Może tutaj mi pomożecie-nie wiem co robić:(

22.12.09, 13:22
Moja córka ma obecnie 4.5 miesiąca. Waży 6250 g (urodzeniowa 3650,
spadek do 3350g). w kolejnych miesiącach przybywa odpowiednio 880,
750, 630, 550g, w piątym będzie pewnie z trudem 500g. Do 4 miesiaca
była tylko na piersi. Za rada pediatry (nastraszył mnied)
niedożywieniem, opóźnionym rozwojem itd.) od 4 miesiaca rozszerzam
diete o kaszki/kleiki/owoce. I tu mam problem-ona nie chce jeść.
Butelka nie, łyżeczka też nie, pierś z zależności od dnia i humoru.
Ona nie je, ja nie jem z nerów, powoli mam wszystkiego dość.
Żałuję, że od początku nie nauczyłam jej jeść butelką. Napiszcie czy
te przyrosty masy są tak dramatycznie małe? Co ja mam robić? Dodam,
że morfologia, poziom żelaza, badanie ogólne moczu i posiew oraz USG
jamy brzusznej są OK.

    • dagne77 Re: Może tutaj mi pomożecie-nie wiem co robić:( 22.12.09, 14:45
      Z tego co się orientuję to w pierwszych miesiącach życia minimalny
      "dobry" przyrost to ok. 500g wiec przyrosty Twojego malucha wydają
      się być całkiem w porządku. Ważne, żeby trzymała się jednego centyla
      i drastycznie nie spadała na siatkach. Jeśli wyniki są w normie a
      malutka jest szczęśliwa to może lekarz trochę przesadza???
      Niedorozwój?? A jaki niedorozwój. JA rozumiem, że dziecko by chudło z
      miesiąca na miesiąc, ale wydaje się przybierać całkiem w normie!!!

      Co do jedzenia z butelki może spróbuj innych butelek? Może nie pasuje
      jej smoczek. Jakiej butli używacie? My od początku postawiliśmy na
      Tommiee Tippiee. Jej kształt przypomina nieco pierś, jest b. szeroka.
      Maja przestawiła się na nią bez problemu. Trzeba popróbować różnych.
      Wiem, ze to kosztowne, ale to chyba nie powinno mieć znaczenia jeśli
      w grę wchodzi głodówka dziecka.

      Może nie smakuje jej mieszanka??? Można spróbować wtedy najpierw
      podawać swój pokarm z butelki, żeby malutka przyzwyczajała się
      pomalutku.

      Wiem, ze stres mamy bardzo mocno oddziałuje na dziecko. zrelaksujcie
      się we dwie, zrób jej masaż poprzytulaj i karm w ciszy i spokoju.
      Może to pomoże.

      Eh, życzę Ci żeby wszystko się ułożyło. Będzie dobrze!!!
    • mama_martynki2 Re: Może tutaj mi pomożecie-nie wiem co robić:( 22.12.09, 14:49
      witaj,zapewne nie chce jesc, bo nie dostaje tego,co by chciala...
      Twoj pediatra nie jest chyba dobrym lekarzem,dzieci przybieraja dobrze na wadze,
      jesli jest to co najmniej 450g na miesiac, wiec Twoja corcia jest jak
      najbardziej ok. powinnas dawac jej to ,co chce,i ile zechce zjec, karmienie na
      sile nic nie da,sama widzisz...ja porzucialbym sztuczne jedzenie, widocznie
      jeszcze nie jest gotowa...bo z tego moze wyjsc tylko jakas choroba albo
      niedozywienie wlasnie. dawaj jej tylko cyca, i dalikatnie,co jakis czas, probuj
      dac jej na swoim mleku jakas kaszke smakowa, troszke,lyzeczke,dwie, trzy...nic
      na sile, bo dziecko zupelnie odmowi jedzenia.
      troche potrwa powrot do normalnego apetytu, moja co prawda na butli jest od
      poczatku,ale tez, po nowosciach, miala male problemy i nie chciala jesc. po 2ch
      dniach,gdy wrocilam do samego mleka, zaczela wreszcie normalnie jesc...potem
      dawalam jej nowe rzeczy delikatnie, co kilka dni,po lyzeczce...gora trzech...
      zycze powodzenia,i trzymam kciuki!!!
      • ninka_1980 Re: Może tutaj mi pomożecie-nie wiem co robić:( 22.12.09, 15:55
        Bardzo Wam dzięuje za slowa otuchy. Wiem ze gorsze rzeczy sie
        zdarzaja, ale ciezko patrzec jak własne, jedyne i ukochane dziecko
        odmawia jedzenia:( Butelki uzywalysmy rozne - protest zaczyna sie w
        momencie nalozenia sliniaka. Moze faktycznie jej, a przede wszystkim
        sobie, odpuszcze na kilka dni. Zobaczymy. Jeszcze raz dziekuje i
        pozdrawiam światecznie.
        • yoan.m Re: Może tutaj mi pomożecie-nie wiem co robić:( 22.12.09, 22:43
          to nie zakładaj śliniaka! serio!
          z moją było tak: (miałam kłopot z łyżeczką) zakładałam
          plastikowopodobny śliniak i chciałam karmić - kilka łyżek i ryk. w
          końcu stwierdziłam, że będzie jadła bez śliniaka, wyglądało to
          dramatycznie i wszystko dookoła było w marchewce, ale dała radę. na
          szczęście siostra podpowiedziała, żebym zakładała śliniak materiałowy i
          działa! zjada pięknie.
          Powodzenia.
    • barbara.gierowska Re: Może tutaj mi pomożecie-nie wiem co robić:( 23.12.09, 20:49
      Witam,
      Aktualna masa ciała jest w granicach normy ( okolice 10-25 centyl). Moze
      odpuscic jej na 10-14 dni ,a potem sprobowac z jakims innym daniem np marchew
      albo ziemniak ?
    • kurpiecka.b Re: Może tutaj mi pomożecie-nie wiem co robić:( 25.12.09, 10:44
      chudzina, nie glodz dziecka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja