Czy to kolka czy wina mleka?

30.07.10, 20:47
Droga Pani Doktor!
Karmię coreczke butelka.Na poczatku podawalam Bebilon HA1 poniewaz
taki miala dawany juz w szpitalu (rowniez ze wzgledu że syn ma
alergie na pyłki),ale przy każdym karmieniu krztusiła się,zaczęły
sie też problemy z kupką-1dziennie i to z ogromnym płaczem i
bólem...Przeszliśmy na Enfamil AR1-piła ładnie gdyż zagęszczony to
nie dławiła się ale dostała zatwardzenia,brzuszek ciągle
bolał,prężyła się i popłakiwała..Za namową pediatry kupiliśmy
Bebilon Comfort ale nie widzę poprawy,malutka znów się krztusi
mlekiem (mamy butelke dr Browns antykolkowa z odpowiednim
smoczkiem),jak pije to strasznie słychać takie "głytanie",ciągle coś
jej bulgocze w brzuszku i prawie zawsze po odbiciu ma czkawkę!
Podajemy też herbatkę koperkową i infacol ale to nic nie daje...Mało
śpi,raczej tak czuwa,raz dziennie twardo zaśnie na ok
3godziny.Często się pręży,wygina,płacze(szczególnie po karmieniu),a
puszczanie gazów wybudza ją ze snu albo nie daje spać...Już nie wiem
co robić-czy to wina mleka czy po prostu kolka?Z góry dziękuję za
poradę i pozdrawiam serdecznie.
    • olcio25 Re: Czy to kolka czy wina mleka? 30.07.10, 20:48
      Zapomniałam dodać że córeczka ma 6 tygodni.
    • zielonakoniczynka Re: Czy to kolka czy wina mleka? 30.07.10, 22:56
      mam podobny problem, tylko jestem na Nan HA. Pediatra powiedziała, że ze zmianą
      mleka lepiej się wstrzymać na razie, że to może być po prostu kolka, której się
      nie uniknie. Chyba że objawy będą się lawinowo wzmagać. Jestem ciekawa, co
      poradzi pani ekspert.
      • olcio25 Re: Czy to kolka czy wina mleka? 01.08.10, 14:08
        A czy mleko bebilon comfort faktycznie pomaga na zaparcia i kolki?Bo
        u nas odkad corka zaczela je pic to ból brzuszka jakby się nasilił a
        i z wypróżnieniem problem...Wczoraj przepłakała kilka
        godzin,strasznie się prężyła,dosłownie ciężko było ją utrzymać na
        rękach aż na koniec zwymiotowała bardzo dużo i wtedy dopiero
        zasnęła.Martwi mnie też czkawka która pojawia się niemal po każdym
        karmieniu po odbiciu.Proszę o poradę bo nasz pediatra będzie dopiero
        w następnym tygodniu a ja już naprawdę nie wiem co jest nie tak?
      • gato.domestico Re: Czy to kolka czy wina mleka? 01.08.10, 14:43
        u nas I pediatra kazala robic jakies masarze etc espimisan nic nie
        pomagalo troche sab simplex....maly darl sie po 3h wieczorem..

        II pediarta od razu przepisala nutramigen i debridat i jest spokoj
        (nietolerancja laktozy) maly juz sie nie meczy...wiec moze to
        alergia?
    • barbara.gierowska Re: Czy to kolka czy wina mleka? 03.08.10, 11:27
      Witam,
      Myslę,ze może to być kwestia niedojrzałości przewodu pokarmowego.
      Jesli maluch prawidłowo przybiera na wadze ( min 150 g/tydzień) i nie ma innych
      problemów ( NP wysypka,biegunka))proponuję utrzymac dotychczasową strategię zywienia
      • gato.domestico Re: Czy to kolka czy wina mleka? 03.08.10, 11:35
        Pani doktor,
        U nas pediatra przepisal Nutramigen.Synek pieknie przybieral na
        wadze ( byl na bebiko 1 HA), nie bylo wysypki a kupki rozne czasem
        zielone, ale generalnie wyglad ok. Walczylismy z bolami brzucha,
        wzdeciami i po nutramigenie i debridacie wszstko ustapilo.
        czy mozliwe aby nutramigen zlikwidowal zwykla kolke czy raczej jest
        to jednak nietolerancja laktozy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja