bzibulinka
09.12.10, 13:26
Pani dr , proszę o pomoc. Schemat mojej 7,5 miesięcznej córeczki wyglada tak:
8/9 - kaszka + owoce
12/13 -obiadek (duży słoiczek)
15/16 - owoce+ jogurt
19/20 - 210 ml mm
4/5 nad ranem - 180 ml mm
Dzidzia od urodzenia była dużo i szybko przybierała na wadze. Jak miała pól roczku ważyła 9200 g i mierzyła 73 cm. Nie chcemy, żeby była otyła więc uważamy z jedzeniem, które jej dajemy. W międzyczasie dostaje wodę (czasami herbatkę) i kilka chrupków kukurydzianych (ryżowych nie chce). Kaszki sa bez dodtaku cukru. Problem polega na tym, że do 5-tego miesiąca życia dzidzia spała całą noc. Budziła się ok. 7/8 rano. Często nawet o 9. Później zaczęła budzić się w nocy. Najpierw zasypiała jak ją chwilkę pogłaskałam. Poetem dostawała wode bo głaskanie i "szuszanie" nie pomagało. Popiła i zasypiała. A w połowie 7-go miesiąca zaczęła się budzić od 2 i się bawić. Daje jej wodę to zasypia na chwilkę. Ok. 3 następna pobudka i tak było do 5. Wtedy karmiłam piersią (od 2 tygodni w ogóle nie karmię) to dawałam jej dopiero o 5 piers (jak dawałam o 2 to później do rana chciała pierś co pół h do rana). Teraz zazwyczaj budzi się ok. 3. JAk jej dam mm to za 1,5 / 2 h znowu się budzi i płacze dopóki nie dostanie mm. A jeśli nie dam to zasypia na 10 min. I tak co 10 min. do niej chodzę. Ok. 4/5 kapituluje i daje jej mm i zasypia do 7.30.
W schematach, które Pani proponuje 5-ty posiłek jest o 24. Czy mam ją budzić na mleko? Dawać jej przez sen? JAk wyeliminować to wstawanie nocne? Może dawać jej w dzień posiłki co 3 h?
Zodam, że próbowaliśmy kłaśc ją później i dawać jej kaszkę na noc do mm ale nie pomogło:(
Proszę o pomoc