kasiol81
04.09.10, 22:58
Witam,
synek w tej chwili 12 tygodni, od początku na Bebilon Comfort, od około 1,5
miesiąca walczyliśmy z wsypką na buźce rzekomo na tle potówkowym później
alergicznym najpierw maść robiona ( papka wapienna) później coś robionego na
hydrocortisonie, obecnie cutivate a w planach protopic jak nie pomoże.Oprócz
wysypki na buźce od około 2 tygodni na dłoniach przy nadgarstkach zaczęły
pojawiać się suche place ( na pewno to żadne odparzenie w fałdkach, bo synek
jest drobny i fałdek nie posiada)początkowo były małe i błyszczące bardziej w
kolorze skóry teraz są czerwone suche błyszczące, zdzierają się czasami aż do
krwi i są co raz większe,nie drażni tez rękawek w tych miejscach gdyż na
samym początku to wzięliśmy pod uwagę i podwijaliśmy rękawki w tym miejscu a
to coś jest co raz większe. Nawilżam emulsją specjalną z serii emolium i zero
efektu.Czy to może w połączeniu z problemem skóry twarzy może być objawem
skazy?Nie zmieniliśmy nic z kosmetyków, nic z proszków do prania.