mało przybiera?

31.10.10, 22:29
Witam,
synek prawie 5 m, waga ur 3400 obecnie 6200 i długość 66.Ważony w 7 tyg 4800,13/14 tydz 500,teraz 6200.Pediatra mówi że przyrost stanowczo za mały.Jesteśmy na etapie rozszerzania diety, w sumie bez sensacji, nasz schemat wygląda tak:
6-7 rano 120 ml mm
10 sok około 80 ml lub pół słoiczka owoców
12 zupka jarzynowa, prawie cały mały słoiczek
15 mleko 120 ml
19 mleko 120 ml
22 mleko 120 ml i śpi całą noc

pediatra kazał wprowadzić kaszki, twierdząc że na zupkach dziecko nie przybiera zbyt dobrze, czy coś w tym schemacie jest nie tak? dodam ze próbowaliśmy zagęszczać mleko kleikiem, ale wtedy najadał sie 100 ml i przerwa między jedzeniem wynosiła 5-6 h ( w dzień)czasami porcji mleka jest 5 ale wtedy ta piąta to 90 ml zamiast zupki
    • arwena23 Re: mało przybiera? 31.10.10, 22:30
      co do wagi w 13/14 tyg to 5500 miało być ;)
    • barbara.gierowska Re: mało przybiera? 03.11.10, 20:36
      Witam,
      Aktualna masa ciała oscyluje w okolicach 3 centyla,co może byc niepokojące.
      Schemat jedzenia mozna uznać za mieszczący się w granicach normy,proponuje wykonać podstawowe badania ( morfologia krwi i mocz).
      Co do kaszki ,to moze dawać ja chociaz 1-2 x dzienie np do ostatniego posiłku
      • wspinaczka73 Re: mało przybiera? 03.11.10, 20:52
        To dodam swoje trzy grosze, które trochę mogą uspokoić :). Moja córka z wagą urodzeniową 2560, obecnie za kilka dni kończy 9 m-cy, oscyluje poniżej 3 centyla - waży 6650 przy wzroście 67 cm. Jest zdrowa ale drobna z natury, ma w genach to po rodzicach - ja i mąż jesteśmy drobni i szczupli - przykładowo ja mam 150 cm wzrostu a ważę 45 kg. Oczywiście nie jest tak, że nic nie robię w związku z wagą poniżej 3 centyla - pracuję aby córka jak najwięcej przybrała - docelowo mamy dojść do 10 centyla - na śniadanie, drugie śniadanie, podwieczorek i kolacje - dodaje kaszki żeby pokarm był bardziej kaloryczny (sinlac, kukurydzianką, ryżową). Nasz schemat wygląda tak:
        7.00 śniadanie 180 ml mleka + 30 ml soczku (bez tego nie napije się mleka) - przy czym mleko jest już fabrycznie zagęszczone kleikiem ryżowym, większość mleka wypija, na ok. 40 ml robię kaszkę ryżową i to córka je łyżeczką
        10.00 - drugie śniadanie - słoiczek owocków+kaszka sinlac na wodzie (uzyskuję z ok. 50 ml wody i ok. 6-7 miarek kaszki) - wychodzi z tego sporo papki owocowo-sinlacowej - jest smaczna i Mała zjada to wszystko bez problemu
        13.00 - obiad - duży słoiczek obiadku dla jej wieku, w weekend zamierzam wprowadzić obiadek dwudaniowy
        16.00 - podwieczorek - 150 ml mleka (+30 ml soczku) - z tego ok. 100 ml wypija, na reszcie robię kleik kukurydziany (ok. 4-5 miarek kleiku) - zjada to w całości, czasem na zachętę muszę dodać trochę owocków żeby był atrakcyjny smak
        19.00 - kolacja - 150 ml mleka (+30 ml soczku) - z tym że mleko jest fabrycznie "na noc" zagęszczane kleikami ryżowym i kukurydzianym, ok. 100 wypija, na reszcie robię kleik ryżowy z odrobiną owocków i w zależności od humoru Mała zjada tego mniej lub więcej.
        Tak to u nas wygląda - dużo tych kaszek ale takie mamy zalecenia, w każdym razie w ciągu ostatniego miesiąca Mała przybrała 330 g - dla mnie to sukces, bo to nie jest tak, że jestem w stanie zmusić ją do jedzenia ...
Pełna wersja