Bulgotanie w brzuszku, strzelające kupki

08.11.10, 21:17
Witam.
Moja córka dziś kończy 6 tygodni. Urodziłam ją przez cc, na początku miałam mało pokarmu i dziecko było trochę dokarmiane w szpitalu. W domu nie dokarmiałam do ukończenia 4 tyg., mówiono mi że trzeba przystawiać często do piersi, to ilość pokarmu się zwiększy. Więc gdy tylko dziecko zapłakało - przystawiałam. A że mała urodziła się malutka 2600, (najniższa waga w szpitalu 2380 - wyjściowa 2430) to trzymałam długo przy piersi żeby szybko przybierała - nawet przez 3godz - bo mała ciągle przysypiała. Jak ją przebudziałam - kilka łyków wypiła a później było ciągnięcie piersi jak smoczka. koniec końców mała zrobiła ze mnie smoczek, cały czas chce być przy piersi, cały czas po troszeczku po parę łyczków ssie a później już tylko bawi się piersią. Słabo przybiera na wadze - po dwóch tygodniach miała 2614, po trzech 2750, po czterech 3000 - ale tu trochę dokarmiałam, po pięciu 3180 - starałam się nie dokarmiać.
W połowie piątego tygodnia zaczęły się problemy trawienne - intensywne gazy, burczenie i przelewanie w brzuszku, prężenie się podczas karmienia, strzelające kupki, zielonkawe, większe i mniejsze nawet do 12 dziennie. Tydzień temu we wtorek pani doktor przepisała nam LAKCID,DEBRIDAT, ESPUTICON, - jakiejś szczególnej poprawy nie widzę, więc w piątek znowu do niej poszłam. Kazała karmić dziecko tylko z jednej piersi na jedno karmienie przez max 10 min a jak dziecko będzie dalej chciało to dać mu smoczek i dokarmić sztucznym. Powiedziała że mam pokarm zbyt rozrzedzony przez tak długi czas karmienia (nawet do 4 godz. z malutkimi przerwami dziecko mam przy piersi, jak chce odsawić to jest krzyk niesamowity, nie pomaga noszenie i przytulanie), że jest w nim sama laktoza i to powoduje że dziecko źle przybiera i ma problemy z jelitkami. Wcześniej dokarmiłam Bebilonem, pani doktor kazała zmienić mi na Bebilon Comfort. Zapobiegawczo wyeliminowałam z mojej diety nabiał, jest mała poprawa z kupkami - już jej tak często nie czyści, ale dalej zdarzają się bardzo wystrzałowe kupki i cały czas słyszę bulgotanie w jelitkach. Mała po przebudzeniu jest nerwowa i płaczliwa, cały czas chce być przy piersi - nienastarczam z produkcją pokarmu wiec dokarmiam - ok 90 - 120 ml dziennie Bebilon Comfort. Proszę o poradę!!!
    • barbara.gierowska Re: Bulgotanie w brzuszku, strzelające kupki 09.11.10, 23:37
      Witam,
      Opisane objawy mogą wynikać z zaburzeń tolerancji laktozy.
      Sadzę,ze powinna pani utrzymać podaż probiotyku ( np Dicoflor 1 x dziennie),dokarmiać mieszanką z obnizonym poizomem laktozy ( Bebilon comfort jest OK,przy braku poprawy mozna wypróbować Enfamil O Lac).
      Ponadto sugeruję zasięgnięcie porady laktacyjnej - moze uda się unormować laktację ?

      Nie zaszkodzi też wykonać badanie og moczu i posiew stolca ( w celu wykluczenia infekcyjnych przyczyn opisanych dolegliwośći)
Pełna wersja