5 tyg - karmienie mieszane - jak?

21.05.10, 14:33
moj synek po urodzeniu za bardzo spadl na wadze - z 3500 na 3050 i odtad musze
go dokarmiac. mam z tym problem. wydaje sie, ze z piersi zjada dosc duzo, bo
modyfikowanego dostaje lacznie ok 220 ml na dobe (po kazdym karmieniu piersia
30-45 ml). czy to nie jest jednak za malo? nie wiem ile zjada z piersi tak
naprawde, z nim jest problem, bo on wisi przy piersi non stop, ale ssie
nieefektywnie, przysypia i niewiele da sie z tym zrobic, wybudzanie nie
skutkuje. przybor na wadze jest rozny - w skali miesiaca to ok 860 gram, wiec
w porzadku, ale bywaja tygodnie, ze przybiera tylko 120, a ostatnio przez 3
dni przybral tylko 30 gram (fakt, ze wtedy dostawal nieco mniej, bo ok 200 ml
na dzien). Nie umiem dojsc do ladu z tym karmieniem mieszanym. Ile powinien
dostawac dodatkowo? Czy to sie da w ogole okreslic skoro nie wiadomo ile je z
piersi? I czy modyfikowanym moze byc dokarmiany czesciej niz co 2,5-3h? Bo
raczej trzymam sie tych 2,5-3h, a piers ewentualnie podaje czesciej. problem w
tym, ze piersi domaga sie non stop i zrobil sobie z niej tez smoczek, wiec tym
trudniej mi rozroznic czy jest glodny, czy nie.
    • nauboczu Re: 5 tyg - karmienie mieszane - jak? 23.05.10, 22:21
      na początku jest to duzy kłopot. ja robiłam tak, że w nocy dawałam tylko
      butelkę. Iza zjadała ok 60 -90 ml, zalezy. Tak było przez pierwszy miesiąc. W
      ciągu dnia też raz czy dwa dawałam tylko butelkę, a nie piers i butelke. Jedyny
      problem przy takim sposobie to nawał pokarmu nad ranem. Z czasem wszystko się
      wyregulowało. chyba musisz próbować. acha i mm może jeść częściej niż co 2,5 h,
      bo takie maleństwa nie jedzą dużo. Moja przez pierwszy miesiąc jadła non stop,
      wisiała na cycku 1 h, dostawała butle i potrafiła zjeść 60 - 90 ml i za 1 h
      znowu była głodna, także na początku jest to kłopotliwe, żeby odnaleść rytm...
      Teraz dostaje pierś tylko rano a przez resztę dnia butelkę. nie ukrywam że tak
      jest super, bo rano biorę ja do łóżka i cycka ile chce, a w ciągu dnia wiem
      dokładnie kiedy będzie głodna i ile zje.... acha i śpi całą noc od 2 miesięcy....
    • enamerele Re: 5 tyg - karmienie mieszane - jak? 24.05.10, 12:38
      A co na to pediatra? Może spróbuj po prostu dawać dziecku jeść tyle, ile będzie
      chciał i kiedy chciał. Ja swoją małą tez karmię mieszanie - co drugie karmienie
      jest tylko butelka, a co drugie piersi i butelka. Zjada bez piersi 120-150 ml, z
      piersią około 60-90 ml. Karmię co 2-3 godz. Na początku przejmowałam się normami
      dla dzieci, tym co jest na pudełku mm napisane, teraz przestałam. Teraz ma 6
      tyg., przybyła na wadze około 1200 g.
    • barbara.gierowska Re: 5 tyg - karmienie mieszane - jak? 24.05.10, 13:45
      Witam,
      220 ml na dobę,to nie jest jeszcze bardzo duża ilość. Może warto powalczyć o
      powrót do karmienia w pełni naturalnego? Pomocne może być dodatkowe odciąganie
      pokarmu po karmieniu i wizyta u doradcy laktacyjnego.
      Co do ważenia - proponuje nie częściej niż 1 x na tydzień- wówczas można
      miarodajnie ocenić przybytek masy ciała.
      Jeśli bedzie Pani kontynuować dokarmianie - proponuje trzymać się już przyjętej
      strategii np 45 ml po każdym karmieniu piersią- niech zje ,ile chce
    • johannanene Re: 5 tyg - karmienie mieszane - jak? 25.05.10, 08:10
      Ja karmię mieszanie juz prawie 9 miesięcy i po prostu po każdym
      karmieniu z piersi jesli mała nie była najedzona dokarmiałam butlą
      ile chciała 30- 120 ml. W szczytowym momencie, kiedy odrabiała
      straty, jadła mm 120 mlx 6, potem coraz mniej.
      • alutka147 Re: 5 tyg - karmienie mieszane - jak? 25.05.10, 12:15
        Ja karmiłam tak jak ty do 3 m-ca. Później maluch zaczął odmawiać
        jedzenia z piersi i teraz niedługo kończy 5 m-cy pierś je tylko w
        nocy i rano. Ale może mi się trafił taki egzemplarz. Ja przeważnie
        podawałam butle ok 30 min po piersi i też czasami zjadał 60 ml a
        czasmi 10 ml. Wiem że to łatwo powiedzieć, ale żebym była teraz na
        twoim miejscu zainwestowałabym w dobry laktator i może akurat by się
        udało podkręcić laktację. Wejdź na forum karmienia piersią tam
        napewno cię zmotywują :-) Powodzenia
Pełna wersja