malou2012
10.01.11, 18:16
Witam.
MAm problem z synkiem,ktory od ponad tygodnia nie chce pić mleka ani soczków czy herbatek z butelki. Bardzo się tym martwię,bo do tej pory musiałam raczej 'zmuszać go,żeby przestał pić'.
Jutro kończy pół roczku.Do tej pory był aniołem,nie dzieckiem.Uśmiechnięty,grzeczny,pięknie spał i jadł.
Urodził się duży-4535g.Na 4miesiące ważył 8440g.,a dzisiaj byłam go ważyć i 8900g.
Pielęgniarka powiedziała,że na podstawie siatki centylowej spadł z wagi.
Nie wiem co mu się stało,zawsze pięknie jadł,a tu nagle przestał.Widać,że jest głodny,a gdy daję mu butlę zaczyna się denerwować i płakać.
Więc zagęszczam mu mleko i podaję z łyżeczki.Ale w nocy łyżeczką go nie nakarmie. Wypijał mi zwykle 160ml. co 4h,a teraz jak ma super humor wypije 120ml.,a takto dzisiaj rano tylko 40ml. i nie chciał NIC przez 3godziny,potem wypił 80ml.
Po kolejnych 3godzinach zjadł 140ml mleka z kaszką. Stał się marudny,dziwnie postękuje i zaczyna kasłać.
Nie wiem już co robić,co to może być.
Ząbki,gardło?
Może któraś mama to samo przechodziła...i coś poradzi.
Dodam,że gorączki nie ma.
Przepraszam za chaotyczność,ale strasznie się martwię,próbuję na szybko pozbierać myśli...