Czy wasze dzieci na butli przesypiają noc?

19.01.04, 23:15
Zmęczona nocnym wstawaniem do mojej córeczki-9m. postanowiłam wprowadzić
wieczorem butelkę. Cały dzień karmię piersią, a wieczorem Amelka dostaje ok.
200 mleczka bebilon pepti.+ pierś. Pierwszej nocy spała od 20 do 5 i to był
SUKCES. Niestety teraz wszystko znowu wraca do normy i Amelka zaczęła już
się budzić ok.2. Ciekawa jestem, jak wasze dzieciaczki śpią w nocy i czy
przesypiaja całą noc? Byłam gotowa odstawić Amelkę, ale. jak pomyślę ,żę o 2
miałabym przygotowywać mleczko, to mi słabo...
    • umargos Re: Czy wasze dzieci na butli przesypiają noc? 19.01.04, 23:46
      A spróbuj dać jej o tej drugiej wody do picia??? 9 mies. to juz całkiem duże
      dziecko i możliwe, że w nocy, zwłaszcza po butelce przed snem, nie jest głodna
      tylko chce się poprzytulać.
      Pozdrawiam
      Ula
    • jsokal Re: Czy wasze dzieci na butli przesypiają noc? 20.01.04, 14:40
      moj maluszek od 5 tyg jest na butli (bebilon pepti) bo jest strasznym
      alergikiem. I nie zdarzyło mu się przespac całej nocy:((( dostaje butlę o 23 a
      potem - najpóźniej - o 4... Próbowałam go przetrzymywac i nic:( lekarka
      stwierdziła, że sam sobie to wyreguluje... Ja czekam na to z niecierpliwością!
    • mamadawidka Re: Czy wasze dzieci na butli przesypiają noc? 21.01.04, 10:07
      Witam!
      Mój szkrab (6,5 mies) jest na butli prawie od miesiaca (Bebiko sojowe) i nie
      widzę żadnej róznicy między spaniem w nocy po piersi i po butli. Obojętnie o
      której zaśnie, pije ok. 1.00 i "wstaje" o 5.00. Szkoda, że nie śpi dłużej...
      Pozdrawiam wszystkie wyspane dzieciaki i ich niewyspane mamy!!!
    • mon7 Re: Czy wasze dzieci na butli przesypiają noc? 21.01.04, 10:26
      Polecam Humane 1plus lub 2 , od tej pierwszej trzeba zaczac jesli mniej niz 4
      miesiace. moja mala spi od miesiaca , a ma prawie 5miesiecy, cale noce od
      19.30 do 6.00 lub 8.00. Nie placze budzac sie rano tylko czeka do 8.00 na
      butelke. Od miesiaca spie i dziecko tez, jest bardzo wyspana i zadowolna, no i
      najedzona. Dodam ze jest chetna do jedzenia i urodzila sie 4100, wiec od
      poczatku lubila jesc.Polecam serdecznie
      • zarra Re: Czy wasze dzieci na butli przesypiają noc? 22.01.04, 14:04
        Jak wprowadziłam butlę,najpierw własnie na noc,Gabi i tak się budziła.
        Budziła się na cycka-z przyzwyczajenia,do poprzutylania.
        Oprócz butli na noc dostawała tego cycka jak się budziła,ale tylko troszkę i
        tak coraz mniej, coraz rzadziej (czasem po prostu byłam przy niej godzinę,ale
        cycka nie dostała).No i odwykła od nocnego cycania.:-))))
        Całe nocki bez jedzenia zaczęła przesypiac w wieku 8 m-cy czyli 2 m-ce temu.
        Troche trzeba się postarać,pare godzin nie przespać,ale warto!
        Pozdrawiam
        Ola
    • nina46 Re: Czy wasze dzieci na butli przesypiają noc? 22.01.04, 18:10
      moja corunia tez ma 9m karmie ja butla tez wsawala mi w nocy milion razy kiedy
      wieczorem daje jej kaszke a potem mleko spi do rana.spoobuj zycze powodzenia.
