mama.lilki
10.03.11, 18:38
Moja 7 tygodniowa córka krztusi się podczas karmienia butelką. Dzieje się tak w zasadzie od początku, choć miewa lepsze i gorsze dni kiedy zachłystuje się mlekiem częściej. Do tej pory używałam butelek Aventu, Lovi z dynamicznym smoczkiem i obecnie Nuk z lateksowym smoczkiem. Wszystkie z najmniejszą dziurką dla noworodków. Wymiana smoczka nie pomaga, a ze smoczka Lovi córka w ogóle nie potrafi pić i boję się go używać. Słyszałam o najnowszej butelce Medeli Calma, podobno z niej mleko nie wypływa automatycznie, a zakładam, że właśnie to jest powodem krztuszenia się. Czy warto zainwestować w zakup nowej butelki, a może istnieją jakieś inne butelki, które mogłyby nam pomóc? A może zestaw Medeli Hebermana byłby dla nas właściwy mimo że córka nie jest wcześniakiem i nie ma problemów zdrowotnych. Dodam, że córka bardzo cmoka przy karmieniu i po kilku głębszych łykach "z cmokaniem" nie nadąża z przełykaniem mleka. Czasem udaje jej się pić bezgłośnie i wtedy problem znika. Z góry dziękuję za pomoc i odpowiedz.