Ulewanie+zaparcia+wzdęcia

18.12.09, 17:57
Pani Doktor, proszę o pomoc.
Moja 3 miesięcznacórka od 2 tygodni ze względu na silne ulewania
jest na mleku AR. Wcześniej była na piersi ale chlustała na metr.
Pediatra kazała podawać mleko AR. Zaczęłam podawać Bebilon AR.
Początkowo mieszałam ze swoim mlekiem teraz jest już tylko na
sztucznym. No i po całkowitym przejściu na butle zaczęły się
problemy z zaparciami i wzdęciami. Dziecko bez czopków i termometra
nie robi samo kupki. Niestety nie chce pić ani herbatki ani wody.
Do tej pory podawałam Bobotic, herbatkę koperkową (ale wzmogła gazy.
Teraz wcisnę w nią 20-30 ml herbatki rumiankowej dziennie. Pediatra
mówi, że dziecko musi się przestawić na mleko modyfikowane
i "nauczyć" robić gęstsze kupy - ale jak? Już nie wiem co mam robić,
żeby jej pomóc. Proszę o pomoc
    • aagnieszkaa1 Re: Ulewanie+zaparcia+wzdęcia 19.12.09, 12:57
      U nas jest podobnie. Ze względu na zaparcia, które niesety pojawiły się już w drugim tygodniu życia (mała jest od początku na mleku modyfikowanym) dajemy jej Bebilon Comfort. Było dobrze do czasu, kiedy zaczęliśmy dodawać do niego Nutriton, bo bardzo ulewa (pisałam o tym w innym wątku). Na początku było wszystko ok, ale po 2 tygodniach z Nutritonem zaczęły się problemy z kupkami. Małej wyraźnie trudno się wypróżnić,a kupki są gęste, a nawet znajduje w nich spore kawałki o konsystencji plasteliny... Dziecko chętnie pije wodę, koperek i rumanek, ale to nic nie pomaga.

      Byziu a w Ciebie pomógł Bebilon AR? Bo u nas Nutriton tak sobie:( NA początku rewelacja, a teraz wszystko wróciło do normy, czyli jak ulewała tak ulewa:(
      • byziu1977 Re: Ulewanie+zaparcia+wzdęcia 19.12.09, 15:30
        Bebilon AR zmniejszył jedynie ulewanie ale nie wyeliminował problemu
        zupełnie.

        Dzisiaj rano byłam u kolejnego lekarza. Zrobiono USG brzuszka żeby
        wykluczyć wadę odźwiernika i dodatkowo dostałam typowe rady apropos
        ulewania i kupek.

        - karmic czesciej w mniejszych porcjach np. 80-90 ml co 2h
        - nie układac dziecka na płasko
        - nosic tak długo po karmieniu az odbije sie 2-3 razy
        - 2 razy na dobę prowokowac wypróżnienie(1/3 czopka lub termometr)

        no i czekac az układ pokarmowy dojrzeje.
        • e-kasia_mm9 Re: Ulewanie+zaparcia+wzdęcia 20.12.09, 00:47
          Ulewania, zaparcia, wzdęcia u niemowląt najczęściej wynikają z alergii na mleko
          krowie i zagęszczanie mleka nic nie da. Proponuję przejść na mieszankę dla
          alergików Nutramigen, Bebilon Pepti lub inną. Bebilon pepti można na próbę kupić
          bez recepty (w niektórych aptekach) i sprawdzić, czy dziecko przestanie ulewać.
          • aagnieszkaa1 Re: Ulewanie+zaparcia+wzdęcia 21.12.09, 17:17
            Byziu - u nas te same porady, ale to niewiele pomaga:( Małej czasm się ie 5 razy odbije, nosimy ją pół godziny po posiłku, a i tak czasem jej się uleje.

            Też zaczynam poważnie myśleć czy to nie alergia. Trochę bojr się jej tak sama zmieniać mleko, ale chyba spróbuje!
        • barbara.gierowska Re: Ulewanie+zaparcia+wzdęcia 23.12.09, 20:23
          Witam,
          No cóz - badania warto zrobic ,bo ulewanie moze byc objawem wielu patologii (
          chocby wspomnianej pylorostenozy).
          A jak wyglądaja przyrosty masy ciała ?
          Co do wypróznień- proponuje właczyc na stałe probiotyk np Dicoflor albo trilac 1
          x dziennie.Prowokacji termometrem jestem przeciwna

          Pozdrawiam świątecznie :)
        • dagne77 Re: Ulewanie+zaparcia+wzdęcia 23.12.09, 20:50
          Tak częste prowokowanie termometrem żeby wam nie przysporzyło
          dalszych problemów. Ponoć częste pobudzanie może uzależnić i
          zwieracze nie będą pracowały same bez pomocy.

          Co do ulewania to nasza Majka też ulewała jak nie wiem. Noszenie u
          nas też nie pomagało. Mogliśmy nosić i godzinę, a po kolejnej znów
          ulewała. Chodziliśmy po lekarzach: USG- nic, alergii- nic.....i co? I
          samo zaczyna przechodzić. Teraz ma 5 miesięcy i już prawie prawie nie
          ulewa. Podobno ulewanie leży w naturze niemowląt i należy przeczekać.
          Nawet teraz jak nosze to się jej odbije ze 2 razy, po czym ak się
          przekręci na brzuch to znów jej się odbija i ulewa.

          Ważne czy poprawnie przybiera na wadze. Jak tak- to się nie martwic
          tylko zaopatrzyć się w śliniaki;)
Pełna wersja