kaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
19.10.10, 20:13
Witam
nasz problem trwa już dobre kilka miesięcy,od wszystkich słyszę że Synkowi to przejdzie że wyrośnie.ale ja mam już dosyć,może Pani nam pomoże
Synek za 2 tygodnie skończy roczek a my nadal mamy szaleństwo zamiast schematu żywieniowego.wygląda to tak:
8-9 paróweczka(potrafi wciągnąć 2 malutkie) plus jajeczko na miękko albo musli po jakiś 15 minutach picie ale to max 60 ml
12-12.30 obiadek,tutaj jakieś 160 ml słoiczka ale tylko i wyłącznie dynię z ziemniaczkami plus indyczek.jak dostanie co innego od razu jest plucie na odległość.no chyba że dostanie kawałeczek ziemniaczka to wtedy nawet łaskawie zje
15.30-16 deserek,owoc
17.30 do tej pory była kaszka jakieś 150ml ale od kilku dni kaszka jest blee.dziecię sznuruję usta po kilku łyżeczkach i nie ma mowy żeby zjadł więcej
19.30 około 260ml mm
24-1 w nocy 210 ml
6 120 ml
pewnie mi Pani napiszę że trzeba zrezygnować z nocnego jedzenia ale jak????zastępowanie mleka wodą powoduje że Synek budzi się co 30 minut.próbowałam 2 tygodnie i nic się nie zmieniło.
brakuje mi już sił:(zadręczam siebie że nie potrafię nauczyć swojego dziecka porządnego jedzenia.podejrzewam tez że to jego nocne jedzenie wynika ze zbyt mało kalorycznych posiłków w ciągu dnia ale jak to zmienić?????skoro moje dziecko na wszystkie nowości reaguje na NIE??