19martha85
18.02.11, 22:28
Pani Doktor bardzo prosze o pomoc pozwoli Pani ze sie rozpisze ale chcialabym opisac przypadek mojej corci dokladnie.
Od narodzin corka byla na mleku z piersi ale jadla bardzo lapczywie do tego ulewala lekarze zaproponowali mi dokarmiac mala w zasadzie niczego to nie zmienilo mala zaczela miec problemu brzuszkowe , kolki raz biegunki raz zaparcia, ulewanie wysypke i 6 tygodniowy katar . Ja ze stresu juz chyba i zmeczenia stracilam powoli pokarm wiec zosatlysmy na butelce.
jak mala skonczyla 8 tygodni lekarz przepisal na NUTRAMIGEN sadzac ze mala ma alergie na laktoze i stad te problemy brzuszkowe. po 3 dniach corka zmienila sie nie do poznania zaczela sie smiac gaworzyc juz myslelismy ze w koncu bedzie szczesliwych szkrabkiem :( ale coz niestety nie. corka ponownie zaczela ulewac prezyc sie przy jedzeniu i wyginac w dodatku placze przed jedzeniem , w trakcie i tuz po .zmienialismy smoczki butelki i nic nie pomoglo zupelnie nie wiem co jest tego przyczyna. dodam ze jak tylko corka przeszla na NUTRAMIGEN zaczelam zageszczac jej pokarm nutritionem poniewaz zaczela obficie ulewac, czy to mozliwe ze to moje zageszczanie jej pokarmu uniemozliwia jej powrot do zdrowia czy jest jakakolwiek inna mozliwa przyczyna.
Bardzo chcialabym zobaczyc chciaz raz spokoj i zadowolenie corki po jedzeniu a prawda jest taka ze 6-8 razy na dzien jest to samo placz, jek i smutek a ja nei wiem co robic lekarz przepisal nam GAVISCON na uregulowanie problemow z ulewaniem ale to nic nie zmienia mala placze ze chce jesc a jaesc nie moze teraz ma 3 miesiace i zjada ledwo po trudach 90-100ml mleka. bardzo prosze o pomoc i jakakolwiek porade.