      • mama_olgi Re: Czy wasze dzieci na butli przesypiają noc? 23.01.04, 14:07
        moja też od 4 miesięca jest na bebilonie Pepti teraz ma 7m(01.07.2003_).mimo,
        że nie ma dużej alergii, lekarz chyba za bardzo się pospieszył ale nie o tym
        chcialam pisać,, Otóż moja odkąd jest na butli zasypia około 19.30-20.00 o
        23.00 biorę ją i karmię na śpiocha mlekiem z kaszką i śpi do rana do około
        07.30, jestem własnie na etapie eliminacji karmienia o 23.00:)
    • olimama Re: pytanie do zarra 23.01.04, 14:16
      Hej Zarra. Bardzo ciekawe, to co piszesz o zmniejszaniu ilości mleka podczas
      nocnego karmienia. Czy możesz napisać, jak to dokładnie robiłaś? Ja też
      zastanawiam się nad zmniejszaniem ilości, bo niestety zwiększanie (i dodawanie
      kaszki) nic nie daje. Dziecko (12 mies.) budzi się od urodzenia w nocy na
      jedzenie, przedtem ok. 3 razy, teraz 1 lub 2. Ja już trochę mam dosyć, a że
      dziecko nie jest malutkie, więc można coś podziałać w tej kwestii. Będę bardzo
      wdzięczna za odpowiedź. Serdecznie pozdrawiam,
      Aśka
      • zarra Re: do olimama 26.01.04, 16:50
        Hej
        przepraszam ze dopiero teraz odpisuję.
        No więc u nas to wygladało tak:
        Najpierw się naczytałam w różnych madrych książkach,ze dzieci po skonczeniu
        pół roku nie potrzebuja jeść w nocy i wcale nie są głodne.
        Śmiałam się wstając co 3h (do 7 m-cznej wówczas Gabrysi),
        że chyba dzieci nie czytały tych poradników i nie wiedzą,że nie potrzebuja już
        jedzonka ;-)

        Postanowiłam jednak spróbowac,bo miałam już dosyć.
        Nie umiałam jednak drastycznie zlikwidować karmień i słuchać wycia ;-)
        Przystawiałam wiec Gabi do piersi na króciutko. Nie dawałam jej ciumkac
        godzinami i traktowac pierś jak smoczka.
        Dostawała troszkę pić, przysypiała,wkładałam jej smoka (jeszcze przy piersi) i
        odkładałam do łóżeczka. Nie zawsze jednak było tak pięknie że zasypiała ,
        ale wiedziałam że nie jest jej mało jedzenia, że nie płacze z głodu.
        Więc głaskałam po głowce,rączce.Wychodziłam,wracałam.
        Po kilku nocach minimalizowania "ciumkania",likwidowałam kolejne karmienia.
        Wisiałam nad łóżeczkiem,nie brałam na ręce,głaskałam itp. j.w.
        Nie chciałam też dawać żadnych butelek,picia (w nocy).
        Bo do tego też dziecko się przyzwyczaja.
        Acha, przestałam też o 4 brać ją do nas do łóżka.
        W sumie cała ta wielka i czasem męcząca akcja trwała około miesiąca.
        Jak juz pisałam w poprzednim poście-warto,naprawdę warto!

        W sumie taką ostrzejszą (bardziej zdyscyplinowaną) pieczę objął w połowie
        akcji mój mąż (sam nie dosypiał).
        Gdyby nie on pewnie bym się złamała i dała cyca, wzieła do łóżka.
        Musisz byc przekonana o tym że mała naprawdę nie potrzebuje w nocy jeść i
        naprawdę nie jest głodna.Tylko przyzwyczajona do nocnej bliskości z tobą,do
        ciumkania.
        Acha,dziecko nie może zasypiać przy piersi.
        Budząc się(lub przebudzając w nocy) oczekuje tego samego otoczenia ,przy
        którym zasypiało.



        Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to możesz napisać mi maila
        (zarra@gazeta.pl) lub na gg-2711129

        • olimama Re: do zarra 28.01.04, 22:13
          Hej, napisałam do Ciebie na adres gazetowy.
          Dzięki
          Aśka
    • just23 Re: Czy wasze dzieci na butli przesypiają noc? 25.02.04, 19:52
      Mój synek ma 2 latka. Jest na butelce i niestety je 2 razy w nocy, o 2 i 7.
      Próbowałam to zmienic, ale bez skutku, Choc je rzadziej niż gdy był mniejszy.
      podanie herbatki lub nie podanie mleka kończy sie totalnym wybudzeniem i
      płaczem.Widocznie takie są jego potrzeby i kiedyśto minie. Nie wszystkie dzieci
      są jednak takie same. Starszy syn pił butlęw nocy tylko przez pierwszy rok i
      dzięki temu delikatnie wybudzał się raz w nocy. Potem z dnia na dzień
      zaczął przesypiać cała noc. W jego przypadku bardzo sobie chwaliłam karmienie
      butelka. Najmłodszy daje mi w kośc, alenie mogłam karmić piersia. Jeśli możesz
      i chcesz karmić piersią, to rób to nadal. Butelka nie zawsze jest sposobem na
      przespana noc.Każde dziecko samo reguluje sobie swój rytm. Nocne karmienie to
      tez potrzeba kontaktu, ukojenia , zapotrzebowan energetycznych. upływ czasu
      jest czasem rozwiazaniem. Ja jużniewalcze z nocnym wstawaniem, czekam aż mały z
      tego wyrośnie.
    • aktaga Re: Czy wasze dzieci na butli przesypiają noc? 25.02.04, 22:52
      Moj syn od ukonczenia 3 m-ca nie je w nocy i przesypia z malymi wyjatkami cala
      noc. Jesli juz sie obudzi, wystarczy do niego podejsc, dac smoczek, poglaskac
      i zasypia slodko w ciagu minuty. Teraz ma prawie 7 m-cy i spi od 21 do 7:30-8.
      Jesli wezmie sie go do naszego lozka o tej 7:30-8, potrafi spac do 9-10. Nie raz
      juz przez niego z mezem zaspalismy :) Rano je dopiero godzine po przebudzeniu,
      nawet jak spi do 10.

      Dlaczego przestalam go karmic w nocy? Zauwazylam, ze jak sie budzi, to
      wystarczy, ze mnie zobaczy i przestaje plakac. Wczesniej placz ustawal dopiero
      po nakarmieniu. Tak wiec stwierdzilam, ze budzi sie z przyzwyczajenia, ale moze
      nie jest glodny. No i na probe nie dostal jedzenie w nocy. Po tygodniu w ogole
      przestal sie budzic w nocy. Zaczal za to w dzien jesc raz wiecej.
      Przed snem pije tyle mleka, ile tylko ma ochote.

      Nie wiem, dlaczego niektore dzieci jedza w nocy, inne nie. Ale zgadzam sie z
      tym, co gdzies przeczytalam, bo u nas to sie sprawdzilo:
      1. niemowle, ktore podwoilo swoja wage urodzeniowa, nie musi jesc w noc (nasz
      syn mial wtedy wlasnie 3 m-ce)
      2. niemowle, ktore za malo zjadlo w ciagu calego dnia, budzi sie glodne w nocy i
      musi byc karmione (2 razy przez ostatnie 4 m-ce nasz syn zjadl mniej w ciagu
      dnia i byl glodny juz o 6 rano)

      Zycze wszystkim mamom przespanych nocy, ale przede wszystkim zdrowych i
      radosnych pociech!
