livia25
15.11.10, 13:18
moje dziecko zazwyczaj dosc dlugo je z butelki( ma teraz skonczone 5 tygodni) czasem potrafi karmienie trwac i ponad godzine(wypija w tym czasie 90 ml, czasem mniej), rzadko sie zdarza zeby ssala efektywnie czyli w np. 15 minut oprozniala zawartosc butelki, jesli juz to zazwyczej dzieje sie to w nocy
co robic zeby to zmienic? problem glownie polega na tym ze ona ssie smoczek butelkowy tak ze nic z butelki nie wyplywa, ciumka sobie tylko i nie polyka, a czasem jak sie zassie to az sie zachlystuje, czy to wina butelki? smoczek ma dziurke z boku, moze powinnismy zmienic
albo np. strasznie sie denerwuje czasem, macha raczkami odpycha butelke, biore ja do odbicia i czaesem odbije i to pomaga ale po jakiejs chwili znowu jest to samo, patrzac z boku to jakby jej nic nie lecialo z butelki i moze stad te nerwy
to przedluzajace sie karminie powoduje tez ze trudno zachowac odstepy 3-4 godzinne miedzy karmieniami i czasem tez nie wiadomo czy ona nadal jest glodna czy tez moze juz jest glodna (jesli uplynie tylko 1,5 godziny od karmienia, a od rozpoczecia karmien mina prawie 3)
no i wydaje mi sie ze to tez nie pomaga na dolegliwosci brzuszkowe