kilobyte
10.08.10, 11:03
Witam,
chciałbym opisać przypadek swojego syna, który ma w tej chwili 4,5 miesiąca i
jest karmiony z butli - Bebilon Pepti 1, właśnie zaczynamy wprowadzać Bebilon
Pepti 2, z powodu podejrzenia alergii na białko mleka krowiego albo laktozę.
Otóż Tymek jest małym niejadkiem i jak dostaje butle, to zjada w zależności od
pory dnia i jego humoru od 100 do 150 ml, resztę trzeba w niego trochę
wmuszać, dojedzenie do 180 ml zajmuje prawie godzinę. Dodatkowo po trzech
godzinach on nie jest w ogóle głodny. A, że jest on dzieckiem dużo śpiącym -
przesypia od 8:30 wieczorem do mniej więcej 6-7 rano. Co powoduje, że jest
bardzo mało czasu na wepchniecie w ten czas 5 karmień (o 6 to można zapomnieć,
gdyż po 3 godzinach jadł tyle samo co przy 5).
Takie wmuszanie w niego jedzenia powoduje, ze utrzymuje on stały przyrost wagi
(jest w okolicach 25 centyla) i boimy sie, ze jeśli nie będziemy go dokarmiać
trochę na sile to nie będzie przybierał tak dobrze na wadze. Jednakże powoduje
to dużą frustracje mojej żony, która niestety musi w niego to wmuszać. Czy
może jest jakaś inna metoda, żeby łatwiej jadł?
dziękuję z góry za wszelkie propozycje
Piotrek