maya_pap
19.02.10, 20:53
Witam Pania doktor i wszystkie mamusie.
Wiem, ze niejeden juz watek byl na ten temat i przepraszam za
powielanie, ale moja 5,5 miesieczna corcia nie chce NIC poza
cycusiem i jarzynkami. Jarzynki tez o tyle, o ile, niezbyt chetnie,
ale zjada, z deserkami jest podobnie, ale wierze, ze wynika to z
tego, ze musi do tego przywyknac. Studiuje zaocznie i wyjezdzam na
co drugi weekend na 3 dni. Poprzedni semestr udalo mi sie odciagac
pokarm, ale teraz mam juz tylko na biezace karmienie i nie udaje mi
sie odciagnac i boje sie, ze jak wyjade nie bedzie chciala nic
innego. Kiedys nie bylo problemu i pila mleko modyfikowane , ha oraz
normalne,bez zadnego problemu, a nagle sie zbuntowala. I poza
jarzynkami i cycusiem nie chce nic. Probowalam rozne mleka,
najrozniejsze kaszki, kleik z dodatkiem owocow i NIC:(. Potwornie
ise martwie, ze jak wyjade bedzie bunt , a przeciez nie moze byc
przez 3 dni tylko na jarzynkach i herbatkach, bo dodam, ze te pije
bez problemu.
Poprosze jeszcze o porade, bo wyczytalam, zeby mieszac swoj pokarm z
mm, ale prosze mi podpowiedziec, jak to sie robi.Rozrabia sie mm z
woda i dolewa do swojego?w jakich proporcjach?
Z gory bardzo dziekuje za odpowiedz.