnie mlekiem krowim. Do tej pory zyje i nie jestem
      alergikiem. Ale tez nie jestem ekspertem w tej sprawie, wiec lepsza konsultacja
      z fachowcem. Pozdrawiam. Ewa
      • jagienka.harrison Re: mleko modyfikowane-kiedy?? 19.01.04, 22:59
        Ja przerzuciłam Dominika gdy miał 5,5 m-ca, trwało to kilka dni, ale jakoś się
        przemógł. I chyba tylko raz żałowałam decyzji! Dominik jeszcze nie był chory,
        jest zadowolony i kocha bardziej swoje mleko z butli niż moje!
        Z pozdrowieniami
        Jagienka & Dominik (29.11.02)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7662007&a=10016884
      • lch74 Re: mleko modyfikowane-kiedy?? 24.01.04, 17:29
        ese1 napisała:
        > Mozesz tez np
        > sprobowac dac jej troche mleka krowiego
        Eeee... to już lepiej modyfikowane.
        Ja niedługo zamierzam wprowadzić młodemu kaszki i jeśli nie uda mi się odciągnąć wystarczająco dużo mleka, to będę je robić na modyfikowanym albo zmieszam jedno z drugim. Narazie brzdąc jest tylko na cycusiu. Dlaczego miałabyś mu nie dawać mleka modyfikowanego, przecież już od 6 miesiąca można podawać dzidzi jogurty i kefiry (oczywiście jeżeli nie ma alergii), to co modyfikowane jakieś gorsze? Nie popadajmy w skrajności, to ty jako matka wiesz co dla twojego dziecka jest najlepsze. Jeśli obawiasz się, że dziecko nie otrzymuje dość mleka, to wprowadź dodatkowo modyfikowane np. rób na nim kaszki i kleiki.
        Pozdrówki i powodzenia:-)
    • antank Re: mleko modyfikowane-kiedy?? 19.01.04, 23:02
      hej,
      moja mała jest od 2. miesiąca na "sztucznym" - brak pokarmu... i wiem co
      czujesz - trudno nie czuć się zaszczutą... Jak już otwieram stronę firmy
      produkującej takie mleczko- to pierwsze słowa jakie tam widze to o zaletach
      karmienia naturalnego. Trafia mnie, bo co mam poradzić na to, że nie mam
      pokarmu. Stawałam na uszach, cudowałam z laktatorami, wyprawiałam rózne
      brewerie, bo tak chciałam karmić piersią i nic...
      Przy karmieniu naturalnym najistotniejsze są podobno pierwsze 6 m-cy, ale moja
      kuzynka karmiła piersią i jak mała miała 4 miechy poszła do pracy. Najpierw
      karmiła swoim mlekiem ale szybko jej "produkcja" spadla i noramlnie włączyła
      stopniowe do żywienia małej mleko modyfikowane. Teraz dziecko ma ok. 7 m-cy i
      od pewnego czasu "jedzie " już tylko na butli ... i wszystko jest ok. Jak
      widać obie są zadowolone...
      • magda9976 Re: mleko modyfikowane-kiedy?? 20.01.04, 08:34
        Mnie tez denerwuje ta nagonka na matki karmiące sztucznym mlekiem. Ostatnio
        smiał się ze mnie mój gin, którem powiedziałam,że gdzieś wyczytałam, że dzieci
        karmione piesią są bardziej inteligentne od dzieci karmionych sztucznie!!!
        Ubawiło go to szczerze i stwiedził,że on i jego pokolenie to chyba kończyli
        studia za łapówki, bo wtedy wszystkie dzieci karmiono butlą.
        Ja też uległam tej nagonce i kiedy straiłam pokarm na początku 5-go miesiąca
        życia moje córeczki to płakałam i czułam się wyrodną matką. Teraz się z tego
        smieję. Ola wcina butlę,że a miło. I nie choruje!!! jest radosna, a moja pierś
        nigdy jej nie smakowała tak jak NAN.

        Pozdr.
