Zmiana wody i problem z kupą?

13.12.10, 11:49
Witam,
Przeszłam z wody źródlanej (żywiec) na zwykła, filtrowaną w dzbanku kranówkę i nie wiem czy to to, czy przypadek, ale syn przedwczoraj kupy nie zrobil, wczoraj "plastelinową" kulkę o średnicy 3-4cm, dzisiaj była już miększa, ale nadal dość gęsta papka z kawałkami plastelinowatymi. No i zapach, nie pachnie kwaśno jak zwykle, ale za przeproszeniem, jak kocia ;-) Myśli Pani, że to zmiana wody? Dodam, że syn je mleko Bebilon 1 zagęszczane Nutritonem (silnie ulewa, ale nie ma problemu z jedzeniem), w ciągu ostatnich 3 dni wypił odpowiednio ok. 60ml, 90-100ml, 140-150ml herbatki na dobre trawienie z Hippa tez zagęszczonej nutritonem. Nigdy tyle nie pił, ale ostatnio mamy cieplej w mieszkaniu, bo musimy z synem ćwiczyć i lepiej to robić w samym body. Sika bez problemu, na odwodnionego nie wygląda, w zachowaniu zmian nie ma, przy kupi musiał się trochę naprężyć, ale bez płaczu. Syn ma 4 miesiące. Od nast. weekendu chce rozszerzać dietę, miałam zacząć od marchwi, ale chyba zacznę od jabłka. Mogę mu zetrzeć surowe jabłko od rodziców z ogródka czy lepiej kupić słoiczek?
Sugeruje Pani zmianę wody z powrotem na butelkowaną, czy pozostać jeszcze na kranówce?

Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • barbara.gierowska Re: Zmiana wody i problem z kupą? 15.12.10, 17:46
      Witam,
      Sugeruje zwiadowcze powrócenie do poprzednio stosowanej wody i ponowną ocenę sytuacji.
      Opisane objawy moga mieć z tym związek .
      Co do diety - przy skłonności do zaparć istotnie lepsze będzie jabłko - najlepiej surowe,tarte.
      ( pod warunkiem,ze uprawy w ogródku rodziców są prowadzone w sposób racjonalny,z dala od potencjalnych zanieczyszczeń)
      • mob-ka Re: Zmiana wody i problem z kupą? 16.12.10, 09:52
        Dziękuję za odpowiedź. Do wody wróciłam, czekam na efekty. I z rozszerzaniem diety zacznę najprawdopodobniej od jabłka.
Pełna wersja