ninka_1980
22.12.09, 13:22
Moja córka ma obecnie 4.5 miesiąca. Waży 6250 g (urodzeniowa 3650,
spadek do 3350g). w kolejnych miesiącach przybywa odpowiednio 880,
750, 630, 550g, w piątym będzie pewnie z trudem 500g. Do 4 miesiaca
była tylko na piersi. Za rada pediatry (nastraszył mnied)
niedożywieniem, opóźnionym rozwojem itd.) od 4 miesiaca rozszerzam
diete o kaszki/kleiki/owoce. I tu mam problem-ona nie chce jeść.
Butelka nie, łyżeczka też nie, pierś z zależności od dnia i humoru.
Ona nie je, ja nie jem z nerów, powoli mam wszystkiego dość.
Żałuję, że od początku nie nauczyłam jej jeść butelką. Napiszcie czy
te przyrosty masy są tak dramatycznie małe? Co ja mam robić? Dodam,
że morfologia, poziom żelaza, badanie ogólne moczu i posiew oraz USG
jamy brzusznej są OK.