        Magda
        • bubab Re: mleko modyfikowane-kiedy?? 20.01.04, 13:40
          witam,
          ja tez uleglam tej nagonce i mialam wyrzuty sumienia (wbrew swojemu zdrowemu
          rozsadkowi) kiedy zaczelam dokarmiac sztucznym. Mimo, ze akurat nikt z rodziny
          czy znajomych mnie nie "potepial". Znajoma zas stwierdzila, ze nie wazne jak i
          czym karmisz, wazne aby dziecko bylo najedzone i zadowolone i tego sie trzymam
          (choc dalej walcze o utrzymanie laktacji). W kazdym razie dziecko jest mocno
          dokarmiane Bebilonem 1 (probowala tez Bebiko i Nan - wszystko jej bardzo
          smakowalo). Co do wprowadzenia mleka - to na pewno przed ukonczeniem 1 roku
          zycia a nawet nieco dluzej nie powinno sie podawac normalnego mleka krowiego -
          szczegolnie gdy w rodzinie sa przypadki alergii. Sa mleka modyfikowane tzw
          junior po 1 roku. Ale oczywiscie jesli dziecko jest zdrowe to mleko krowie nie
          zaszkodzi - ja sama tez jestem tego przykladem:) - i tez skonczylam studia:))).
          ja w kazdym razie raczej na wszelki wypadek w 5 miesiacu przejde na mleko
          nastepne i bede je stosowac do jakiegos roku.
          pozdr,
          aska
        • konkubinka Re: mleko modyfikowane-kiedy?? 20.01.04, 17:41
          Nagonka nagonką , ale bez przesady przy 9 miesiecznym dziecku.Wiadomo ze pokarm
          matki jest najlepszy ale do pol roku i jesli z jakis powodow nie mozna karmic
          to trudno.Zreszta ja slyszalam ze najinteligentniejsze dzieci sa po cesarce
          (hihi)
          Moja cora niebawem skonczy dziewiec miesiecy i zaczelam dokarmiac ja sztucznym
          mlekiem.Przy starszym dziecku mialam wiecznie nawal pokarmu, a przy niej wcale
          tak nie jest.Gdybym sciagala to niewiele by tego bylo .Piers w tej chwili
          dostaje pare razy dziennie raczej dla odprezenia i nad ranem po nocy.W nocy
          dostaje butle z bebiko.I tu mam pytanie ktore zadalam juz w innym poscie ale
          powtorze.
          Moja Anielka robi kupke w zasadzie po kazdym posilku i jest ona raczej
          lużna.Do tej pory wiazalam to z zabkowaniem ale gdy czytam niektore posty to
          sie zastanawiam.
          Od jakiegos czasu poza tym zaczelam oprocz cyca podawac jej bebiko(Jednoczesnie
          wprowadzamy tez np. nowe deserki.
          I nagle ostatnio (rownoczesnie z kolejnym zebem) bardzo odparzyla jej sie
          pupa.Teraz gdy ja wylecze natychmiast znowu ma odparzenia po kolejnych stolcach.
          Moje pytanie ( moze nie bedzie nowy watek konieczny) brzmi:
          Czy alergia na mleko modyfikowane moze objawiac sie poprzez odparzenia po
          stolcach?Moze zmienic to bebiko na inne?Spotkalam sie tez z mamami ktore w tym
          wieku zastepuja piers mlekiem krowim , np z kasza manna.
          Nie mam doswiadczenia w takich
          sprawach bo Bartka karmilam piersia dwa lata i jak pisalam mialam ciagle nawał
          pokarmu.
          • pelapa Re: mleko modyfikowane-kiedy?? 20.01.04, 22:06
            Dzięki za słowa zrozumienia. Sama nie rozumiem dlaczego czuję się winna
            wprowadzając jej w 10 miesiącu mleko modyfikowane a cieszę się ze zjada zupki z
            indykiem ???? (oczywiście dalej zmierzam karmić piersią jak jestem w domu).
            Laktatora mam potwornie dość, sciągam mleko odkad mała skończyła 3 miesiące.
            Może poczekam aż skończy 10 miesięcy, w końcu jak dziecko może jeść wtedy
            gluten to chyba mleko modyfikowane nie zaszkodzi jego inteligencji????:)))O
            mleku krowim na razie nawet nie myślałam, raczej o serkach i jogurtach, no
            właśnie kiedy?
            Pozdrawiam
            Ela
            • lnga Re;Do konkubinki. 21.01.04, 00:45
              Jestem mamą 9 miesięcznej Łucji i też zastanawiam się nad zmianą mleka.Córka
              mało przybrała na wadze,bo prawdopodobnie winne były kupki[4 razy
              dziennie].Jestem ciekawa ile waży Twoja córeczka.Lekarka przepisała Smectę i
              Nifuroksazyd.Dała też propozycję zmiany mleka.Używamy Bebiko 2R i 2GR.Po
              lekach kupek jest mniej i mam nadzieje że z wagą też będzie dobrze. Inka.
        • lch74 Re: mleko modyfikowane-kiedy?? 24.01.04, 17:37
          magda9976 napisała:

          > że dzieci karmione piesią są bardziej inteligentne od dzieci karmionych
          > sztucznie!!!
          He, he ciekawe jak to zbadali? A może to zależy od IQ matki? Dzidzia wyssysa ją z jej mlekiem;-) I tak np. gdy matka dużo czyta podczas karmienia, to dziecko zanim zacznie chodzić już umie literki;-))) Tą piękną teorię pewnie wymyślili amerykańscy _uczeni_, co za brednie. I żeby nie było, karmię piersią ale nigdy nie uważałam się lepsza od tych mam, które karmią butlą. W życiu się różnie układa...
          Pozdrówki:-)
    • nika28wawa Re: mleko modyfikowane-kiedy?? 21.01.04, 07:38
      Witajcie
      Ja wychowałam się na humanie i bebiku ( rocznik 1975) i nic mi nie jest.
      Bardzo malo chorowałam, i skończyłam studia ( to apropo większej inteligencji
      karmionych piersią) bez problemu. Nadal nie choruje i jakoś daje sobie rade w
      życiu. A kiedy wprowadzać ? , myśle, że przy twojej małej - dużej 9 cio
      miesięcznej córeczce spokojnie mozesz wprowadzić. Tak mi się wydaje.
      Pozdrowienia
      Monika
      • konkubinka Re: do Ingi 21.01.04, 09:42
        Witaj
        Ciesze sie ze napsisalas.Moja Anielka ostatnio wazyla 7600.To malo.W ogole nie
        jest duza.Ja tlumaczylam to sobie tym ze juz od dawna raczkuje , plywa na
        basenie, caly czas jest w ruchu.Ale faktycznie kupek tez robi sporo, jakies
        cztery dziennie.Teraz to ni emoge dac sobie rady z ta jej pupa.Przy moim trybie
        zycia nie moge przejsc na tetre a poza tym bardziej zastanawiam sie nad
        przyczyna.Tez uzywalam bebiko 2 gr, zaczela przesypiac pare godzin w nocy.Jedny
        plus ale rano znowu kupa i odparzenia.Wczoraj kupilam nan2.Moze i nie jest rano
        gorzej z pupa ale i lepiej nie jest wiec nie mam porownania.Wlasnie chodzi po
        domu na golasa .
        Piersia karmi ale raczej po to zeby dac jej przeciwciala i zeby sie
        zrelaksowala czy usnela w dzien.Czasem nie wie co ze soba zrobic jak ezmeczona
        i ani nie zasypia ani nie bawi sie tylko placze.Wtedy piers jest najlepsza na
        jej smutek.I tak sporo tych karmien wychodzi.W zasadzie wychodzi na to ze kazdy
        posilek popija piersia .
    • kdjpiaskowy Re: mleko modyfikowane-kiedy?? 21.01.04, 09:36
      Dziewczyny! przy pierwwszym dziecku katowałam się, bo wszyscy wmawiali, że
      mleko matki jest najlepsze. Córa byłastrasznym niejadkiem i później nawet
      deserków i zupek nie chciała jeść. Po urodzeniu syna i stwierdzeniuże rozmiar
      jego apetytu jest znacznie przewyższający ilość tego co wypływa z moich piersi,
      od 2 miesiąca wprowadziłąm mu Bebiko. Na początku były kolki, ale szybko
      ustąpiły, syn był najedzony, zaczął przesypiać większą część nocy i ja byłam
      bardziej wyspana. Jeżeli nie możecie karmić piersią - nie czujcie się
      potępione. To nie wasza wina, to natura sama tak reguluje.
    • minia76 Re: mleko modyfikowane-kiedy?? 21.01.04, 17:25
      Moja córeczka od urodzenia była na piersi, ale ok. 3,5 miesiąca zrobiła się
      bardzo niespokojna przy jedzeniu i coraz gorzej spała w nocy. Po konsultacji z
      pediatrą podjęliśmy decyzję o dokarmianiu. Zalecono Bebilon z niską
      zawartością laktozy. Dostaje go w sumie max. 2 razy dziennie ( gdy jestem w
      pracy ok 75 ml i przed snem od 30 do 180 ml lub w ogóle w zależności od jej
      humorku). W dni kiedy nie pracuje (1/2 etatu) dostaje mleczko sztuczne tylko na
      dobranoc, a poza tym tylko pierś. Kupki co 4 do 7 dni. Na samej piersi było tak
      samo. Teraz ma 5 mies. Pozdrawiam, Minia
    • catalinka Re: mleko modyfikowane-kiedy?? 22.01.04, 00:03
      Ja nie pracuję i nadal karmię piersią ( dzidzia 11 miesięcy), ale malutka
      dostaje sporo mleka modyfikowane z kaszką i je to łyżeczką. Wprowadź to mleko
      i nie przejmuj się. Możesz tylko roztrzygnąć dylemat podawać butelką czy
      łyżeczką. Starszą córcię zaczęłam karmić butelką i żegnaj cycu wnet a butelkę
      ciągnie do tej pory(prawie 3 latka), dlatego młodsza nie zna wogóle butli a
      jest żarłokiem. Pozdrawiam
      Kasia
      • konkubinka Re: a jednak..... 22.01.04, 12:09
        Od paru dni ni ewyrabialam.Okolo piec kupek dziennie i po kazdej takie
        odparzenia ze hej.Co wyleczylam troszke po kupce znowu czerwone i
        grudowate.Zmienilam bebiko na nan ale to samo dalej.Mysle sobie moze to ja cos
        zjadam i z piersia jej daje.Ale co?W koncu jem to co zawsze.Potem mysle moze
        ten deserek a moze tamten byl niedobry.
        I wiecie co , zrobilam test od wczoraj.Jak mialam dac modyfikowane zamiast
        piersi to dawalam kaszke.Dzisiaj pupa jest prawie zdrowa.Kupka byla jedna.Wiec
        jednak moja Angel uczulona jest na mleko modyfikowane.Czy moge jej podawac
        kasze rowniez w nocy?Bo to jakos tak glupio ale skoro ma to byc lepsze
        rozwiazanie?A moze lekarz doradzi mi jakies mleko hypoalergiczne?
        Chce nadal karmic piersia ale w przypadku gdy jezdze do miasta na zajecia ze
        starszym synem wole miec ze soba butle.No i w nocy raz dawalam mleko z butli
        zeby choc troche sie przespac. Dziewczyny doradzcie!!
        • lnga Re: a jednak..... 23.01.04, 00:53
          Konkubinko,czy chodzi ci o kaszkę bezmleczną.A odnośnie mleka hypoalergicznego
          to lekarka poleciła mi mleka HA.Ja nie próbowałam jeszcze zmiany mlek.Życzę
          zdrówka.
Pełna wersja