sialalka
11.01.10, 22:36
Pani Doktor,Dziewczyny prosze o rade :)
Córka ma 7,5 m-ca.Mam taki problem żywieniowy...
Nasz dzien wyglada tak:
9.00 mleko 180 ml
13.00 obiadek zupka z miesem/żółtkiem ok 180 ml
15.00-16.00 deser owoce ze słoiczka 130 g
ok.18.00 kaszka 150 ml wody +8 miarek kaszki
20.30-21.00 mleko 210 ml
ok.3.00 mleko 180 ml
Rano o tej 9.00 córka bez problemu zjada mleko.
Mniej wiecej miedzy 11.00 a 12.30 jestesmy na spacerze,dlatego tez obiadek
córka zjada dopiero o 13.00 (ale nie mozna powiedziec,żeby była 'przegłodzona'
przez te 4 godz.).
Potem czas na owoce.Probuje podawac je o 15,ale zdarza sie czesto,ze córka nie
chce wtedy ich jesc i wychodzi na to,ze deser zjada dopiero o 16.00.Zalezy mi
na tym,zeby zjadała słoiczek owoców,choc ostatnio sa pewne problemy z
owocami,nie bardzo chce je jesc,nie wiem czemu?Albo nie jest jeszcze głodna po
obiadku,albo temperatura owocow jej nie pasuje.Zauwazyłam,ze jak podgrzeje je
troche w mikrofali to zjada chetniej.
I teraz taki problem,bo przed wieczornym mlekiem zjada jeszcze kaszke.Jako,ze
owoce sa o 16.00 to kaszke zjada dopiero ok 18.00 ale to tez nie zawsze zje
wszystko.A zdarza sie i tak,ze jak zje kaszke po 18.00 to wtedy nie zje całego
mleka przed snem o tej 20.30-21.Ale bez tego posiłku (kaszki) chyba nie
wytrzymałaby od 16.00 (owoce) do 20.30 (mleko)?
I teraz nie wiem jak to ustawic?Bo zawsze o 9.00 musi zjesc cos na
sniadanie,bo o tej wstaje.O tej 13.00 cos na obiadek,bo wczesniej miedzy
11-12.30 nie ma nas w domu.No i na noc o tej 20.30 mleko.Jak ustawic reszte
posiłkow w ciagu dnia czyli owoce i kaszke,zeby nie było tak,ze jak zje
słoiczek owocow to potem nie zje kaszki,a jak za pozno kaszke to potem nie
chce mleka itp?
A moze córka ma za duzo posiłkow?Czy "wyrzucic" jakis posilek w ciagu dnia?A
moze połaczyc ze soba,np.popołudniowa kaszke z owocami,ale czy tak mozna,ze
cały słoiczek owoców zmieszac z kaszka :/ ? Albo w ogole powinnam ustalic inna
kolejnosc?