      • izapema Re: Czy wasze dzieci na butli przesypiają noc? 19.03.04, 18:45
        Moj synek ma 7 m-cy i wspaniale przesypia cala noc i tak jest od dawna; po
        kapieli, czyli ok 20.00 dostaje butle i spi do rana, czyli do 6.30, czasem
        dluzej; Rzadko przebudzi sie raz w nocy, ale tylko po smoczka, albo czasem chce
        mu sie pic, wiec dajemy troszke soczku jablkowego i dalej spi;mysle, ze czasem
        jest to kwestia przyzwyczajenia, naszemu maluchowi wprowadzilismy pewne
        zwyczaje od poczatku i ma wspaniale ustawiony zegar biologiczny, zawsze
        posilki, drzemki w ciagu dnia i zabawa, to jest o tej samej porze, latwiej jest
        nam zaplanowac wyjscia i w nocy sie wyspac.
        Powodzenia
        Iza
    • edytka1973 Re: Czy wasze dzieci na butli przesypiają noc? 19.03.04, 13:17
      Witaj
      Moj bartek ma 4 miesiace i tydzien
      Kapiemy go miedzy 20 a 21, dostaje flaszeczke mleka NAN2R, od tygodnia 210 ml,
      zazwyczaj zjada juz wszystko (w dzien je 180 ml) i spi do okolo 5.
      I naprawde nie ma problemow z przygotowanie mleka. Ja robie tak ze mam
      przygotowana wode juz przegotowana w czajniku elektrycznym, jak wstaje, tylko
      na chwileczke wlanczam, wlewam do butelki, wsypuje mleko, i wracajac juz do
      pokoju, macham butelka, zeby rozpuscilo sie mleczko. jest to naprawde moment,
      nawet sie dobrze nie zdaze rozbudzic :)))
      pozdrawaim
      edyta, mama bartka (12.11.03)
      www.zdjecia.bartka.prv.pl
      • mama_olgi Re: Czy wasze dzieci na butli przesypiają noc? 19.03.04, 15:22
        no i proszę wyeliminowałyśmy jedzenie o 23.00 z dnia na dzień zmiejszałąm ilość
        jedzenia o tej porze aż w końcu któegoś wieczoru już małej nie podałam
        i ...spała do rana.Za to o 20.00 zjada więcej, czasami pobija samą siebie bo
        potrafi zjeść nawet 300ml a ja mam wieczór dla siebie od 20.00 mam "wolne"
        • gretka1 Re: Czy wasze dzieci...DO mama_olgi i izapema 25.03.04, 20:25
          Ojej, jak Ci dobrze mamo_olgi! To napisz coś więcej o tej eliminacji i jak
          długo czasu Ci to zajęło. Ja mam 8-o mieś pannę i już padam!!! To nie jest
          śmieszne, ja czsami o mało co się nie przewracam wstawając z małymi wyjątkami
          co dwie godziny. Ona w nocy nie je dużo, raczej się częstuje. Ale jak daję sok
          zamiast mleka z kaszką to budzi się szybciej niż za te swoje 2h. A wieczorem
          wypijała do 260ml, a teraz jakoś mniej ok 150ml. Dodam, że jadek to z niej
          nigdy nie był, waży ok. 7400.
          A Mamę izapema chciałabym baaaaardzo prosić o podanie planu dnia... może nam
          pomoże. Już mieliśmy co prawda drzemki ustalone, ale coś się małej zmieniło i
          stoimy na prawie niczym. Stałe od zawsze jest kąpanko i spanko i to że wstaje o
          6 rano :)
          pozdrawiamy,
          gretka i kamisia
          • mama_olgi Re: Czy wasze dzieci...DO mama_olgi i izapema 26.03.04, 13:40
            witaj gretko zajęło na to około 2 tygodni i tak :o 20.00 przed snem Olga jadła
            mleczko, potem zanim ja się położyłam czyli około 23.00 brałam ją z łóżeczka
            i "na śpiocha"( małą się nie budziła) dawałam mleczko z kaszką i tak spała do
            rana, ale że już jest dużą dziewczynką chciałam ją odzwyczaić od jedzenia o
            23.00 zaczełam stopniowo zmiejszać ilość mleka aż doszło do 90ml a zwiększałam
            o 20.00 i dołozyłam kaszkę,któregoś wieczoru po prostu już jej nie nakarmiłam o
            23.00 i spała do rana a karmienie o 20.00 zwiększyłam do ok.250ml oczywiście z
            kaszką ( mała dostaje 2 miarki kaszki kukurydzianej ( używam miarek tych które
            są w mlekach modyfikowanych) i malutka śpi do rana, życzę powodzenia
            • gretka1 Re: Czy wasze dzieci...DO mama_olgi i izapema 26.03.04, 14:03
              Dzięki Olgi_mamo. Ja daję małej "do oporu" więc o zwiększaniu ilości mleka nie
              mam co marzyć... Nie wiem co robię źle. Dziś w nocy na przykład o 2ej dałam
              soczek na pół z wodą zamiast mleka i efekt był taki, że pół godziny spała a
              potem obudziła się powykując z głodu, wytrzymałam tak pół godziny i dałam
              kaszkę. Była chyba głodna bo wypiła 140 czyli więcej niż zwykle o tej porze.
              Po karmieniu ok. 24ej domaga się po dwóch -trzech godzinach następnej porcji.
              Nie wiem, kiedy przespię do rana, ale pocieszam się, że nie tylko ja :)
              Jeśli chodzi o kaszki, to ja też używam miarek od mleka. Ryżowej daję nie
              więcej niż jedną na 60ml, a kleiku kukurydzianego jedną na ok. 90ml bo wydaje
              mi się, że robi się gęstrzy w mleczku.
              Pozdrawiam, Gretka
              • mama_olgi Re: Czy wasze dzieci...DO mama_olgi i izapema 26.03.04, 14:31
                hm.. no to rzeczywiście twój dziubek lubi sobie zjeść w nocy, może to też
                kwiestia przyzwyczajenia:)bo u nas nawet na piersi, jak mała zjadła o 23.00 to
                o następny posiłek domagała się dopiero około 05.00, no cóż może jak
                sukcesywnie będziesz ją przyzwyczajać np. przesuwając co noc porę jednego
                karmienia o parę minut to w końcu wyeliminujesz chociaż jedno:)
          • izapema Re: Czy wasze dzieci...DO GRETKI 29.03.04, 21:52
            Witaj Gretko,
            Powiem Ci, ze nasz rozklad dnia jakos tak spontanicznie sie ustalal, obecnie
            synek ma prawie 8 m-cy i nasz dzien wyglada tak:
            pobudka ok.6, czasem 6.30, przebieranie i sniadanko ok. 7.00 - kaszka, kleik na
            mleku modyfikowanym, potem zabawa tak do 10.00 i drzemka, ok. 1,5 godz. potem
            soczek , dziecku po spaniu chce sie pic i ok. poludnia obiadek - zupka z
            indykiem lub krolikiem i idziemy na spacerek, jak jest ladna pogoda to ok.2
            godziny; potem w domku ok. 16.00 mleczko, i staram sie uspic malucha ok. 17.00
            na ok. godzine. po przebudzeniu soczek i ok. 19.30 kapanie, po kapieli mleko
            (210 ml) i klade synka do lozeczka i spi do rana, tak jak wczesniej pisalam,
            czasem sie oudzi w nocy, ale tylko dam smoczek i dalej spi; rzadko jest
            bardziej rozbudzony i wtedy soczek, ale ostatnio spi wspaniale.
            Moze u Ciebie tez zadziala taki rozklad,
            Pozdrawiam
            Iza
    • lideczka_27 Re: Czy wasze dzieci na butli przesypiają noc? 29.03.04, 23:18
      Mój syn (10 m-cy) od 7 miesiąca przesypia całą noc bez jedzenia. A dokładnie -
      odlatuje ok. godz.19, 20, budzi się rano (nie wiem o której, bo się budzi, ale
      mnie nie - leży sobie grzecznie lub się bawi). Woła jeść ok. 9 rano, więc
      przerwa bywa dłuższa niż 12 godzin!
      Dodam, że jest chłopcem bardzo dużym i przy apetycie, ale nocą nie je. Nigdy
      też go w nocy nie poiłam.
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja