dot9.1
10.01.11, 14:39
Proszę o poradę dziewczyny i panią doktor.
Podałam małemu (prawie 4 miesiące) kilka łyżek marchewki i rano przywitała mnie pomarańczowa kupa - konsystencji takiej jak zawsze. Słyszałam że tak może być i jest ok.
Ale maluch kaszle i ma katarek więc jutro idę z nim do pediatry bo kaszelek jest brzydki.
Zrobił mi tego samego dnia strzelającą kupę, była żółta ale było w niej trochę śluzu. Właściwie nie była taka duża ta kupa - odgłos większy:) i tego śluzu to tak sporo jak na wielkość tej kupy. Krwi nie było.
Zastanawiam się teraz, czy zaszkodziłam mu marchewką? Czy może jest to jakiś objaw infekcji która mu się rozwija? Jeżeli chodzi o mleko to jest na bebilonie 1. Był na HA ale przeszłam na zwykłe bo nie było wskazań do HA. Mały przeszedł gładko więc nie wiązałabym tej kupy z nietolerancją laktozy. No chyba że nabył w trakcie ale już dobre 2 miesiące jest na bebilonie 1 czy tak późno by była reakcja?
Z góry dziękuje za pomoc