Jak go przekonać do butelki?

06.10.10, 22:20
Maluch ma 10 miesięcy i za żadne skarby nie chce mleka z butelki. Ciągnie cyca 2x w dzień, kilka razy w nocy a mnie robi się coraz mniej.... Również ze względów zdrowotnych muszę go spróbować odstawić. Kupiłam 3 różne i zadnego nie chce, rozcienczone krowie też było, koło mnie właśnie stoi mleko z budyniem i też zonk. Budzi się co dwie godziny i jęczy. Próbowałam go woda opoić to po pierwszym napiciu sie ryczy po trzech minutach jakbym go ze skóry obdzierała a drugiego podejścia z wodą juz nie ma bo cwaniak nawet paszczy nie otworzy. Jak mam go przekonac do butelki?
    • barbara.gierowska Re: Jak go przekonać do butelki? 11.10.10, 22:54
      Witam,
      Maluch jest juz na tyle duży ,że nie ma sensu na siłę przyuczać go do butelki.
      Proponuję podawać mu posiłki mleczne w formie kaszek mlecznych ( może być z dodatkiem owoców)- do podania łyżeczką.
      Mozna tez wprowadzić mu do menu porcję jogurtu naturalnego.
      Co do picia napojów bezmlecznych - proponuję niekapek,kubek z dziobkiem lub kubek ze słomką
    • moje_kamikaze Re: Jak go przekonać do butelki? 29.10.10, 12:14
      hej,
      pisałam na innym forum: mała ma problem od 6 miesiąca z piciem czegokolwiek niż moje mleko. jak były upały to zdarzyło sie, że wypiła 50 ml herbatki, soczku lub wody. nie umie pić z butelki - chociaż podajemy bezskutecznie od 4 miesiąca życia różnych firm z różnymi smoczkami, z niekapka, z bidonu, z lovi 360. czasami wypije z łyżeczki, ale to z 3 łyżeczki i koniec. napije się ze szklanki, ale tylko dlatego, że można ją gryźć. nawet kubek plastikowy jest beee. dodam, że ząbkuje od 6 miesiąca i ma 8 zębów. generalnie dokuczają jej non stop. wydaje mi się, że podanie butelki czy szklanki taktuje jako formę wyrzycia się na swędzących dziąsłach. smoczka nie chciała od urodzenia. chciałabym przestać karmić piersią, ale ona nic nie pije więc jedno nie idzie w parze z drugim. jak sie chce pić to zaraz woła cyca i weźmie pare łuków i jest dobrze. POMOCY!!!
      czyli jak widzisz mam ten sam problem...już mnie głowa od myślenia boli!!! Może masz jeszcze jakiś pomysł???
Pełna wersja