11 mieś. i je tylko mleko!

19.12.10, 20:33
Synek obecnie skończył 11 mieś. waży 9760 przy wzroście 78 cm.Problem polega na tym,że do ok 7 mies. synek,zjadał ładnie posiłki(mleko,obiadki).Po skończeniu 7 mieś .synek się zbuntował i nie chce jeść posiłków podawanych łyżeczką. Próbowałam już różnych konsystencji,ciepłe,chłodne,zje 2-3 łyżeczek a potem wypluwa jedzenie,lub zaciśnie usteczka i w ogóle nie weźmie jedzenia do ust,kręci przy tym głową na nie.Dochodzi do tego,że są dni że nic poza mlekiem nie zjada,a ja się martwię jak rozwiązać problem.Posiłki jemy najczęściej w rodzinnym gronie,nigdy nie podaję mu jedzenia na siłę,daję mu chrupki,do rączki ale kiedyś je lubił obecnie je wyrzuca,jak postawię mu talerzyk na stoliku i dam łyżeczkę,żeby sam sobie,mieszał w jedzeniu ,a ja próbuję go karmić druga to próbuje strącić talerzyk,wierci się kręci przy posiłku.Próbowałem żeby jadł u mnie na kolanach,ale wtedy wierci się i ucieka.Jego plan dnia obecnie wygląda tak:7:00 wstaje,mleko (200 ml)zjada dopiero o 9 :00 wcześniej nie chce,i idzie spać na ok 1,5 godz. 12:30-próbuję podać obiad albo zje od 3-5 łyżeczek albo wcale,13:30 próbuję podać drugie danie i jest tak samo jak przy pierwszym daniu, 14:00-mleko 220 ml,drzemka po mleku do ok 16:30. 17:30-kisiel,lub biszkopcik z herbatki do niedawna je lubił obecnie już ich nie je. 19:00 -kapiel i mleko ok 220 ml.
Mleko zagęszczam albo niewielką ilością manny,albo kleiku.Próbowałam nie podawać mleka o 14 :00,z myślą że może będzie głodny i zje obiad ale bez rezultatów.Próbowałam mu podawał obiadki ze słoiczków,domowe i wiele innych,szukając co by mu posmakowało,ale nic nie chce.Spróbowałam wrócić nawet do miksowanych obiadków ale nawet buzi nie otworzył.Pije ok 100 ml herbatki,więcej nie chce.Byłam ostatnio u pediatry z tym problemem,kazał zrobić badania moczu i kały(wyniki w normie,pasożytów nie ma).Pediatra powiedział,że jak synek chce tylko mleko to wrócić do podawania mleka co 3 godz.Ale ja bym chciała,żeby się prawidłowo rozwijał,i jadł łyżeczką bo to już duży chłopiec.A rada babć jest taka żeby dawać manne kilka razy dziennie,nam jak byłyśmy małe nie zaszkodziło!
    • sabrina_30 Re: 11 mieś. i je tylko mleko! 20.12.10, 15:19
      ja tez próbowałabym podać mu grysik lub bułke na mleku kakao do picia może serek biały albo jogurt??? A na siłe to nic a od czasu do czasu próbowac mu podawać coś innego do zjedzenia :))
      • sylwia23k Re: 11 mieś. i je tylko mleko! 21.12.10, 09:27
        Kiedyś lubił danonki,chrupki kukurydziane,twarożek,bardzo lubiał jajko na parze,obecnie nic poza mlekiem nie chce,nawet buzi nie otwiera,żeby sprobować co to jest.Ja na siłę nic nie podaję,wszystkie posiłki są o stałych porach bez zmian,nie było sytuacji żeby coś go zraziło do jedzenia łyżeczką.Próbowałam różnych łyżeczek,zachęcam żeby sam nabierał łyżeczką.Czasami jest tak,że z ochota otwiera buzię,zje tak ze 3 łyżeczki i na tym koniec już buzi nie otworzy.Pierwsze dwa zęby u dołu wyszły mu gdy miał 9 mieś,oba na raz,po ok mieś. wyszła mu górna jedynka,jak tylko wyszła mały jadł troszkę chętniej,ale to trwało może 3 dni,potem zaczęła wychodzić druga jedynka i jeszcze nie wyszła.Pomyslałam że to moze przez zęby ale to już trwa tak długo.
    • klaudi007 Re: 11 mieś. i je tylko mleko! 21.12.10, 21:48
      u mnie jest to samo ale synek ma 8mieś
      ja gotuje staje na głowie żeby mu smakowalo a on po kilku lyżeczkach zamyka buźke i nie zje
      karmie go na 2 razy żeby chociaż troszkę zjadł zębów nie ma wychodzą już od 2miesięcy moze to powód no nie wiem...
      Mama mi mówi że ja jak byłam mała to też najbardziej lubiałam mleko (zresztą piłam do pierwszej klasy podstawówki) moze taki urok dziecka ??
    • barbara.gierowska Re: 11 mieś. i je tylko mleko! 22.12.10, 01:05
      Witam,
      Proponuję podjąc próbe ograniczenia podaży mleka do 2 porcji po ok 250 ml dziennie ( np rano i wieczorem).
      Jesli maluch stopniowo nie przekona się do innych dań w ciagu dnia - mozna sie jeszcze poradzić neurologopedy ( ewentualny problem z zuciem czy gryzieniem ?)
    • sylwia23k Re: 11 mieś. i je tylko mleko! 01.01.11, 20:20
      Pediatra mówi że brak apettytu na posiłki stałe może być spowodowane błędami żywieniowymi które ja popełniłam.Ale ja sobie nic takiego nie przypominam,rozszerzanie diety zaczęłam kiedy synek skończył 4 mieś,pierwsza była marchewka,po jednej łyżeczce i tak stopniowo,potem ziemniaczek,potem odpowiednio do wieku z mięskiem lub żółtkiem obiadki.Synek jadł chętnie i zawsze tyle ile miał ochotę,karmiłam go ja lub teściowa.Ok 7 mieś.synek przeszedł zapalenie gardła nie chciał przyjmować leków i byliśmy zmuszenie podawać je siłą,po tej chorobie nie chciał jeść mleka,ani posiłków stałych przez tydzień jak coś mleka to był cud,i wtedy zaczął się cyrk z obiadami kręci sie wierci się,prze teściowej nawet ustek nie otworzy.Obecnie jest tak że przez 3 dni jadł chętnie jajko na parze,zjadał całe,już dziś jajko jest beeee,obiadu dziś w ogóle nie tknął tylko 4 łyżeczki kiślu.Czy ta niechęć do łyżeczki może być spowodowana,tym że kiedyś dostawał leki na siłę,lub ząbkowaniem,dodam że wczoraj wyszedł mu piąty ząbek.
      • barbara.gierowska Re: 11 mieś. i je tylko mleko! 05.01.11, 20:50
        Witam,
        Tak - zarówno ząbkowanie,jak i uraz związany z podawaniem leków na siłę mogą mieć wpływ na aktualne zachowanie malucha. Mysle,ze trzeba uzbroic sie w cierpliwość. Mozę warto nie podawać danej potrawy ( np wspomniane jajko) - codziennie,tylko na zmianę z innymi posiłkami.
        Może wówczas potrawa dłuzej zachowa urok dla malucha ?
        • kajkaz1 Re: 11 mieś. i je tylko mleko! 17.01.11, 10:33
          Ja mam podobny problem, mała ma skończone 11 miesięcy i pije mleko z kleikiem ryżowym lub kasza manną (butle uwielbia), obiadek zjada ale to różnie bywa (czasem pól malego słoiczka czasem kilka łyżeczek-niedawno zjadała cały słoiczek) oczywiscie wszystko z płaczem ,jęczeniem, odwracaniem głowy (ogólna histeria) . Zjada obiadki o gładkiej konsystencji, grudek i kawalków warzyw i mieska nie toleruje,obiadki gotowane przeze mnie wogóle "olewa". Potrafi zjeśc jedynie jogurcik owocowy. Chce jej podawac bardziej stałe pokarmy ale ona nie chce ich gryźć ,żuć.Weźmie do buzi kawałek chlebka czy owoca i albo łyka krztusząc się i ma odruch wymiotny albo wypluwa. Co sie dziwic jak w zupce ryżu czy kawałków warzych nie toleruje. cokolwiek ma jakies grudki od razu jest "bee". Przepraszam,że dokleiłam sie do Twojego postu ale chcę abys wiedziała,że nie jesteś sama z tym problemem.Ja jestem załamana.Hela za 3 tygodnie kończy roczek a je jakby miała 5 miesięcy. Nie wiem juz co mam robić, próbuję, ćwiczę i zero poprawy.
          Ostatnio przeszłysmy jelitówkę i po tej chorobie Helenka wogóle sie zablokowała.
          Hela ma 8 zabków i ciągle wychodza jej kolejne.
          Pozdrawiam.


          [url=https://www.suwaczki.com/][img]https://www.suwaczki.com/tickers/3jvz20mmn1d0g8o4.png[/img][/url]
    • vvviolla Re: 11 mieś. i je tylko mleko! 23.01.11, 17:03
      Ku pokrzepieniu serca napisze Ci że mialam podobnie z moją córeczką. Wogóle nie chciala jeść nic poza mlekiem, z tym że ja karmie piersią. To była masakra. Jak miała 8 miesięcy powoli się przekonala do innego jedxzenia ale i tak zjadane przez nią ilości były mikroskopijne. Jak w jedzeniu byla jakaś grudka to zaraz się krztusila. Dawalam jej chlebek, biszkopciki do ręki ale kiedy coś ugryzła od razu tym pluła. Ja się nie poddawałam i z uporem dawalam jej te kawalki jedzenia, trwało to do 13 miesiąca. I w końcu przelom, mała zaczela jeść najpierw kawałki banana później różnorakie kawalki ugotowanych na miękko warzyw a teraz nawet potrafi uporać się z paluszkim. Łyżeczki nadal nie lubi, choć powoli się przekonuje i nawet prubuje sama sobie z nią poradzić, je rączkami. Wrzucam jej kawalki jedzenia do miski, daje i dalej radzi sobie sama. Czasami próbuje jej coś włorzyć do buzi ale nie lubi tego i chce jeść sama. Moja rada wyluzuj i nic na siłe. Jeśli dziecko zdrowe to w końcu jeść zacznie. Dawaj do raczki kawałki jedzenia i niech się tym bawi. W końcu zalapie o co chodzi. Po prostu musi do tego dojrzeć.
    • magdalenaad121 Re: 11 mieś. i je tylko mleko! 23.01.11, 20:50
      moze dawaj tez sinlak jest smaczny...wiem ze to nie wyjscie, ale przynajmniej jakies urozmaicenie diety...
Pełna wersja